Zdrowie
Groźne fosforany w produktach spożywczych. Dzieci mogą być zagrożone nawet autyzmem
Amerykańska agencja kontroli leków i żywności ostrzega przed fosforanami w kupowanych produktach spożywczych.
Fosforany dodawane są dla wzmocnienia smaku i przedłużenia żywotności żywności. Oficjalnie uznawane są za bezpieczny składnik pożywienia.
Relacja Emilii Sadaj
Niestety producenci nie zamieszczają na opakowaniach produktów informacji o ilości dodanego fosforanu, a to właśnie jego nadmiar bywa bardzo niebezpieczny dla zdrowia.
Z badań wynika, że co trzeci Amerykanin spożywa 200 procent zalecanej dawki. Nadmiar fosforanów w organizmie prowadzi do chorób układu krążenia, nerek i osteoporozy. U dzieci wywołuje nadpobudliwość a nawet autyzm.
Emilia Sadaj
[email protected]
Źródło: abc7chicago.com, portal.abczdrowie.pl
Foto: U.S. Department of agriculture
News USA
Częste nocne wizyty w toalecie mogą świadczyć o problemach zdrowotnych. Kiedy iść do lekarza?
Jednorazowe wstawanie w nocy do toalety jest powszechne i zwykle nie powinno budzić niepokoju. Jeśli jednak potrzeba oddania moczu wybudza ze snu dwa lub więcej razy, może wskazywać na nokturię i być związana nie tylko z pęcherzem, ale także z innymi problemami zdrowotnymi. Szczególną uwagę warto zwrócić na nagłą zmianę dotychczasowych nawyków.
Nokturia staje się coraz częstsza wraz z wiekiem i dotyczy około połowy dorosłych po 50. roku życia. Formalna definicja International Continence Society obejmuje nawet jedno nocne przebudzenie w celu oddania moczu, jednak lekarze zwracają uwagę przede wszystkim na częstotliwość, zaburzenia snu i zmianę w stosunku do wcześniejszego rytmu.
Dr Ali Dabaja, urolog z Henry Ford Health w Michigan, podkreśla, że każdy człowiek ma własny typowy schemat oddawania moczu. Za nokturię można uznać sytuację, gdy podczas ośmiu godzin snu dana osoba budzi się co najmniej dwa razy, aby skorzystać z toalety.
Nagła zmiana powinna zwrócić uwagę
Dr Jeffrey Chester, lekarz The Ohana Luxury Addiction Treatment Center na Hawajach, zaznacza, że nokturia nie musi być wyłącznie problemem pęcherza. Zmianę nocnego oddawania moczu warto omówić z lekarzem, szczególnie jeśli pojawia się nagle, staje się coraz częstsza albo wyraźnie zakłóca sen.
Przyczyną mogą być również codzienne nawyki. Znaczenie mają ilość i pora wypijanych płynów, spożywanie alkoholu i kofeiny, a także niektóre leki.
Dr Catherine Darley, założycielka Skilled Sleeper w Seattle, uważa, że pojedyncze przebudzenie w nocy zazwyczaj nie jest powodem do niepokoju. Więcej niż jedna nocna wizyta w toalecie może już jednak wymagać większej uwagi.
Nokturia może zwiększać ryzyko upadków
Częste nocne wstawanie ma znaczenie nie tylko ze względu na jakość snu. Może również zwiększać ryzyko upadków, szczególnie u osób mających problemy z poruszaniem się lub utrzymaniem równowagi.
Badania wskazują, że co najmniej dwie nocne wizyty w toalecie wiążą się z większym ryzykiem urazów spowodowanych upadkiem. Problem może być szczególnie istotny w starszym wieku, kiedy konsekwencje takiego zdarzenia bywają poważniejsze.

Przyczyną może być bezdech senny
Częste oddawanie moczu w nocy może być związane także z zaburzeniami snu. Dr Darley wskazuje między innymi na obturacyjny bezdech senny, który może wpływać na hormony uczestniczące w ograniczaniu produkcji moczu podczas snu.
Innym możliwym czynnikiem jest zespół niespokojnych nóg, który również występuje częściej wraz z wiekiem. Dlatego ustalenie przyczyny nocnych pobudek nie zawsze powinno ograniczać się wyłącznie do badania układu moczowego.
Cukrzyca, powiększona prostata i nadreaktywny pęcherz
Wśród innych możliwych przyczyn częstego nocnego oddawania moczu wymieniane są cukrzyca, nadreaktywny pęcherz, powiększona prostata oraz gromadzenie się płynów w organizmie.
Eksperci zalecają rozpoczęcie diagnostyki od rozmowy z lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej. Warto również wspólnie z lekarzem lub farmaceutą przeanalizować przyjmowane leki, ponieważ niektóre z nich mogą zwiększać częstotliwość wizyt w toalecie.

W określonych przypadkach rozwiązaniem może być zmiana pory przyjmowania danego preparatu. Takiej modyfikacji nie należy jednak przeprowadzać samodzielnie, lecz uzgodnić ją z lekarzem lub farmaceutą.
Zmiana wieczornych nawyków może pomóc
U części osób pomocne mogą być stosunkowo proste zmiany. Dr Darley zaleca ograniczenie picia płynów przez około dwie godziny przed położeniem się spać oraz zaprzestanie spożywania alkoholu mniej więcej trzy godziny przed snem.
Jeśli mimo takich zmian nocne wizyty w toalecie nadal występują wielokrotnie, stają się częstsze lub pojawiły się nagle, warto skonsultować się z lekarzem i poszukać przyczyny problemu.
Warto zadbać również o bezpieczeństwo w domu
Osoby, które muszą wstawać w nocy, powinny ograniczyć ryzyko potknięcia i upadku. Dr Darley radzi usunąć z podłogi luźne dywaniki i inne przedmioty znajdujące się na drodze między łóżkiem a łazienką oraz korzystać z delikatnego bursztynowego oświetlenia.

Przed wstaniem z łóżka warto najpierw usiąść na jego krawędzi, aby zmniejszyć ryzyko zawrotów głowy po nagłej zmianie pozycji. Osobom mającym trudności z równowagą dodatkowe bezpieczeństwo mogą zapewnić odpowiednio zamontowane uchwyty.
Najważniejsza jest zmiana własnego rytmu
Eksperci podkreślają, że pojedyncza nocna wizyta w toalecie jest częstym zjawiskiem. Większe znaczenie ma powtarzające się wybudzanie, pogorszenie jakości snu albo wyraźna zmiana w stosunku do tego, co wcześniej było dla danej osoby normalne.
Częste nocne oddawanie moczu nie powinno być automatycznie traktowane jako nieunikniony element starzenia. Może mieć wiele przyczyn, dlatego zwłaszcza nagłe lub nasilające się objawy warto omówić z lekarzem.
Źródło: fox32
Foto: istock/ajr_images/peakSTOCK/
News USA
100 mln USD na bezpieczniejsze porody w USA ma zmniejszyć śmiertelność matek o połowę
Nowa ogólnokrajowa inicjatywa ma poprawić bezpieczeństwo kobiet w ciąży i po porodzie w Stanach Zjednoczonych. Healthy Moms, Healthy Babies America przeznaczy 100 mln dolarów na pięcioletnią kampanię, której celem jest zmniejszenie do 2031 roku o połowę wskaźnika śmiertelności związanej z ciążą i porodem.
Healthy Moms, Healthy Babies America to ponadpartyjna inicjatywa założona przez filantropów Olivię i Toma Waltonów. Zobowiązanie do przeznaczenia 100 mln dolarów na poprawę opieki nad matkami ogłoszono w czwartek.
Program będzie realizowany przez 5 lat. Organizacja chce skoncentrować działania przede wszystkim na poziomie stanowym i wykorzystać własne środki jako zachętę dla władz stanowych do przeznaczania dodatkowych pieniędzy na poprawę opieki nad kobietami w ciąży, podczas porodu oraz po narodzinach dziecka.
USA z jednym z najwyższych wskaźników wśród bogatych państw
Stany Zjednoczone pozostają jednym z krajów o najwyższym wskaźniku śmiertelności matek wśród zamożnych państw. W 2024 roku podczas ciąży lub krótko po porodzie zmarło 688 osób.
Wskaźnik śmiertelności matek w 2024 roku wzrósł do 19 zgonów na 100 tys. żywych urodzeń. Najnowsze pełne dane umożliwiające porównanie sytuacji na poziomie poszczególnych stanów pochodzą nadal z 2022 roku, natomiast do 2024 roku dostępne są dane wstępne dotyczące rocznych wyników.
Większy dostęp do opieki na terenach wiejskich
Prezes Healthy Moms, Healthy Babies America, dr Neel Shah, zapowiada, że jednym z najważniejszych obszarów działania będzie zwiększenie dostępu do opieki nad kobietami w ciąży i matkami mieszkającymi na terenach wiejskich, gdzie dostęp do odpowiednich świadczeń medycznych bywa ograniczony.
Inicjatywa ma także wspierać szkolenie położnych oraz rozwój opieki poporodowej. Organizacja zamierza pomagać stanom we wdrażaniu rozwiązań, które wcześniej okazały się skuteczne w poprawie bezpieczeństwa matek.
Założeniem programu jest nie tylko finansowanie pojedynczych projektów, ale także zachęcenie władz stanowych do zwiększenia własnych inwestycji. W ten sposób początkowe 100 mln dolarów ma uruchomić dodatkowe środki przeznaczone na poprawę opieki zdrowotnej.
Wsparcie dla ponadpartyjnych ustaw w Kongresie
Healthy Moms, Healthy Babies America wspiera również ponadpartyjne inicjatywy legislacyjne w Kongresie, które mają zwiększyć dostęp do opieki nad matkami. Wśród nich znajdują się Rural Obstetrics Readiness Act oraz NIH IMPROVE Act.
Proponowane rozwiązania mają między innymi zwiększyć możliwości zapewnienia odpowiedniej opieki położniczej i poprawić przygotowanie systemu ochrony zdrowia do reagowania na problemy związane z ciążą i porodem.
Olivia Walton: problem dotyczy milionów matek
Olivia Walton ocenia, że dla milionów kobiet w Stanach Zjednoczonych sytuacja związana z opieką nad matkami jest zła i nadal się pogarsza. Jednocześnie dostrzega szeroką zgodę polityczną co do potrzeby rozwiązania tego problemu.
Jej zdaniem istnieje polityczna wola do przeprowadzenia zmian niezależnie od podziałów partyjnych. Jednym z zadań nowej kampanii ma być nagłośnienie problemu, przedstawianie danych i zwiększanie presji na podejmowanie konkretnych działań.

Cel na 2031 rok
Najważniejszym miernikiem powodzenia pięcioletniej inicjatywy będzie zmniejszenie o połowę śmiertelności matek w Stanach Zjednoczonych do 2031 roku. Organizacja chce osiągnąć ten cel poprzez połączenie prywatnego finansowania, inwestycji stanowych, poprawy dostępu do opieki oraz zmian legislacyjnych.
Program ma objąć zarówno okres ciąży i porodu, jak i czas po narodzinach dziecka, kiedy kobiety również mogą doświadczać poważnych komplikacji zdrowotnych. Szczególny nacisk zostanie położony na społeczności, w których dostęp do specjalistycznej opieki jest obecnie najbardziej ograniczony.
Źródło: fox32
Foto: YouTube, istock/Prostock-Studio/yacobchuk/
News Chicago
Sąd nie zablokował kontrowersyjnego prawa. Wspomagane samobójstwo będzie możliwe w Illinois
W czwartek sędzia federalny odmówił wstrzymania wejścia w życie nowego prawa Illinois umożliwiającego części nieuleczalnie chorych pacjentów skorzystanie z medycznej pomocy w zakończeniu życia. Ustawa, znana jako Deb’s Law, zacznie obowiązywać w sobotę, 12 września. Przeciwko przepisom wystąpiły osoby i organizacje reprezentujące środowisko osób z niepełnosprawnościami.
Illinois End of Life Options for Terminally Ill Patients Act EOLA pozwala kwalifikującym się, nieuleczalnie chorym pacjentom uzyskać leki prowadzące do śmierci. Illinois jest pierwszym stanem Środkowego Zachodu, który zalegalizował taką procedurę.
Aby pacjent mógł skorzystać z nowych przepisów, dwóch lekarzy musi stwierdzić chorobę terminalną oraz przewidywaną długość życia nieprzekraczającą sześciu miesięcy. Pacjent musi osobiście wystąpić o leki zarówno ustnie, jak i na piśmie, a następnie samodzielnie je przyjąć.
Pacjent musi poznać wszystkie dostępne możliwości
Prawo wymaga również, aby pacjent został poinformowany o wszystkich dostępnych formach opieki u schyłku życia. Obejmują one między innymi opiekę zapewniającą komfort, hospicjum, leczenie bólu oraz opiekę paliatywną.
Przeciwnicy ustawy argumentują, że nowe rozwiązania mogą dyskryminować osoby z niepełnosprawnościami. Ich zdaniem włączenie medycznej pomocy w umieraniu do praktyki lekarskiej może powodować, że szczególnie podatni pacjenci będą odczuwali presję, aby rozważyć zakończenie życia.
Sędzia John Tharp odrzucił argumenty powodów
Sędzia federalny John Tharp w 25-stronicowym orzeczeniu uznał, że powodowie nie wykazali konkretnego i bezpośrednio grożącego im przyszłego uszczerbku, który można byłoby powiązać z działaniem lub zaniechaniem władz Illinois, Illinois Department of Public Health, Gubernatora JB Pritzkera lub innych pozwanych.
Sprawa Payne i inni przeciwko Pritzkerowi i innym została wniesiona między innymi przez Ebony Payne. Kobieta jest sparaliżowana od szyi w dół w następstwie urazu kręgosłupa i cierpi na ciężką astmę.
Tharp stwierdził, że Payne nie ma legitymacji procesowej do wniesienia takiego roszczenia, ponieważ wskazywane przez nią ryzyko szkody jest zbyt hipotetyczne. Zdaniem sądu przedstawione obawy nie spełniają wymogu wykazania rzeczywistego lub bezpośrednio grożącego uszczerbku.

Ebony Payne
Spór o obowiązek lekarzy i zasadę „nie szkodzić”
Prawnicy Ebony Payne argumentowali, że lekarze mogliby zostać zmuszeni do odejścia od prawnego i etycznego obowiązku nieszkodzenia pacjentowi oraz proponowania medycznej pomocy w umieraniu. Wskazywali, że bez stałej interwencji medycznej stan Payne mógłby doprowadzić do jej śmierci w ciągu sześciu miesięcy.
Sędzia uznał jednak ten scenariusz za zbyt spekulacyjny. Zwrócił uwagę, że nowe prawo wyraźnie nakazuje zachowanie dotychczasowego standardu opieki, a lekarze działający na jego podstawie mają obowiązek przedstawienia pacjentowi wszystkich możliwości medycznych oraz związanych z nimi korzyści i zagrożeń.
Tharp zaznaczył również, że wśród możliwości, które lekarze muszą omówić z pacjentami, znajdują się hospicjum, opieka zapewniająca komfort oraz opieka paliatywna. Nie są to przy tym terapie służące przedłużaniu życia.

Organizacje osób z niepełnosprawnościami również wystąpiły do sądu
Do pozwu dołączyły organizacje United Spinal oraz Progress Center for Independent Living. Argumentowały, że nowe prawo może bezpośrednio wpłynąć na ich podstawową działalność, która obejmuje wspieranie osób z niepełnosprawnościami w kontaktach z systemem ochrony zdrowia i przeciwdziałanie uprzedzeniom dotyczącym jakości ich życia.
Organizacje pomagają również osobom z nowo nabytymi niepełnosprawnościami przystosować się do zmienionych warunków życia. Ich przedstawiciele obawiają się, że ustawa może wzmacniać społeczne przekonania podważające wartość życia osób z poważnymi ograniczeniami zdrowotnymi.
United Spinal i Progress Center for Independent Living argumentowały ponadto, że po wejściu przepisów w życie będą zmuszone rozszerzyć usługi doradcze oraz programy zapobiegania samobójstwom. Sąd również w tym przypadku uznał przewidywane konsekwencje za hipotetyczne, a nie bezpośrednie lub nieuchronne.

Progress Center for Independent Living
Sąd: ustawa nie przewiduje kar za odradzanie tej procedury
Organizacje wskazywały także na obawę przed ewentualnymi karami, gdyby doradzały swoim członkom, aby nie korzystali z medycznej pomocy w umieraniu. Sędzia zauważył jednak, że ustawa nie ustanawia takich sankcji.
Tharp stwierdził również, że przedstawiony przez powodów scenariusz zakładałby naruszenie przepisów przez lekarzy. Tymczasem sama ustawa wymaga pozostawienia standardu opieki bez zmian i nie modyfikuje obowiązków lekarza wobec pacjenta.
Ebony Payne nie kwalifikuje się obecnie do procedury
Chociaż sędzia uznał, że powodowie nie wykazali legitymacji wymaganej do uzyskania tymczasowego nakazu sądowego, przeanalizował również merytoryczną stronę ich argumentów. Roszczenie Ebony Payne dotyczące cierpienia emocjonalnego także uznał za oparte na przypuszczeniach.

Sędzia wskazał, że zgodnie z własnymi zeznaniami Payne nie jest obecnie pacjentką kwalifikującą się do skorzystania z Deb’s Law. Dwóch lekarzy nie stwierdziło, że pozostało jej nie więcej niż sześć miesięcy życia, dlatego żaden lekarz, szpital ani ubezpieczyciel nie może skierować jej do procedury przewidzianej ustawą.
Co więcej, zgodnie z konstrukcją nowych przepisów proces może rozpocząć wyłącznie sam pacjent. Ebony Payne jednoznacznie deklaruje natomiast, że nie zamierza występować o medyczną pomoc w zakończeniu życia. Roszczenia United Spinal i Progress Center for Independent Living sąd również uznał za zbyt hipotetyczne.
JB Pritzker usunięty z grona pozwanych
Sędzia Tharp wyłączył z postępowania Gubernatora JB Pritzkera, uznając, że nie dysponuje on uprawnieniami wykonawczymi bezpośrednio związanymi z egzekwowaniem tej konkretnej ustawy. Illinois Department of Public Health również zostało usunięte z grona pozwanych poza roszczeniami wynikającymi bezpośrednio z przepisów ustawowych.
Jedynym pozwanym pozostaje dyrektor Illinois Department of Public Health, dr Sameer Vohra. To właśnie on odpowiada za nadzorowanie i egzekwowanie przepisów po ich wejściu w życie.
Sędzia odmówił wydania nakazu wstrzymującego ustawę i dał powodom 30 dni na przedstawienie argumentów, dlaczego cały pozew nie powinien zostać oddalony z powodu braku legitymacji procesowej.
Drugi pozew z udziałem kardynała Blase’a Cupicha
Deb’s Law jest przedmiotem jeszcze jednego postępowania sądowego. Osobny pozew wnieśli farmaceuta, dwa zgromadzenia zakonne oraz kardynał Blase Cupich, którzy domagają się powstrzymania wejścia ustawy w życie z powodów religijnych.
W sprawie, o której informowaliśmy 4 września, sąd nie wydał jeszcze rozstrzygnięcia. Oznacza to, że na obecnym etapie Deb’s Law ma wejść w życie zgodnie z planem w sobotę, 12 września.

Deb Robertson
Illinois pierwszym takim stanem na Środkowym Zachodzie
Illinois jest pierwszym stanem na Środkowym Zachodzie, który zalegalizował medycznie wspomagane zakończenie życia dla kwalifikujących się pacjentów terminalnie chorych. W całym kraju podobne rozwiązania zostały już zalegalizowane w 12 stanach.
Kolejnych osiem stanów rozważa obecnie przyjęcie podobnych przepisów. Spór w Illinois staje się tym samym częścią szerszej ogólnokrajowej debaty dotyczącej praw pacjentów terminalnie chorych, obowiązków lekarzy oraz ochrony osób z niepełnosprawnościami.
Źródło: cbs
Foto: YouTube, Progress Center for Independent Living, istock/KatarzynaBialasiewicz/Jacob Wackerhausen/
-
News Chicago2 tygodnie temu57 osób szuka Marcina Bachledę-Błaszczaka z Illinois. Polak zaginął w Great Smoky Mountains
-
News USA5 dni temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
News USA4 tygodnie temuTrwa śledztwo w sprawie nagłej śmierci 36-letniej aktorki Hayden Panettiere
-
News Chicago2 dni temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News USA18 godzin temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temuTymek Kucharczyk walczy o mistrzostwo Indy NXT i milion dolarów. „Plan jest prosty – wygrać”
-
News USA4 tygodnie temuOkres negocjacji z Iranem zakończył się fiaskiem. Co dalej z Cieśniną Ormuz?
-
News Chicago2 tygodnie temuDziura w budżecie Chicago przekroczyła 882 mln USD. Johnson może podnieść podatek od nieruchomości











