Połącz się z nami

audycje

Wystawa o Polsce i Polakach w Chicago. Historia, która łączy nas dziś. Zobacz na własne oczy

Opublikowano

dnia

Do 19 maja w budynku stanowym przy 100 W. Randolph w Chicago można oglądać dwie wystawy ukazujące początki tworzenia się polskiej państwowości oraz historię Polaków w Chicago od roku 1850 do lat czterdziestych minionego wieku.

Relacja Andrzeja Baraniaka

Ekspozycję ukazującą naszych rodaków, którzy przybyli do Wietrznego Miasta w XIX wieku, ich działalność biznesowo-polityczną na przestrzeni stulecia przygotowała Julita Siegel z Muzeum Polskiego w Ameryce. Autorka na kilkunastu planszach zaprezentowała liczne zdjęcia z opisami ukazującymi pierwszych polskich emigrantów, którzy przybyli do Wietrznego Miasta, ich osiągnięcia biznesowo-polityczne i społeczne.

Galeria zdjęć

Chciałam wyjść z tymi zdjęciami i pokazać je na zewnątrz, szerszej publiczności. Większą część tej kolekcji w formie elektronicznej, ponad 5 tysięcy zdjęć, można oglądać w Internecie. Zostały wydane książki na temat Polonii. Duże i poważne opracowania, ale są albo bez zdjęć, albo z małymi czarno-białymi zdjęciami na których niewiele widać. Pokazanie ich w pełnym kolorze, w troszeczkę większym formacie z odpowiednim opisem dwujęzycznym w takim miejscu, jakim jest Thompson Center z pewnością trafi do liczniejszego grona osób, które będą miały okazje więcej dowiedzieć się o polskości Chicago” – powiedziała autorka wystawy.

Do protoplastów chicagowskiej Polonii z pewnością należy zaliczyć przybyłego w 1850 roku z Wielkopolski Antoniego Smarzewskiego, który od 1867 roku prowadził sklep i tawernę w rejonie ulic Noble i Bradley. Był współzałożycielem Towarzystwa św. Stanisława Kostki, które przyczyniło się do powstania parafii pod wezwaniem św. Stanisława Kostki. Założył pierwsze polonijne biuro turystyczne. Blisko współpracował z urzędem imigracyjnym ułatwiając przyjazd do Chicago ponad 100 tysiącom naszych rodaków. Do roku 1930 do Wietrznego miasta przybyło ponad pół miliona Polaków.

Mrówczą wręcz pracą nad opracowywaniem elektronicznym zdjęć znajdujących się w kolekcji Muzeum Polskiego Julita Siegel zajmuje się od 2006 roku.

Druga z wystaw ukazująca tworzenie się polskiej państwowości trafiła z Muzeum Początków Państwa Polskiego do Wietrznego miasta dzięki Zrzeszeniu Nauczycieli Polskich. „Ta wystawa została przez nas zrobiona w 2016 roku na jubileusz 1050-lecia chrztu Polski. Ponieważ mamy dwie wersje – polską i angielską, zabiegaliśmy o to, aby tę angielską zaprezentować w miejscu, gdzie jest wielu Amerykanów. Udało nam się razem z wystawą Muzeum Polskiego umieścić tutaj 12 plansz, które dotyczą przeszłości Polski, historii, kultury, źródeł powstania państwowości polskiej. Jest aplikacja mobilna, krótkie teksty, ładne zdjęcia. Zachęcam i zapraszam do obejrzenia” – powiedziała prezes zrzeszenia Ewa Koch.

Gośćmi honorowymi inauguracji wystaw był konsul generalny RP Piotr Janicki oraz gubernator stanu Bruce Rauner, który otwierając ekspozycję powiedział:

Dla mnie ta wystawa jest bardzo ekscytująca. W okresie lat 1850, 1880 również moja rodzina przybyła do Chicago z centralnej i północnej Europy. Mamy wspólne dziedzictwo. Jesteśmy wspaniałym stanem, ponieważ jesteśmy stanem imigrantów. Jesteśmy dumni z naszych tradycji kraju pochodzenia, dumni z miejsca, z którego przybyliśmy i to, co mamy wspólne, to umiłowanie wolności i demokracji. Nasza wiara, rodzina, ciężka praca i udzielanie się we wspólnocie to wszystko sprawia, że Ameryka i stan Illinois to wspaniale miejsca do życia”.

Z faktu otwarcia obydwu wystaw właśnie w Thompson Center zadowolony był konsul generalny Piotr Janicki. „Bardzo się cieszę, że w tym prestiżowym miejscu, właśnie tu, w Thompson Center, gdzie Amerykanie i w ogóle mieszkańcy Chicago mają możliwość przyjść każdego dnia pojawiły się dwie wystawy. Jedna mówiąca o historii Polaków w Chicago, a druga mówiąca o 1050-tej rocznicy polskiego chrztu i chrześcijaństwa w Polsce”.

Grupa osób zaangażowanych w przygotowanie wystaw została uhonorowana przez Zrzeszenie Nauczycieli Polskich ryngrafami polskiego orła wręczonymi przez prezes Ewę Koch. Ekspozycję w budynku stanowym będzie można oglądać bezpłatnie do 19 maja w godzinach otwarcia siedziby władz stanowych przy 100 W. Randolph w centrum miasta. Do Thompson Center łatwo dojechać korzystając z niebieskiej linii kolejki CTA biegnącej z lotniska O’Hare do Forest Park, która zatrzymuje się w podziemiach budynku (Clarke/Lake).

Andrzej Baraniak
abaraniak@radiodeon.com

Źródło: Inf. własna
Zdjęcia: Andrzej Baraniak

audycje

Wystawa „Generał Kukliński. Polska samotna misja” w Muzeum Polskim w Ameryce. Zaprasza Filip Frąckowiak

Opublikowano

dnia

„Generał Kukliński. Polska samotna misja” to tytuł wystawy, którą będzie można zwiedzić w Chicago 15 grudnia w Muzeum Polskim w Ameryce. Ekspozycja przedstawia życiorys Ryszarda Kuklińskiego, a także prezentuje sowieckie, amerykańskie i peerelowskie dokumenty, które były zbierane przez ponad dwadzieścia lat.

Filip Frąckowiak, dyrektor Izby Pamięci płk. Kuklińskiego w Warszawie, mówi, że dzięki wystawie Polacy mieszkający poza granicami swojej ojczyzny mogą bliżej poznać postać płk. Kuklińskiego. Zachęca więc do jej zobaczenia

Jak mówi Filip Frąckowiak, wystawa „Generał Kukliński. Polska samotna misja” będzie podróżować po Stanach Zjednoczonych przez kilka tygodni. Oprócz podziwiania eksponatów, będzie można wziąć udział także w wykładach dotyczących postaci Ryszarda Kuklińskiego

Więcej informacji na temat wystawy można znaleźć na stronach internetowych www.polshmuseuminamerica.com lub www.generalkuklinski.com

Marta Kędzior
redakcja@radiodeon.com

Źródło: inf. własna
Foto: Rafał Muskała, www.polshmuseuminamerica.com

Czytaj dalej

audycje

Sukces pierwszego Rodzinnego Kongresu Modlitewnego w Chicago. Tysiące uczestników

Opublikowano

dnia

Uroczysta msza święta w chicagowskiej archikatedrze pw. Najświętszego Imienia Jezus zakończyła dwutygodniowy pierwszy Rodzinny Kongres Modlitewny “Przyjdź i rozbudź wiarę”. Podczas nabożeństwa życzenia wiernym złożył osobiście kardynał Blase Cupich.

Relacja Andrzeja Baraniaka

22 kwietnia, w katedrze matce wszystkich kościołów w aglomeracji Chicago spotkali się uczniowie polonijnych szkół, rodzice i pedagodzy. Mszę odprawił ks. Przemysław Wójcik w asyście o. Łukasza Buksy i ks. Ryszarda Fedka, opiekuna Polonii z ramienia archidiecezji. Punktem kulminacyjnym nabożeństwa było rozdanie nagród w konkursie plastycznym pt. “Jezus mówi do ciebie w modlitwie”, zorganizowanym w ramach kongresu. Pierwsze miejsce zajęła Julianna Mulica ze szkoły im. św. Błażeja. W sumie spośród 140 prac wyłonionych zostało 12, które trafią do kalendarza ewangelizacyjnego dla polskich szkół na terenie Chicago.

Galeria zdjęć

Rodzinny Kongres Modlitewny trwał dwa tygodnie, podczas których w licznych spotkaniach w siedmiu parafiach polonijnych archidiecezji Chicago wzięło udział 3 i pół tysiąca osób, mówiła Marta Stępniak odpowiedzialna w archidiecezji za współpracę z Polonią, która wraz z ks. Markiem Smółką organizowała kongres.

O znaczeniu kongresu mówił franciszkanin, o. Łukasz Buksa z Krakowa, który przewodniczył modlitewnym spotkaniom.

“Był to wyjątkowy czas, kiedy mieliśmy możliwość otwierania swego serca i budzenia w sobie świadomości, jak Bóg jest blisko każdego z nas, jak Bóg nas kocha, jak Bóg wychodzi nam ciągle naprzeciw, jak Bóg ofiaruje nam siebie. Przepiękny czas spotkań z Kościołem dzieci, młodych, dorosłych, rodzin, katechetów i sióstr zakonnych. Wszystko po to, żeby się przebudzić i odkryć obecność Boga, który daje nam siłę, żeby żyć jeszcze piękniej, godniej, szczęśliwiej i treściwiej”.

Inicjatorem Rodzinnego Kongresu Modlitewnego był ks. Marek Smółka, który chciał, aby rekolekcje dla kilkuset uczniów przygotowujących się do sakramentu bierzmowania, które rok temu poprowadził o. Łukasz Buksa, miały swoją kontynuację. I tak zrodził się pomysł na kongres.

Emilia Sadaj
esadaj@radiodeon.com

Źródło: inf. własna
Foto: Andrzej Baraniak/NEWSRP

Czytaj dalej

audycje

Wielki sukces Królowej Związku Podhalan w Ameryce Północnej. „Ten bal jest tym wszystkim, co naprawdę kocham”

Opublikowano

dnia

Dom Podhalan pękał w szwach, parkingi były wypchane po brzegi, a przed wejściem ustawiała się kolejka. Tak wyglądał Bal Królowej Związku Podhalan w Ameryce Północnej, Karoliny Nowobilskiej, w którym wzięło udział ponad 700 gości.

Relacja Andrzeja Baraniaka

 Podczas sobotniej imprezy sam prezes Związku Józef Cikowski przecierał oczy ze zdumienia twierdząc, że przynajmniej od dwudziestu lat Dom Podhalan nie przyjął pod swoją strzechę za jednym razem takiego tłumu ludzi. Wielkim sukcesem najprawdopodobniej okaże się również wynik zbiórki charytatywnej. Jeszcze przed balem, królowa Karolina Nowobilska cieszyła się, że uzbierała już 30 tysięcy dolarów. Liczyna to, że końcowa kwota sięgnie 50 tysięcy. Wszystko będzie wiadomo po podliczeniu wszystkich kosztów. Uzbierane w ramach balu fundusze tegoroczna królowa ma zamiar w całości przeznaczyć na rzecz potrzebujących dzieci w Polsce oraz w Illinois.

Galeria zdjęć

Karolina Nowobilska w swojej nowej roli odnajduje się znakomicie.

“Pół roku jestem królową i powiem szczerze, ja to bardzo lubię. To mi taką radość daje być między ludźmi, rozmawiać, pośmiać się, zaśpiewać, to jest naprawdę takie niesamowite. Ten bal jest wszystkim tym, co naprawdę kocham (…) Cieszę się bardzo, że mogę tutaj być, a dzieki ofiarności licznej grupy ludzi uzbierać pieniążki na pomoc dla chorych dzieci tam pod Tatrami i tutaj nad jeziorem Michigan (…) Znalazłam już organizacje i fundacje, które będę chciała wesprzeć” – mówiła Karolina Nowobilska.

Za szczodrość sponsorów wdzięczni są również rodzice królowej, którzy są dumni z bardzo odpowiedzialnej i konsekwentnej córki, dla której nie ma rzeczy niemożliwych, jak mówi tata Karoliny, Stanisław Nowobilski.

Dla królowej to bardzo intensywny rok. Lada moment zostanie absolwentką szkoły średniej i zamierza rozpocząć studia biomedyczne. Imprezę rozpoczął występ zespołu Ślebodni, którego członkiem królowa jest od wielu lat. Gratulacje Karolinie Nowobilskiej składali przedstawiciele Związku Podhalan w Ameryce Północnej z Józefem Cikowskim na czele, konsul generalny Piotr Janicki, kapelani Jacek Palica i Wacław Lech, wiceprezes Kongresu Polonii Amerykańskiej Bogdan Strumiński i prezes Koła 42 Białka Tatrzańska Marian Łukaszczyk.

Emocjonalnym momentem spotkania było wykonanie przez królową piosenki dedykowanej jej rodzicom. Serca gości zdobyła również mała Gabrysia Mulica, która wyrecytowała wiersz o bohaterce wieczoru.

Dopełnieniem części artystycznej była pełna góralskiego humoru sztuka teatralna, do której scenariusz napisała mama królowej, Maria Nowobilska.

Emilia Sadaj
esadaj@radiodeon.com

Źródło: inf. Własna
Foto: Andrzej Baraniak/NEWSRP

Czytaj dalej
Reklama

Facebook

Popularne