Połącz się z nami

News Chicago

Wreszcie spokojny sen przy lotnisku O’Hare w Chicago. Federalne pieniądze na dźwiękoszczelne okna

Opublikowano

dnia

Federalna Administracja Lotnictwa ogłosiła, iż przeznacza 20 milionów dolarów na zaopatrzenie dzielnic Chicago, najbardziej narażonych na dokuczliwy hałas odrzutowców, w systemy izolacji dźwiękowej.

Relacja Emilii Sadaj

Beneficjentami projektu będą setki mieszkańców dzielnic Edison Park i Norwood Park. W ramach instalacji systemów izolacji dźwiękowej przeprowadzona zostanie izolacja poddaszy, ciągów grzewczo-chłodzących oraz wymiana okien i drzwi.

W obu dzielnicach odnotowano poziom hałasu odrzutowców przekraczający 65 decybeli, który zakłócał mieszkańcom sen i oglądanie telewizji.

Do tej pory 18 tysięcy domów oraz 120 szkół znajdujących się w sąsiedztwie lotniska O’Hare i Midway zostało już zaopatrzonych w systemy izolacji dźwiękowej.

Emilia Sadaj
[email protected]

Źródło: dnainfo.com
Foto: Flickr.com/ Bill Abbott

 

 

News Chicago

Oskarżona o zabójstwo 7-latki w Chicago nie stawiła się przed sądem. Wciąż pozostaje w szpitalu

Opublikowano

dnia

Autor:

Eddimar Hernández Chacón

Shavon Gayden, oskarżona o śmiertelne ugodzenie nożem 7-letniej Eddimar Hernández Chacón w dzielnicy Chatham, nie pojawiła się w środę w sądzie i nadal przebywa w szpitalu. Jej obrończyni twierdzi, że 48-latka przez lata zmagała się z problemami psychicznymi, wielokrotnie trafiała do szpitali, ale nie otrzymała długotrwałej pomocy, której potrzebowała.

Pierwsze posiedzenie sądu w sprawie Shavon Gayden zostało przełożone już po raz drugi. Kobieta miała stanąć przed sądem w środę, jednak ze względu na hospitalizację rozprawę dotyczącą jej dalszego zatrzymania wyznaczono na piątek rano.

Zastępca obrońcy publicznego, Brett Balmer poinformowała, że Gayden była wcześniej wielokrotnie hospitalizowana z powodu problemów psychiatrycznych. Zdaniem obrońcy tragedii można było uniknąć, gdyby kobieta otrzymała odpowiednią i ciągłą opiekę.

Obrona krytykuje system opieki psychiatrycznej

Podczas konferencji prasowej w Leighton Criminal Courthouse Balmer argumentowała, że przypadek Gayden nie jest jedynie przykładem pojedynczego przeoczenia w sprawnie działającym systemie. Według niej problemem jest brak trwałego leczenia i odpowiednich usług dla osób cierpiących na choroby psychiczne.

Obrończyni zwróciła uwagę, że Shavon Gayden miała wcześniej historię pozornie przypadkowych aktów przemocy. W jednym przypadku zaatakowała kierowcę autobusu CTA, a w innym pracownika schroniska. Po sobotnich wydarzeniach 48-latka została oskarżona o morderstwo pierwszego stopnia w związku ze śmiercią 7-letniej Eddimar Hernández Chacón.

7-latka została zaatakowana na South Cottage Grove Avenue

Do tragedii doszło w sobotę krótko przed południem w rejonie 8600 S. Cottage Grove Ave. Według policji i prokuratury Eddimar szła ze swoją 17-letnią siostrą, kiedy podeszła do nich Gayden. 48-latka miała następnie zaatakować młodszą dziewczynkę nożem. Według wstępnego raportu policji atak był niesprowokowany.

Po ugodzeniu dziecka Gayden zaczęła odchodzić z miejsca zdarzenia. Grupa osób ruszyła za nią, a co najmniej jedna z nich miała ją uderzyć. Według prokuratury kobieta doznała obrażeń lewej skroni oraz krwawienia tętniczego. O tragicznym zdarzeniu informowaliśmy tutaj.

Shavon Gayden, zabójstwo dziecka

Shavon Gayden

Obrońca chce oceny psychiatrycznej

Shavon Gayden pierwotnie miała pojawić się na posiedzeniu dotyczącym zatrzymania w poniedziałek, ale jej hospitalizacja uniemożliwiła przeprowadzenie rozprawy. Brett Balmer przekazała, że oskarżona ma wkrótce zostać przewieziona do więzienia powiatu Cook.

Jednocześnie obrończyni zaznaczyła, że stan psychiczny 48-latki wymaga oceny. W środę zwróciła się do sędziego Johna Hocka o przeprowadzenie badania psychiatrycznego przed kolejnym posiedzeniem. Balmer poinformowała sąd, że widziała już swoją klientkę i jest zaniepokojona jej obecnym stanem psychicznym. Sędzia Hock zdecydował, że kwestia ta zostanie omówiona podczas piątkowego posiedzenia.

Dokumentacja nawet z 10 szpitali

Obrona zwróciła się również o dostęp do dokumentacji medycznej nawet z 10 szpitali, w których – według Balmer – Shavon Gayden mogła wcześniej szukać pomocy związanej ze swoim zdrowiem psychicznym. Według obrońcy Gayden nie musi zostać wcześniej uznana za zdolną psychicznie do udziału w piątkowym posiedzeniu dotyczącym zatrzymania. Musi jednak być na nim fizycznie obecna.

Eddimar z siostrą tuż przed atakiem. Nagranie monitoringu

Matka oskarżonej przeprasza rodzinę Eddimar

Po środowym posiedzeniu Brett Balmer przekazała również przeprosiny, które matka Gayden skierowała do rodziny zamordowanej dziewczynki. Kobieta ma być zdruzgotana tym, co się wydarzyło.

Według obrończyni matka Gayden uważa, że do tragedii nie doszłoby, gdyby jej córka otrzymała pomoc, o którą rodzina wcześniej próbowała dla niej zabiegać. Balmer podkreśliła przy tym potrzebę podjęcia szerszych działań dotyczących problemów zdrowia psychicznego w Chicago.

Kolejnym ważnym etapem sprawy będzie zaplanowane na piątek rano posiedzenie sądu. Oprócz kwestii dalszego zatrzymania Shavon Gayden przedmiotem rozmów ma być również jej stan psychiczny i ewentualna ocena psychiatryczna.

Edi-Mari-Hernandez-Chacon

Eddimar Hernandez Chacon

Rodzina zbiera pieniądze na pogrzeb 7-latki

Wujek Eddimar uruchomił zbiórkę GoFundMe, aby pomóc rodzinie w pokryciu kosztów pogrzebu. Dotychczas zebrano ponad 16 tysięcy dolarów. Cała zebrana kwota ma zostać przeznaczona na wydatki związane z pogrzebem i godne pożegnanie dziewczynki. Rodzina podkreśla, że Eddimar pozostanie dla jej bliskich wyjątkowym dzieckiem, a jej śmierć pozostawiła ogromną pustkę i ból.

W środę wieczorem w Chicago odprawiono Mszę świętą w intencji Eddimar w kościele Our Lady of Guadalupe przy 3200 E. 91st Street. Rodzina i bliscy będą mogli pożegnać dziewczynkę podczas uroczystości zaplanowanych na czwartek po południu w Heritage Funeral Home w Berwyn. Po pożegnaniu odbędzie się prywatna kremacja.

 

Źródło: suntimes, cbs
Foto: GoFundMe, Police Department, rodzina Eddimar Hernández Chacón
Czytaj dalej

News Chicago

Uwaga biegacze: Dzisiaj rusza rejestracja na maraton w Chicago w 2027 roku

Opublikowano

dnia

Autor:

Bank of America Chicago Marathon

Rok 2027 będzie piątą edycją Bank of America Chicago Distance Series, a zainteresowanie całym cyklem oraz liczba uczestników zwiększają się z każdym rokiem. Największym wydarzeniem cyklu będzie Bank of America Chicago Marathon. Rejestracja na edycję 2027 rozpocznie się 8 października, czyli zaledwie kilka dni przed tegorocznym maratonem. Sam bieg odbędzie się 10 października 2027 roku.

Okres składania zgłoszeń potrwa 3 tygodnie

Rejestracja na przyszłoroczny chicagowski maraton rozpocznie się 8 października o 8:00 AM CT, a kandydaci będą mieli czas do godziny 2:00 PM CT 29 października, aby ubiegać się o miejsce gwarantowane lub wziąć udział w losowaniu miejsc niegwarantowanych.

Opłata rejestracyjna wyniesie 250 dolarów dla mieszkańców Stanów Zjednoczonych oraz 260 dolarów dla uczestników spoza USA.

Kto może liczyć na gwarantowane miejsce w Chicago Marathon?

Organizatorzy przewidzieli kilka kategorii uczestników uprawnionych do gwarantowanego udziału. Należą do nich biegacze, którzy osiągnęli wymagane wyniki kwalifikacyjne odpowiednie dla swojej kategorii wiekowej lub spełniają warunki udziału w High Performance Division.

Gwarantowane miejsce przysługuje również osobom, które ukończyły Chicago Marathon co najmniej 5 razy w ciągu ostatnich 10 lat, a także zarejestrowanym uczestnikom, którzy zrezygnowali ze swojego miejsca w edycji 2026.

Do tej grupy należą ponadto biegacze zbierający fundusze dla oficjalnych organizacji charytatywnych w ramach Bank of America Chicago Marathon Charity Program oraz osoby korzystające z oficjalnych operatorów turystycznych uczestniczących w Bank of America Chicago Marathon Tour Operator Program.

Gwarantowane miejsce otrzymają również biegacze, którzy ukończą cały Bank of America Chicago Distance Series 2026. Warunkiem jest ukończenie Shamrock Shuffle 8K Run, Chicago 13.1 oraz Chicago Marathon w 2026 roku.

Pozostali uczestnicy trafią do losowania

Osoby, które nie spełniają żadnego z warunków gwarantowanego udziału, będą mogły zgłosić się do losowania miejsc niegwarantowanych. Nazwiska uczestników zostaną wybrane spośród wszystkich prawidłowo zgłoszonych kandydatów.

Wyniki losowania mają zostać ogłoszone 8 grudnia. Tego dnia wybrani biegacze otrzymają informację, że zdobyli miejsce w Bank of America Chicago Marathon zaplanowanym na 10 października 2027 roku.

O zapisach na pozostałe biegi Bank of America Chicago Distance Series w przyszłym roku, czyli Chicago 13.1 i Shamrock Shuffle informowaliśmy 15 września.

Źródło: nbc
Foto: Bank of America Chicago Distance Series
Czytaj dalej

News Chicago

Polonia w Chicago pamięta o wizycie Jana Pawła II. 47. rocznica historycznej Mszy w Brighton Park

Opublikowano

dnia

Autor:

Niemal pół wieku po historycznej wizycie św. Jana Pawła II w Chicago pamięć o wydarzeniach z 5 października 1979 roku pozostaje żywa. W niedzielę, w kościele Pięciu Braci Męczenników w Brighton Park odbyły się 47. doroczne obchody papieskiej wizyty. Kilkaset osób uczestniczyło w plenerowej Mszy odprawionej w tym samym miejscu, w którym przed laty polski papież spotkał się z tysiącami wiernych.

Obchody odbyły się w niedzielę, 4 października, przy kościele Pięciu Braci Męczenników przy 4327 S. Richmond St. Wierni gromadzą się tam w pierwszą niedzielę października od ponad czterech dekad, przypominając wydarzenie, które zapisało się w historii chicagowskiej Polonii.

Jan Paweł II pozostaje ostatnim i jedynym urzędującym papieżem, który odwiedził Chicago. Przyjechał do miasta 5 października 1979 roku, a kościół Pięciu Braci Męczenników był jednym z najważniejszych przystanków podczas jego intensywnej, trwającej 37 godzin wizyty.

Msza po polsku w sercu chicagowskiej Polonii

W 1979 roku Brighton Park i okolice były jednym z głównych skupisk Polonii na południowej stronie Chicago. Jan Paweł II spędził przy kościele nieco ponad godzinę i odprawił Mszę w swoim ojczystym języku. Następnie udał się do Quigley Preparatory Seminary South, a później do Grant Park. Według danych Archidiecezji Chicago na Mszę odprawioną przez papieża w centrum miasta przybyło około miliona osób.

Aniela Bartoszek, emerytowana nauczycielka, świadek wizyty Jana Pawła II i przewodnicząca komitetu Pope John Paul II Center, który organizuje doroczne obchody, podkreśla, że wydarzenie było niezapomniane dla całego Chicago, ale miało szczególne znaczenie dla polskich katolików i do dziś wywołuje silne emocje.

17 tysięcy osób na parkingu, 80 tysięcy na ulicach

Bartoszek wspomina, że w 1979 roku na parkingu przy kościele zgromadziło się około 17 tysięcy osób, a na okolicznych ulicach kolejne około 80 tysięcy. Wierni czekali na papieża w ciemności i chłodzie, stojąc w ogromnym tłumie.

Według jej wspomnień atmosfera zmieniła się w chwili, gdy Jan Paweł II zaczął przemawiać. Wiele osób płakało ze wzruszenia, a papieżowi towarzyszyły ogromne brawa. Dla uczestników trudno było uwierzyć, że są świadkami tak wyjątkowego wydarzenia.

Po spotkaniu w Brighton Park Aniela Bartoszek pojechała również do centrum Chicago, aby ponownie zobaczyć papieża podczas Mszy w Grant Park. Zapamiętała przede wszystkim atmosferę radości i jedności ludzi różnych ras, narodowości i języków, którzy tego dnia wspólnie przeżywali papieską wizytę.

Oryginalny ołtarz i obrus z 1979 roku

Na parkingu kościoła do dziś znajduje się stały papieski ołtarz, w którym zachowano część dekoracji z 1979 roku. Pozostały między innymi krzyż oraz ozdobne krawędzie zadaszenia.

Podczas tegorocznej Mszy wykorzystano także oryginalny obrus ołtarzowy z 1979 roku. Do miejsca obchodów dodano dwa duże zdjęcia Jana Pawła II – jedno przedstawiające jego powitanie przed kościołem, a drugie papieża modlącego się wewnątrz świątyni. Po Mszy uczestnicy spotkali się w Bishop Abramowicz Hall. Na ścianach zaprezentowano fotografie z historycznej wizyty, a gości częstowano słynnymi kremówkami, kojarzonymi z Janem Pawłem II.

Pamiątki po Janie Pawle II nadal znajdują się w kościele

W kościele przygotowana jest specjalna ekspozycja poświęcona papieskiej wizycie. Znajduje się tam między innymi szata liturgiczna, którą Jan Paweł II miał na sobie podczas Mszy w 1979 roku. Wśród pamiątek są także drewniany krzyż procesyjny i świeczniki wykonane ręcznie przez polskiego artystę ludowego Jana Jachymiaka. Zachował się również specjalnie przygotowany papieski tron.

Tron wyrzeźbił chicagowski artysta Jerzy Kenar z topoli rosnącej przed kościołem Pięciu Braci Męczenników. Prosta drewniana forma zawiera elementy tradycyjnego polskiego stylu góralskiego, który był szczególnie bliski Janowi Pawłowi II.

Jerzy Kenar dostał zlecenie w środku nocy

Kenar podkreśla, że projekt miał odzwierciedlać ludzką stronę papieża, jego bliskość z naturą oraz zamiłowanie do gór, narciarstwa i pieszych wędrówek. Artysta uważa również, że praca związana z wizytą Jana Pawła II pomogła zapoczątkować jego późniejszą karierę w sztuce sakralnej.

Do udziału w przygotowaniach doszło przypadkowo. Kenar był wówczas świeżo przybyłym imigrantem mieszkającym w Brighton Park. Podczas nocnego spaceru z psem spotkał na parkingu kościoła biskupa i dowiedział się, że papież przyjeżdża, a wciąż nie przygotowano ołtarza, krzyża ani tronu. Kenar zaoferował swoją pomoc. Jak wspomina, umowę dotyczącą wykonania prac podpisano około 3:00 AM w jego wynajmowanym mieszkaniu.

Carol O’Neill „podążała” za papieżem po Chicago

Wśród osób wspominających wizytę jest również Carol O’Neill. W 1979 roku pojechała z Dolton do Quigley Preparatory Seminary South przy Western Avenue, gdzie Jan Paweł II pojawił się na niższym dachu budynku i przemówił do zgromadzonego tłumu.

Później O’Neill udała się za papieżem w okolice rezydencji kardynała w Gold Coast. Jak wspomina, znalazła się około 20 stóp od Jana Pawła II, gdy wyszedł do zgromadzonych ludzi, aby ich pozdrowić i pobłogosławić. Papież miał również zachęcić tłum, aby zakończył już dzień i udał się spać.

O’Neill zapamiętała Jana Pawła II jako pierwszego papieża, który wydawał jej się bardzo bezpośredni i ludzki. Podobne odczucia ma obecnie wobec papieża Leona XIV.

Chicago czeka na papieża Leona XIV

Dla Carol O’Neill oczekiwanie na ewentualną wizytę Leona XIV ma dodatkowo osobisty charakter. Uczęszczała do szkoły i parafii St. Mary of the Assumption razem z przyszłym papieżem. O’Neill ma nadzieję, że jej dawny kolega ze szkoły odwiedzi rodzinne Chicago. Przewiduje, że zainteresowanie taką wizytą mogłoby być jeszcze większe niż w 1979 roku i deklaruje, że ponownie próbowałaby znaleźć się wszędzie tam, gdzie pojawi się papież.

leon-XIV

Na razie nie wyznaczono oficjalnej daty wizyty papieża Leona XIV w Chicago. Zaproszenia skierowali do niego Burmistrz Brandon Johnson oraz Gubernator Illinois JB Pritzker.

Burmistrz chce Mszy w Grant Park w 2027 roku

Podczas wiosennej wizyty w Watykanie Brandon Johnson zaprosił urodzonego w Chicago papieża Leona XIV do odprawienia Mszy w Grant Park w 2027 roku. Burmistrz nawiązał przy tym bezpośrednio do historycznej wizyty Jana Pawła II.

Johnson uważa wydarzenia z 1979 roku za jeden z najbardziej inspirujących duchowo dni w historii Chicago. Tegoroczne obchody w Brighton Park pokazują, że dla wielu mieszkańców miasta, a szczególnie dla Polonii, pamięć o tamtej papieskiej wizycie pozostaje żywa także po 47 latach.

 

Źródło: blockclubchicago
Foto: Kościół Pięciu Braci Męczenników w Brighton Park, YouTube, Vatican Media
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

wrzesień 2016
P W Ś C P S N
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Popularne w tym miesiącu