Połącz się z nami

Komentarz sportowy

Tymek Kucharczyk – pierwszy Polak, który wygrał na torze wyścigowym w Indianapolis

Opublikowano

dnia

tymek kucharczyk

Dwudziestoletni Tymek Kucharczyk zapisał się na kartach historii sportów motorowych jako pierwszy Polak, który odniósł zwycięstwo na legendarnym torze Indianapolis Motor Speedway. Młody kierowca triumfował w serii Indy NXT, imponując zarówno fenomenalnym startem, jak i opanowaniem podczas całego wyścigu. Rozmowa z Kamilem Kowalikiem na antenie Radia Deon Chicago odbyła się tuż po historycznym sukcesie polskiego zawodnika, który obecnie mieszka w stanie Indiana i rozwija swoją karierę wyścigową w Stanach Zjednoczonych.

Historyczne zwycięstwo na legendarnym obiekcie

Indianapolis Motor Speedway jest jednym z najważniejszych miejsc w światowym motorsporcie i symbolem amerykańskich wyścigów samochodowych. Choć Tymek Kucharczyk nie wygrał jeszcze słynnego wyścigu Indianapolis 500 na owalu, to sam triumf na tym legendarnym obiekcie ma ogromne znaczenie i już teraz zapewnił mu miejsce w historii polskiego motorsportu.

Sam kierowca przyznał, że zwycięstwo na torze, na którym rok wcześniej rozpoczynał swoją przygodę z Indy NXT podczas pierwszych testów w Stanach Zjednoczonych, było dla niego niezwykle emocjonalnym momentem. “Niesamowite uczucia mi towarzyszyły podczas tego wyścigu” mówił Tymek Kucharczyk.

“Długo na to czekałem, mieliśmy trzy podia, w końcu zwycięstwo, więc niesamowite uczucie zrobienie tego na tak legendarnym obiekcie jak Indianapolis. Nie mogłem sobie wybrać lepszego miejsca na zwycięstwo” podsumował Polak.

Fenomenalny start z piątego pola

Jednym z najbardziej widowiskowych momentów wyścigu był start polskiego kierowcy. Tymek Kucharczyk ruszał z piątej pozycji, ale już na pierwszym zakręcie wyprzedził wszystkich czterech rywali znajdujących się przed nim.

Sam Kucharczyk tłumaczył, że w tym sezonie pierwsze okrążenia układają się dla niego wyjątkowo dobrze. Wyjaśnił, że dzień wcześniej próbował ataku po zewnętrznej stronie toru, natomiast tym razem zauważył, iż część kierowców zbyt agresywnie hamowała do zakrętu i “przestrzeliła wejście”.

“Wtedy zauważyłem swoją szansę, wbiłem się na wewnętrzną, zmaksymalizowałem wyjście i udało mi się objechać wszystkich czterech kierowców” tłumaczy Polak. Tymek przyznał, że miał szczęście, ale zaznaczył też, że szczęściu w wyścigach trzeba umieć pomagać i znajdować się we właściwym miejscu we właściwym czasie.

Trzydzieści okrążeń pod ogromną presją

Choć Tymek Kucharczyk objął prowadzenie już na początku rywalizacji, przez niemal cały wyścig naciskał go Max Taylor, utrzymując niewielką stratę. Polski kierowca przyznał, że presja była ogromna. Wyjaśniał, że pierwsze okrążenia były wyjątkowo trudne z powodu dużej przyczepności opon, która pozwalała rywalowi bardzo mocno zbliżać się do jego samochodu.

W pewnym momencie doszło nawet do lekkiego kontaktu pomiędzy autami, jednak Kucharczyk zdołał utrzymać prowadzenie.

Zdaniem Polaka Max Taylor dysponował szybszym samochodem, dlatego utrzymanie prowadzenia do mety było jeszcze większym wyzwaniem.

Wicelider Indy NXT i kolejne cele

Dzięki zwycięstwu Tymek Kucharczyk został wiceliderem klasyfikacji generalnej serii Indy NXT po czterech rundach sezonu. Kierowca przyznał, że po sukcesie było krótkie świętowanie w zespole, jednak bardzo szybko wrócił do pracy i treningów.

Aktualna klasyfikacja w Mistrzostwach Indy NXT

Mimo ogromnych emocji i satysfakcji Polak skupia się już na kolejnym wyzwaniu, a będzie to wyścig uliczny w Detroit, zaplanowany na 31 maja. Celem Tymka pozostaje awans do IndyCar, a marzenia o dalszej karierze, a nawet Formule 1, nadal są realne.

Polonia wspiera młodego kierowcę

Tymek Kucharczyk może liczyć na rosnące wsparcie ze strony Polonii w Stanach Zjednoczonych. Młody Polak pozyskuje nowych sponsorów polonijnych i jest bardzo wdzięczny za ich pomoc.

Aktualna klasyfikacja w Dallara Rookie Of The Year Award

Podczas wyścigu w Indianapolis na trybunach pojawiło się wiele biało-czerwonych flag i polskich kibiców. Zawodnik przyznał, że możliwość odwdzięczenia się fanom zwycięstwem na tak legendarnym torze była dla niego wyjątkowym przeżyciem. Każde wsparcie sponsorów i kibiców jest dla Tymka obecnie niezwykle ważne.

tymek kucharczyk alabama

Kolejne wyścigi już w maju i czerwcu

Kalendarz Indy NXT 2026

31 maja – Detroit, Michigan – tor uliczny
7 czerwca – World Wide Technology Raceway (Gateway), Illinois – owal
20 czerwca – Road America, Wisconsin (Wyścig 1) – tor drogowy
21 czerwca – Road America, Wisconsin (Wyścig 2) – tor drogowy
4 lipca – Mid-Ohio Sports Car Course (Wyścig 1) – tor drogowy
5 lipca – Mid-Ohio Sports Car Course (Wyścig 2) – tor drogowy
19 lipca – Nashville Superspeedway, Tennessee – owal
9 sierpnia – Portland International Raceway, Oregon – tor drogowy
30 sierpnia – Milwaukee Mile, Wisconsin – owal
5 września – Laguna Seca, Kalifornia (Wyścig 1) – tor drogowy
6 września – Laguna Seca, Kalifornia (Wyścig 2) – tor drogowy

Tymek Kucharczyk, wyścig w Arlington w Teksasie

Zapraszamy do kontaktu, wspierania oraz śledzenia mediów społecznościowych Tymka Kucharczyka. Transmisję z wyścigów Polaka można oglądać na specjalnej platformie Tymek TV.

Źródło: informacja własna
Foto: Agencja Smolarczyk, Travis Hinkle

Komentarz sportowy

Historyczny wyczyn: Bartek Ziemski zdobył Lhotse i zjechał ze szczytu na nartach

Opublikowano

dnia

Autor:

Bartek Ziemski dokonał jednego z najbardziej imponujących osiągnięć ostatnich lat w polskim himalaizmie. 12 maja 30-letni himalaista zdobył Lhotse – czwarty najwyższy szczyt świata liczący 8516 metrów nad poziomem morza – a następnie zjechał z niego na nartach. Wyczyn był tym bardziej niezwykły, że Polak wszedł na szczyt bez korzystania z tlenu z butli oraz bez wsparcia szerpów. Kamil Kowalik rozmawia o nim z Markiem Wierzbowskim, prezesem Polskiego Związku Alpinizmu.

Bartek Ziemski ma na swoim koncie już osiem ośmiotysięczników, na które wszedł bez wspomagania tlenem z butli i z których zjechał na nartach. W 2022 roku dokonał zjazdu z Broad Peak (8051 m) i Gaszerbrum II (8035 m) w Karakorum.

Wejście w stylu pierwszych zdobywców Himalajów

Prezes Polskiego Związku Alpinizmu Marek Wierzbowski wyjaśnia, że sukces Polaka należy traktować przede wszystkim jako wybitny wyczyn sportowy. Himalaista nie tylko wspinał się bez tlenu, ale również działał bez pomocy szerpów i bez używania lin poręczowych rozwieszanych zwykle przed rozpoczęciem głównego sezonu wspinaczkowego.

“Więc można powiedzieć, że wszedł w pięknym stylu, w stylu pierwszych zdobywców. Nie komercyjnym stylu, który z racji na presję jest coraz bardziej obecny w Himalajach” ocenia Marek Wierzbowski.

Prezes Polskiego Związku Alpinizmu podkreślał również, że był to dopiero drugi narciarski zjazd z Lhotse w historii, ale pierwszy wykonany bez użycia tlenu i bez wsparcia.

Ekstremalny zjazd w trudnych warunkach

Marek Wierzbowski zwraca też uwagę, że Bartek Ziemski miał bardzo mało czasu na dotarcie na szczyt przed nadejściem silnego wiatru. Podkreśla jednak, że himalaista wyróżnia się wyjątkowymi predyspozycjami fizycznymi.

Zjazd z Lothse prowadził stromym i bardzo wąskim kuluarem, gdzie praktycznie nie było miejsca na błędy. Nasz Rozmówca tłumaczy, że nie przypominało to zwykłego stoku narciarskiego, lecz ekstremalny teren wysokogórski, w którym alpinista mógł liczyć wyłącznie na siebie.

Śnieg, po którym zjeżdżał Bartek Ziemski, był twardy, zbity, a miejscami zmieszany z nawianym puchem, co dodatkowo utrudniało jazdę.

Prezes Polskiego Związku Alpinizmu podkreśla, że przy takich trudnościach nawet niewielki błąd mógł zakończyć się tragicznie.

bartek ziemski na lhotse

Niebezpieczna przeprawa przez szczeliny lodowca

Duże wrażenie wywołały również zdjęcia opublikowane przez Polski Związek Alpinizmu, przedstawiające Bartka Ziemskiego podczas przeprawy przez szczeliny lodowca Khumbu Icefall. Alpinista pokonywał jedną z głębokich szczelin po drabinie ustawionej przez szerpów, nie zdejmując przy tym nart.

Marek Wierzbowski tłumaczy, że sam lodowiec jest niezwykle niebezpiecznym miejscem, ponieważ stale się przemieszcza, a ogromne bryły lodu mogą odrywać się w każdej chwili. Ale najbardziej wymagający fragment wyprawy znajdował się wyżej, w pobliżu szczytu, gdzie odbywał się sam zjazd.

Wspinaczka pełna romantyzmu i samotności

Według prezesa Polskiego Związku Alpinizmu to właśnie samotność, indywidualny charakter działania oraz ogromne ryzyko stanowią o pięknie takich górskich wyczynów.

W trakcie wyprawy Bartek Ziemski zmagał się z chorobą. Jeszcze podczas pobytu w jednej z baz kończył kurację antybiotykową. Mimo problemów zdrowotnych zdołał jednak zdobyć szczyt i bezpiecznie z niego zjechać.

Młody talent polskiego alpinizmu

Polak ma obecnie 30 lat i choć jego nazwisko nie jest jeszcze szeroko znane poza środowiskiem wspinaczkowym, ma już na swoim koncie znaczące sukcesy. Młody alpinista jest również instruktorem Polskiego Związku Alpinizmu oraz narciarstwa wysokogórskiego.

Został wychowany w grupach młodzieżowych prowadzonych przez Polski Związek Alpinizmu, który od lat wspiera jego rozwój sportowy oraz pomaga mu finansowo przy organizacji wypraw. Marek Wierzbowski zaznacza, że koszty himalajskich ekspedycji są ogromne, dlatego wsparcie organizacyjne i finansowe ma ogromne znaczenie.

Dziedzictwo Wandy Rutkiewicz nadal inspiruje

Sukces Bartka Ziemskiego zbiegł się z rocznicą zaginięcia Wandy Rutkiewicz. 13 maja minęły 34 lata od zaginięcia legendarnej polskiej himalaistki, pierwszej kobiety na świecie, która zdobyła K2.

Marek Wierzbowski podkreśla, że dziedzictwo Wandy Rutkiewicz oraz Jerzego Kukuczki nadal pozostaje bardzo silnie obecne w polskim alpinizmie. Mimo niewielkiej liczby gór w Polsce polscy wspinacze przez lata należeli do światowej czołówki himalaizmu.

“Pamiętajmy, że sukcesy Wandy w dużej części to były w Polsce za czasów jednak głębokiej komuny i to było takie okienko trochę na świat” przypomina nasz Rozmówca. “Była ta możliwość do ucieczki, wyjazdu, przede wszystkim do otrzymania paszportu.”

Mimo tych trudności polski himalaizm, zarówno kobiecy, jak i męski, osiągał wtedy światowy poziom. Bartek Ziemski swoimi osiągnięciami kontynuuje dziś tradycję wielkich polskich himalaistów i himalaistek sprzed lat.

 

Źródło: informacja własna
Foto: Manish Maharjan, Bartek Ziemski
Czytaj dalej

Komentarz sportowy

Polski talent na amerykańskich torach. Tymek Kucharczyk błyszczy w Indy NXT

Opublikowano

dnia

Autor:

Tymek-Kucharczyk

Dwudziestoletni polski kierowca wyścigowy Tymek Kucharczyk ma za sobą niezwykle udany debiut w amerykańskiej serii Indy NXT. 1 marca, podczas pierwszego startu na ulicznym torze w St. Pete na Florydzie stanął na podium, zajmując trzecie miejsce. Młody kierowca gościł w studiu dla Radia Deon Chicago, opowiadając Kamilowi Kowalikowi o swoich wrażeniach z pierwszego weekendu wyścigowego w USA, planach na przyszłość oraz wyzwaniach, jakie stoją przed młodymi zawodnikami w świecie motosportu.

Start w St. Petersburgu był dla Tymka Kucharczyka pierwszym występem w serii Indy NXT, ma on jednak na swoim koncie sukcesy na torach europejskich. Polak jest Mistrzem Euro Formula Open, trzecim kierowcą GB3 serii brytyjskiej i trzecim kierowcą Mistrzostw Hiszpańskiej Formuły 4.

Weekend wyścigowy na Florydzie był dla debiutującego w Indy NXT Tymka bardzo wymagający, ale jednocześnie niezwykle satysfakcjonujący.

“Dobry weekend za mną, naprawdę zmaksymalizowałem wszystko to, co mogłem. Najszybszy w zespole, trzecie miejsce w debiucie w nowej serii z rywalami, którzy mają dużo doświadczenia na tych obiektach i w tym aucie” mówi nasz Gość, oceniając swój debiut “zdecydowanie pozytywnie”.

Polak podkreśla również, że atmosfera w Stanach Zjednoczonych bardzo mu odpowiada. “Wszyscy są ultra życzliwi i mili wobec mnie, bardzo mnie wspierają” mówi Tymek.

Trudny tor i szybka adaptacja

Uliczny tor w St. Petersburgu na Florydzie należy do najbardziej wymagających w kalendarzu. Kierowcy ścigają się bardzo blisko betonowych barier, a czasu na testy jest niewiele. Dla debiutanta oznacza to konieczność natychmiastowej adaptacji do nowych warunków.

Tymek Kucharczyk przyznaje, że był to moment prawdziwego zderzenia z rzeczywistością, ale jednocześnie sytuacja, w której czuje się bardzo dobrze. “Nie było dużo czasu na testowanie, na sprawdzanie, na wjeżdżanie się w tor, więc po prostu trzeba było przyjechać i od pierwszego kółka, od pierwszej sesji wykonać świetną robotę” mówi nasz Gość.

Tymek na podium w St. Pete

“Czuję bardzo komfortowo w takiej sytuacji, bo wiem, że umiem się szybko zaadoptować” przyznaje Polak, nazywając siebie człowiekiem “bardzo spontanicznym.” Tymek startował do wyścigu z piątej pozycji, jednak już na początku rywalizacji awansował na trzecie miejsce, wyprzedzając dwóch kierowców zespołu Andretti Global.

Wyścigi to praca całego zespołu

Młody kierowca podkreśla, że sukces na torze to efekt pracy wielu ludzi. Za wynikami stoi nie tylko kierowca, ale również inżynierowie, mechanicy oraz partnerzy wspierający karierę sportową. To także wiele osób w Polsce, które pracują na to, żeby on mógł się ścigać w Ameryce.

“Naprawdę mam świetnych ludzi za sobą. Mój inżynier jest naprawdę genialny i nawiązaliśmy naprawdę świetną więź” zaznacza Tymek Kucharczyk.

Kluczową rolę w jego karierze odegrała również rodzina, zwłaszcza ojciec, który zaraził go pasją do motoryzacji. “Jestem wdzięczny za to wszystko, co dla mnie zrobili. Mój tata jest gigantyczną częścią mojego sukcesu” podkreśla nasz Gość.

Nowe życie w Stanach Zjednoczonych

Wyjazd do Stanów Zjednoczonych oznacza dla młodego sportowca także zupełnie nowe doświadczenie życiowe. Tymek Kucharczyk przez następne 7 miesięcy będzie mieszkał w Ameryce sam, ucząc się funkcjonowania w nowym środowisku. Przed nim poznawanie nowych ludzi, nawiązywanie relacji oraz dbania o siebie i o swoją karierę.

Polski kierowca rajdowy traktuje to doświadczenie jako “świetną lekcję życia” i jest wdzięczny swoim rodzicom, że obdarzyli go zaufaniem pozwalając na samotny wyjazd. Jak podkreśla, ogromnym wsparciem jest dla niego także środowisko polonijne w Stanach Zjednoczonych.

“Myślę, że Ameryka też jest świetną bazą i nowymi możliwościami do takiego rozwoju, do nowych kontaktów. Jest tu wiele ludzi z Polski, mamy gigantyczną Polonię, z którą cały czas się poznaję, nawiązuję kontakty” mówi nasz Gość.

Wielkie marzenia i realne wyzwania

Największym marzeniem młodego kierowcy pozostaje start w Formule 1. Droga do najwyższej klasy wyścigowej świata jest jednak niezwykle kosztowna, dlatego równie ważne jak wyniki sportowe jest wsparcie finansowe. “Żeby tam dojść trzeba po prostu gigantycznych nakładów finansowych, ale idziemy krok po kroku” mówi Tymek Kucharczyk

Polski kierowca podkreśla, że mimo trudności wielokrotnie udawało mu się pokonywać przeszkody w swojej karierze.

tymek kucharczyk

“Wiele już przeszkód w swojej karierze pokonałem, wiele już momentów, gdzie myślałem, że to będzie mój koniec, a jednak tutaj jestem i za każdym razem staję coraz silniejszy” mówi Tymek. “Wiem, że za każdym razem, kiedy jestem na torze, muszę dawać z siebie maksymalnie wszystko i po prostu udowodnić, że zasługuję, żeby być w tym swoim miejscu”.

Kolejne wyścigi już wkrótce

Przed młodym kierowcą intensywny sezon. W kalendarzu serii Indy NXT znajduje się jeszcze kilkanaście wyścigów, które rozegrane zostaną między innymi w Teksasie, Indianie, Michigan oraz w Wisconsin. Część z nich odbędzie się stosunkowo blisko Chicago, co daje kibicom z polonijnej społeczności możliwość zobaczenia Polaka na torze na żywo.

Tymek Kucharczyk może stać się jednym z najbardziej obiecujących polskich kierowców młodego pokolenia, czego mu serdecznie życzymy.

tymek kucharczyk

Kalendarz Indy NXT 2026

1 marca – St. Petersburg, Floryda – tor uliczny
15 marca – Arlington, Teksas – tor uliczny
28 marca – Barber Motorsports Park, Alabama (Wyścig 1) – tor drogowy
29 marca – Barber Motorsports Park, Alabama (Wyścig 2) – tor drogowy
8 maja – Indianapolis Motor Speedway (Wyścig 1) – tor drogowy
9 maja – Indianapolis Motor Speedway (Wyścig 2) – tor drogowy
31 maja – Detroit, Michigan – tor uliczny
7 czerwca – World Wide Technology Raceway (Gateway), Illinois – owal
20 czerwca – Road America, Wisconsin (Wyścig 1) – tor drogowy
21 czerwca – Road America, Wisconsin (Wyścig 2) – tor drogowy
4 lipca – Mid-Ohio Sports Car Course (Wyścig 1) – tor drogowy
5 lipca – Mid-Ohio Sports Car Course (Wyścig 2) – tor drogowy
19 lipca – Nashville Superspeedway, Tennessee – owal
9 sierpnia – Portland International Raceway, Oregon – tor drogowy
30 sierpnia – Milwaukee Mile, Wisconsin – owal
5 września – Laguna Seca, Kalifornia (Wyścig 1) – tor drogowy
6 września – Laguna Seca, Kalifornia (Wyścig 2) – tor drogowy

Zapraszamy do kontaktu, wspierania oraz śledzenia mediów społecznościowych Tymka Kucharczyka. Transmisję z wyścigów Polaka można oglądać na specjalnej platformie Tymek TV.

 

Źródło: informacja własna
Foto: Eduard Cartaña, Indy NXT
Czytaj dalej

Komentarz sportowy

Klaudia Zwolińska Najlepszym Sportowcem Roku – skromna góralka pokonała ikony sportu

Opublikowano

dnia

Autor:

Klaudia Zwolińksa kajakarstwo górskie

Wygrana Klaudii Zwolińskiej, w 91. plebiscycie „Przeglądu Sportowego” na najlepszego sportowca roku zelektryzowała środowisko sportowe i kibiców. Zwycięstwo ogłoszone 10 stycznia to nie tylko niespodzianka, ale możliwe preludium do nowej ery popularności kajakarstwa górskiego w Polsce. O niezwykłej góralce z Nowego Sącza Kamil Kowalik rozmawia z honorowym prezesem Polskiego Związku Kajakowego, Tadeuszem Wróblewskim.

Niespodzianka większa niż kiedykolwiek

Gdy ogłoszono wyniki głosowania kibiców, wielu przecierało oczy — nie z niedowierzania wobec klasy Klaudii Zwolińskiej, lecz ze względu na skalę nazwisk, które zostawiła za sobą. W roku, w którym wciąż błyszczą Iga Świątek, Robert Lewandowski czy Robert Kubica, pierwszy raz w historii kajakarka górska została okrzyknięta Sportowcem Roku “Przeglądu Sportowego”.

Gość programu, honorowy prezes Polskiego Związku Kajakowego Tadeusz Wróblewski, nie ukrywał wzruszenia mówiąc o Klaudii, “kochanej, uroczej góralki z Nowego Sącza”.

“Siłą plebiscytu przeglądu sportowego jest to, że głosują kibice, głosują ludzie, którzy znają się na sporcie. (1:23) I oni ostatecznie decydują o tym, komu przypadnie zwycięstwo” mówi Tadeusz Wróblewski. “Więc nic dziwnego, że kibice ocenili występ w 25 roku, rok temu, Klaudii Zwolińskiej w Australii za niebywałe osiągnięcie.”

Nie bez powodu. Zwolińska w ubiegłym roku dokonała czegoś historycznego: na mistrzostwach świata w Australii zdobyła trzy medale w slalomie kajakowym, w tym dwa złote i jeden brązowy. W tej dyscyplinie, jak podkreślił Wróblewski, nikt wcześniej — kobieta czy mężczyzna — nie powtórzył takiego rezultatu w trakcie jednej imprezy.

Relacje medialne, przekazy Polonii i reakcje kibiców sprawiły, że w świecie kajakarstwa Klaudia Zwolińska stała się sensacją.

Droga na szczyt

Ale Klaudia Zwolińska nie wzięła się znikąd. Tadeusz Wróblewski przypomniał, że śledzi jej rozwój od lat — jeszcze zanim pojechała na igrzyska do Tokio, gdzie zakończyła rywalizację na piątym miejscu, dopiero przecierając drogę do światowej czołówki.

“Jest niesamowicie inteligentna, systematyczna, zdyscyplinowana. Jest żołnierką Wojska Polskiego” mówi o kajakarce” honorowy prezes Polskiego Związku Kajakowego, który zna ją dobrze od kilkunastu lat.

Tadeusz Wróblewski sam namówił ją przed laty, by spróbowała swoich sił także w kanadyjkach. Dziś ten dodatkowy kierunek ma dawać Polsce kolejny medalowy potencjał.

Klaudia Zwolińska nie tylko trenuje, ale świadomie pracuje nad promocją swojej dyscypliny. Zdaniem rozmówcy to ona może odmienić wizerunek kajakarstwa w Polsce — pokazać, że sport uprawiany na torach górskich nie jest niszową ciekawostką olimpijską, lecz pełnoprawną, widowiskową dyscypliną.

“Klaudia Zwolińska jest fenomenem i myślę, że za trzy lata będziemy się wszyscy, wszyscy bardzo cieszyli z igrzysk olimpijskich w Los Angeles, gdzie ona będzie stała na podium” podkreśla Tadeusz Wróblewski.

Kajakarstwo puka do pierwszej ligi

Z roku na rok zainteresowanie kajakarstwem rośnie, a sukcesy potwierdzają, że sport ten dawno przestał być jedynie ozdobą igrzysk. “Każdy medal, każde zwycięstwo przysparza nam kibiców, zwolenników, sympatyków” mówi honorowy prezes Polskiego Związku Kajakowego

Klaudia Zwolińksa kajakarstwo górskie

Tadeusz Wróblewski zwrócił też uwagę na inną mocną kartę kajakarskiego roku: Annę Puławską, która wraz z Martyną Klat zdobyła dwa złote medale mistrzostw świata w kajakarstwie klasycznym. Puławska zajęła w plebiscycie dopiero 11. miejsce, co nie oddaje wagi tego osiągnięcia.

Patriotka z Nowego Sącza pisze historię dalej

Dalsza część historii dopiero się pisze. W 2026 roku Klaudia Zwolińska ma walczyć o kolejne medale podczas mistrzostw świata w kajakarstwie górskim w Oklahomie — na torze, który będzie areną olimpijskiego slalomu podczas igrzysk w Los Angeles w 2028 roku.

Kibice, którzy oddali głos w plebiscycie “Przeglądu Sportowego” na niesamowitą kajakarkę, wskazali kierunek: sport spoza głównego nurtu może dziś zdobywać wyobraźnię kraju, jeśli stoi za nim prawdziwa historia i realne zwycięstwa. A Klaudia Zwolińska — skromna, zdyscyplinowana i coraz bardziej rozpoznawalna — wydaje się dopiero rozpędzać.

91. edycja Plebiscytu “Przeglądu Sportowego” na Najlepszego Sportowca Polski 2025

Dziesiątka Najlepszych Sportowców Polski w 2025 roku:

  1. Klaudia Zwolińska (kajakarstwo górskie)
  2. Iga Świątek (tenis)
  3. Wilfredo Leon (siatkówka)
  4. Bartosz Zmarzlik (żużel)
  5. Robert Kubica (wyścigi samochodowe)
  6. Maria Żodzik (lekkoatletyka)
  7. Robert Lewandowski (piłka nożna)
  8. Mateusz Ponitka (koszykówka)
  9. Aleksandra Mirosław (wspinaczka sportowa)
  10. Mikołaj Marczyk (rajdy samochodowe)

Drużyną Roku zostali polscy siatkarze – brązowi medaliści mistrzostw świata. Na Trenera Roku wybrano opiekuna kobiecej kadry bokserskiej – Tomasza Dylaka. Nazwiska laureatów ogłoszono podczas Gali Mistrzów Sportu w Teatrze Wielkim w Warszawie.

 

Źródło: informacja własna
Foto: YouTube, Rafal Oleksiewicz/PZKaj
Czytaj dalej

Popularne

[wpp range='last30days' limit=5 stats_views=0 order_by='views' post_html='
  • {thumb}
    {category}
    {title}
  • ' thumbnail_width=320 thumbnail_height=165 header_start='

    ' header_end='

    ' wpp_start='
      ' wpp_end='
    ' stats_taxonomy=1]

    Kalendarz

    Popularne w tym miesiącu