News USA
Social Security może wzrosnąć w 2027 roku bardziej niż w tym roku. Nowe prognozy
Świadczenia Social Security mogą w 2027 roku wzrosnąć o około 3,4–3,6 proc., wynika z najnowszych prognoz przygotowanych po publikacji sierpniowych danych o inflacji. Ostateczna wysokość przyszłorocznej korekty kosztów utrzymania, czyli COLA, będzie znana po ogłoszeniu danych za wrzesień.
Coroczna korekta COLA ma chronić wartość świadczeń Social Security przed wzrostem kosztów życia. Jej wysokość jest ustalana na podstawie danych o inflacji z lipca, sierpnia i września, a do obliczeń wykorzystywany jest wskaźnik cen CPI-W.
W 2026 roku COLA wyniosła 2,8 proc. Obecne szacunki wskazują, że przyszłoroczna podwyżka może być większa, ponieważ najnowsze dane pokazują utrzymywanie się wyższej inflacji.
Prognozy wskazują na wzrost od 3,4 do 3,6 proc.
Opublikowane dane za sierpień pokazały, że ceny były o 3,4 proc. wyższe niż rok wcześniej. Wskaźnik CPI-W, który ma bezpośrednie znaczenie przy ustalaniu COLA, wzrósł w tym samym okresie o 3,5 proc. Na podstawie danych z ostatnich dwóch miesięcy oraz prognoz dotyczących września kilka organizacji oszacowało przyszłoroczną korektę świadczeń. Obecne przewidywania mieszczą się w przedziale od 3,4 do 3,6 proc.
Bezpartyjny Committee for a Responsible Federal Budget szacuje, że COLA na 2027 rok wyniesie 3,4 proc. Z kolei AARP przewiduje wzrost na poziomie 3,6 proc., opierając swoją prognozę na najnowszych danych o inflacji oraz przewidywaniach na kolejne tygodnie.
AARP: seniorzy potrzebują informacji do planowania wydatków
Rich Johnson z AARP zwraca uwagę, że dla wielu starszych Amerykanów Social Security stanowi większość dochodów. Dlatego wcześniejsze oszacowanie przyszłorocznej podwyżki może pomóc w planowaniu domowych budżetów.
Johnson wskazuje, że rosnące ceny zwiększają presję na finanse gospodarstw domowych. Im wcześniej seniorzy otrzymają wiarygodne informacje o możliwej wysokości świadczeń w przyszłym roku, tym wcześniej będą mogli dostosować swoje plany finansowe.
Prognoza AARP uwzględnia przewidywania dotyczące wrześniowej inflacji przygotowane przez Bank Rezerwy Federalnej w Cleveland. Johnson zaznacza, że nie są to jeszcze ostateczne dane, ale do ustalenia COLA pozostał już tylko jeden miesiąc pomiarów.
Według AARP, jeśli we wrześniu nie nastąpi gwałtowna zmiana cen, przyszłoroczna korekta powinna znaleźć się w okolicach 3,5 proc.
COLA na poziomie 3,5 proc. oznaczałaby około 68 dolarów więcej
The Senior Citizens League po publikacji sierpniowych danych przewiduje COLA na poziomie 3,5 proc. Miesiąc wcześniej organizacja szacowała podwyżkę na 3,6 proc.
Przy korekcie wynoszącej 3,5 proc. przeciętne miesięczne świadczenie wzrosłoby o 67,90 dolara. Według wyliczeń organizacji średnia wypłata zwiększyłaby się z 1 940,08 dolara do 2 007,98 dolara miesięcznie.
Według The Senior Citizens League, przed ostatecznym ogłoszeniem COLA szczególnie istotne będą ewentualne krótkoterminowe wstrząsy gospodarcze, które mogłyby w ciągu najbliższych tygodni wyraźnie podnieść lub obniżyć inflację.
Seniorzy odczuwają inflację inaczej
Seniorzy przeznaczają swoje pieniądze na inne kategorie wydatków niż osoby pozostające na rynku pracy, dlatego wzrost cen może wpływać na nich w inny sposób.
Wskaźnik CPI-W odzwierciedla przede wszystkim wydatki miejskich pracowników najemnych i biurowych. Nie odpowiada on więc dokładnie strukturze przeciętnego budżetu seniora, co może powodować rozbieżności między wysokością COLA a faktycznym wzrostem kosztów życia osób starszych.
Ostateczna wysokość COLA będzie znana w październiku
Do ustalenia wysokości COLA na 2027 rok brakuje jeszcze danych za wrzesień. Zostaną one opublikowane przez Biuro Statystyki Pracy 14 października.
Dopiero po publikacji tych danych możliwe będzie oficjalne określenie przyszłorocznej korekty świadczeń Social Security. Na razie wszystkie trzy przedstawione prognozy wskazują jednak na podwyżkę większą niż 2,8 proc., które obowiązuje w 2026 roku.
Źródło: foxbusiness
Foto: Social Security, istock/Veronique D/EllenaZ/
News Chicago
Rosati’s Pizza przyspiesza ekspansję. 11 nowych restauracji w ciągu 90 dni
Rosati’s Pizza szykuje jedną z największych ekspansji w swojej historii. Firma zarządzająca siecią zapowiedziała otwarcie 11 nowych restauracji w ciągu najbliższych 90 dni. Nowe lokale pojawią się m.in. na przedmieściach Chicago oraz w innych częściach Illinois, a także w pięciu innych stanach.
Rosati’s Pizza Enterprises, Inc. z siedzibą w Genevie poinformowała, że tak szybkie tempo otwierania restauracji przełoży się na największy roczny wzrost liczby lokali w historii sieci. Marka działa na rynku franczyzowym od 1964 roku.
Firma spodziewa się również osiągnięcia najwyższego w swojej historii udziału franczyzobiorców prowadzących więcej niż jeden lokal. Rosati’s rozwija swoją ogólnokrajową sieć przede wszystkim w oparciu o operatorów franczyzowych.
Nowe Rosati’s Pizza na przedmieściach Chicago
W rejonie Chicago nowe restauracje zostaną otwarte w Sleepy Hollow oraz Orland Park. Kolejne dwa lokale w Illinois powstaną w Hinckley i Pontiac.
Ekspansja nie ograniczy się jednak do rodzinnego stanu marki. Nowe restauracje Rosati’s Pizza mają zostać uruchomione również w Arizonie, Kalifornii, na Florydzie, w Indianie i Kentucky. Łącznie w ciągu trzech miesięcy sieć planuje otworzyć 11 nowych punktów.
Największy roczny wzrost w historii sieci
Właściciel Rosati’s Pizza Enterprises, Inc. Anthony Rosati ocenił, że otwarcie 11 restauracji w ciągu zaledwie trzech miesięcy pokazuje siłę marki oraz jej modelu biznesowego na poziomie poszczególnych lokali.
Według Anthony’ego Rosatiego rekordowy roczny wzrost liczby restauracji oraz największa w historii firmy liczba operatorów prowadzących wiele punktów świadczą również o zaufaniu franczyzobiorców do długoterminowego modelu działalności Rosati’s.
Ponad 200 restauracji w całych Stanach Zjednoczonych
Przedstawiciele firmy określają obecny okres jako historyczną fazę rozwoju sieci. Rosati’s Pizza ma obecnie ponad 200 lokalizacji w całych Stanach Zjednoczonych, a zapowiedziane otwarcia mają dodatkowo zwiększyć jej obecność na krajowym rynku.

Rosati’s Pizza
Marka jest regularnie uwzględniana w zestawieniach Franchise 500 magazynu Entrepreneur oraz Franchise Times Top 400, obejmujących firmy działające na rynku franczyzowym.
Rosati’s z kolejnym wyróżnieniem dla pizzy
Rosati’s Pizza została również niedawno wybrana najlepszą chicagowską pizzą w turnieju Chicago Pizza Madness organizowanym przez WGN Radio 720. Sieć zdobyła tytuł najlepszej lokalnej sieci drugi rok z rzędu.
Źródło: dailyherald
Foto: Rosati’s Pizza
News USA
Wołodymyr Zełenski rozmawiał z Donaldem Trumpem o zakończeniu wojny
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zadeklarował gotowość do dwustronnego „energetycznego zawieszenia broni” z Rosją. Po rozmowach z Prezydentem USA Donaldem Trumpem i Premierem Wielkiej Brytanii Andym Burnhamem w Nowym Jorku podkreślił, że Ukraina może zaprzestać atakowania rosyjskiej infrastruktury energetycznej, jeśli Moskwa przestanie uderzać w ukraiński system energetyczny.
Wołodymyr Zełenski przebywa w Nowym Jorku w związku z obradami Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Jego spotkanie z Donaldem Trumpem trwało około 40 minut i koncentrowało się na możliwościach zakończenia rozpoczętej w 2022 roku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Ukraiński prezydent ocenił rozmowę jako pozytywną i produktywną. Jak przekazał, zarówno Kijów, jak i Waszyngton chcą zakończenia wojny przed nadejściem zimy, dlatego omawiano możliwe działania deeskalacyjne, które mogłyby otworzyć drogę do dyplomacji.
Ukraina gotowa wstrzymać ataki na rosyjską energetykę
Zełenski powiedział dziennikarzom w siedzibie ONZ, że Ukraina jest gotowa powstrzymać się od ataków na rosyjskie obiekty energetyczne, jeżeli Rosja przestanie uderzać w ukraińską infrastrukturę odpowiedzialną za dostawy energii elektrycznej, ogrzewania i wody.
Jednocześnie prezydent Ukrainy zaznaczył, że podczas rozmowy z Trumpem nie było mowy o jednostronnym zaprzestaniu przez Ukrainę ataków na rosyjski przemysł naftowy. Ewentualne zawieszenie uderzeń miałoby więc obowiązywać obie strony.
Przed spotkaniem Donald Trump zapowiadał, że jednym z tematów rozmowy będą ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie. Zwracał uwagę, że powodują one poważne straty po stronie rosyjskiej, ale jednocześnie wpływają na ceny oleju napędowego.
Zełenski ostrzega przed nowym zmasowanym atakiem
Po spotkaniu z Premierem Wielkiej Brytanii Andym Burnhamem Zełenski ostrzegł, że według posiadanych przez Ukrainę informacji wywiadowczych Rosja przygotowuje nowy zmasowany atak na jego kraj. Sprzeciwił się jednocześnie możliwości łagodzenia sankcji wobec Rosji w sytuacji, gdy mieszkańcy Ukrainy każdego dnia pozostają zagrożeni rosyjskimi atakami rakietowymi i dronowymi.
Andy Burnham podczas własnych rozmów z Trumpem zabiegał o poparcie dla energetycznego zawieszenia broni między Ukrainą i Rosją. Zapowiedział również dalszą pomoc finansową Wielkiej Brytanii dla ukraińskiej infrastruktury.
Ataki na energetykę nasilają się przed zimą
Rozmowy o możliwym zawieszeniu ataków na infrastrukturę energetyczną odbywają się po kilku tygodniach nasilających się uderzeń dalekiego zasięgu prowadzonych przez obie strony. Rosja wielokrotnie atakowała ukraińskie obiekty energetyczne, paliwowe i portowe, zwiększając obawy o stan systemu energetycznego przed zimą.
Według ukraińskich władz 15 września Rosja wysłała nad Ukrainę około 200 dronów. Ataki objęły między innymi stacje benzynowe w Kijowie oraz infrastrukturę energetyczną i portową w innych częściach kraju.
Ukraina równocześnie rozszerzyła ataki na rosyjski przemysł naftowy, wykorzystując drony dalekiego zasięgu przeciwko rafineriom i innym obiektom energetycznym. Część celów znajdowała się nawet około 3 tys. kilometrów od granicy z Ukrainą.
Atak przeprowadzony 20 września doprowadził do zatrzymania przerobu ropy w moskiewskiej rafinerii, która w 2024 roku przetwarzała około 230 tys. baryłek ropy dziennie.
Kijów prosi o dodatkowe Patrioty na zimę
Ważnym tematem rozmowy Wołodymyra Zełenskiego z Donaldem Trumpem była także obrona Ukrainy podczas nadchodzącej zimy. Ukraiński prezydent zabiega o dodatkowe pociski do systemów Patriot, które mają kluczowe znaczenie dla ochrony przed rosyjskimi rakietami balistycznymi.
Zełenski przedstawił propozycję, zgodnie z którą Ukraina otrzymałaby tej zimy Patrioty z amerykańskich zapasów, a w przyszłości przekazałaby w zamian część pocisków, które ma otrzymać w ramach umowy z Niemcami. Według przedstawionej propozycji Niemcy zgodziły się zapewnić Ukrainie 600 Patriotów w latach 2027 i 2028.
Zełenski ocenił jako dobry sygnał fakt, że jego propozycja nie została odrzucona. Zaznaczył jednak, że Donald Trump nie wyraził jeszcze na nią zgody.
Trwają również rozmowy dotyczące rozpoczęcia przez Ukrainę licencjonowanej produkcji pocisków przechwytujących do systemów Patriot. Kancelaria prezydenta Ukrainy potwierdziła, że zespoły obu państw kontynuują prace nad uruchomieniem takiej produkcji na Ukrainie.
Powraca pomysł energetycznego rozejmu
Donald Trump informował wcześniej, że Ukraina i Rosja zgodziły się na wzajemne nieatakowanie infrastruktury energetycznej, jednak uderzenia zostały szybko wznowione. Kreml wcześniej pozytywnie odnosił się do amerykańskiej propozycji moratorium energetycznego, jednocześnie domagając się uwzględnienia rosyjskiego eksportu energii drogą morską oraz kwestii sankcji.
Obecna propozycja ponownie stawia infrastrukturę energetyczną w centrum rozmów o deeskalacji. Dla Ukrainy kwestia ta nabiera szczególnego znaczenia przed zimą, gdy kolejne uderzenia w elektrownie, sieci przesyłowe i inne obiekty mogą bezpośrednio zagrozić dostawom prądu, ogrzewania i wody.
Źródło: Al-Jazeera
Foto: The White House, YouTube
News USA
Prezydent: Wystąpienie w ONZ będzie m.in. o bezpieczeństwie Polski
W Nowym Jorku rozpoczęła się debata generalna 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. W otwarciu debaty wziął udział Prezydent RP Karol Nawrocki, który swoje wystąpienie wygłosi w środę. Zapowiedział, że jego przemówienie będzie odnosić się m.in. do kwestii bezpieczeństwa Polski.
Debatę zainaugurowali sekretarz generalny ONZ António Guterres oraz przewodniczący Zgromadzenia Ogólnego ONZ Chalilur Rahman. Z przywódców państw pierwszy przemawiał – zgodnie z tradycją – Prezydent Brazylii, a następnie Prezydent USA Donald Trump.
Przed Zgromadzeniem wystąpi blisko 130 szefów państw i rządów. Hasło tegorocznych obrad, które potrwają do 28 września brzmi: „Odbudowa zaufania, zarządzanie transformacją: Organizacja Narodów Zjednoczonych działająca na rzecz wszystkich”.
Prezydent RP w rozmowie z dziennikarzami w Nowym Jorku wskazał, że jego wystąpienie na forum ONZ będzie się odnosić do kwestii najważniejszych dla Polski, tych z naszego regionu, a więc do bezpieczeństwa Rzeczypospolitej, do kryzysów, które dotykają całą Europę i także inne regiony świata, w tym kryzysu demograficznego.
Karol Nawrocki zwrócił uwagę, że najważniejsze w agendzie jest budowanie potencjału Polski w grupie G20, dlatego też spotka się z przewodniczącym Unii Afrykańskiej, która od niedawna jest stałym członkiem grupy G20.
My idziemy tą drogą jako Polska, jako reprezentant Inicjatywy Trójmorza, więc w każdej z rozmów, z każdym z Prezydentów, a także podczas spotkania z przewodniczącym Unii Afrykańskiej, najważniejsze jest budowanie możliwości przekucia tego sukcesu naszej tegorocznej obecności w G20 na stałą obecność Polski w G20 – i to także będzie w moim wystąpieniu – powiedział.
Prezydent na pytanie, jakich argumentów użyje podczas rozmów z przedstawicielami Unii Afrykańskiej, by przedłużyć członkostwo Polski w grupie G20, odpowiedział: my walczymy o stałe członkostwo Polski w G20 i myślę, że dynamika rozwoju Polski po 1989 roku i te zjawiska, które widzimy dzisiaj w samej Afryce, a więc głęboki potencjał, jest ten kontynent reprezentowany w G20, stawia nas w sytuacji naturalnych partnerów.
Zaznaczył, że przekonuje też „brakiem kolonialnego doświadczenia naszej ojczyzny – Polska nie ma kolonialnego doświadczenia, sama była kolonizowana po roku 1945, choćby przez Sowietów”.
My szukamy partnerów, to znaczy Polska nie przychodzi do G20 nikogo pouczać, ale dzielić się swoim doświadczeniem – powiedział.
Karol Nawrocki zauważył, że zasadniczym argumentem jest również transformacja Polski po roku 1989, która jest cudem gospodarczym, niezależnie od tego, że ten cud jest obecnie niestety osłabiany za sprawą stanu polskich finansów publicznych. – W szerszej perspektywie to, co wydarzyło się w Polsce po roku 1989, umiejętność budowania instytucji, umiejętność odnalezienia się w nowych warunkach jest w istocie bardzo ciekawe na wielu kontynentach i stanowi pewien wzór – podkreślił.
Karol Nawrocki był także pytany o postępy w sprawie stałej amerykańskiej bazy w Polsce oraz przesunięcie wizyty szefa MON w Pentagonie. Jak zauważył, niedobrze, że nie doszło do tego spotkania ministra Władysława Kosiniaka–Kamysza z Petem Hegsethem. – Miałem nadzieję, że pan minister obrony narodowej spotka się z sekretarzem Hegsethem. Nie wiem dlaczego panowie się nie spotkali – dodał.
Przypomniał, że kwestia stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce była przedmiotem jego pierwszej rozmowy z Donaldem Trumpem 3 września 2025 r. – Po tej rozmowie temat się rozpoczął, 17 września 2026 r. wszedł w kolejny etap. Ja robię wszystko i mam nadzieję, że Ministerstwo Obrony Narodowej nie zawiedzie, że do spotkania z sekretarzem Hegsethem dojdzie i te otwarte drzwi, ta otwarta brama do stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce, którą otworzyliśmy wspólnie z Prezydentem Trumpem, zostanie wykorzystana – podkreślił.
Zaznaczył również, że na temat stałej amerykańskiej obecności w Polsce rozmawia z Donaldem Trumpem odkąd został Prezydentem Polski.
Zapewniam, że kwestie dostawy amerykańskiego sprzętu i kwestia obecności Polski w G20 i stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce jest stałą agendą naszych spotkań – akcentował Karol Nawrocki.
Prezydent był także pytany o wystąpienie przywódcy USA Donalda Trumpa na forum ONZ i kwestii dotyczących Ukrainy.
– To, że Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump – w sposób oczywisty, mający tak szeroką perspektywę geopolityczną – wspomniał o tym konflikcie, który dla nas jest oczywiście najważniejszy, jest dowodem na to, że na agendzie międzynarodowej ten konflikt i to, co dzieje się na Ukrainie, jest obecne – ocenił.
Wskazał, że w każdej rozmowie z Prezydentem Donaldem Trumpem podczas spotkań czy rozmów telefonicznych wybrzmiewa jasne stanowisko Polski. Jak dodał, Federacja Rosyjska się nie zmienia, jest stałym zagrożeniem w naszym regionie świata i czym więcej mówią o tym przywódcy, tym lepiej.
Prezydent RP rozmawiał z Prezydentem Republiki Turcji Recepem Tayyipem Erdoğanem
Wśród tematów spotkania były bezpieczeństwo naszego regionu, rozwój polsko–tureckich relacji politycznych i gospodarczych oraz rola Polski w G20.
O planowanym spotkaniu z Prezydentem Turcji Karol Nawrocki mówił podczas wcześniejszego briefingu dla mediów. Wskazał, jest ono następstwem spotkania w Turcji. – Dla nas relacja z Turcją na wschodniej powiedzmy linii NATO jest zasadnicza – zaznaczył. – Poruszaliśmy już wiele ważnych tematów z Prezydentem Erdoğanem i dzisiaj, po pewnym czasie, będziemy mogli je podsumować – dodał.
Na zakończenie dnia Prezydent RP z Małżonką udali się na przyjęcie powitalne wydawane przez Prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki i Małżonkę.
KPRP
-
News Chicago3 tygodnie temu
57 osób szuka Marcina Bachledę-Błaszczaka z Illinois. Polak zaginął w Great Smoky Mountains
-
News USA2 tygodnie temu
Trump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
Festiwal Taste of Polonia4 tygodnie temu
Taste of Polonia 2026 coraz bliżej. Czekamy na największe święto polskiej kultury w USA
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 dni temu
Wici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
News Chicago1 tydzień temu
Johnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News USA1 tydzień temu
Donald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 dni temu
Grażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
-
News Chicago6 dni temu
15 mieszkańców Illinois pozwało administrację Trumpa po operacji „Midway Blitz”



















