Sport
Mistrzostwa świata w Fortaleza. Jakie rozgrywki odbędą się w kolejnym brazylijskim mieście? [Kamil Krzaczyński – relacja]
Nasz korespondent Kamil Krzaczyński zmienił miejsce pobytu i po zakończeniu Mundialu w Natal przeniósł się do Fortaleza, miasta, w którym odbędą się kolejne rozgrywki mistrzostw świata.
Posłuchaj relacji Kamila Krzaczyńskiego prosto z Fortaleza
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/mundial-brazylia-3″ comments=”false” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]
„Kłaniam się w Fortaleza, przepiękne na pierwszy rzut oka miejsce położone na północy Brazylii, w sumie tylko krótki lot z Natal, niecała godzina, aby tutaj dotrzeć. Czuć te mistrzostwa świata na pierwszy rzut oka, dużo dekoracji, kolorowo, radośnie, piękna pogoda, wspaniały ocean atlantycki i kilometrowe plaże” – tak o swoich pierwszych wrażeniach w Fortaleza opowiada Kamil Krzaczyński.
Jakie spotkanie odbędą się na stadionie w Fortaleza? – „Tutaj to dopiero w niedzielę, mecz Holendrów z Meksykiem, drużyną, z którą będę miał już po raz trzeci do czynienia w ciągu miesiąca, więc znamy się już doskonale”.
Więcej na temat Fortaleza i meczy, które odbędą się w tym mieście w kolejnych relacjach naszego korespondenta z Brazylii.
Rafał Muskała
rmuskala@radiodeon.com
Źródło: inf. własna
Foto: EPA
Sport
Indiana Hoosiers zapisują się w historii futbolu akademickiego jako mistrzowie
Indiana Hoosiers dokonali czegoś, co jeszcze kilka lat temu wydawało się absolutnie niemożliwe. W poniedziałkowy wieczór pokonali Miami Hurricanes 27–21 i sięgnęli po pierwszy w historii szkoły tytuł mistrza futbolu akademickiego, kończąc sezon z perfekcyjnym bilansem 16–0.
Od outsidera do mistrza kraju
Program, który w ciągu ponad 130 lat istnienia wystąpił zaledwie w 13 meczach bowlowych, przeszedł sportową metamorfozę po przyjściu trenera Curta Cignetti w 2024 roku. Pod jego wodzą Indiana nie tylko stała się potęgą, ale przeszła przez sezon bez ani jednej porażki, sięgając po mistrzostwo kraju.
Decydujące chwile i przechwyt na wagę tytułu
Miami miało jeszcze szansę na odwrócenie losów spotkania. Na mniej niż dwie minuty przed końcem Hurricanes prowadzili skuteczny drive w głąb boiska rywali. Wszystko zakończyło się jednak na 44 sekundy przed końcem, gdy rozgrywający Miami Carson Beck rzucił przechwyt, który definitywnie przypieczętował triumf Indiany.
Fernando Mendoza – symbol tej drużyny
Rozgrywający Hoosiers Fernando Mendoza został pierwszym w historii uczelni zdobywcą Trofeum Heismana. Co więcej, wychował się zaledwie kilka minut drogi od Miami, miasta utożsamianego z futbolową potęgą znaną jako „The U”.
Bieg, który przeszedł do legendy
Mendoza zakończył mecz z 186 jardami podaniowymi, ale to nie podania zdefiniowały finał. Kluczowym momentem okazał się jego 12-jardowy bieg na przyłożenie przy czwartej próbie i czterech jardach do przejścia, na nieco ponad dziewięć minut przed końcem spotkania.
Akcja ta dała Indianie 10-punktowe prowadzenie – wystarczające, by odeprzeć późniejszy napór Hurricanes.
Trener Cignetti dwukrotnie zaryzykował w czwartej kwarcie przy czwartej próbie, dając swojemu rozgrywającemu okazję do zapisania się w historii. Zamiast kopnięcia na bramkę, w decydującym momencie narysował zagranie typu quarterback draw.
„Zaryzykowaliśmy. Zablokowaliśmy dobrze, on złamał kilka szarż i wpadł do pola punktowego” – tłumaczył szkoleniowiec.

Siła Miami i nieugięta Indiana
Miami walczyło do końca, a Mark Fletcher zdobył 112 jardów biegowych i dwa przyłożenia, pobudzając ofensywę Hurricanes. Mimo to drużyna z Florydy ani razu nie wyszła na prowadzenie. Ostatnia próba zakończyła się przechwytem Jamari Sharpe’a, rodowitego mieszkańca Miami, który odebrał gospodarzom resztki nadziei.
Mistrzostwo, które zmienia historię uczelni
Trofeum College Football Playoff trafia do Bloomington w stanie Indiana – miejsca, które przed przyjściem Cignetti’ego było symbolem futbolowych niepowodzeń, z rekordową liczbą 713 porażek.
„Zaryzykowaliśmy i znaleźliśmy sposób. Wygraliśmy mistrzostwo kraju na Indiana University. Da się to zrobić” – podsumował Cignetti.

Sezon doskonały i historyczna klamra
Bilans 16–0, możliwy dzięki rozszerzonemu, 12-drużynowemu playoffowi, zrównał Indianę z perfekcyjnym sezonem Yale z 1894 roku. W symboliczny sposób sukces futbolistów przypadł dokładnie 50 lat po tym, jak drużyna koszykówki prowadzona przez Boba Knighta zakończyła sezon 32–0, zdobywając tytuł mistrza kraju.
Dla Indiany to nie tylko zwycięstwo w jednym meczu, ale moment, który na zawsze zmienił sportową tożsamość uczelni.
Źródło: cbs
Foto: Indiana Hoosiers
News Chicago
Koniec cudów na Soldier Field: Sezon Chicago Bears zakończony w ciszy i smutku
Piłka poderwana z zimnej, mokrej murawy na 42. jardzie poleciała wysoko w nocne niebo nad Soldier Field – w tych ostatnich, pełnych napięcia sekundach Chicago Bears potrzebowali jeszcze jednego cudu. Po sezonie pełnym nieprawdopodobnych powrotów i zwycięstw w ostatnich akcjach, niedzielny mecz dywizyjny z Los Angeles Rams wciąż dawał nadzieję, że historia napisze kolejny niezwykły rozdział. Ale tym razem się nie udało, drużyna z Chicago przegrała 17 do 20.
Niedzielne warunki były fatalne – mróz, wiatr i śnieg wirujący nad stadionem – ale właśnie w takich okolicznościach rodziły się tegoroczne cuda Bears. Kibice obserwowali ostatnie kopnięcie z nadzieją, że piłka przeleci obok słupków. Tym razem jednak magia, która przez miesiące towarzyszyła drużynie, już się nie powtórzyła.
Jeden cud już się wydarzył
Jeszcze chwilę wcześniej Soldier Field eksplodowało radością. Caleb Williams, cofając się niemal 20 jardów na czwartej próbie, posłał desperacką piłkę w pole punktowe. Cole Kmet w niewytłumaczalny sposób złapał ją w end zone, doprowadzając do dogrywki i podtrzymując marzenia o kolejnym wielkim powrocie.
W dogrywce cudów już jednak zabrakło. Kicker Rams Harrison Mevis trafił między słupki, a wynik 20:17 zakończył sezon Bears, wysyłając Los Angeles do finału NFC.
Cisza po ostatnim gwizdku
Najbardziej uderzający był moment tuż po kopnięciu. Na stadionie zasiadło ponad 60 tysięcy kibiców, ale w jednej chwili zapadła absolutna cisza. Bez krzyków radości rywali, bez gwizdów. Jakby wszyscy jednocześnie zrozumieli, że to naprawdę koniec.
Bears walczyli do ostatniej akcji z ofensywą numer jeden w lidze. Williams, mimo trzech przechwytów, przez cały wieczór dotrzymywał kroku Matthew Staffordowi. Jednak jego przechwyt w dogrywce, gdy Bears wjeżdżali na połowę Rams, okazał się ciosem, po którym już się nie podnieśli.
Sezon wiary, energii i nowego początku
Zespół przez cały rok sprawiał wrażenie prowadzonego przez coś więcej niż tylko futbolową logikę. Pierwszy sezon po śmierci Virginii Halas McCaskey, niezwykłe zbiegi okoliczności, a przede wszystkim charyzma nowego trenera Bena Johnsona – wszystko to budowało aurę drużyny wyjątkowej.

Drużyna, którą Chicago zapamięta
Choć sezon zakończył się bolesną porażką, Bears zapisali się w pamięci kibiców. Kevin Byard III, jeden z najbardziej doświadczonych graczy w szatni, mówił, że nigdy wcześniej futbol nie dawał mu tyle radości. Wielu w Chicago czuje dziś dokładnie to samo.
To była drużyna, która dała miastu emocje, nadzieję i poczucie, że coś wyjątkowego dopiero się zaczyna. Nawet jeśli tej nocy cud już nie nadszedł.
Źródło: chicagotribune
Foto: Chicago Bears
News USA
Sport ponad zakazami wizowymi. Rząd wskazał „kluczowe wydarzenia” z wyjątkami wjazdowymi
Administracja Prezydenta Donalda Trumpa wskazała szeroką listę zawodów sportowych uznanych za „najważniejsze wydarzenia sportowe”, których uczestnicy będą mogli wjechać do USA mimo obowiązujących zakazów wizowych wobec obywateli blisko 40 państw. Decyzja ta obejmuje nie tylko piłkarskie Mistrzostwa Świata w 2026 roku i Igrzyska Olimpijskie w 2028 roku, ale również dziesiątki innych imprez międzynarodowych, akademickich i profesjonalnych.
Depesza do ambasad i konsulatów
W depeszy rozesłanej w środę do wszystkich amerykańskich ambasad i konsulatów Departament Stanu poinformował, że sportowcy, trenerzy oraz personel techniczny uczestniczący w wybranych wydarzeniach nie będą podlegać pełnym ani częściowym zakazom wjazdu, które obejmują obywateli 39 państw oraz osoby posiadające paszporty wydane przez Autonomię Palestyńską.
Jednocześnie podkreślono, że wyjątek ten dotyczy wyłącznie wąskiej grupy uczestników zawodów. Kibice, przedstawiciele mediów oraz sponsorzy korporacyjni z krajów objętych restrykcjami nadal nie będą mogli wjechać do USA, o ile nie spełnią innych, odrębnych kryteriów zwolnienia z zakazu.
Wyjątki zapisane w prezydenckiej proklamacji
Już w grudniowej proklamacji z 16 grudnia Prezydent Donald Trump przewidział możliwość zwolnień wizowych dla sportowców biorących udział w mistrzostwach świata, igrzyskach olimpijskich oraz innych „dużych wydarzeniach sportowych”. Ostateczne określenie, które imprezy znajdą się na tej liście, powierzono Sekretarzowi Stanu Marco Rubio.
Środowa depesza doprecyzowała ten katalog, obejmując nim wszystkie zawody i eliminacje olimpijskie, paralimpijskie, igrzyska panamerykańskie oraz paraolimpijskie w obu Amerykach, a także wydarzenia organizowane lub uznawane przez amerykańskie federacje sportowe.
Szerokie spektrum dyscyplin i lig
Zwolnienia obejmą również oficjalne imprezy organizowane lub sankcjonowane przez międzynarodowe struktury sportowe, w tym światową federację piłkarską oraz jej konfederacje, zawody Specjalnych Igrzysk Olimpijskich, a także wydarzenia organizowane przez międzynarodowe federacje sportu wojskowego i akademickiego.

Na liście znalazły się także czołowe amerykańskie ligi zawodowe i organizacje sportowe, obejmujące futbol amerykański, koszykówkę mężczyzn i kobiet, baseball, hokej, sporty motorowe, Formułę 1, golf zawodowy, rugby, piłkę nożną, wrestling oraz mieszane sztuki walki.
Departament Stanu zaznaczył, że katalog ten może być w przyszłości rozszerzany.
Kraje objęte pełnym i częściowym zakazem
Pełny zakaz wjazdu do Stanów Zjednoczonych dotyczy m.in. obywateli Afganistanu, Iranu, Libii, Somalii, Syrii, Jemenu oraz kilku państw Afryki i Azji, a także osób legitymujących się dokumentami wydanymi przez Autonomię Palestyńską. Częściowe ograniczenia obowiązują natomiast wobec obywateli kilkunastu innych państw, w tym Kuby, Wenezueli, Zambii czy Zimbabwe.
Źródło: scrippsnews
Foto: Bama in ATL, istock/Bojan Bokic/
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA2 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA5 dni temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago4 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA4 dni temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News USA4 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago2 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli










