Połącz się z nami

News Chicago

Chicago Society zachęca do głosowania. Czy głosy Polaków zostaną zauważone?

Opublikowano

dnia

Do ostatniej chwili przed wyborami odbywały się spotkania kandydatów z wyborcami. Na tradycyjnej kolacji „Beef and cabbage” organizowanej przez Charlesa Komosę z Chicago Society z wyborcami spotkało się 20 kandydatów na burmistrzów, radnych i sędziów.

Relacja Andrzeja Baraniaka

Grupa Związku Narodowego Polskiego „Chicago Society” od 48 lat organizuje wieczory z kandydatami. O idei przyświecającej tym spotkaniom mówił honorowy prezes Romuald Matuszczak. „My to robimy od kilkudziesięciu lat. To jest dla kandydatów, którzy mogą przyjść i poznać się z ludźmi. Oni ubiegają się o różne urzędy: sędziów, burmistrzów, członków rad miejskich. Dobrze, gdy ludzie będą wiedzieli na kogo głosować”.

Galeria zdjęć

REKLAMA REKLAMA

Strategia prowadzenia kampanii wyborczej przewiduje intensywne działania nawet w dniu wyborów. W czasie kampanii kandydaci chodzą z domu do domu próbując zachęcić wyborców do oddania na nich głosów. Na finiszu kampanii sztaby wyborcze dokładały wszelkich starań, żeby jeszcze raz dotrzeć do swoich zwolenników i zachęcić ich do udziału w głosowaniu. „ Mamy grupę wolontariuszy, która w dniu wyborów będzie to sprawdzała, czy głosowali. Jeżeli nie, to wysyłamy samochód pod drzwi i przywozimy wyborcę do lokalu, żeby oddał głos. Jeżeli tylko połowa zdeklarowanych wyborców uda się do lokali wyborczych, to myślę, że będzie zwycięstwo” – powiedział Sergiusz Zgrzębski, kandydat na radnego miasteczka Bensenville.

Od szesnastu lata nad przygotowaniem przedwyborczych spotkań Chicago Society czuwa były prezes tej organizacji, sekretarz Związku Narodowego Polskiego Charles Komosa, który podczas wyborczej kolacji nie krył satysfakcji z licznego udziału lokalnych polityków w tym spotkaniu. Mówiąc o swoich osiągnięciach i planach na kolejną kadencję burmistrz miasteczka Niles Andrew Przybyło dziękował polonijnej społeczności za poparcie jego działań jako burmistrza. Poinformował o inicjatywie grupy Polaków nazwania odcinka ulicy Milwaukee w rejonie skrzyżowania z ulicą Dempster imieniem Gen. Władysława Andersa. Uroczystość z udziałem córki generała Anny Anders odbędzie się siódmego maja po zakończeniu uroczystości trzeciomajowych, której pani minister będzie gościem honorowym. Wybroczą kolację, której główne danie stanowiła wołowina i gotowana kapusta zakończyła loteria fantowa, z której dochód zostanie przeznaczony na fundusz stypendialny Chicago Society.

Teraz jedynie można mieć nadzieję, że dzisiaj nasi rodacy skorzystają z przysługującego im prawa wyborczego i oddadzą swój głos, bo tylko w ten sposób możemy skłonić polityków do interesowania się naszymi problemami.

Andrzej Baraniak
abaraniak@radiodeon.com

Źródło: Inf. własna
Zdjęcia: Andrzej Baraniak

News Chicago

Lightfoot chce 15-letniej umowy z CoMed. Część Rady Miasta pozostaje sceptyczna

Opublikowano

dnia

Autor:

Burmistrz Lori Lightfoot wezwała w poniedziałek członków Rady Miasta Chicago do przedłużenia kontraktu Commonwealth Edison na 15 lat. W zamian gigant użyteczności publicznej oferuje co najmniej 100 milionów dolarów do wykorzystania w walce miasta ze zmianami klimatycznymi. Radny Raymond Lopez stwierdził, że umową powinna się zająć nowa administracja Chicago.

Współpracownicy Lightfoot reklamowali porozumienie jako sposób na zapewnienie, że światła pozostaną włączone w domach i firmach w całym Chicago, jednocześnie finansujące przejście miasta na czystą energię.

Lightfoot planuje wprowadzić porozumienie na środowym posiedzeniu Rady Miejskiej i dążyć do ostatecznego głosowania w marcu, poinformowali członkowie Rady.

Ostateczne głosowanie może nastąpić 1 marca – dzień po wyborach burmistrza i radnych Chicago.

Kilku radnych było zaskoczonych wiadomością o porozumieniu i sceptycznych, że umowa musi zostać ratyfikowana w ciągu 4 tygodni. Twierdzą, że umowa jest zbyt długa, zawiera zbyt mało ustępstw konsumenckich i że ostateczna decyzja powinna wziąć pod uwagę skandal korupcyjny o wartości 1,3 miliona dolarów, wokół oskarżonego Michaela Madigana.

REKLAMA REKLAMA

Wśród krytyków porozumienia byli Raymond Lopez, Matt Martin i Maria Hadden.

Prezentacja umowy z ComEd dla radnych obejmowała obietnice co najmniej 520 milionów dolarów na projekty społeczne związane z energią, aby przyspieszyć Plan działań na rzecz klimatu 2022, który obiecuje zmniejszenie emisji dwutlenku węgla w Chicago o 62% do 2040 roku.

Co najmniej 100 milionów dolarów na sfinansowanie tych programów będzie pochodzić bezpośrednio od akcjonariuszy ComEd, jak poinformowano radnych, i będzie administrowane przez nową organizację non-profit, kierowaną przez urzędników wyznaczonych przez burmistrza i zatwierdzonych przez Radę Miasta, wraz z przedstawicielami ComEd.

Umowa obejmuje również montaż tysięcy nowych paneli słonecznych na dachach, a także szerokopasmowy dostęp do Internetu dla mieszkańców Chicago za pośrednictwem sieci światłowodowej ComEd.

Ponadto ComEd zgodził się sfinansować nowy ośrodek szkoleniowy w zachodniej części miasta, aby przeszkolić 10 000 mieszkańców Chicago do pracy w branży czystej energii i zatrudnić dodatkowych 1000 mieszkańców południowej i zachodniej części miasta do pracy w firmie na stanowiskach budowlanych i obsługi klienta.

Nowe porozumienie zastąpiłoby umowę podpisaną w 1992 roku, która wygasła w grudniu 2020 roku.

Na początku tego miesiąca przedstawiciele ComEd poprosili urzędników państwowych o pozwolenie na podwyższenie stawek o około 1,5 miliarda dolarów w ciągu najbliższych czterech lat, o czym pisaliśmy 19 stycznia.

Według ComEd, przeciętny płatnik zobaczy, że jego miesięczny rachunek wzrośnie o 17 USD za dostawę energii elektrycznej do 2027 r., jeśli podwyżka stawek zostanie zatwierdzona.

Proponowana umowa z miastem Chicago wymaga powołania ponad100 „ambasadorów pomocy energetycznej”, aby pomóc ludziom w opłaceniu rachunków i uniknięciu przerw w dostawie prądu.

Miasto mogłoby zakończyć umowę w ciągu pięciu lat w celu utworzenia własnego zakładu energetycznego. Jednak badanie opublikowane w sierpniu 2020 r. wykazało, że „komunalizacja” ComEd kosztowałaby Chicago 9 miliardów dolarów.

 

Źródło: suntimes, wttw
Foto: ComEd, YouTube, istock/tommaso79/
Czytaj dalej

News Chicago

Uwaga: kojoty w Illinois. Jak chronić swoich ulubieńców przed drapieżnikami?

Opublikowano

dnia

Autor:

Rozpoczął się okres godów u kojotów a zwierzęta będą opiekować się młodymi do maja. Dopóki szczenięta nie zostaną odstawione od piersi, drapieżniki mogą być bardziej aktywne i agresywne. Oznacza to, że właściciele kotów i małych psów powinni zachować czujność, ponieważ kojoty ustalają teraz swoje terytoria i zakładają legowiska, mówią eksperci.

Chociaż kojoty naturalnie boją się ludzi, są inteligentne i mogą nauczyć się rutyny. Oznacza to, że jeśli codziennie będziesz spacerować ze swoim ulubieńcem o określonej godzinie na określonej trasie, mogą to obserwować i być gotowe by zaatakować.

Małe psy mogą być postrzegane przez kojoty zarówno jako źródło pożywienia jak i zagrożenie dla własnych młodych, dlatego właściciele psów powinni zachować ostrożność.

Natomiast na obszarach w pobliżu silnie zalesionych części powiatu Cook badania wykazały, że koty mogą stanowić znaczną część diety kojota. Więc lepiej trzymać je w pomieszczeniu o tej porze roku, szczególnie w nocy.

REKLAMA REKLAMA

Urzędnicy twierdzą, że w powiecie Cook populacja kojotów podwaja się podczas sezonu rozrodczego, a pod koniec lata choroby i inne wydarzenia doprowadzają populację do normalnej liczebności około 2000 osobników.

Departament ds. Kontroli Zwierząt i Wścieklizny powiatu Cook zaoferował wskazówki, jak zapobiegać bliskim i niebezpiecznym dla naszych ulubieńców spotkaniom między kojotami a kotami lub małymi psami:

  • Małe psy powinny być stale nadzorowane na podwórku, zwłaszcza po zmroku. Szczekanie może przyciągać kojoty, więc bądź czujny.
  • Zmieniaj rutynę wyprowadzania psa, godziny i trasy spacerów.
  • Wyprowadzaj psy na krótkie spacery i obserwuj swoje otoczenie.
  • Karmniki dla ptaków przyciągają małe ssaki szukające pożywienia, które spadło na ziemię. Zgrab i usuń karmę dla ptaków z ziemi, aby temu zapobiec. Przechowuj również karmę dla zwierząt i naczynia na wodę w środku oraz utrzymuj zewnętrzny grill w czystości.
  • Większość kojotów boi się kontaktu z człowiekiem. Jeśli zobaczysz zwierzę na spacerze, staraj się wyglądać na dużego i bądź głośny, aby go odstraszyć. Noszenie ze sobą i używanie w takiej sytuacji gwizdka, dzwonka lub klaksonu może przestraszyć kojota. Spróbuj także skakać i uderzać w pojemniki na śmieci lub cokolwiek, co znajduje się w pobliżu.

Jeśli podąża za tobą kojot, nie panikuj, radzą urzędnicy Forest Preserve District w powiecie DuPage. Prawdopodobnie eskortuje cię lub „śledzi”, aby upewnić się, że nie zagrażasz jego legowisku.

Ale jeśli stanie się agresywny, zacznie kłapać zębami lub warczeć, rzuć w niego czymkolwiek, np. patykiem lub grudkami ziemi, celując w ziemię przy jego stopach. W razie potrzeby celuj w ciało, ale nigdy w głowę, radzą specjaliści.

Przedstawiciele rezerwatów leśnych zauważają, że podczas gdy psy gryzą prawie 900 osób w powiecie DuPage każdego roku, nie ma ani jednego udokumentowanego przypadku ugryzienia człowieka przez kojota.

W innych częściach kraju większość przypadków ugryzienia ludzi przez kojoty miała miejsce przy karmieniu zwierząt przez ludzi.

 

Źródło: dailyherald
Foto: YouTube, istock/ Akchamczuk
Czytaj dalej

News Chicago

Dwie kobiety z okolic Chicago wśród 3 śmiertelnych ofiar strzelaniny w Los Angeles

Opublikowano

dnia

Autor:

Trzy kobiety zostały zabite w strzelaninie w ekskluzywnej dzielnicy Los Angeles w weekend. Wszystkie były związane z Chicago. Cztery inne osoby zostały ranne. Wydarzenie miało miejsce około 2:30 w nocy, w sobotę, w wynajmowanym domu w rejonie Beverly Crest, poinformował Departament Policji Los Angeles.

Biuro koronera powiatu Los Angeles zidentyfikowało zastrzelone kobiety jako: Iyanę Hutton, 33 lata, z Chicago; Nenah Davis, 29 lat, z Bolingbrook; i Destiny Sims, lat 26, z Buckeye w Arizonie.

Sierżant policji Frank Preciado poinformował, że wszystkie trzy ofiary znajdowały się w pojeździe, kiedy zginęły od broni palnej.

Według krewnego, który rozmawiał z NBC Chicago, Sims była matką trójki dzieci i wychowywała się w Wietrznym Mieście. Prawdopodobnie Davis także byłą matką. Jej przyjaciel napisał również na Facebooku, że straciła ojca trzy miesiące temu.

REKLAMA REKLAMA

Tymczasem mężczyzna podający się za ojca Hutton opublikował w niedzielę wzruszający post na Facebooku, opłakując swoją najstarszą córkę.

Cztery inne osoby — trzech mężczyzn i kobieta — zostały ranne w strzelaninie. Dwie z nich znajdują się w stanie krytycznym. W poniedziałek nie podano informacji o stanie ocalałych. Ich imiona i wiek także nie zostały ujawnione.

Śledczy próbują ustalić, czy w wynajętym domu odbywała się impreza lub jaki rodzaj zgromadzenia się miał tam miejsce.

Dom z połowy zeszłego wieku znajduje się w spokojnej okolicy w górach Santa Monica, gdzie domy są duże i drogie. Nieruchomość, szacowana na 3 miliony dolarów, znajduje się w ślepej uliczce i jest opisana na internetowych platformach nieruchomości jako nowoczesna i prywatna z basenem i prysznicem na świeżym powietrzu.

Strzelanina nastąpiła po masakrze z 21 stycznia w sali tanecznej na przedmieściach Los Angeles, w wyniku której zginęło 11 osób, a 9 zostało rannych, oraz po strzelaninie na dwóch farmach w Half Moon Bay 23 stycznia, w wyniku której zginęło 7 osób, a jedna została ranna.

 

Źródło: suntimes, New York Post
Foto: YouTube
Czytaj dalej
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

Kalendarz 2021

kwiecień 2017
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Popularne w tym miesiącu