News USA
Rozwodów w USA jest coraz mniej, ale małżeństwa wciąż potrzebują wsparcia
Od kilku dekad spada odsetek rozwodów w USA, a małżeństwa zawierane w ostatnich latach okazują się wyraźnie trwalsze niż te z lat 70. i 80. Jak mówi Ojciec Paweł Kosiński SJ, eksperci wskazują na większą dojrzałość, bardziej świadome decyzje oraz lepsze przygotowanie do małżeństwa. Jednocześnie podkreślają, że kluczowe znaczenie ma nie tylko przygotowanie narzeczonych, ale także wzmacnianie związków, które trwają już od wielu lat.
Mary Rose Verret, która wraz z mężem Ryanem prowadzi od lat duszpasterstwo małżeństw Witness to Love, uważa, że osoby chcące poprawić kondycję małżeństw w swoim otoczeniu powinny zacząć od własnego związku.
W 2024 roku papież Franciszek mianował Mary Rose i Ryana Verretów konsultantami Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia. Od 2012 roku poprzez Witness to Love pracują zarówno z narzeczonymi, jak i z małżeństwami o dłuższym stażu.
Małżeństwa zawierane w ostatnich latach rozwodzą się rzadziej
Dane przywoływane przez Institute for Family Studies pokazują, że pary, które pobrały się w latach 2010., mają wyraźnie niższy wskaźnik rozwodów niż małżeństwa zawierane we wcześniejszych dekadach.
Wśród pierwszych małżeństw zawartych w latach 70. około 30 procent kończyło się rozwodem w ciągu pierwszych 10 lat. W przypadku małżeństw zawartych w latach 2010–2012 wskaźnik ten wynosił już tylko 18 procent. Spadek liczby rozwodów jest częścią szerszego trendu, który w Stanach Zjednoczonych utrzymuje się mniej więcej od lat 80-tych.
Większa dojrzałość i lepsze przygotowanie
Mary Rose Verret zaznacza, że nie ma wystarczająco dużo danych, aby jednoznacznie wskazać wszystkie przyczyny spadku liczby rozwodów. Jej zdaniem jednym z powodów może być jednak bardziej poważne podejście do małżeństwa i lepsze przygotowanie par do wspólnego życia.
Celem działalności Witness to Love jest dalsze ograniczanie liczby rozwodów, równie ważne jak przygotowanie do ślubu jest wzmacnianie istniejących małżeństw i pomaganie im w budowaniu trwałej relacji.
Mit o 50 procentach małżeństw kończących się rozwodem
Przez lata w kulturze popularnej utrwaliło się przekonanie, że połowa wszystkich małżeństw kończy się rozwodem. Institute for Family Studies wskazuje jednak, że jest to dziś uproszczenie oparte na danych charakterystycznych dla okresu głębokich przemian obyczajowych.

W rzeczywistości tylko pierwsze małżeństwa zawierane w latach 70-tych miały ponad 50-procentowe prawdopodobieństwo zakończenia się rozwodem przed 50. rocznicą ślubu. W latach 50-tych odsetek ten wynosił około 30 procent, a w latach 60-tych nieco ponad 40 procent.
W kolejnych dekadach wskaźniki były wyższe lub niższe, ale nie przekroczyły poziomu 50 procent.
Późniejsze małżeństwa kiedyś tłumaczyły spadek rozwodów
Eksperci z Institute for Family Studies uważają, że część spadku liczby rozwodów po latach 70. i 80. można było wcześniej tłumaczyć tym, że Amerykanie zaczęli zawierać małżeństwa w późniejszym wieku. W okresie gwałtownego wzrostu liczby rozwodów najwyższe ryzyko dotyczyło par pobierających się we wczesnych latach 20. życia. Z czasem ludzie zaczęli odkładać ślub, co obniżało ogólne ryzyko rozpadu związku.
Nowsze dane pokazują jednak, że obecnie liczba rozwodów spada niezależnie od wieku zawarcia małżeństwa. Oznacza to, że późniejsze śluby nie są już wystarczającym wyjaśnieniem tego trendu.

Młodzi częściej podejmują decyzję bardziej świadomie
Młodsze pokolenia coraz częściej podchodzą do małżeństwa z większą intencjonalnością – skoro ludzie pobierają się później, mają więcej czasu na przemyślenie tej decyzji. Może to prowadzić do bardziej świadomego i trwałego zobowiązania. Widoczne jest także, że część młodych katolickich par wraca dziś do Kościoła z większym zrozumieniem znaczenia wiary i sakramentalnego charakteru małżeństwa.
Rozwodów mniej, ale małżeństw także ubywa
Choć dane dotyczące rozwodów są bardziej optymistyczne, sam odsetek osób zawierających małżeństwa w Stanach Zjednoczonych wyraźnie spadł.
Ponad 90 procent Amerykanów miało za sobą małżeństwo w wieku 30–35 lat w 1962 roku. W 2025 roku odsetek ten wynosił już tylko 55 procent.
Małżeństwo wymaga regularnej troski
Według ekspertów, dbanie o małżeństwo jest podobne do regularnej konserwacji rzeczy, które mają służyć przez długie lata. Dlatego małżonkowie powinni świadomie poświęcać czas swojej relacji, podobnie jak dbają o rozwój duchowy czy inne ważne obszary życia.

Szczęśliwe małżeństwa mają być świadectwem dla innych
W nauczaniu Jana Pawła II małżeństwo i rodzina były przedstawiane jako odpowiedź na destrukcyjne tendencje współczesnej kultury. Dalsze wzmacnianie istniejących małżeństw może przynieść dwa efekty jednocześnie: zwiększyć liczbę szczęśliwych rodzin i ograniczyć liczbę rozwodów, a z czasem również zachęcić więcej młodych osób do zawierania małżeństw.
Watykan zajmie się problemami małżeństw i rodzin
W październiku w Watykanie ma odbyć się spotkanie biskupów poświęcone między innymi małżeństwu, rodzicielstwu oraz sytuacjom rodzinnym związanym z porzuceniem, separacją i rozwodem.
Źródło: ewtnnews
Foto: Witness to Love, istock/FotografieLink/Kar-Tr/
News USA
Żałoba narodowa w Polsce po strzelaninie w Krakowie
Prezydent RP ogłosił 8 i 9 listopada dniami żałoby narodowej w Polsce w związku z tragedią, do jakiej doszło 7 listopada. Na Rynku Głównym w Krakowie napastnik zastrzelił sześć osób i ranił szesnaście. Kolejne ofiary znaleziono w domu sprawcy. Kościół modli się za zmarłych oraz rodziny rannych.
W związku z tragicznymi wydarzeniami w Krakowie Prezydent RP Karol Nawrocki rozpoczął formalną procedurę ogłoszenia żałoby narodowej, która będzie obowiązywała 8 i 9 listopada – poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Projekt rozporządzenia w tej sprawie został kontrasygnowany przez Premiera Donalda Tuska.
Na Rynku Głównym strzelając z samochodu napastnik zabił sześć osób, a szesnaście ranił. Wśród ciężko rannych są dwaj policjanci, którzy zapobiegli większej masakrze.
Przewodniczący Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda napisał w komunikacie, że jest głęboko wstrząśnięty tragedią. „Łączę się duchowo i wspieram modlitwą wszystkich, którzy ucierpieli w tym wyjątkowo brutalnym akcie. Zmarłym niech Bóg da wieczny odpoczynek, a tym, którzy pozostają w szpitalach, łaskę powrotu do zdrowia. Wspieram modlitwą także rodziny poszkodowanych, lekarzy opiekujących się rannymi oraz służby, które w tej chwili próbują przywrócić porządek na miejscu. Jestem z Wami duchowo i pozostaję w modlitewnej łączności” – napisał przewodniczący KEP.
Metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś napisał w przesłaniu do wiernych, że w takim momencie trzeba być razem. Ostatnie słowo nie może należeć do nienawiści. „W tym też duchu zapraszam Was, Siostry i Bracia, na specjalną Mszę św. – na Rynek, do Kościoła Mariackiego – jutro, w niedzielę, na godz. 16.00” – pisze metropolita krakowski.
„Zapraszam Wszystkich, którzy chcą wyraźnie i wspólnie okazać swoją bliskość z Poszkodowanymi, ale także po chrześcijańsku wyrazić swój sprzeciw wobec nienawiści i przemocy” – dodaje kard. Grzegorz Ryś.
Metropolita warszawski abp Adrian Galbas również apelował, o bycie razem w tych trudnych chwilach. „Zszokowany tym, co stało się w Krakowie modlę się dla zmarłych o życie wieczne, dla rannych o zdrowie, dla ich najbliższych o to, by wytrzymali te straszne chwile. Jak prosił o to kardynał Grzegorz: bądźmy razem!” – napisał w mediach społecznościowych
Vatican News
Foto: YouTube
Kościół
Słowo bp. Roberta Chrząszcza do Polonii z okazji Narodowego Święta Niepodległości
Z okazji przypadającego 11 listopada Narodowego Święta Niepodległości bp Robert Chrząszcz, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej, skierował do Polonii na całym świecie okolicznościowe Słowo.
W swoim przesłaniu Biskup przypomina o znaczeniu Ojczyzny, pamięci historycznej oraz wdzięczności za wolność wywalczoną przez poprzednie pokolenia. Podkreśla, że Polska żyje również poza swoimi granicami – w języku, wierze, tradycji i sercach rodaków rozsianych po całym świecie.
W swoim przesłaniu Biskup przypomina o znaczeniu Ojczyzny, pielęgnowaniu narodowej tożsamości i przekazywaniu polskiego dziedzictwa kolejnym pokoleniom. Zachęca również do modlitwy za Polskę, troski o jedność, wzajemnego szacunku, dialogu i narodowego pojednania. Wyraża także wdzięczność wszystkim Polakom mieszkającym za granicą za podtrzymywanie wiary, tradycji i więzi z Ojczyzną.
Biuro Delegata KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej
Publikujemy pełny tekst Słowa:
Umiłowani w Chrystusie Panu,
Drodzy Rodacy żyjący poza granicami naszej Ojczyzny!
Są w roku takie dni, kiedy szczególnie mocno powracają wspomnienia rodzinnego domu. Kiedy w Polsce płoną listopadowe znicze, a na ulicach pojawiają się biało-czerwone flagi, również daleko od kraju nasze myśli biegną ku bliskim, rodzinnym stronom i miejscom, z których wyrastamy. Ojczyzna powraca w języku, którego nauczyli nas rodzice, w pieśniach śpiewanych przed laty, w modlitwie, którą nieraz po raz pierwszy wypowiadaliśmy przy matce i ojcu.
Listopad jest miesiącem szczególnie znamiennym w dziejach Polski. W jego pierwszych dniach nawiedzamy groby naszych bliskich i tych, którzy oddali życie za Ojczyznę. Pamiętamy o nocy listopadowej 1830 roku, kiedy podjęto walkę o wolność utraconego państwa. A przede wszystkim powracamy do 11 listopada 1918 roku, gdy po 123 latach zaborów Polska odzyskała niepodległość. Nie przyszła ona łatwo. Zrodziła się z ofiary wielu pokoleń, z ich odwagi, wytrwałości, pracy i nadziei. Swój udział mieli w tym również rodacy rozsiani po świecie, którzy nie przestali wierzyć, że Polska znów będzie wolna.
Dlatego 11 listopada obchodzimy Narodowe Święto Niepodległości. Jest to dzień radości i wdzięczności, ale także odpowiedzialności. Ojczyzna nie jest jedynie miejscem zapisanym w dokumentach ani wspomnieniem minionych lat. Jest wspólnym domem, który otrzymaliśmy od poprzednich pokoleń i który mamy przekazać następnym. Kochać Polskę to pamiętać o jej historii, pielęgnować dobro, szanować drugiego człowieka i troszczyć się o jedność mimo różnic.
Drodzy Rodacy! Wiem, ile trudu i serca wkładacie w codzienne życie z dala od rodzinnych stron. Dziękuję Wam za uczciwą pracę, za troskę o rodziny, za polską mowę obecną w Waszych domach, za podtrzymywanie wiary i tradycji. Dziękuję rodzicom i dziadkom, którzy opowiadają dzieciom o Polsce, oraz kapłanom, osobom konsekrowanym i wszystkim zaangażowanym w polskie wspólnoty. Odległość nie przekreśla więzi. Polska żyje także tam, gdzie biją serca jej synów i córek.
W tych dniach Rada Stała Biskupów, zatroskana o sytuację w kraju, przypomniała, jak bardzo potrzebujemy dzisiaj dialogu, wzajemnego szacunku i narodowego pojednania. Miłość do Ojczyzny nie może wyrażać się w pogardzie wobec innych ani w języku nienawiści. Nasza historia uczy, że największe dobro rodzi się wtedy, gdy potrafimy nieść wspólne brzemiona, a nie występować jedni przeciw drugim. Niech ta troska o pokój i zgodę łączy nas wszystkich, niezależnie od miejsca zamieszkania.
Proszę Was zatem: módlcie się za Polskę. Módlcie się za tych, którzy nią kierują, o mądrość, odpowiedzialność i pragnienie dobra wspólnego; módlcie się za rodziny, młodych i wszystkich, którzy przeżywają trudności. Kto może, niech włączy się 10 listopada w zaproponowany przez biskupów dzień postu i pokuty w intencji pokoju społecznego i pojednania. A w Święto Niepodległości niech w naszych domach i świątyniach zabrzmi wdzięczna modlitwa: „Boże, coś Polskę…”.
Wszystkich Was serdecznie pozdrawiam: rodziny, dzieci i młodzież, ludzi starszych i samotnych, duszpasterzy i całe wspólnoty polonijne. Zapewniam Was o mojej osobistej, codziennej modlitwie. Niech Najświętsza Maryja Panna, Królowa Polski, wyprasza naszej Ojczyźnie pokój, a Wam i Waszym bliskim potrzebne łaski.
Z serca Wam błogosławię.
+ Robert Chrząszcz
Biskup Pomocniczy Archidiecezji Krakowskiej
Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej
Warszawa, 7 listopada 2026 r.
fot. bp kep
News USA
Szariat a prawo kanoniczne. Wypowiedzi kandydata do Senatu USA wywołały kontrowersje
Abdul El-Sayed, demokratyczny kandydat do Senatu USA z Michigan, który wygrał wtorkowe wybory, porównał islamski szariat z katolickim prawem kanonicznym. Eksperci wskazują jednak na istotne różnice między obydwoma systemami prawnymi, które tłumaczy Ojciec Paweł Kosiński SJ.
Kontrowersyjne wypowiedzi Abdula El-Sayeda
Spór rozpoczął się w sierpniu, kiedy Abdul El-Sayed odpowiadał na pytania dziennikarza Fox News Jessego Wattersa. Rozmowa dotyczyła wypowiedzi polityka z 2022 roku, w której miał on wiązać sprzeciw wobec szariatu z ideologią białej supremacji.
El-Sayed podkreślił, że chce mieć możliwość swobodnego praktykowania swojej religii, ale nie zamierza narzucać jej zasad innym. Porównał tę sytuację do katolickiego prawa kanonicznego, argumentując, że w Stanach Zjednoczonych każdy powinien korzystać z wolności wyznania.
Kandydat powrócił do tego porównania podczas spotkania wyborczego, które odbyło się 11 października w Muskegon w Michigan. Wyjaśniał wówczas, że konstytucja chroni prawo do życia zgodnie z przekonaniami religijnymi, ale nie pozwala wykorzystywać władzy państwowej do narzucania ich pozostałym obywatelom.
Czym różni się szariat od prawa kanonicznego?
Choć oba systemy wywodzą się z tradycji religijnych, różnią się zakresem i sposobem stosowania. Szariat obejmuje zasady praktyk religijnych islamu, życia rodzinnego, moralności i transakcji finansowych, a w niektórych państwach muzułmańskich stanowi również część systemu prawa cywilnego, karnego i administracyjnego.
Katolickie prawo kanoniczne reguluje natomiast wewnętrzne funkcjonowanie Kościoła katolickiego. Określa między innymi obowiązki duchownych, zasady udzielania sakramentów, organizację instytucji kościelnych oraz procedury administracyjne. Nie stanowi państwowego kodeksu prawnego i nie obowiązuje osób spoza Kościoła.
W praktyce oznacza to, że szariat może być wykorzystywany przez władze państwowe do regulowania życia społecznego, również osób niebędących muzułmanami. Natomiast prawo kanoniczne nie pełni analogicznej funkcji w systemie prawnym Stanów Zjednoczonych.
Ekspert: Nie istnieje jeden uniwersalny kodeks szariatu
David Long, dziekan szkoły studiów zawodowych i wykładowca prawa kanonicznego na Katolickim Uniwersytecie Ameryki, wyjaśnia, że prawo kanoniczne służy organizowaniu życia i misji Kościoła, w tym sprawowaniu sakramentów i wykonywaniu urzędów kościelnych.
Szariat ma natomiast znacznie szerszy charakter, ponieważ odnosi się do życia zgodnego z wolą Boga, obejmując zarówno praktyki religijne, jak i postępowanie moralne. Jego interpretacją i stosowaniem zajmuje się islamska jurysprudencja określana jako fiqh.
Long zaznacza, że nie istnieje jeden światowy ustawodawca islamski ani jednolity kodeks szariatu obowiązujący wszystkich muzułmanów. Poszczególne kraje stosują różne interpretacje tych zasad, szczególnie na Bliskim Wschodzie i w Afryce. Żaden stan ani samorząd w USA nie stosuje szariatu jako własnego systemu prawnego.
Religijne zasady a amerykańskie sądy
Ekspert zwraca uwagę, że zarówno prawo kanoniczne, jak i szariat mogą mieć konsekwencje w sprawach rozpatrywanych przez sądy cywilne. Dotyczy to między innymi małżeństw i zobowiązań wynikających z umów zawieranych z powodów religijnych.
Przykładem jest orzeczenie sądu w Maryland z 2020 roku, dotyczące zobowiązania finansowego zawartego w islamskiej umowie małżeńskiej. Sąd uznał, że takie postanowienie może być egzekwowane, jeśli spełnia świeckie zasady prawa umów.
Oznacza to, że amerykańskie sądy mogą uznawać skutki prawne porozumień zawieranych z motywacji religijnych, nie rozstrzygając przy tym o prawdziwości danej wiary ani nie czyniąc jej zasad obowiązującymi dla wszystkich.
Wolność religijna ma swoje granice
Każdą propozycję odwołującą się do prawa religijnego należy więc oceniać indywidualnie, zamiast automatycznie ją akceptować lub odrzucać. Dyskusja wywołana przez Abdula El-Sayeda pokazuje, jak istotne pozostaje rozróżnienie między wolnością praktykowania wiary a wykorzystywaniem państwowego prawa do narzucania przekonań religijnych.
Źródło: ewtnnews
Foto: YouTube, Abdul El-Sayed fb
-
News USA3 tygodnie temuOsiem stanów pozywa OpenAI. Zarzuty dotyczą bezpieczeństwa dzieci korzystających z ChatGPT
-
News USA4 tygodnie temuDepartament Sprawiedliwości grozi Kalifornii pozwem o głosowanie osób bez obywatelstwa USA
-
News Chicago3 tygodnie temuPolski neurochirurg dr Maciej Leśniak przyjęty do prestiżowej National Academy of Medicine
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW1 tydzień temuŚmierć to nie koniec. O. Jarosław Mikuczewski o nadziei i sztuce dobrego umierania
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuDzień Góralski w Muzeum Polskim w Ameryce. Poznaj podhalańskie tradycje weselne
-
News Chicago4 tygodnie temuRekordową kwotę ponad 260 mln USD dostaną osoby poszkodowane przez byłego policjanta
-
News USA7 dni temuDemokraci faworytami wyborów do Kongresu USA. Czy sondaże znów się mylą?
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temuOsiem złotych medali! Mistrz Świata w Kettlebell Sport Tomasz Potaczek opowiada o triumfie w Indiach











