Połącz się z nami

News USA

Kamil Stoch – MISTRZEM Olimpijskim! Dziękuję za wszystko Panu Bogu!

Opublikowano

dnia

To co nigdy nie udało się wilkiemu Adamowi Małyszowi, udało się skromnemu Kamilowi Stochowi z Zakopanego. Liczyła na niego dosłownie cała sportowa Polska. Stawiał na niego Wojciech Fortuna. W niedzielę (9 lutego) Kamil Stoch nie zawiódł. W Soczi w konkursie na normalnej skoczni Polak zdobył złoty medal olimpijski. To trzeci nasz mistrz olimpijski w dyscyplinac zimowych – po Wojciechu Fortunie i Justynie Kowalczyk.
[youtube id=”tzwiex7YZag” width=”620″ height=”360″]

Złoto dla Kamila Stocha, srebrny medal dla Słoweńca Petera Prevca, a brązowy wywalczył Norweg Anders Bardal. Pozostali reprezentanci Polski skakali, także znakomicie. Z taką formą w konkursie drużynowym wyskakaliby złoto. Dodajmy, że wszyscy debiutowali w konkursie olimpijskim. Maciej Kot zajął siódme miejsce, Jan Ziobro był 13., a Dawid Kubacki 31.

Szczęśliwy Kamil Stoch swój złoty medal zadedykował ukochanej żonie Ewie, rodzicom i najbliższym oraz swoim trenerom i ludziom, którzy pomagali mu w przygotowaniach sportowych.
[youtube id=”AasyZNr22b4″ width=”620″ height=”360″]

Kamil Stoch pytany przez dziennikarzy czy był dziś na niedzielnej mszy świętej odpowiedział, że nie miał takiej możliwości, ale był w sobotę na wieczornej eucharystii z liturgią już niedzielną. Kamil Stoch nigdy nie ukrywał, że wiara jest dla niego bardzo ważna. ,,Kiedy coś mi się nie udaje, wtedy oddaję się pod opiekuńcze skrzydła Pana Boga. Wiem wtedy, że jest przy mnie, czuję to. Modlę się o to, by żadnemu z zawodników nic się nie stało. Bym umiał cieszyć się ze zwycięstwa i godnie przyjął porażkę. Dziękuję za wszystko Panu Bogu, bo Jemu wszystko zawdzięczam” – powiedział podczas jednego z wywiadu mistrz olimpijski z Soczi Kamil Stoch.

Kamil Stoch w wieku 12 lat marzył już o medalu olimpijskim. Wywiad dla stacji TVP Sport:
[youtube id=”277TASChoAg” width=”620″ height=”360″]

Sławomir Budzik
sbudzik@radiodeon.com

źródło: inf. włas.
foto: youtube,wikipedia

 

 

 

News USA

Historyczne lądowanie: amerykański Odyseusz jest już na Księżycu

Opublikowano

dnia

Autor:

Lądownik misji IM-1 firmy Intuitive Machines, zwany także Odyseuszem lub „Odie”, znajduje się już na powierzchni Księżyca po tym, jak na kilka godzin przed lądowaniem wystąpiły nieoczekiwane problemy. Tym samym na Księżycu wylądował pierwszy komercyjny statek kosmiczny oraz pierwszy pojazd wyprodukowany w USA, od czasu zakończenia programu Apollo ponad 50 lat temu.

„Witamy na Księżycu”.– ogłosił w transmisji internetowej na żywo Steve Altemus, dyrektor generalny Intuitive Machines. O starcie misji pisaliśmy 15 lutego.

Firma była w stanie potwierdzić, że kontrola misji otrzymała sygnały z powierzchni Księżyca wkrótce po wylądowaniu. Jednak dopiero dwie godziny później Intuitive Machines poinformowało, że statek kosmiczny „ustawił się w pozycji pionowej i zaczął wysyłać dane”.

Głównym klientem Intuitive Machines jest NASA, która chce zbadać Księżyc za pomocą robotycznych eksploratorów opracowanych przez prywatnych wykonawców, zanim wyśle tam astronautów pod koniec tej dekady w ramach programu Artemis.

„Dzisiaj po raz pierwszy od ponad pół wieku Stany Zjednoczone wróciły na Księżyc” – powiedział administrator NASA Bill Nelson. „Dzisiaj jest dzień, który pokazuje siłę i obietnicę partnerstwa handlowego NASA. Gratulacje dla wszystkich zaangażowanych w to wielkie i śmiałe przedsięwzięcie.”

Odyseusz wylądował o 6:24PM ET w czwartek po użyciu napędzanego metanem silnika pokładowego do skierowania się w stronę pokrytej kraterami powierzchni i szybkiego zmniejszenia prędkości o 4000 mil na godzinę.

Według Gary’ego Jordana, menedżera ds. komunikacji w NASA, na kilka godzin przed lądowaniem nastąpił problem z systemami nawigacyjnymi Odyseusza, co zmusiło lądownik do skorzystania z technologii eksperymentalnej.

Misja IM-1 odbywa się w ramach odnowionej międzynarodowej wyprawy na powierzchnię Księżyca. Od zakończenia sowiecko-amerykańskiego wyścigu kosmicznego w XX wieku Chiny, Indie i Japonia wysłały statki kosmiczne na Księżyc, a dwa ostatnie lądowały po raz pierwszy w ciągu ostatnich sześciu miesięcy.

Lądownik Odyseusz wielkości budki telefonicznej spędził ostatni tydzień w przestrzeni kosmicznej, przemierzając około 620 370 mil, zanim w środę rano znalazł się na orbicie księżycowej.

Lądownik

Miejsce lądowania to tzw. Malapert A, krater uderzeniowy w pobliżu południowego bieguna Księżyca – obszaru charakteryzującego się zdradliwym i skalistym terenem.

Lokalizacja ta jest strategiczna: biegun południowy cieszy się dużym zainteresowaniem, ponieważ podejrzewa się, że znajdują się na nim zapasy lodu, który można przekształcić w wodę pitną, a nawet paliwo rakietowe na potrzeby przyszłych misji.

Na pokładzie Odyseusza znajduje się sześć ładunków naukowych zaprojektowanych w różnych laboratoriach NASA, które mają działać na powierzchni Księżyca przez maksymalnie siedem dni.

Eksperymenty dotyczą technologii komunikacyjnych, nawigacji i precyzyjnego lądowania oraz gromadzą dane na temat interakcji pióropusza rakietowego i powierzchni Księżyca, a także interakcji pogody kosmicznej i powierzchni Księżyca wpływających na radioastronomię.

Na pokładzie nie brakuje także sztuki i technologii z sektora komercyjnego. Są to materiał izolacyjny opracowany przez firmę Columbia Sportswear, mający chronić Odyseusza przed surowymi temperaturami panującymi na Księżycu, a także pamiątkowe ładunki, takie jak rzeźba przedstawiająca fazy księżyca, zaprojektowana po konsultacjach z artystą Jeffem Koonsem.

Innemu komercyjnemu partnerowi NASA, Astrobotic Technology, nie udało się lądowanie na Księżycu w zeszłym miesiącu. Krytyczny wyciek paliwa spowodował, że lądownik Peregrine nie miał wystarczającej ilości paliwa, aby dotrzeć na jego powierzchnię.

Stanom Zjednoczonym zależy na odzyskaniu obecności na Księżycu, ponieważ NASA koncentruje się na przygotowaniach do wylądowania astronautów na Księżycu. Agencja kosmiczna planuje pierwszą załogową misję na powierzchnię w roku 2026.

O lądowaniu japońskiej misji na Księżycu informowaliśmy 22 stycznia.

 

Źródło: cnn
Foto: YouTube, NASA
Czytaj dalej

News USA

Bobi zdetronizowany. Nie potwierdzono wieku psa uznanego za najstarszego na świecie

Opublikowano

dnia

Autor:

Pies Bobi, który zakończył życie w zeszłym roku w wieku 31 lat, został pozbawiony tytułu najstarszego psa na świecie po kontroli przeprowadzonej przez Księgę Rekordów Guinnessa (GWR), jak ogłosiła w czwartek organizacja. Nie udowodniono jego sędziwego wieku.

Bobi, pies rasy Rafeiro do Alentejo, stał się sławny jako najstarszy pies na świecie, dopóki w styczniu tymczasowo nie utracił tytułu w oczekiwaniu na wynik śledztwa urzędników Księgi Rekordów Guinnessa GWR. O jego śmierci pisaliśmy w październiku.

Organizacja stwierdziła, że nie ma dowodów, których potrzebuje na poparcie, że Bobi jest rekordzistą.

Mark McKinley, dyrektor ds. rejestrów w GWR, stwierdził, że wszczęto przegląd kartoteki Bobiego w związku z obawami zgłaszanymi przez weterynarzy i innych ekspertów, zarówno prywatnymi, jak i publicznymi komentarzami, a także w związku z wynikami dochodzeń przeprowadzonych przez niektóre media.

Zasadnicze znaczenie miały dane z mikrochipa z portugalskiej bazy danych SIAC, oraz dodatkowe oświadczenie weterynaryjne. Nie przyniosły one rozstrzygających dowodów, które mogłyby ostatecznie potwierdzić datę urodzenia Bobiego.

Obecnie nie jest jasne, kto dzierży tytuł najstarszego psa w historii. Urzędnicy GWR zachęcają właścicieli do zgłaszania swoich czworonogów.

Właściciel Bobiego, Leonel Costa, twierdził, że pies dożył 31 lat i 165 dni. Mówił, że miał 8 lat, gdy w 1992 roku urodził się jego pies. Całe życie spędził w Conqueiros, małej portugalskiej wiosce położonej około 93 mil na północ od stolicy Portugalii, Lizbony.

Według American Kennel Club średnia długość życia psów rasy Rafeiro do Alentejos wynosi około 12–14 lat.

Tytuł najstarszego psa należał wcześniej do australijskiego psa pasterskiego Bluey’a, który urodził się w 1910 i dożył 29 lat i 5 miesięcy.

 

Źródło: cnn
Foto: guinnessworldrecords
Czytaj dalej

News USA

„Poszukiwani Marsjanie”: NASA szuka czterech ochotników do rocznej misji

Opublikowano

dnia

Autor:

NASA poszukuje ochotników do całorocznej misji, która będzie symulować życie na Czerwonej Planecie. W tym miesiącu agencja kosmiczna rozesłała zaproszenie do poszukiwania osób, które staną się częścią drugiej załogi naziemnej do misji Crew Health and Performance Exploration Analog (CHAPEA) zlokalizowanej w Johnson Space Center NASA w Houston.

Wyniki 12-miesięcznego eksperymentu CHAPEA pomogą naukowcom NASA określić, co będzie potrzebne w potencjalnych przyszłych misjach na Marsa.

Według oficjalnego oświadczenia NASA, czteroosobowa załoga ochotników będzie „mieszkać i pracować w środowisku wydrukowanym w technologii 3D o powierzchni 1700 stóp kwadratowych”, zwanym Mars Dune Alpha.

Bazę zaprojektowano w celu symulowania potencjalnych wyzwań, jakie mogą wyniknąć z życia na Marsie, w tym „ograniczeń zasobów, awarii sprzętu, opóźnień w komunikacji i innych czynników stresogennych dla środowiska”.

Plan zakłada, że załoga będzie spędzać dni mieszkając i pracując w siedlisku i wokół niego – do zajęć ochotników należeć będą konserwacja sprzętu, uprawa roślin, ćwiczenia, symulowane spacery kosmiczne i operacje robotyczne.

Pierwsza czteroosobowa załoga CHAPEA przebywa w siedlisku symulacyjnym od 25 czerwca 2023 r., a jego opuszczenie zaplanowano na 6 lipca 2024 r., po zakończeniu misji.

Niestety, ta symulowana misja na Marsa nie jest dostępna dla każdego.

Urzędnicy wybiorą następną załogę w oparciu o standardowe kryteria NASA dotyczące kandydatów na astronautów. Kandydaci będą musieli posiadać tytuł magistra w dziedzinie STEM – w tym inżynierii, matematyki, nauk biologicznych, nauk fizycznych lub informatyki.

Kandydaci, którzy mają dwa lata pracy nad programem doktoranckim w dziedzinie nauk ścisłych, technologii, inżynierii i matematyki, ukończyli studia medyczne lub program pilotażu testowego, również będą brani pod uwagę.

Inne obowiązkowe wymagania stawiane kandydatom obejmują bycie zdrowym i zmotywowanym obywatelem USA lub stałym rezydentem. NASA poszukuje niepalących osób w wieku od 30 do 55 lat.

Kandydaci muszą biegle władać językiem angielskim i „silnie pragnąć wyjątkowych, satysfakcjonujących przygód” oraz „być zainteresowani wniesieniem wkładu w prace NASA mające na celu przygotowanie pierwszej podróży człowieka na Marsa”.

Agencja kosmiczna podała również, że planuje zaoferować wynagrodzenie uczestnikom misji. NASA podała, że więcej informacji na ten temat zostanie przekazanych kandydatom w trakcie procesu aplikacyjnego.

Termin składania wniosków upływa 2 kwietnia, a druga misja CHAPEA ma się rozpocząć w 2025 r. Tutaj można składać aplikację by ubiegać się udział w misji.

 

Źródło: scroppsnewa
Foto: NASA, YouTube
Czytaj dalej
Reklama
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

Reklama

Kalendarz

luty 2014
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
2425262728  

Popularne w tym miesiącu