Połącz się z nami

News Chicago

Duchowo i charytatywnie. Na dwóch kółkach do Merrillville. Czwarta pielgrzymka rowerowa za nami

Opublikowano

dnia

Około 300 osób uczestniczyło w IV Pielgrzymce Rowerowej do Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej w Merrillville na terenie stanu Indiana. Fani jednośladów wyruszyli na 43. milową trasę w sobotni poranek sprzed kościoła św. Błażeja na południowej stronie Wietrznego Miasta.Po raz czwarty wyruszamy z Summit do Merrillville, do Matki Bożej, żeby się Jej pokłonić w tę pierwszą sobotę miesiąca, która jest dedykowana Maryi. I też w tym roku, który jest taki maryjny, fatimski, różańcowy. Tak, że po raz czwarty ruszamy na „kółkach”, by po tych 43 milach spojrzeć na twarz Matki Bożej” powiedział przed startem koordynator pielgrzymki ks. Michał Markiewicz.

Na trasę pielgrzymki wybrała się Marta Pęcak z koleżankami, aby zarówno modlić się przed obliczem Czarnej Madonny jak i pomagać innym. „Jedziemy, żeby pokręcić, ale tak samo też chcemy pomóc małej Lence. Będziemy zbierać nakrętki, aby Lenka Cholewa mogła mieć operację, która kosztuje 250 tysięcy dolarów”. Więcej informacji o schorzeniu Lenki, która urodziła się ze zniekształceniem kończyn dolnych – w jednej z nóg brakuje kości piszczelowej – można uzyskać na stronie internetowej pod adresem: www.Lenacholewa.com. W Chicago znajduje się 20 placówek, gdzie można przekazywać plastykowe nakrętki od różnego rodzaju napoi, środków chemicznych i płynów.

Galeria zdjęć

Przed startem uczestników pielgrzymki na placu przy kościele św. Błażeja żegnał przeor klasztoru w Merrillville o. Łukasz Kleczka. „Bardziej jestem w roli obserwatora dzisiaj i takiego człowieka, który się cieszy, że dzieją się różne nowe rzeczy, dobre rzeczy, że ludziom się chce, że ludzie chcą pielgrzymować, także na rowerach. Dlatego bardzo wspieram duchowo dzisiaj i bardzo się cieszę z każdego, który jest tutaj i z każdego, który dołączy do pielgrzymki rowerowej”.

W gronie uczestników jechało kilka osób z żeńskiego klubu rowerowego w Schaumburga. „Koleżanki są Hoffman Estates, Streamwood, Mount Prospect i Arlington Heights. Nasze klubowiczki to dziewczyny, a dzisiaj zaprosiliśmy naszych partnerów, mężów, żeby jechali na pielgrzymkę rowerową razem z nami. W tamtym roku mieliśmy dwie opony, to w tym roku chciałyśmy już być ze serwisem, żeby nie czekać w kolejce, tylko żeby na drodze koledzy mogli naprawić rowery” – powiedziała Marta Kowalska

Wspominając genezę pielgrzymki o. Łukasz Kleczka, przyznał, że jest to pomysł młodych ludzi, którzy cztery lata temu przyszli z pomysłem, że chcieliby właśnie w taki sposób pielgrzymować, że chcą spróbować. „Wtedy pobłogosławiłem im na ten pierwszy etap. Bardzo się tym ucieszyłem. Cieszę się tym, że ta pielgrzymka się rozrasta, ponieważ jest czwarta edycja i jak na razie widać, że jest najwięcej uczestników”.

Może pokonanie takiej trasy, nie jest zbyt trudnym wyczynem, ale z pewnością od strony logistycznej jest dużym wyzwaniem dla organizatorów. Trasa wiedzie przez kilkanaście miejscowości. Trzeba uzgodnić współdziałanie z miejscową policją pilotującą peleton. Zadbać o prowiant i zabezpieczenie medyczne oraz pomoc techniczą.

Tomasz Maleszewski przypomniał o najważniejszych sprawach, o które należy zadbać przed wyruszeniem na trasę. „Przede wszystkim zadbać o opony, żeby nie były zbyt stare. W tamtym roku miałem stare opony i od razu złapałem „gumę”. Trzeba sprawdzić też hamulce, żeby w m miarę wyhamować przed następnym rowerzystą i trzeba też siodełko zobaczyć, bo to jest jednak długa trasa i ważne, żeby było w miarę wygodne”.

Dla fanów jednośladów była to niepowtarzalna okazja do obejrzenia w jednym miejscu tak dużej ilości rowerów różnych marek i różnego zaawansowania technicznego. Rozpiętość cenowa wahała się od 250 dolarów do 15 tysięcy i więcej za rower.

Andrzej Baraniak
abaraniak@radiodeon.com

Źródło: Inf. własna
Zdjęcia: Andrzej Baraniak/NEWSRP

 

News Chicago

Student z Chicago zamienia ulice w bieżnię planując przebiec całe miasto

Opublikowano

dnia

Autor:

Joabe Barbosa bieg przez chicago

Chicago stało się dla niego jedną, ogromną trasą biegową. Student studiów magisterskich Uniwersytetu Roosevelt postanowił przebiec każdą ulicę we wszystkich 77 dzielnicach miasta. Dziś jego projekt zbliża się do finału, a historia Joabe Barbosy przyciąga uwagę nie tylko biegaczy, ale i mieszkańców Chicago, którzy w jego opowieści odnajdują inne, często pomijane oblicze miasta.

Początek z nudy i potrzeby wyzwania

Pomysł narodził się latem 2024 roku. Joabe Barbosa, znudzony codziennymi treningami wzdłuż jeziora Michigan, postanowił zmienić rutynę w coś znacznie większego. Zamiast wciąż tej samej trasy wybrał całe miasto.

Jak sam przyznaje, impulsem była myśl, że skoro nikt wcześniej nie podjął się takiego wyzwania, on spróbuje zrobić to jako pierwszy. Od tego momentu Chicago przestało być zbiorem punktów na mapie, a stało się projektem do systematycznego odkrywania.

77 dzielnic, jedna konsekwencja

Cel, który sobie postawił, jest precyzyjny: przebiec każdą ulicę we wszystkich 77 dzielnicach Chicago. Nie chodzi o symboliczne zaliczenie fragmentów, lecz o metodyczne docieranie tam, gdzie biegacze rzadko zaglądają. Projekt trwa niemal rok. W jednym z ostatnich wywiadów Barbosa mówił, że jest to już 362. dzień jego biegania przez miasto, a zadanie zbliża się do końca.

Bieganie o każdej porze i w każdą pogodę

Joabe Barbosa biega o różnych porach dnia i nocy. Wychodzi na trasę o pierwszej nad ranem, w środku nocy, wczesnym rankiem i po pracy. Nie zniechęca go ani pogoda, ani pora dnia. Jak podkreśla, przez cały czas czuje się bezpiecznie. Co więcej, regularnie spotyka ludzi, którzy okazują mu życzliwość i zainteresowanie. Te spotkania stały się jednym z najważniejszych elementów jego wyprawy.

Ludzie zamiast stereotypów

Jednym z celów, jakie stawia sobie Barbosa, jest przełamywanie stereotypów dotyczących Chicago. Biegając przez mniej znane dzielnice, pokazuje ich codzienność, spokój i ludzką twarz, często zupełnie inną od tej znanej z nagłówków.

Wielokrotnie podkreśla, że mieszkańcy, których spotyka, są otwarci i dumni ze swoich dzielnic. Czasem dołączają do niego na kilka mil, zamieniając samotny bieg w spontaniczne, sąsiedzkie spotkanie.

Miasto opowiedziane ruchem

Swoją trasę Joabe Barbosa dokumentuje w mediach społecznościowych, nagrywając krótkie materiały z kolejnych dzielnic. Zamiast znanych widoków pokazuje boczne ulice, osiedla i miejsca, które rzadko trafiają do turystycznych przewodników.

W ten sposób jego projekt stał się nie tylko sportowym wyzwaniem, ale też formą miejskiej opowieści – zapisanej ruchem, potem i milami.

Droga z Brazylii do Chicago

Joabe Barbosa urodził się w Brazylii, a dorastał w Anglii. Dziś mieszka w Chicago, gdzie studiuje na Uniwersytecie Roosevelt. To miasto stało się dla niego przestrzenią nauki, życia i realizacji jednego z najbardziej nietypowych projektów biegowych.

Jak sam mówi, Chicago traktuje jak swój dom, a bieganie po jego ulicach pozwala mu lepiej zrozumieć miasto i ludzi, którzy je tworzą.

Joabe barbosa bieg przez chicago

Tysiące mil i ostatnia prosta

Do tej pory Barbosa przebiegł niemal 4 tysiące mil. Według jego szacunków ukończył już około 81 procent całego projektu. Przed nim pozostało niespełna 19 procent ulic miasta. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, ostatnie ulice zostaną zaliczone w kwietniu. Wtedy Chicago stanie się jednym z nielicznych miast na świecie przebiegniętych w całości przez jednego człowieka.

Chicago jako wspólne doświadczenie

Historia Joabe Barbosy to opowieść o wytrwałości, ciekawości i potrzebie wyjścia poza schemat. To także przypomnienie, że miasto można poznawać nie tylko zza szyby samochodu czy z okna pociągu, ale krok po kroku, ulica po ulicy.

 

Źródło: nbc
Foto: YouTube, Joabe Barbosa fb
Czytaj dalej

News Chicago

Szkoła, która „przesunęła autostradę”- St. Stanislaus Kostka Academy, kończy działalność

Opublikowano

dnia

Autor:

St.-Stanislaus-Kostka-Academy

Po ponad 150 latach działalności historyczna katolicka szkoła w chicagowskiej dzielnicy Wicker Park zostanie zamknięta. St. Stanislaus Kostka Academy, placówka znana nie tylko z edukacyjnej misji, ale także z tego, że w latach 50-tych wpłynęła na zmianę przebiegu jednej z głównych arterii miasta, zakończy swoją działalność wraz z końcem bieżącego roku szkolnego.

Decyzja po latach walki o przetrwanie

Informacja o zamknięciu szkoły została przekazana rodzicom i pracownikom w oficjalnym liście parafialnym 15 stycznia. Jak przyznał proboszcz, ojciec Anthony Bus, placówka od dłuższego czasu funkcjonowała w stanie określanym wprost jako „podtrzymywanie życia”. Spadająca liczba uczniów i narastające problemy finansowe sprawiły, że dalsze prowadzenie szkoły stało się niemożliwe.

Prognozowany deficyt na koniec roku szkolnego ma sięgnąć niemal pół miliona dolarów. :Moje serce pęka na myśl o wszystkich rodzinach, które znalazły w tej szkole bezpieczną i wartościową przystań dla swoich dzieci” – napisał duchowny, podkreślając zaangażowanie nauczycieli i personelu oraz ich wieloletnie poświęcenie.

Instytucja głęboko zakorzeniona w historii miasta

St. Stanislaus Kostka Academy mieści się przy North Noble Street i przez dekady była jednym z filarów lokalnej społeczności. Szkoła rozpoczęła działalność w 1874 roku, w czasach, gdy w Stanach Zjednoczonych otwarto pierwsze publiczne zoo, a świat po raz pierwszy usłyszał o drucie kolczastym.

Na przestrzeni lat placówka zmieniała się wraz z miastem, ale zawsze pozostawała wierna swojej misji wychowania opartego na wierze, wartościach i odpowiedzialności.

Autostrada, która ominęła kościół

Jednym z najbardziej niezwykłych rozdziałów w historii szkoły i parafii była walka z planami budowy Northwest Expressway w latach 50-tych XX wieku. Pierwotne projekty zakładały wyburzenie kościoła św. Stanisława Kostki oraz części zabudowań parafialnych.

Protesty wiernych i lokalnej społeczności doprowadziły jednak do zmiany przebiegu trasy. Autostrada, znana dziś jako Kennedy Expressway, została poprowadzona w taki sposób, by oszczędzić kościół i większość parafialnych budynków. Do dziś szkoła z dumą przypomina: „Jesteśmy parafią, która przesunęła autostradę”.

St. Stanislaus Kostka Academy

Nowa nazwa i symboliczna misja

W 2020 roku placówka zmieniła nazwę ze St. Stanislaus Kostka School na St. Stanislaus Kostka Academy. Wraz z nią pojawiło się nowe motto: „Faith, Virtue, Valor – Expressway to Excellence”, będące symbolicznym nawiązaniem zarówno do wychowawczej misji szkoły, jak i do jej wpływu na historię miasta.

Hasło to miało przypominać, że edukacja w tym miejscu zawsze była postrzegana jako droga – wymagająca, ale prowadząca do rozwoju całego człowieka.

Szkoła przekazywana z pokolenia na pokolenie

Dla wielu rodzin zamknięcie szkoły to osobista tragedia. Wypowiedzi absolwentów i rodziców pokazują, jak głęboko placówka była wpisana w ich życie. Niektórzy wspominają trzy pokolenia jednej rodziny uczące się w tych samych murach, stare fotografie z przedszkola i przyjaźnie trwające całe życie.

St.-Stanislaus-Kostka-Academy

Dla wielu uczniów St. Stanislaus Kostka Academy była nie tylko szkołą, ale także miejscem formowania tożsamości i relacji. Absolwenci wspominają wspólne lata nauki, drużyny sportowe, w których grali, oraz więzi, które przetrwały długo po zakończeniu edukacji.

Jak podkreślają, to właśnie tam ukształtowały się ich przekonania religijne i społeczne, a szkolne koleżeństwa często przerodziły się w przyjaźnie na całe życie.

Liczby, które nie pozostawiły złudzeń

Według danych Archidiecezji Chicago do szkoły uczęszcza obecnie 105 uczniów. Roczne czesne wynosi ponad osiem tysięcy dolarów dla nowych uczniów i nieco mniej dla kontynuujących naukę. To jednak nie wystarczyło, by zrównoważyć koszty funkcjonowania placówki. Przedstawiciele archidiecezji poinformowali, że na razie nie ma planów dotyczących przyszłego wykorzystania budynku.

St.-Stanislaus-Kostka-Academy

Zamknięcie w symbolicznym momencie

Decyzja o zamknięciu szkoły zapadła tuż przed Narodowym Tygodniem Szkół Katolickich, corocznym świętem edukacji katolickiej w Stanach Zjednoczonych. Dla wielu wiernych to bolesny paradoks – czas refleksji nad wartością takich instytucji zbiega się z końcem jednej z najstarszych.

Zamknięcie St. Stanislaus Kostka Academy to nie tylko koniec szkoły, ale także zamknięcie ważnego rozdziału w historii Chicago i lokalnej Polonii. Mury pozostaną, wspomnienia także, lecz codzienny szkolny dzwonek zabrzmi tam po raz ostatni.

O walce o przetrwanie innej katolickiej szkoły, St. Hubert Catholic School w Hoffman Estates, piszemy tutaj.

 

Źródło: nbc
Foto: St. Stanislaus Kostka Academy, Google Maps
Czytaj dalej

News Chicago

To był rekordowy rok dla miejskich rowerów i hulajnóg w Chicago

Opublikowano

dnia

Autor:

Divvy Bikes

Mieszkańcy Chicago w 2025 roku korzystali z wypożyczalni rowerów i hulajnóg częściej niż kiedykolwiek wcześniej. Jak poinformowało miasto, liczba przejazdów realizowanych za pomocą systemów Divvy i Lime osiągnęła rekordowy poziom 12,9 mln, co oznacza wzrost o niemal 2 mln w porównaniu z rokiem poprzednim.

Divvy i Lime napędzają wzrost mobilności miejskiej

Z ogólnej liczby przejazdów 6,8 mln przypadło na system Divvy, obejmujący rowery i hulajnogi, natomiast 6,1 mln przejazdów wykonano hulajnogami Lime. Dane te potwierdzają rosnącą popularność aktywnych i elastycznych form transportu w mieście.

Inwestycje w infrastrukturę i dostępność

Władze Chicago podkreślają, że rekordowy wynik jest efektem konsekwentnych inwestycji w infrastrukturę transportową. W 2025 roku miasto uruchomiło 140 nowych stacji Divvy z ponad 2 tys. dodatkowych doków, a także rozbudowało systemy ładowania hulajnóg i rowerów elektrycznych bezpośrednio na stacjach.

Rozwój chronionych pasów rowerowych oraz modernizacja sieci drogowej miały na celu zwiększenie bezpieczeństwa i komfortu użytkowników, a także zachęcenie mieszkańców do wyboru alternatywnych środków transportu.

Zrównoważony transport i równość dostępu

Według przedstawicieli miasta oraz operatorów systemów, wzrost popularności hulajnóg i rowerów odzwierciedla rosnące zapotrzebowanie na przystępny cenowo transport, zwłaszcza wzdłuż nowych korytarzy z wydzielonymi trasami rowerowymi.

Miasto podkreśla, że dalsza rozbudowa sieci rowerowej i poprawa bezpieczeństwa mają służyć budowaniu Chicago, które stawia na zrównoważony rozwój, równość i realny wybór środków transportu dla wszystkich mieszkańców.

 

Źródło: wttw
Foto: Divvy Bikes
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

wrzesień 2017
P W Ś C P S N
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu