Połącz się z nami

News Chicago

Ratownik medyczny na rowerze? Dlaczego nie? Nowa Inicjatywa strażaków z Downers Grove [dźwięk]

Opublikowano

dnia

Departament Straży Pożarnej w miejscowości Downers Grove rozszerzył swój program pomocy medycznej dodając do załogi pięciu nowych ratowników- na rowerach. Zespół medyczny będzie teraz liczył 12 osób. W lipcu ratownicy przeszli specjalny kurs. Są dyplomowanymi ratownikami medycznymi.

Rzeczniczka tamtejszej straży pożarnej, Marsha Geisler stwierdziła: „Downers Grove to dynamicznie rozrastająca się społeczność. Podczas wszelkiego rodzaju imprez na świeżym powietrzu ratownikom na rowerach łatwiej będzie dotrzeć do potrzebujących”.

Relacja Agnieszki Warzechy
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/ratownik-na-rowerze” comments=”false” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]

Każdy z czterech górskich rowerów ma trzydzieści funtów wyposażenia ratowniczego i medykamentów. Do momentu dotarcia na miejsce doskonale nam znanego czerwonego wozu strażackiego, z resztą ekwipunku taki ratownik rowerzysta może opatrzyć n skaleczenie ale także uratować ludzkie życie.

Szef nowego programu w Downers Grove Scott Magee jest strażakiem od 22 lat. „Wyposażenie dwóch ratowników na służbie uzupełnia się. Powinni trzymać się blisko i pozostawać ze sobą w kontakcie wzrokowym. We dwóch mogą z powodzeniem przeprowadzić akcje ratowania życia. Jeden będzie miał do dyspozycji defibrylator, drugi maskę i butlę z tlenem. W przypadku, gdy potrzebujący pomocy będzie miał atak serca- oba te instrumenty są niezbędne” – powiedział Scott Magee

Strażaków do pracy przygotowała organizacja charytatywna z Baltimore w stanie Maryland o nazwie International Police Mountain Bike Association.

Praktyczna część kursu to nauka miedzy innymi reperacji roweru, wjazdu i zjazdu ze schodów, gwałtownego zatrzymywania się i jazdy powoli przez tłum. Ponadto górskie rowery strażaków-ratowników medycznych z Downers Grove wyposażone zostały w syreny i sygnały świetlne, coś na kształt policyjnego koguta!

Agnieszka Warzecha
awarzecha@radiodeon.com

Źródło: chicagotribune.com
Foto: Flickr.com

News Chicago

W Illinois trwa walka o uniemożliwienie rządowi dostępu do danych wyborców

Opublikowano

dnia

Autor:

W Illinois narasta spór o prywatność wyborców. Koalicja związków zawodowych i organizacji broniących praw obywatelskich podjęła w zeszłym tygodniu kroki, aby interweniować jako współpozwani w federalnym procesie. Administracja Prezydenta Donalda Trumpa domaga się w nim pełnego dostępu do niezredagowanej bazy danych rejestracji wyborców.

9 stycznia, w sądzie federalnym w Springfield złożono wnioski o przystąpienie do sprawy. Wśród wnioskujących znalazły się:

  • Common Cause Illinois,
  • Illinois Coalition for Immigrant and Refugee Rights,
  • trzech indywidualnych wyborców,
  • a także zespoły prawne ACLU oraz Chicago Lawyers’ Committee for Civil Rights.

Organizacje argumentują, że stawką jest ochrona prywatności milionów mieszkańców Illinois.

Obawy o nadużycia i zastraszanie wyborców

„Administracja Trumpa — bez zgody Kongresu — próbuje stworzyć ogólnokrajową bazę danych, która może posłużyć do zastraszania wyborców i podsycania fałszywych narracji o oszustwach wyborczych,” powiedział Kevin Fee z ACLU Illinois.

Równolegle o dopuszczenie do sprawy wystąpiły:

  • Illinois AFL-CIO,
  • Illinois Alliance for Retired Americans,
  • Illinois Federation of Teachers.

Te organizacje podkreślają, że proces grozi zniechęceniem wyborców, narażeniem ich na nielegalne czystki rejestracji oraz wyciekiem danych.

23 stany pod presją, DOJ chce pełnych danych

Illinois znajduje się w grupie obejmującej 23 stany i Waszyngton D.C., które zostały pozwane przez Departament Sprawiedliwości. Administracja Trumpa zażądała udostępnienia wszystkich pól bazy wyborczej — obejmujących:

  • imię i nazwisko,
  • pełny adres,
  • datę urodzenia,
  • numer prawa jazdy lub ostatnie cyfry numeru Social Security.

Stan odrzucił żądania, powołując się na prawo stanowe i federalne, udostępniając jedynie zredagowaną wersję listy — taką samą, jaką otrzymują partie polityczne.

Według Brennan Center for Justice, Departament Sprawiedliwości DOJ próbował uzyskać takie dane od co najmniej 43 stanów — jedynie osiem zadeklarowało gotowość przekazania pełnych informacji.

Czy DOJ ma prawo do takich danych? Prawnicy mówią: nie

Administracja Donalda Trumpa twierdzi, że pełne dane są potrzebne do egzekwowania przepisów ustawy National Voter Registration Act(NVRA), dotyczących usuwania nieuprawnionych wyborców.

Chicago Board of Election Commissioners

Byli pracownicy Departamentu Sprawiedliwości temu zaprzeczają. „Nie ma żadnej podstawy prawnej, która pozwala DOJ żądać tak wrażliwych danych,” powiedział David Becker, były prokurator Departamentu Sprawiedliwości.

Jego zdaniem, DOJ może pozwać stan, jeśli nie usuwa nieuprawnionych wyborców — ale nie ma prawa samodzielnie prowadzić czystek ani tworzyć federalnej bazy wyborczej.

Ryzyko masowego naruszenia prywatności

Eksperci ostrzegają, że przekazanie danych mogłoby narazić wyborców na:

  • kradzież tożsamości,
  • włamania hakerskie,
  • wykorzystanie danych do profilowania i zastraszania politycznego.

„To święta trójca kradzieży tożsamości,” ocenił Becker, wskazując na numery praw jazdy, daty urodzenia i numery Social Security.

Pozwani twierdzą też, że celem administracji Trumpa może być przejęcie kontroli nad procesem zarządzania listami wyborców, co byłoby bezprecedensowym wkroczeniem rządu federalnego w kompetencje stanów.

Sprawa w sądzie federalnym

Pozew przeciwko Illinois prowadzi Federalny Sąd Okręgowy. Decyzja sądu może mieć konsekwencje dla wyborców w całym kraju — oraz dla fundamentalnej zasady amerykańskich wyborów, według której stany, a nie rząd federalny, zarządzają rejestracją wyborców.

Źródło: capitol news illinois
Foto: YouTube, Chicago Board of Election Commissioners
Czytaj dalej

News Chicago

Dramatyczna akcja ratunkowa na Lake Killarney IL. Dwóch wędkarzy wpadło pod lód

Opublikowano

dnia

Autor:

Cary-Fire-Protection-District

We wtorkowe popołudnie w miejscowości Cary na północno-zachodnich przedmieściach Chicago doszło do niebezpiecznego zdarzenia na zamarzniętym jeziorze. Dwóch mieszkańców — dorosły i nastolatek — wpadło do wody podczas próby łowienia ryb na zbyt cienkim lodzie, poinformowały służby ratunkowe. Do zdarzenia doszło około 4:38 p.m. w rejonie 6200 Londonderry Drive nad jeziorem Lake Killarney.

Przypadkowi świadkowie ruszyli na pomoc

Szczęściem w nieszczęściu było to, że w pobliżu znajdowało się dwóch strażaków po służbie. Zauważyli oni tonące osoby 50–75 stóp od brzegu, walczące o to, by utrzymać głowy nad wodą. Jeden z nich bez wahania wszedł na lód i dostał się do nastolatka, wyciągając go z lodowatej wody, zanim na miejsce dotarła jednostka ratunkowa.

Błyskawiczna akcja straży pożarnej

Minuty później nadjechały zastępy Cary Fire Protection District, które rozpoczęły operację ratunkową dorosłego poszkodowanego. Obaj wędkarze zostali wyciągnięci z jeziora w ciągu około ośmiu minut od przybycia strażaków.

Cary-Fire-Protection-District akcja ratunkowa na lodzie

Trzeci poszkodowany — lokalny bohater

Zdarzenie miało jeszcze jednego uczestnika. Sąsiad mieszkający w pobliżu, słysząc wołanie o pomoc, próbował samodzielnie dotrzeć do poszkodowanych i również wpadł do wody gdy lód się pod nim załamał. Na szczęście udało mu się samodzielnie wydostać na brzeg, gdzie został później zbadany przez ratowników.

Wszyscy zabrani do szpitala

Po zakończeniu akcji cała trójka — dorosły, nastolatek oraz sąsiad-ratownik — została przewieziona do lokalnego szpitala. Na szczęście ich obrażenia określono jako niegroźne.

Cary-Fire-Protection-District

Służby: lód na jeziorach nie jest bezpieczny

Incydent jest kolejnym ostrzeżeniem dla mieszkańców przed wchodzeniem na zamarznięte akweny. Choć pogoda zachęca do zimowych aktywności, ratownicy przypominają, że nawet pozornie gruba pokrywa lodowa bywa zdradliwa i lepiej trzymać się od niej z daleka.

Źródło: nbc
Foto: Cary Fire Protection District
Czytaj dalej

News Chicago

Northbrook Park District otwiera zapisy na obozy: Setki opcji dla dzieci i młodzieży

Opublikowano

dnia

Autor:

Northbrook Park District

Nowy rok dopiero się rozpoczął, ale myśli wielu rodzin już wybiegają w stronę lata — i wakacyjnych planów. Northbrook Park District ponownie oferuje bogaty program letnich obozów dla dzieci i młodzieży, obejmujący niemal każdy obszar zainteresowań. Jutro dzień otwarty, w czasie którego można wylosować bezpłatny tygodniowy obóz.

Dzień Otwarty 15 stycznia

Rodziny mogą poznać szczegóły w czwartek, podczas Summer Camp Open House w Techny Prairie Activity Center, przy 180 Anets Drive, w godzinach 5:30–7 p.m. Na miejscu będzie można porozmawiać z prowadzącymi obozy, zadać pytania, zdobyć upominki i wziąć udział w losowaniu darmowego tygodnia obozu oraz innych nagród. Dzieci są oczywiście mile widziane.

Oferta dla najmłodszych i starszych

Od czerwca do sierpnia dystrykt parkowy prowadzi dziesiątki obozów tematycznych, m.in.:

  • sztuka i rękodzieło
  • teatr i taniec
  • hokej i łyżwy
  • piłka nożna i lacrosse
  • pływanie i skateboarding
  • szachy
  • golf

Dla przedszkolaków przewidziano półdniowe zajęcia (3–5 lat), a starsze dzieci mogą uczestniczyć w całodniowych obozach (5–14 lat). Zajęcia można wykupić na pojedyncze tygodnie, co daje rodzinom maksimum elastyczności. Dostępna jest także opieka przed i po zajęciach.

Misja parku: zabawa, edukacja i wspólnota

Northbrook Park District działa od 1927 roku i stawia sobie za cel wzbogacanie życia mieszkańców poprzez inwestowanie w zrównoważony rozwój, rekreację i edukację.

Rodziny zainteresowane zapisami mogą odwiedzić nbparks.org/summercamps lub dzwonić pod numer: (847) 291-2993.

Źródło: dailyherald
Foto: Northbrook Park District
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu