Połącz się z nami

News USA

Jak być dobrą żoną

Opublikowano

dnia

Jeśli chcemy mieć najlepszych małżonków na świecie, same musimy być najlepszymi pod słońcem żonami. Nie możemy wyznaczać sobie podwójnych standardów, z jednej strony określając, jak wiele i co powinien zrobić mężuś, kiedy wróci z pracy, a z drugiej zaś, ile odpoczynku należy się mamie za to, że cały dzień spędziła z dziećmi.

W jednym z podręczników, wydanym w 1960 roku, pisano tak: “Jak być dobrą żoną: gdy mąż wraca z pracy, powinnaś mieć gotowy obiad; planuj, nawet dzień wcześniej, co dobrego ugotować, aby nie spóźnić się z przygotowaniem posiłku. Należy się przygotować: odpocznij przez kwadrans, a dzięki temu, kiedy mąż wróci, będziesz wyglądać świeżo. Popraw makijaż, wpleć wstążkę we włosy. On spędził dzień wśród zapracowanych ludzi. Ty bądź nieco bardziej interesująca. Po nudnym dniu być może będzie potrzebował nieco podniesienia na duchu. Postaraj się namówić dzieci, aby były cicho. Nie narzekaj, jeśli spóźni się na posiłek”.

Mogłabym cytować dalej, ale obawiam się, że czytające to kobiety mogłyby zasłabnąć. Działalność ruchów feministycznych uwolniła naszą kulturę od tak barbarzyńskiego rozumienia relacji na linii mąż-żona. Lecz czy istotnie mamy tu do czynienia z “barbarzyństwem”? Która z nas nie chciałaby, aby tak właśnie, z takim poświęceniem potraktował nas mąż po długim i trudnym dniu, w którym zajmowałyśmy się dziećmi? Która z nas nie zareagowałaby wdzięcznością i w zamian nie chciałaby być równie miła dla męża?

W związku z tym przyjrzyjmy się historii Kathy. “Niedawno zaczęłam zastanawiać się nad trudnym dzieciństwem mojego męża i zaniedbywaniem jego samego i innych dzieci w jego rodzinie. Sprawa nie polegała na tym, że miał złych rodziców, którzy go nie kochali – zmagali się po prostu z tysiącem problemów, które ich przytłaczały. W konsekwencji jego rodzice “uciekali” z domu rzucając się na pracę, jednak cierpiała na tym rodzina. Dzieci wstydziły się przyprowadzać do domu kolegów. Zwłaszcza łazienka była powodem wielu frustracji: w umywalce było pełno włosów, wanna rzadko była czysta, a deska na muszli była popękana. Zdałam sobie sprawę, że cały mój wysiłek, aby utrzymać łazienkę w czystości, to był mój mały wkład w wynagrodzenie mężowi tego, czego dawno temu musiał doświadczać. Być może nigdy w pełni świadomie nie zastanawiał się nad tym, ale jestem pewna, że dzięki temu czuł się kochany przeze mnie – głęboko kochany”.

Są dwa wymiary tego, jak być dobrą żoną. Z jednej strony, mąż powinien nam pomagać we wszystkim, co dotyczy domu oraz – co ważniejsze – w wychowaniu dzieci. Co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. Matka nie powinna być zostawiona sama z podejmowaniem decyzji, które dotyczą dzieci. Jak to już zostało powiedziane, mama nie powinna patrzeć na tatę jak na mieszkającego pod jednym dachem opiekuna do dzieci, on zaś nie może traktować żony jakby była nieopłacaną niańką (i domową gosposią). Jeśli ty sama czujesz się lekceważona przez małżonka lub uważasz, że on nie docenia twojego wkładu w życie rodziny, to jest to problem, który powinien zostać rozwiązany tak szybko, jak to tylko możliwe, jeśli to konieczne, nawet przy pomocy bezstronnego arbitra.

Drugi wymiar problemu bycia dobrą żoną raz jeszcze nakazuje nam spojrzeć na to, co powiedziała Kathy. Musimy dokonywać wyborów w naszym małżeństwie będącym relacją, która daje życie, nie zaś je zabiera. Używanie w małżeństwie czegoś w rodzaju tablicy wyników, służącej do rozliczania obu stron, bardzo rzadko umacnia wzajemną relację. Jeśli twój mąż jest zaangażowany w życie rodziny i stara się być dobrym małżonkiem i ojcem, to jest to dla ciebie czas, aby przestać toczyć wojnę przeciwko opresyjnym, egalitarnym mężom. Jeśli żyjesz w małżeństwie, możesz mieć wyłącznie jednego mężczyznę. A jeśli ten jedyny mężczyzna dobrze wywiązuje się z obowiązków względem ciebie i rodziny, to doceń to błogosławieństwo i przestań czepiać się go wyłącznie dlatego, że jest kim jest. Zgryźliwym stosunkiem do męża, odnoszącym się do tego, co “powinien zrobić” dla rodziny, i do jego obowiązków w domu popychamy go do tego, aby przyjął postawę osoby niezależnej; wypychamy go za drzwi i jak kłody rzucamy mu pod nogi nasze macierzyństwo.

“Wydaje mi się, że można powiedzieć, iż nie było nigdy pokolenia mężczyzn, którzy by mieli mniej wymagań co do tego, co ich własne żony dla nich zrobią”. Ruch feministyczny wpłynął na zmianę tych męskich oczekiwań prawie we wszystkich obszarach życia. Być mężczyzną, mężem, ojcem – dziś są to rzeczy, które wywołują dezorientację. Oczekujemy, że mężczyźni rozwiną w sobie wszystkie charakterystyczne dla kobiet cechy opiekuńcze, ale nie zatracą jednak cech męskich. W tym wszystkim nie możemy nie doceniać wysiłków naszych mężów. Nieustannie musimy pracować nad tym, aby zbudować lub odbudować nasz szacunek dla ich wszystkich dobrych cech charakteru.

Czasami – jak ma to miejsce w przytoczonej niżej historii – kobieta nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wiele nasi mężowie mogą zrobić; nie wie tego, dopóki nie nadarzy się realna potrzeba wykorzystania ich umiejętności. Jennifer, matka rocznej dziewczynki, opowiada takie zdarzenie: “Chciałam na wszelki możliwy sposób w pełni przygotować się do podjęcia obowiązków macierzyńskich, włączając w to weekendowe kursy w szkole rodzenia, na które miałam chodzić razem z mężem; chciałam kupić wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy, jakie znalazły się na listach książek i czasopism o macierzyństwie; chciałam postępować zgodnie z sugestiami dotyczącymi żywienia, snu i zakupów; udać się do szkoły karmienia, przystosować łazienkę, skończyć remont w pokoju dziennym…

Mogłabym tak bez końca. Tym jednak, co stanęło mi na przeszkodzie był fakt, że nasz dwukilogramowy powód do radości bez żadnego uprzedzenia pojawił się osiem tygodni za wcześnie. Leżałam w szpitalu, nie bardzo zdając sobie ze wszystkiego sprawę. W domu panował bałagan. Szybko nauczyłam się karmić piersią, zresztą na początku nie bezpośrednio, ale odciągając pokarm. Nie mieliśmy nic, w co można by ubrać nasze dziecko, dlatego szybko, między jednym a drugim karmieniem pojechaliśmy kupić jakieś ubranka. Szybko też dostosowaliśmy się do rytmu życia dziecka, bo dziecko nie należało do najspokojniejszych i buntowało się przeciwko jakimkolwiek próbom narzucenia mu naszych pomysłów. Przez jakiś czas zakupy robili dla nas znajomi, podobnie było z gotowaniem, i to aż do momentu, gdy mąż przejął te obowiązki na siebie, przynosząc mi coś do zjedzenia bez względu na to, czy byłam głodna, czy nie.

Kiedy już wszystko się ustabilizowało, wówczas stwierdziliśmy, iż najważniejsze jest to, że wszyscy żyjemy i jesteśmy zdrowi. Przekonałam się też, że nie mogłam znaleźć lepszego adwokata i opiekuna niż mój mąż. Doskonale poradził sobie w tym czasie, tak trudnym dla nas. Obojętnie, czy chodziło o zapewnienie mi dobrej opieki pielęgniarskiej, zaopiekowanie się dzieckiem, pójście z nim do lekarza, kiedy ja nie mogłam tego zrobić, zadzwonić po przyjaciół lub rodzinę albo spać na niewygodnym krześle obok mojego szpitalnego łóżka – wszędzie był i wszystko robił doskonale. Być może nie wszystko mieliśmy pod kontrolą, zwłaszcza w zakresie organizacji, umiejętności i wszystkich potrzebnych nam rzeczy, lecz nie brakowało nam tego, co faktycznie było konieczne, i ostatecznie dziecko było zdrowe, a rodzina umocniła się i była bardziej zgrana, niż kiedykolwiek wcześniej”.

Największe wrażenie robi na mnie jeden element tego opowiadania. Pisząc o swoim doświadczeniu macierzyństwa, Jennifer częściej używa zaimka “my” niż “ja”. Według mnie wskazuje to na prawdziwe partnerstwo, jakie cechowało ich relację we wspólnym przeżywaniu macierzyństwa.

Stephanie dzieli się podobnym doświadczeniem sytuacji kryzysowej, która dała jej mężowi okazję do pokazania swoich możliwości: “Mąż bardzo szybko odnalazł się w roli ojca. Sama nie miałam możliwości kontrolowania sytuacji, bo zmagałam się z pewnymi komplikacjami i musiałam poddać się transfuzji krwi. Mąż zmienił córeczce pierwszą pieluchę, po raz pierwszy ją wykąpał… Robił wszystko. Dlatego od samego początku oboje staliśmy się rodzicami, a wszystkie obowiązki, które wspólnie dzieliliśmy w przypadku narodzin całej czwórki naszych dzieci.

“Kobieta, aby spokojnie mogła zaangażować się w to, co niesie ze sobą macierzyństwo, potrzebuje nie tylko żyć w zgodnym małżeństwie, lecz powinna także otrzymywać emocjonalne wsparcie od męża. Każda kobieta, która żyje w związku napiętnowanym przez chaos; związku, który nie stanowi dla niej emocjonalnego wsparcia, prawdopodobnie nie jest w stanie w pełni poświęcić się macierzyństwu”. “Powinnyśmy być wielkoduszne, a nie skąpe w miłości i uwrażliwieniu na potrzeby naszych mężów. Ta nasza hojność zwróci się nam, gdy oni okażą podobny szacunek i wsparcie dla naszych macierzyńskich aspiracji”.

Więcej w książce: Macierzyństwo. Zostajesz mamusią i wszystko się zmienia – Heidi Bratton

Źródło: http://www.deon.pl/inteligentne-zycie/ona-i-on/art,95,jak-byc-dobra-zona.html

News USA

Północno-wschodnie stany wykopują się spod śniegu po historycznej zimowej burzy

Opublikowano

dnia

Autor:

nowy-jork-snieg

Północno-wschodnia część Stanów Zjednoczonych zmaga się ze skutkami jednej z najsilniejszych burz śnieżnych ostatnich lat. Intensywne opady, silny wiatr i gwałtowne pogorszenie warunków pogodowych doprowadziły do poważnych zakłóceń w transporcie, zamknięcia szkół oraz ogłoszenia stanów nadzwyczajnych w wielu miastach i stanach.

Najsilniejsza burza od dekady

Poniedziałkowy system pogodowy, określany przez meteorologów jako najsilniejszy od dziesięciu lat, przyniósł w niektórych regionach ponad 23,5 cala śniegu. Miejscami opady przekroczyły dwie stopy, tworząc wyjątkowo trudne warunki drogowe i komunikacyjne.

We wtorek w wielu miastach rozpoczęto stopniowe odblokowywanie ulic. Służby miejskie, pracownicy administracji oraz mieszkańcy przystąpili do intensywnych działań odśnieżających.

„Darth Vader” w akcji

W działaniach usuwania śniegu wykorzystano ciężki sprzęt, w tym potężną maszynę kolejową do odśnieżania torów, znaną pod przydomkiem „Darth Vader”. Urządzenie odegrało kluczową rolę w przywracaniu przejezdności infrastruktury kolejowej w najbardziej dotkniętych rejonach.

Tysiące odwołanych lotów

Burza doprowadziła do masowych zakłóceń w ruchu lotniczym. We wtorek odwołano ponad 2 tysiące lotów w całych Stanach Zjednoczonych. Najwięcej anulacji dotyczyło portów lotniczych w Nowym Jorku, New Jersey oraz Bostonie.

Niektóre lotniska zostały zmuszone do czasowego wstrzymania operacji. Rhode Island’s T.F. Green International Airport zawiesiło działalność w poniedziałek, gdy opady sięgnęły niemal jarda śniegu, ustanawiając nowy rekord i przewyższając historyczne dane z 1978 roku.

Rekordowe opady i huraganowe porywy wiatru

Central Park w Nowym Jorku odnotował blisko pół jarda śniegu. W Warwick w stanie Rhode Island opady przekroczyły 35 cali, co jest najwyższym wynikiem w kraju w trakcie tej burzy.

Równocześnie silny wiatr potęgował chaos. Najsilniejszy podmuch, osiągający 83 mile na godzinę, zarejestrowano w Nantucket. W wielu częściach Cape Cod wystąpiły porywy o sile huraganu.

Przerwy w dostawach prądu

Setki tysięcy odbiorców w Massachusetts, New Jersey, Delaware oraz Rhode Island zostało pozbawionych energii elektrycznej. We wtorek służby energetyczne informowały o stopniowym przywracaniu zasilania, choć w wielu miejscach sytuacja pozostawała niestabilna.

Szkoły, komunikacja i decyzje władz

Burza wpłynęła na funkcjonowanie placówek edukacyjnych. W Nowym Jorku odwołano zajęcia w poniedziałek, a decyzja o wznowieniu nauki stacjonarnej we wtorek wywołała falę dyskusji. Zalegający śnieg oraz utrudnienia komunikacyjne budziły wątpliwości co do realnej frekwencji uczniów i pracowników.

Filadelfia zdecydowała się na naukę zdalną, natomiast część okręgów na Long Island i w nowojorskich przedmieściach przedłużyła zamknięcie szkół.

Stan nadzwyczajny w wielu regionach

Nowy Jork, Filadelfia oraz liczne stany i miasta ogłosiły stany nadzwyczajne. Decyzje te umożliwiły mobilizację dodatkowych zasobów oraz koordynację działań służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i utrzymanie infrastruktury.

Kolejna burza na horyzoncie

Służby meteorologiczne ostrzegają przed kolejnym systemem pogodowym, który może dotrzeć do regionu jeszcze w tym tygodniu. Choć prognozy wskazują, że nadchodząca burza nie będzie tak intensywna, nawet kilka dodatkowych centymetrów śniegu może znacząco utrudnić trwające prace porządkowe.

 

Źródło: AP
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News USA

Cztery lata wojny w Ukrainie. Nie widać końca tragicznego konfliktu

Opublikowano

dnia

Autor:

Skutki rosyjskiego ataku lotniczego na Zaporoże 8 stycznia 2025 r., w wyniku którego zginęło 13 osób, a wiele zostało rannych

Cztery lata po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę Europa wciąż pozostaje areną największego konfliktu zbrojnego od czasów II Wojny Światowej. Walki wchodzą w piąty rok, a perspektywa ich zakończenia nadal wydaje się odległa. Wojna, która miała przynieść szybkie rozstrzygnięcia, przekształciła się w wyniszczający konflikt na wyczerpanie, którego skutki odczuwają zarówno żołnierze, jak i miliony cywilów.

Ogromna liczba ofiar po obu stronach

Szacunki dotyczące strat wojskowych ukazują skalę tragedii. Liczba żołnierzy zabitych, rannych lub uznanych za zaginionych po obu stronach sięga górnej granicy 1,8 miliona. Dane te pokazują, że konflikt pochłania zasoby ludzkie w tempie, które trudno porównać z innymi współczesnymi wojnami.

Według dostępnych analiz Rosja miała ponieść około 1,2 miliona strat, w tym setki tysięcy ofiar śmiertelnych. Ukraina odnotowała od pół miliona do 600 tysięcy strat wojskowych, z czego dziesiątki tysięcy to polegli. Jednocześnie zarówno Moskwa, jak i Kijów nie publikują regularnych, szczegółowych danych, co dodatkowo utrudnia pełną ocenę sytuacji.

Niepełny obraz rzeczywistych strat

Brak przejrzystości w raportowaniu strat wojskowych prowadzi do narastających wątpliwości. Niezależna weryfikacja pozostaje praktycznie niemożliwa, a opinia publiczna zmuszona jest opierać się na szacunkach i analizach zewnętrznych. W realiach wojny informacyjnej liczby stają się kolejnym polem sporu.

Cena płacona przez ludność cywilną

Bilans ofiar wśród cywilów jest równie alarmujący. Od początku inwazji zginęło co najmniej 14 999 osób cywilnych, a ponad 40 tysięcy zostało rannych. Wśród zabitych znalazły się setki dzieci. Dane te, jak podkreślają obserwatorzy, mogą być zaniżone, co sugeruje, że rzeczywista skala tragedii jest jeszcze większa.

Ostatni rok okazał się najbardziej śmiercionośny dla ludności cywilnej od początku wojny. Liczba ofiar wzrosła o ponad 30% w porównaniu z rokiem poprzednim. Naloty, ataki rakietowe i zniszczenia infrastruktury krytycznej stały się codziennością dla mieszkańców wielu regionów Ukrainy.

Minimalne zmiany terytorialne przy maksymalnych stratach

Pomimo ogromnych kosztów ludzkich i materialnych linia frontu zmienia się w ograniczonym stopniu. Rosja kontroluje obecnie 19,4% terytorium Ukrainy. W ciągu ostatniego roku zyski terytorialne wyniosły zaledwie ułamki procenta, co pokazuje brutalną logikę wojny na wyniszczenie.

Kontrast między skalą strat a minimalnym przesunięciem granic rodzi pytania o sens i skuteczność działań militarnych, które pochłaniają tysiące istnień ludzkich bez widocznego przełomu.

Malejące wsparcie zagraniczne

W tle konfliktu pojawia się również zmieniająca się dynamika pomocy międzynarodowej. Pomoc wojskowa dla Ukrainy spadła o 13% w porównaniu ze średnią z poprzednich lat. Jednocześnie pomoc humanitarna i finansowa również odnotowała spadki.

ukraina mapa wojna

Zmniejszenie wsparcia następuje w momencie, gdy wojna nie wykazuje oznak wygasania. Sytuacja ta pogłębia poczucie niepewności i zwiększa presję na ukraiński system obronny oraz gospodarkę.

Masowa migracja i kryzys demograficzny

Konflikt doprowadził do jednej z największych fal migracyjnych we współczesnej Europie. Z Ukrainy wyjechało 5,9 miliona cywilów, z czego większość znalazła schronienie w krajach europejskich. Dodatkowe miliony zostały przesiedlone wewnętrznie.

Wojna nie tylko niszczy miasta i infrastrukturę, lecz także drastycznie zmienia strukturę demograficzną kraju, którego populacja przed wojną przekraczała 40 milionów.

Ruiny Wołczańska po ofensywie rosyjskiej na Charków w 2024 r.

Ataki na system ochrony zdrowia

Szczególnie niepokojące pozostają dane dotyczące uderzeń w sektor medyczny. Odnotowano 2 881 ataków wpływających na funkcjonowanie opieki zdrowotnej. Zniszczenia objęły placówki medyczne, pojazdy ratunkowe oraz magazyny z zaopatrzeniem.

Wzrost liczby takich incydentów wskazuje, że infrastruktura medyczna – kluczowa dla przetrwania ludności cywilnej – pozostaje celem działań wojennych.

Budynki mieszkalne zniszczone przez rosyjskie ataki w Awdijiwce podczas walk o miasto w maju 2023 r.

Konflikt bez widocznego rozwiązania

Mimo podejmowanych prób mediacji i rozmów pokojowych zasadnicze różnice pozostają nierozstrzygnięte. Sporne kwestie dotyczą przyszłości okupowanych terytoriów oraz powojennego systemu bezpieczeństwa Ukrainy.

Wojna, która miała być epizodem, przekształciła się w długotrwały kryzys o ogromnych kosztach ludzkich. W miarę upływu czasu coraz trudniej ignorować fakt, że konflikt trwa, a jego konsekwencje stają się coraz bardziej wyniszczające dla całego regionu.

 

Źródło: PBS
Foto: YouTube, Viewsridge, Separate Presidential Brigade of Ukrainian Armed Forces,
Czytaj dalej

News USA

Tajemnicze zaginięcie Nancy Guthrie: Porywacz był wcześniej w jej domu?

Opublikowano

dnia

Autor:

podejrzany o porwanie nancy guthrie

Sprawa zaginięcia 84-letniej Nancy Guthrie wciąż pozostaje jedną z najbardziej komentowanych i niepokojących historii ostatnich tygodni. Najnowsze ustalenia wskazują, że zamaskowany mężczyzna widoczny na nagraniach z kamery na drzwiach mógł pojawić się przed domem kobiety wcześniej, niż dotąd zakładano. Jednocześnie śledczy analizują dowody biologiczne, a w sąsiedztwie domu Guthrie utrzymują się nadzwyczajne środki organizacyjne.

Zamaskowany mężczyzna mógł być pod domem wcześniej

Według informacji potwierdzonych przez źródła związane z organami ścigania, mężczyzna widoczny na nagraniach z kamery dzwonkowej Nest miał pojawić się przy drzwiach wejściowych Nancy Guthrie przed 1 lutego, czyli nocą, którą śledczy uznają za moment domniemanego uprowadzenia.

Jedno z opublikowanych przez FBI zdjęć przedstawia podejrzewanego bez plecaka. Obraz ten został zarejestrowany przez kamerę Nest w nieokreślonym czasie przed datą zaginięcia. Nie podano, ile dni wcześniej nagranie zostało wykonane, co pozostawia istotny margines niepewności w rekonstrukcji wydarzeń.

Brak znaczników czasu na nagraniach

Dodatkowe komplikacje wprowadza brak jednoznacznych danych technicznych. Władze powiatu Pima poinformowały, że udostępnione obrazy nie zawierają znaczników daty ani godziny. W praktyce oznacza to, że wszelkie sugestie dotyczące wykonania zdjęć w różnych dniach nie mogą być traktowane jako potwierdzone fakty.

Brak precyzyjnych znaczników czasu utrudnia ustalenie, czy wcześniejsze pojawienie się mężczyzny miało charakter przypadkowy, czy mogło stanowić element przygotowań do przestępstwa.

Odzyskiwanie utraconych danych wideo

Śledczy potwierdzili wcześniej, że nagrania z systemów monitoringu były odzyskiwane z tzw. danych resztkowych znajdujących się w zapleczu systemów informatycznych. Materiały mogły zostać utracone, uszkodzone lub stać się niedostępne z różnych powodów, w tym w wyniku usunięcia urządzeń rejestrujących.

Proces odzyskiwania danych stał się jednym z kluczowych elementów dochodzenia, pozwalając na zabezpieczenie obrazów, które pierwotnie mogły wydawać się niedostępne.

guthrie nancy savannah

Plecak jako jeden z najważniejszych tropów

Centralnym elementem nagrań pozostaje plecak widoczny na większości materiałów wideo. FBI określiło go jako czarny model Ozark Trail Hiker Pack o pojemności 25 litrów. Z ustaleń wynika, że produkt ten jest sprzedawany wyłącznie w sieci Walmart.

Śledczy analizują zapisy monitoringu z lokalnych sklepów oraz dokumentację sprzedaży obejmującą ostatnie miesiące. Sprawdzane są zarówno zakupy dokonane w punktach stacjonarnych, jak i potencjalne transakcje internetowe.

Możliwy wspólnik wciąż brany pod uwagę

Władze potwierdziły, że nie wykluczono udziału drugiej osoby. Hipoteza dotycząca ewentualnego wspólnika pozostaje jedną z analizowanych wersji wydarzeń. Pomimo intensywnej pracy operacyjnej nie wskazano jednak żadnych osób w kręgu zainteresowania.

Jednocześnie potwierdzono, że członkowie rodziny Nancy Guthrie zostali wykluczeni z kręgu podejrzeń.

Ślad DNA nieznanego mężczyzny

Istotnym dowodem pozostaje materiał biologiczny zabezpieczony na rękawicy odnalezionej w pobliżu domu Guthrie. DNA należące do nieznanego mężczyzny nie zostało dopasowane do żadnego profilu w krajowej bazie danych CoDIS prowadzonej przez FBI.

Brak zgodności w systemie oznacza, że osoba, do której należy zabezpieczony materiał genetyczny, nie figuruje w rejestrach.

Bariery i nadzwyczajne środki w sąsiedztwie

W odpowiedzi na rosnące zainteresowanie sprawą władze wprowadziły tymczasowe bariery drogowe w rejonie domu Nancy Guthrie. Decyzja miała na celu ograniczenie ruchu i zmniejszenie natężenia pojazdów, które w ostatnich dniach zdominowały okoliczne ulice.

nancy-guthrie

Nancy Guthrie

W sąsiedztwie pojawiają się nie tylko przedstawiciele mediów, lecz także osoby przyjezdne, zainteresowane sprawą. Władze lokalne zapowiedziały, że bariery pozostaną tak długo, jak będzie to konieczne.

Wolontariusze włączają się do poszukiwań

Mimo ograniczeń w rejonie nadal pojawiają się grupy wolontariuszy. Wśród nich znajduje się organizacja Madres Buscadoras de Sonora, zrzeszająca matki osób zaginionych. Ich obecność nadaje poszukiwaniom wymiar solidarnościowy i emocjonalny.

Równocześnie władze przypominają, że prace poszukiwawcze najlepiej pozostawić wyspecjalizowanym zespołom, choć dostępne są formalne możliwości wolontariatu.

Rysopis mężczyzny z nagrań

Mężczyzna widoczny na nagraniach został opisany jako osoba o wzroście około od 5’9″ do 5’10”, o przeciętnej budowie ciała. To jeden z niewielu publicznie udostępnionych elementów identyfikacyjnych.

Śledztwo bez przełomu, ale z nowymi pytaniami

Choć śledztwo nie doprowadziło dotąd do identyfikacji podejrzanego, pojawienie się informacji o wcześniejszym nagraniu mężczyzny przed domem Guthrie otwiera nowe pytania dotyczące przebiegu wydarzeń. Śledczy kontynuują analizę dowodów i sygnałów, podkreślając, że dochodzenie pozostaje aktywne.

Sprawa Nancy Guthrie nadal budzi szerokie zainteresowanie opinii publicznej, a każde kolejne ustalenie – nawet pozornie drobne – może okazać się istotnym elementem w rekonstrukcji tej zagadkowej historii.

 

Źródło: scrippsnews, cbs
Foto: YouTube, FBI
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

grudzień 2013
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu