Połącz się z nami

News Chicago

Kolejne krematorium w Chicago pod lupą po odkryciu rozkładających się ciał

Opublikowano

dnia

Bohemian National Cemetery and Crematorium

Dochodzenie w sprawie niewłaściwego przechowywania zwłok w South Chicago Chapel zostało rozszerzone na kolejną placówkę. Stan Illinois bada teraz działalność Bohemian National Cemetery and Crematorium w związku ze skandalem dotyczącym domu pogrzebowego oraz rodziny Morgan. Placówka została zamknięta. Tymczasem oprócz 56 rozkładających się ciał w South Chicago Chapel znaleziono także dziesiątki pojemników ze skremowanymi szczątkami.

Kontroler Stanu Illinois, Susana Mendoza, która odpowiada za kontrolę działalności krematoriów, prowadzi obecnie postępowanie dotyczące Bohemian National Cemetery and Crematorium. Sprawa jest powiązana z dochodzeniem dotyczącym South Chicago Chapel i osób związanych z rodziną Morgan.

Według przekazanych informacji Bohemian National Cemetery and Crematorium również zostało zamknięte. Tym samym dochodzenie, które rozpoczęło się po makabrycznym odkryciu w domu pogrzebowym na południowo-wschodniej stronie Chicago, obejmuje już kolejną placówkę.

56 ciał i ponad 50 pojemników z prochami

W South Chicago Chapel znaleziono wcześniej 56 ciał znajdujących się w stanie rozkładu. Okazuje się jednak, że podczas działań służb odkryto tam również dziesiątki pojemników ze skremowanymi szczątkami.

Biuro Lekarza Sądowego Powiatu Cook przechowuje obecnie ponad 50 pojemników z prochami na potrzeby chicagowskiej policji. Sytuacja przypomina wydarzenia z ubiegłego roku, gdy zamknięto krematorium w Chicago Heights powiązane z tymi samymi właścicielami.

South Chicago Chapel zabite deskami

W sobotę wykonawcy zabezpieczali okna i drzwi South Chicago Chapel przy 95th Street i Exchange Avenue. Według relacji utrzymujący się w budynku intensywny odór utrudniał wykonywanie prac.

south chicago chapel

South Chicago Chapel

Placówka znalazła się w centrum śledztwa po ujawnieniu dziesiątek niewłaściwie przechowywanych ciał. Biuro Lekarza Sądowego Powiatu Cook pracuje nad identyfikacją zmarłych, aby możliwe było skontaktowanie się z ich rodzinami.

Wcześniej znaleziono prawie 500 pojemników z prochami

Obecna sprawa ma swoje początki w 2025 roku, kiedy to w Heights Crematory w Chicago Heights zabezpieczono prawie 500 pojemników ze skremowanymi szczątkami. Niektóre z nich znajdowały się tam nawet od 16 lat. O odkryciu informowaliśmy tutaj.

Stan Illinois zamknął wówczas Heights Crematory i odebrał licencję jego właścicielowi, Clarkowi Morganowi. Jego żona, Johanna Morgan, jest właścicielką South Chicago Chapel, a nazwisko Clarka Morgana figurowało w dokumentach tej placówki jako jej prezesa.

Heights Crematory

Różne agencje nadzorują krematoria i domy pogrzebowe

Mimo odebrania Clarkowi Morganowi licencji związanej z krematorium nadal możliwe było prowadzenie działalności dotyczącej opieki nad zwłokami. Wynikało to z faktu, że krematoria oraz domy pogrzebowe podlegają regulacjom różnych agencji stanowych.

Ta różnica w systemie nadzoru sprawiła, że problemy związane z działalnością krematorium w Chicago Heights nie oznaczały automatycznego zakończenia działalności związanej z South Chicago Chapel.

Rodziny zmarłych mają otrzymać pomoc

Biuro Lekarza Sądowego Powiatu Cook zapowiada kontakt z rodzinami po ustaleniu tożsamości osób, których ciała znaleziono w South Chicago Chapel. Proces identyfikacji i porządkowania dokumentacji związanej ze zmarłymi nadal trwa.

Biuro zapowiedziało również, że pokryje koszty kremacji lub pogrzebów dla rodzin zmarłych. Jednocześnie postępowanie rozszerzone na Bohemian National Cemetery and Crematorium ma ustalić, czy także w tej placówce dochodziło do nieprawidłowości i jaki był jej związek z działalnością rodziny Morgan.

 

Źródło: cbs
Foto: Google Maps

News Chicago

Delia Ramirez chce likwidacji ICE i przebudowy Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego

Opublikowano

dnia

Autor:

delia-ramirez

Demokratyczna Kongresmenka z Chicago Delia Ramirez przedstawiła projekt Reimagining Safety Act, który zakłada likwidację federalnego Urzędu ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł oraz gruntowną przebudowę Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego. Pieniądze przeznaczane obecnie na część działań tych służb miałyby zostać skierowane między innymi na programy społeczne wspierające rodziny.

Delia Ramirez ogłosiła projekt w środę rano podczas konferencji prasowej w Chicago. Reimagining Safety Act zakłada odebranie obecnemu Departamentowi Bezpieczeństwa Krajowego, czyli DHS, jego dotychczasowych uprawnień oraz utworzenie nowego federalnego Departamentu Bezpieczeństwa Społeczności.

Plan przewiduje również likwidację Urzędu ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł, czyli ICE, oraz Urzędu Celnego i Ochrony Granic, czyli CBP. Jednocześnie zachowane miałyby zostać między innymi funkcje związane z bezpieczeństwem cybernetycznym, zarządzaniem kryzysowym, bezpieczeństwem transportu oraz obsługą celną.

Pieniądze mają trafić do programów społecznych

Ramirez chce, aby fundusze przeznaczane obecnie na działalność DHS zostały ponownie zainwestowane w społeczności i programy, z których korzystają pracujące rodziny. Projekt zakłada również ograniczenie rządowej inwigilacji, nadużyć związanych z wykorzystywaniem danych oraz stosowania zmilitaryzowanych metod egzekwowania prawa.

Jednym z elementów planu ma być rozpoczęcie procesu tworzenia odrębnego cywilnego systemu imigracyjnego. Ramirez przedstawia swoją propozycję jako próbę zmiany sposobu, w jaki rząd federalny podchodzi do bezpieczeństwa, imigracji oraz pomocy dla lokalnych społeczności.

Ramirez od dawna krytykuje działania ICE i DHS

Kongresmenka z Chicago należy do zdecydowanych krytyków DHS i ICE oraz polityki imigracyjnej administracji Prezydenta Donalda Trumpa. Wcześniej domagała się większej odpowiedzialności federalnych funkcjonariuszy oraz kontroli przypadków użycia nadmiernej siły podczas operacji imigracyjnych, w tym Operation Midway Blitz.

midway-blitz-chicago-ice

Midway Blitz

Ramirez przedstawiła również projekt zakazujący funkcjonariuszom federalnych służb imigracyjnych używania tak zwanych rękawic elektrycznych. Prowadziła ponadto działania dotyczące wymiany danych między Administracją Bezpieczeństwa Transportu a ICE oraz operacji imigracyjnych prowadzonych na lotniskach.

Jej dotychczasowa działalność legislacyjna obejmuje także projekty dotyczące rozwoju budownictwa publicznego, zwiększenia pomocy dla osób doświadczających bezdomności oraz zapewnienia opieki medycznej i zwrotu kosztów dla weteranów. Ramirez popiera również DREAM Act, który miałby umożliwić uzyskanie drogi do obywatelstwa nieudokumentowanym imigrantom przywiezionym do USA jako dzieci.

Politycy z Illinois poparli prezentację projektu

Podczas ogłoszenia Reimagining Safety Act Ramirez towarzyszyli między innymi Radna 26. Okręgu Chicago Jessie Fuentes, Senator stanowa Graciela Guzman, stanowa Kongresmenka Norma Hernandez oraz Komisarz Powiatu Cook Jessica Vasquez.

midway blitz

Midway Blitz

W konferencji uczestniczyli również działacze organizacji zajmujących się prawami imigrantów, organizatorzy lokalnych społeczności, przedstawiciele organizacji społecznych oraz inni urzędnicy publiczni.

Projekt czeka trudna droga w Kongresie

Reimagining Safety Act może napotkać poważne przeszkody podczas prac w Kongresie. Republikanie kontrolują obecnie zarówno Izbę Reprezentantów, jak i Senat, podczas gdy propozycja Ramirez zakłada zasadniczą zmianę federalnej polityki imigracyjnej i struktury odpowiedzialnej za bezpieczeństwo kraju.

Prezydent Donald Trump uczynił masowe deportacje i zaostrzenie egzekwowania prawa imigracyjnego jednym z głównych elementów swojej drugiej kadencji. Oznacza to, że nawet gdyby projekt uzyskał poparcie obu izb Kongresu, jego wejście w życie wymagałoby jeszcze podpisu prezydenta.

 

Źródło: cbs
Foto: YouTube, Paul Goyette
Czytaj dalej

News Chicago

Chicago chce wstrzymać budowę nowych centrów danych na rok. Johnson proponuje moratorium

Opublikowano

dnia

Autor:

brandon-johnson

Burmistrz Chicago Brandon Johnson proponuje roczne moratorium na budowę nowych centrów danych w mieście. W tym czasie władze mają przygotować przepisy dotyczące lokalizacji takich obiektów, zużycia wody i energii oraz ich wpływu na jakość życia mieszkańców.

Propozycja pojawia się w czasie, gdy miasta i stany w całych Stanach Zjednoczonych dyskutują nad przyszłością centrów danych oraz regulacjami związanymi z szybkim rozwojem sztucznej inteligencji. Rosnąca liczba takich obiektów zwiększa zapotrzebowanie na energię i wodę, wywołując pytania o ich wpływ na lokalną infrastrukturę.

Brandon Johnson chce, aby moratorium dało czas powołanej przez niego grupie Data Centers Task Force na opracowanie rekomendacji dotyczących przyszłych inwestycji. Burmistrz podkreśla, że Chicago chce przyciągać innowacje, inwestycje i miejsca pracy, ale rozwój powinien odbywać się odpowiedzialnie oraz z poszanowaniem zdrowia, bezpieczeństwa i jakości życia mieszkańców.

Radny William Conway chce działać szybciej

Własne propozycje dotyczące centrów danych przedstawił również Radny 34. Okręgu William Conway. Jego plan przewiduje między innymi zakaz budowy takich obiektów w określonych częściach Chicago oraz stworzenie zasad zwiększających odpowiedzialność inwestorów wobec lokalnych społeczności.

Conway nie chce jednak czekać na raport grupy powołanej przez burmistrza. Uważa, że nowe zasady dotyczące rozwoju centrów danych powinny zostać wprowadzone wcześniej, zanim w Chicago rozpoczną się kolejne tego rodzaju inwestycje.

Dziesiątki centrów danych już działa w Chicago

W Chicago funkcjonuje obecnie od 39 do 55 centrów danych. Dalszy rozwój tego sektora sprawia, że coraz większego znaczenia nabierają kwestie dotyczące dostępności energii elektrycznej, zasobów wodnych oraz lokalizacji nowych obiektów.

Dyskusja nie ogranicza się do samego Chicago. Podobne spory dotyczące centrów danych toczą się również na przedmieściach, gdzie samorządy próbują określić, jak pogodzić nowe inwestycje technologiczne z możliwościami lokalnej infrastruktury.

Aurora już wprowadziła ograniczenia

W Aurorze IL obowiązywało wcześniej sześciomiesięczne moratorium dotyczące centrów danych. Po jego wygaśnięciu rada miasta przyjęła regulacje ograniczające zużycie wody i energii przez takie obiekty oraz określające miejsca, w których mogą być budowane.

Debacie towarzyszą również obawy dotyczące rachunków za energię. Organizacje konsumenckie, w tym Citizens Utility Board, wskazują, że duża liczba centrów danych działających w Illinois jest jednym z czynników przyczyniających się do wzrostu rachunków klientów ComEd.

Jeżeli propozycja Brandona Johnsona zostanie przyjęta, Chicago przez rok nie będzie zezwalać na budowę nowych centrów danych. W tym czasie miasto ma wypracować zasady, które określą warunki dalszego rozwoju tej szybko rosnącej części gospodarki technologicznej.

 

Źródło: nbc
Foto: Chicago Mayor’s Office, istock/business wire/
Czytaj dalej

News Chicago

Biblioteka Muzeum Polskiego w Ameryce serdecznie zaprasza na wieczór poezji ponownie odkrytej poetki Bronisławy Wolnik

Opublikowano

dnia

Autor:

Muzeum Polskie w Ameryce (MPA) wraz z Chicagowskim Oddziałem Fundacji Kościuszkowskiej serdecznie zapraszają na wieczór poezji zapomnianej polskiej poetki z Chicago, Bronisławy Wolnik.

Nowe, dwujęzyczne wydanie poezji The Poetry of Bernice Wolnik, Chicago’s Forgotten Polish Poet, zawiera jej wiersze publikowane w polskich mediach w Chicago w latach 30.

Poetka została zapomniana, ale jej wiersze zachowano w kruchym albumie wycinków przechowanych przez rodzinę. Wnuczka poetki, Ginger Wolnik, wskrzesiła tę poezję i przedstawi swoją własną drogę do ponownego okrycia osiągnięć babci.

Wiersze będą czytane po polsku przez Marię Zakrzewską, a po angielsku przez tłumaczkę, Joannę Radwańską-Williams. Serwowane będą lekkie przekąski.

Spotkanie odbędzie się w Sali Głównej MPA

Bezpłatny parking obok budynku Muzeum Polskiego w Ameryce. Wstęp wolny, dotacja $15 mile widziana.

Muzeum Polskie w Ameryce

Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

sierpień 2026
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Popularne w tym miesiącu