Połącz się z nami

News USA

Co się stało w Urzędzie Imigarcyjnym? Ameryka w poczekalni. DŁUGA kolejka po Zieloną Kartę (audio)

Opublikowano

dnia

Urzędnicy imigracyjni są zasypywani podaniami. Wszystko przez ogłoszony w 2012 przez prezydenta Obamę program „Deferred Action for Childhood Arrivals (DACA)”. Pomaga on nieudokumentowanym imigrantom, którzy przyjechali z rodzicami jako dzieci o ubieganie się o oddalenie deportacji. Program ten jest szczególnie popularny wśród przedstawicieli grupy latynoskiej.

Relacja Rafała Muskały

[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/czekanie-na-urzad-imigracyjny” comments=”false” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]

Urzędnicy imigracyjni rozpatrzyli już ponad 530 tys wniosków w ramach programu DACA. Nie nadąrzają oni jednak z podaniami rodzin, które chcą sponsorować swojego współmałżonka, dziecko bądź rodzica. Do tej pory można było otrzymać zieloną kartę w czasie krótszym niż pięć miesięcy, jednak w ostatnim roku rozpatrzenie tych spraw trwało nawet 15 miesięcy.

Urząd Imigracyjny robi jednak co może i aby przyspieszyć proces o sponsorowanie rodzinne przekazał ich sprawy innym centrom zajmującym się rozpatrywaniem dokumentów. Dało to zamierzone rezultaty i czas oczekiwania zmniejszył się do 10 miesięcy. Jak podkreślają przedstawiciele Urzędu Imigracyjnego chcieliby oni skrócić ten czas jeszcze o połowę jednak nie uda im się to przed okresem letnim. Kolejną bolączką dla urzędu w skróceniu czasu oczekiwania może być to, że nie istnieją roczne limity dla osób, które sponsorują swoich krewnych. Drogę wydłuża także liczba urzędów przez które musi przejść podanie – po rozpatrzeniu w Urzędzie Imigracyjnym wiza stałego pobytu musi jeszcze przejść przez Departament Stanu i Konsulat.

Opóźnienia sprawiają, że rodziny żyją w rozłące. Czekają oni bowiem na dokumenty w krajach pochodzenia i nie mogą również wjechać do Stanów Zjednoczonych jako turyści, gdyż zabrania im tego amerykańskie prawo.

Rafał Muskała
[email protected]

Źródło: NYT
Foto: CNS photo/Carlo Allegri, Reuters

News USA

Kumulacja w Powerball rozbita! Mieszkaniec New Jersey jest bogatszy o 847 milionów dolarów

Opublikowano

dnia

Autor:

Gracz z New Jersey wygrał 847 milionów dolarów w środowym losowaniu Powerball, kończąc niemal dwumiesięczny okres bez zwycięzcy głównej nagrody. To dziewiąta największa wygrana w historii tej amerykańskiej loterii. Szczęśliwy posiadacz kuponu może zdecydować się na wypłatę całej kwoty w ratach lub jednorazowe otrzymanie 363,1 miliona dolarów przed opodatkowaniem.

Szczęśliwe liczby warte fortunę

Losowanie Powerball w środę, 4 listopada 2026 roku, przyniosło jedną z największych wygranych w historii gry. Zwycięski kupon został sprzedany w stanie New Jersey, a jego właściciel nie został dotychczas zidentyfikowany. Wylosowane liczby to 15, 34, 41, 53, 56 oraz czerwona kula Powerball z numerem 21. Trafienie wszystkich sześciu liczb zapewniło główną nagrodę w wysokości 847 milionów dolarów.

Zwycięzca będzie mógł wybrać pomiędzy wypłatą pełnej wartości nagrody w formie wieloletnich rat a jednorazową wypłatą 363,1 miliona dolarów. Obie kwoty podlegają odpowiednim podatkom.

Dziewiąta największa wygrana w historii Powerball

Środowy jackpot zajmuje dziewiąte miejsce na liście największych nagród Powerball. Przewyższa między innymi wygraną w wysokości 768,4 miliona dolarów, którą 27 marca 2019 roku zdobył 24-letni Manuel Franco. Franco kupił zwycięski los na stacji benzynowej na przedmieściach Milwaukee w stanie Wisconsin. Jego wygrana przez lata pozostawała jedną z najbardziej znanych w historii amerykańskich loterii.

Jackpot z New Jersey jest również dziewiątą główną wygraną Powerball w 2026 roku. Poprzedni zwycięzca został wyłoniony niemal trzy miesiące wcześniej, 12 sierpnia, w Illinois.

W sierpniu miliard dolarów trafił do gracza z Illinois

Ostatnia przed środowym losowaniem główna nagroda Powerball padła, kiedy gracz z Illinois wygrał aż 1,04 miliarda dolarów. Była to największa wygrana w tej loterii w bieżącym roku i ósma pod względem wysokości w całej jej historii. Zwycięzca, który zdecydował się zachować anonimowość, wybrał jednorazową wypłatę w wysokości 450,5 miliona dolarów zamiast otrzymywania nagrody w ratach.

Szczęśliwy kupon kosztował zaledwie 2 dolary i został zakupiony metodą Quick Pick, czyli z liczbami wybranymi automatycznie przez terminal. Sprzedano go w sklepie Hy-Vee Fast & Fresh w Quincy w stanie Illinois.

Szansa na wygraną wynosi jeden do 292 milionów

Zdobycie głównej nagrody Powerball jest niezwykle trudne. Prawdopodobieństwo prawidłowego wytypowania wszystkich zwycięskich liczb wynosi zaledwie 1 do 292 201 338. Mimo tak niewielkich szans ogromne kumulacje przyciągają miliony graczy w całych Stanach Zjednoczonych. Środowe losowanie zakończyło serię bez zwycięzcy, która trwała od sierpniowej miliardowej wygranej w Illinois.

10 największych wygranych w historii Powerball

Największa wygrana w historii Powerball padła w Kalifornii w listopadzie 2022 roku i wyniosła 2,04 miliarda dolarów. W dwóch przypadkach nagrody zostały podzielone między zwycięzców z kilku stanów. W 2026 roku do pierwszej dziesiątki trafiły dwie wysokie wygrane: sierpniowy jackpot w Illinois oraz listopadowa nagroda w New Jersey.

  1. 2,040 miliarda dolarów – 7 listopada 2022 roku – Kalifornia.
  2. 1,817 miliarda dolarów – 24 grudnia 2025 roku – Arkansas.
  3. 1,787 miliarda dolarów – 6 września 2025 roku – Missouri i Teksas (dwa zwycięskie kupony).
  4. 1,765 miliarda dolarów – 11 października 2023 roku – Kalifornia.
  5. 1,586 miliarda dolarów – 13 stycznia 2016 roku – Kalifornia, Floryda i Tennessee (trzy zwycięskie kupony).
  6. 1,326 miliarda dolarów – 6 kwietnia 2024 roku – Oregon.
  7. 1,080 miliarda dolarów – 19 lipca 2023 roku – Kalifornia.
  8. 1,040 miliarda dolarów – 12 sierpnia 2026 roku – Illinois.
  9. 847 milionów dolarów – 4 listopada 2026 roku – New Jersey.
  10. 842,4 miliona dolarów – 1 stycznia 2024 roku – Michigan.

 

Źródło: NewYorkPost
Foto: YouTube
Czytaj dalej

Ciekawostki

86-latek i jego pies uratowani na Pacyfiku. Przez ponad dwa miesiące nie było z nim kontaktu

Opublikowano

dnia

Autor:

86-letni żeglarz i jego pies zostali uratowani z uszkodzonej żaglówki dryfującej setki mil od wybrzeży Kalifornii. Mężczyzna wyruszył w rejs z Oregonu na Samoa Amerykańskie, jednak 20 sierpnia kontakt z nim się urwał. Po ponad dwóch miesiącach niepewności odnaleziono go dzięki sygnałowi alarmowemu wysłanemu z jednostki.

Samotny rejs przez Pacyfik

86-letni mężczyzna wypłynął żaglówką Willow Wind z Astorii w stanie Oregon, kierując się do Pago Pago na Samoa Amerykańskim. Towarzyszył mu pies. Ostatni kontakt z żeglarzem odnotowano 20 sierpnia, po czym przez wiele tygodni nie było wiadomo, co się z nim dzieje.

Dopiero 24 października amerykańska Straż Przybrzeżna została powiadomiona, że żeglarz nie dotarł do celu w przewidywanym terminie. Rozpoczęto poszukiwania mężczyzny i jego jednostki, obejmujące rozległy obszar Oceanu Spokojnego.

Sygnał alarmowy pomógł odnaleźć żaglówkę

Przełom nastąpił trzy dni później, 27 października, kiedy Straż Przybrzeżna odebrała sygnał z nadajnika alarmowego znajdującego się na pokładzie Willow Wind. Do akcji skierowano samoloty ratownicze oraz patrolowiec, a o pomoc poproszono również statki przepływające w pobliżu.

W poszukiwaniach uczestniczyły załogi samolotów C-27 Spartan ze stacji Straży Przybrzeżnej w Sacramento oraz HC-130 Hercules. Do działań włączono także patrolowiec USCGC Robert Ward (WPC 1130).mJeszcze tego samego wieczoru załoga samolotu ratowniczego zauważyła poszukiwaną żaglówkę około 460 mil od San Diego. Jednostka dryfowała na oceanie z uszkodzonymi żaglami.

Wysokie fale utrudniły akcję ratunkową

Wczesnym rankiem następnego dnia do Willow Wind dotarł statek handlowy Grand Orion. Początkowo jednak wzburzone morze uniemożliwiało bezpieczne przeprowadzenie ewakuacji. Załoga musiała poczekać na warunki pozwalające na podjęcie żeglarza i jego psa.

Jeszcze tego samego dnia marynarzom udało się bezpiecznie przenieść oboje na pokład Grand Orion. Uszkodzona żaglówka Willow Wind pozostała na oceanie, gdzie nadal dryfowała. Następnego ranka do statku dotarł śmigłowiec Straży Przybrzeżnej, który zabrał uratowanego mężczyznę i jego psa. Operację przeprowadzono około 170 mil na zachód od Ventura w Kalifornii.

The Grand Orion cargo

The Grand Orion cargo ship

Żeglarz trafił do szpitala w San Diego

86-latek i jego pies zostali przetransportowani śmigłowcem do San Diego. Mężczyznę przewieziono następnie do Scripps Mercy Hospital, gdzie miał przejść szczegółowe badania lekarskie. Straż Przybrzeżna nie przekazała dodatkowych informacji o jego stanie zdrowia.

Komandor Jason Nguyen z amerykańskiej Straży Przybrzeżnej podziękował marynarzom statku handlowego oraz załogom ratowniczym za skoordynowane działania, które pozwoliły szczęśliwie zakończyć poszukiwania.

Podkreślił również, że przypadek 86-letniego żeglarza pokazuje, jak ważne jest posiadanie na pokładzie urządzeń umożliwiających wysłanie sygnału alarmowego. Zwrócił także uwagę na konieczność pozostawienia osobom na lądzie szczegółowego planu rejsu, aby w razie zaginięcia służby mogły szybciej rozpocząć poszukiwania.

 

Źródło: fox32
Foto: US Coast Guard
Czytaj dalej

News USA

Ekstremalna pogoda coraz droższa dla właścicieli domów w USA. Straty wzrosną o miliardy dolarów

Opublikowano

dnia

Autor:

huragan erin

Huragany, powodzie i gwałtowne burze będą powodować coraz większe straty na amerykańskim rynku nieruchomości. Według najnowszego raportu firmy Cotality do 2050 roku koszty szkód związanych z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi znacząco wzrosną we wszystkich stanach USA. Najbardziej zagrożone są Luizjana, Missisipi i Floryda, ale coraz poważniejsze problemy czekają również mieszkańców regionów oddalonych od wybrzeży.

Luizjana najbardziej zagrożona ekstremalną pogodą

Opublikowany w środę raport firmy analitycznej Cotality przedstawia prognozy strat finansowych na amerykańskim rynku mieszkaniowym wynikających z ekstremalnych zjawisk pogodowych. Już obecnie w 30 stanach średnie roczne straty osiągają miliardy dolarów, a w kolejnych dekadach mają jeszcze wzrosnąć.

Najwyższy poziom zagrożenia odnotowano w Luizjanie, która od lat zmaga się ze skutkami huraganów, w tym katastrofalnego huraganu Katrina. Obecnie średnie roczne straty w tym stanie wynoszą około 6,7 miliarda dolarów. Do 2050 roku mają wzrosnąć do 11,4 miliarda dolarów, przede wszystkim z powodu coraz poważniejszych powodzi na terenach śródlądowych.

Na kolejnych miejscach pod względem zagrożenia znalazły się Missisipi i Floryda, szczególnie narażone na huragany. Według prognoz Cotality do połowy stulecia straty związane z ekstremalną pogodą wzrosną tam odpowiednio o około 62 i 54 procent.

Kalifornia i Teksas ponoszą największe straty finansowe

Chociaż Luizjana zajmuje pierwsze miejsce pod względem ogólnego poziomu ryzyka, największe straty finansowe występują obecnie w Kalifornii i Teksasie. W Kalifornii średnie roczne szkody związane z ekstremalną pogodą wynoszą 18,2 miliarda dolarów, natomiast w Teksasie 11,5 miliarda dolarów.

Do 2050 roku kwoty te mogą wzrosnąć odpowiednio do 22,4 miliarda dolarów w Kalifornii oraz 16,5 miliarda dolarów w Teksasie. Oznacza to coraz większe obciążenie finansowe zarówno dla właścicieli nieruchomości, jak i firm ubezpieczeniowych.

Autorzy raportu podkreślają, że największe straty nie zawsze występują w stanach uznawanych za najbardziej zagrożone. Na ich wysokość wpływają również wartość nieruchomości i skala zabudowy na terenach narażonych na katastrofy.

Powodzie zagrożą także stanom oddalonym od wybrzeży

Rosnące ryzyko nie ogranicza się do regionów nadmorskich. W stanach takich jak Wirginia Zachodnia coraz większym problemem mogą być powodzie śródlądowe, powodowane przez intensywne opady i gwałtowne zjawiska atmosferyczne.

Dr Howard Botts, główny naukowiec Cotality, zwrócił uwagę, że Amerykanie najczęściej kojarzą ekstremalną pogodę z Kalifornią, Teksasem i Florydą. Tymczasem największe skupiska zagrożeń mogą występować również w mniej oczywistych lokalizacjach.

Według analizy do 2050 roku straty w dziesięciu stanach o najniższym poziomie zagrożenia wzrosną średnio o niemal 38 procent. W dziesięciu stanach najbardziej narażonych wzrost wyniesie około 47 procent. Eksperci zaznaczają, że niski poziom ryzyka nie oznacza całkowitego bezpieczeństwa.

przygotowania-do-huraganu

Ranking Cotality uwzględniał prawdopodobieństwo i intensywność ekstremalnych zjawisk pogodowych, a nie wartość strat finansowych. W zestawieniu nie uwzględniono Alaski i Hawajów.

Ubezpieczenia domów coraz droższe

Zmiany klimatyczne, które zwiększają częstotliwość i intensywność niektórych ekstremalnych zjawisk pogodowych, stają się poważnym wyzwaniem dla właścicieli nieruchomości. Największe przyszłe straty mają powodować powodzie, huragany oraz gwałtowne burze, którym często towarzyszą silny wiatr, grad i tornada.

Jednocześnie firmy ubezpieczeniowe podnoszą składki, a niektóre całkowicie wycofują się z obszarów szczególnie narażonych na katastrofy. W rezultacie część właścicieli domów ma coraz większe trudności ze znalezieniem przystępnej cenowo ochrony ubezpieczeniowej.

794 miliardy dolarów wypłat za szkody spowodowane burzami

Skalę problemu potwierdzają również badania firmy First Street, zajmującej się modelowaniem ryzyka klimatycznego. Według opublikowanego wcześniej w tym roku raportu gwałtowne burze o krótkim czasie trwania, ale dużej sile oddziaływania, doprowadziły w ciągu ostatnich 25 lat do wypłat ubezpieczeniowych o łącznej wartości 794 miliardów dolarów.

To więcej niż łączne odszkodowania za szkody spowodowane powodziami, trzęsieniami ziemi i suszami w tym samym okresie.

Prognozy Cotality wskazują, że w kolejnych dekadach ekstremalna pogoda będzie coraz silniej wpływać nie tylko na bezpieczeństwo mieszkańców, ale również na ceny ubezpieczeń, koszty utrzymania domów i kondycję całego amerykańskiego rynku nieruchomości.

 

Zródło: scrippsnews
Foto: YouTube, istock/Kurgu128/
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

luty 2014
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
2425262728  

Popularne w tym miesiącu