Połącz się z nami

Newsroom

Co w czasie pandemii robią ludzie „bez papierów” w USA?

Opublikowano

dnia

Jak informuje na naszej antenie ekspert w prawie imigracyjnym mecenas Magdalena Grobelski z najnowszych badań wynika, że aż 69% (5 mln 200 tys.) nieudokumentowanych imigrantów wykonuje prace uznawane jako niezbędne w walce z COVID-19

• Z tego aż milion to osoby ze statusem w programie DACA czyli tak zwani „Dreamers” – 110,000 z nich wykonuje zawody medyczne

• 2/3 nieudokumentowanych imigrantów wykonuje prace wysokiego ryzyka, jeśli idzie o zakażenie wirusem to m.in. sprzątanie szpitali, gabinetów lekarskich, dostarczeniu posiłków i żywności etc

• W 2019 nielegalni imigranci wydali $144 mld, zapłacili $48 mld w podatkach federalnych, stanowych i lokalnych

• Imigranci posiadający tymczasowy pobyt w USA również walczą z COVID. Okazuje się, że 130,000 pracuje w zawodzie medycznych z czego 30,000 jako lekarze, a 20,000 jako  naukowcy

Z tego samego raportu, który dostępny jest na stronie www.Fwd.us, wynika, że:
•52% nielegalnych imigrantów jest zamężna
•57% nielegalnych imigrantów ma co najmniej jedno dziecko
• 67% nielegalnych imigrantów mieszka z przynajmniej jedną osobą urodzoną w USA
• 40% nielegalnych imigrantów posiada własny dom
• 60% nielegalnych imigrantów mówi w języku angielskim
• 60% nielegalnych imigrantów posiada przynajmniej wykształcenie średnie

W każdą środę miedzy 7 a 8 rano w programie „Budzik Mornning Show” rozmawiamy o prawie imigracyjnym. Na naszej antenie przewodnikiem po prawie imigracyjnym jest mec. Magdalena Grobelski. W każdą środę od  8 do 9 rano trwa również dyżur imigracyjny. Można telefonować i pytać o swoja sprawę. Bezpłatne konsultacje pod nr 312.217.6824

żródło: FWD.us
foto: arch Radio Deon,

News Chicago

Uwaga na nielegalne punkty testowania COVID. Mogą wyczyścić ci konto

Opublikowano

dnia

Autor:

Jeśli potrzebujesz przejść test na COVID-19, zwróć uwagę z jakiego punktu przeprowadzania testów korzystasz. Prokurator Generalny Stanu Illinois ostrzega przed nielegalnymi miejscami, które pojawiają się w całym rejonie Chicago.

W całym kraju brakuje testów na COVID i trudno się umówić na wizytę. Niestety wykorzystują to oszuści mając  nadzieję na łatwy zarobek, co faktycznie nie jest trudne, jeśli napotykają na zdesperowane w poszukiwaniu osoby. Prokurator generalny stanu Illinois, Kwame Raoul, ostrzega by zwracać uwagę z jakich punktów się korzysta.

„Wariant omicron zmusił wielu mieszkańców do poszukiwania testów na COVID-19 w celu ochrony siebie i swoich rodzin. Zwiększona potrzeba testowania spowodowała również braki w testach, co skłoniło ludzi do odwiedzania tak zwanych „wyskakujących” miejsc rzekomo związanych z testami” – wydał oświadczenie Raoul.

„Ważne jest, aby ludzie wiedzieli, że te punkty nie są licencjonowane ani regulowane przez agencję rządową i powinni zadawać pytania przed wizytą w nim

– lub próbować skorzystać z miejsca sponsorowanego przez państwo”.

Osoby powinny również skonsultować się ze swoimi świadczeniodawcami w sprawie możliwości przeprowadzenia testów a także mogą znaleźć miejsca przeprowadzania testów za pośrednictwem Departamentu Zdrowia Publicznego Stanu Illinois, Departamentu Zdrowia Publicznego Powiatu Cook oraz Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej Stanów Zjednoczonych.

Jeśli nie jesteś w stanie uzyskać testu w miejscu sponsorowanym przez państwo lub za pośrednictwem swoich dostawców opieki zdrowotnej, biuro Raoula radzi,

dowiedz się, jakie rodzaje testów administruje punkt, kto analizuje wyniki i z jakiego laboratorium korzysta.

Biuro Raoula zachęca mieszkańców do ustalenia, czy laboratorium posiada certyfikat CLIA.

Powinieneś również zapytać, kiedy i w jaki sposób zostaną Ci przekazane wyniki badań, a także zapytać, do kogo możesz zadzwonić, jeśli masz pytania lub wątpliwości dotyczące wyników.

Dowiedz się, jaki rodzaj danych osobowych zostaniesz poproszony o podanie i czy istnieje opłata. Według biura Raoula miejsca przeprowadzające testy często proszą o informacje identyfikacyjne, takie jak identyfikator stanu i informacje o ubezpieczeniu. Jeśli nie czujesz się komfortowo podając te informacje, zapytaj, czy możesz bez nich przystąpić do testu.

Większość punktów oferujących testy na COVID-19 nie żąda płatności bezpośredniej i zamiast tego wystawia rachunki firmom ubezpieczeniowym lub ubiega się o zwrot kosztów z funduszu federalnego dla osób nieubezpieczonych.

Prośba o płatność bezpośrednią jest sygnałem ostrzegawczym, według Raoula, który zachęcał ludzi do:

zachowania ostrożności, gdy punkt testowania prosi o gotówkę lub płatność z góry kartą kredytową lub debetową w celu przeprowadzenia testu.

Sprawdź, czy miejsce postępuje zgodnie z zaleceniami Centrów Kontroli i Prewencji Chorób dotyczących ochrony przed COVID-19, takimi jak pracownicy utrzymujący 6-metrową odległość fizyczną między ludźmi i używanie maseczek w pomieszczeniach.

Według Raoula, jeśli coś wydaje się nie w porządku w danym punkcie, udaj się gdzie indziej. Osoby fizyczne mogą złożyć skargę do biura prokuratora generalnego, jeśli uważają, że padły ofiarą oszustwa lub jeśli nie zostały obciążone w czasie testu na COVID-19, ale później otrzymały rachunek.

Ponieważ coraz więcej osób korzysta z szybkich testów w domu, biuro Raoula ostrzegło przed fałszowaniem cen. Według Raoula, który ostrzegał przed potencjalnymi fałszywymi zestawami testowymi oferowanymi na sprzedaż,

konsumenci powinni spodziewać się zapłaty 14–25 USD za zestawy domowych zestawów do szybkich testów, takich jak te z iHealth lub Binax Now.

Odwiedź witrynę Amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków, aby zapoznać się z listą zatwierdzonych domowych zestawów testowych.

Konsumenci, którzy uważają, że doświadczyli lub byli świadkami łamania cen lub mogli kupić fałszywe zestawy testowe, mogą złożyć skargę do biura prokuratora generalnego.

Pracownicy miasta zaczynają proces sprawdzania, czy nowe lokalizacje są odpowiednio licencjonowane.

 

Źródło: fox32, wttw

Foto You Tube, pixabay/ShepherdMedia/Kollinger

 

Czytaj dalej

News USA

Za chwilę w skrzynce list z Urzędu Skarbowego IRS. Nie przestrasz się. Dostaniesz dodatkowe pieniądze

Opublikowano

dnia

Autor:

Pod koniec stycznia możesz otrzymać list z Urzędu Skarbowego IRS ale nie będzie to zapowiedzią kłopotów. Agencja po prostu wysyła informacje o trzeciej fazie pomocy, która została uruchomiona w 2021 roku. Jeśli go dostaniesz, absolutnie nie wyrzucaj, będzie Ci pomocny w wypełnieniu zeznania podatkowego za 2021 rok.

List z oznaczeniem 6475, zatytułowany „Your Third Economic Impact Payment”, będzie zawierał informację ile otrzymałeś pieniędzy w rządowych programach pomocy w 2021 r. W tym wszelkie tak zwane płatności plus-up.
Dowiesz się z niego, czy możesz ubiegać się o zwrot w swoim zeznaniu podatkowym za rok 2021. Zwrot pokryje różnicę między sumą, którą dostałeś a kwotą która Ci się należała.

„Te listy mogą pomóc podatnikom lub ich specjalistom podatkowym w przygotowaniu federalnego zeznania podatkowego w 2021 r.” – powiedział IRS w komunikacie.

Czeki otrzymane w ramach federalnej pomocy nie podlegają opodatkowaniu, ale nadal muszą być zgłaszane w zeznaniach podatkowych za 2021 r., które należy złożyć wiosną tego roku.

Czeki na 2021 r. zostały wypłacone uprawnionym odbiorcom, począwszy od marca ubiegłego roku. Są warte do 1400 USD na kwalifikującego się podatnika i każdego z członków jego rodziny.

Kwalifikujący się odbiorcy mogą otrzymać większą ilości pieniędzy, jeśli w ogóle nie otrzymali czeku w ramach przysługującej pomocy lub jeśli ich sytuacja uległa zmianie. Na przykład, jeśli miałbyś kolejne dziecko w 2021 r., kwalifikowałoby się ono do dodatkowej płatności.

Ponadto wiele rodzin otrzymało lub otrzyma kolejne pismo dotyczące zwrotu ulgi podatkowej na dzieci (CTC) w 2021 r. Oznaczony kodem 6419, list będzie zawierał kluczowe informacje na temat płatności CTC, takie jak kwota, jaką Twoja rodzina otrzymała z góry i na ilu kwalifikujących się dzieciach oparto miesięczne wypłaty.

„Rodziny, muszą porównać zaliczki, które otrzymały w 2021 r., z kwotą ulgi podatkowej na dzieci, o którą mogą się ubiegać w swoim zeznaniu podatkowym w 2021 r.” – podała agencja.

Rodziny mogą również korzystać z portalu IRS CTC Update Portal na IRS.gov, aby znaleźć informacje o swoich płatnościach.

Pamiętaj: Rodziny, które nie otrzymały zaliczek lub nie otrzymały takich sum, na ile były uprawnione, mogą ubiegać się o zwrot pieniędzy w tym roku.

 

Źródło: nbcsandiego

Foto: You Tube, pixabay/nastya_gepp

 

Czytaj dalej

Newsroom

Masz czas do 9 stycznia. Nie zapomnij złożyć wniosku w stanowym programie. Możesz dostać nawet 25tys

Opublikowano

dnia

Autor:

Illinois Rental Payment Program umożliwia pomoc finansową w wysokości do 25,000 dolarów. O wsparcie mogą się starać zarówno wynajmujący jak i właściciele. Wnioski można składać do 9 stycznia.

Wnioski o dofinansowanie mogą składać osoby o niskich dochodach. Zarówno wynajmujący mieszkania i zalegający z czynszem jak i właściciele nieruchomości, którzy nie są w stanie spłacać zaciągniętych kredytów hipotecznych. Program docelowo ma objąć tych, którzy ponieśli straty finansowe i znaleźli się w trudnej sytuacji w związku z pandemią COVID-19.

Jest to druga runda programu wsparcia dla mieszkańców mających problemy z opłaceniem czynszu. Do pierwszego programu, uruchomionego w maju zapisało się ponad 62 tysiące osób  a stanowy departament mieszkalnictwa wypłacił blisko 568 milionów dolarów.

Jeśli wynajmujesz dom lub mieszkanie w Illinois lub jesteś właścicielem takiej nieruchomości możesz kwalifikować się do otrzymania jednorazowej pomocy w wysokości do 25 000 $.

Gubernator JB Pritzker ogłosił, że Illinois Rental Payment Program zapewnia pomoc w ratalnych wypłatach o wysokości prawie 300 dolarów miesięcznie.

Wnioski o wsparcie finansowe są przyjmowane do 9 stycznia 2022 roku. Od osób ubiegających się o finansowe wsparcie nie jest wymagane potwierdzenie amerykańskiego obywatelstwa.

 

Źródło:wgn9, illinoishousinghelp.org , wiadomosci.com

Foto: You Tube

Czytaj dalej

Facebook

Reklama

Facebook

grudzień 2020
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Popularne