News Chicago
Wykolejenie pociągu towarowego sparaliżowało ruch w Chicago Ridge
Poranny dojazd do pracy w południowo-zachodnich przedmieściach Chicago został w środę poważnie zakłócony. W Chicago Ridge doszło do wykolejenia pociągu towarowego, co spowodowało zawieszenie kursowania pociągów Metra oraz zamknięcie części dróg. Służby ostrzegały kierowców przed znacznymi utrudnieniami w ruchu.
Departament Policji Chicago Ridge poinformował, że do zdarzenia doszło w granicach miejscowości, pomiędzy Ridgeland Avenue a Central Avenue. Władze podkreśliły, że incydent nie dotyczy materiałów niebezpiecznych i nikt nie odniósł obrażeń w wyniku tego zdarzenia.
Jednocześnie zaznaczono, że ruch pociągów Metra do i z Chicago Ridge został całkowicie wstrzymany na czas nieokreślony. Potwierdzono zamknięcie wszystkich linii Southwest Line z powodu wykolejenia.
Zamknięte ulice i korki
Zdarzenie wymusiło również zmiany w organizacji ruchu drogowego. Ridgeland Avenue została zamknięta na odcinku pomiędzy Southwest Highway a Washington Street. Central Avenue pozostawała nieprzejezdna w rejonie torów kolejowych pomiędzy 107th Street a Pleasant.
Wypadek spowodował uszkodzenia przejazdu kolejowego w pobliżu 107th Avenue i Central Avenue w Oak Lawn. Policja poinformowała, że przejazd będzie zamknięty dla ruchu przez co najmniej jeden dzień, a być może dłużej.
Służby apelowały o omijanie okolic miejsca zdarzenia, aby umożliwić bezpieczną i sprawną pracę ekip ratunkowych oraz kolejarzy.
Akcja służb trwa
Na miejscu pracują zespoły ratunkowe oraz ekipy kolejowe. Trwa usuwanie skutków wykolejenia oraz ocena infrastruktury. Pasażerowie i kierowcy proszeni są o śledzenie komunikatów dotyczących dalszych zmian w ruchu.
Źródło: nbc
Foto: YouTube
News Chicago
Broadwayowski hit „Operation Mincemeat” w Chicago. Bilety w loterii już od 25 dolarów
Nagradzany musical „Operation Mincemeat: A New Musical” przyjeżdża do Chicago. Spektakl, którego fabuła opiera się na niezwykłej tajnej operacji z czasów II Wojny Światowej, będzie prezentowany od 29 września do 11 października w CIBC Theatre. Na każde przedstawienie organizowana będzie także cyfrowa loteria z biletami za 25 dolarów.
„Operation Mincemeat” opowiada historię jednej z najbardziej niezwykłych operacji wywiadowczych II Wojny Światowej. W centrum wydarzeń znajdują się zwłoki, fałszywy list miłosny oraz Ian Fleming, który później zasłynął jako twórca postaci Jamesa Bonda.
Akcja rozgrywa się w 1943 roku, kiedy sytuacja aliantów pozostaje niezwykle trudna. Powstaje wówczas ryzykowny plan wykorzystania zwłok oraz spreparowanych dokumentów do przeprowadzenia tajnej misji, która ma wprowadzić przeciwnika w błąd.
Nagradzany musical przyjeżdża do CIBC Theatre
Twórcy przedstawienia łączą prawdziwą historię z dynamiczną, pełną humoru formą musicalową. Spektakl jest opisywany jako połączenie atmosfery „Singin’ in the Rain” i „Strangers on a Train”, a opowieść o wojennej operacji przedstawiona została w szybkim tempie i z dużą dawką komizmu.
Produkcja zdobyła Olivier Award dla najlepszego nowego musicalu, a także nagrodę Tony w 2025 roku. „Operation Mincemeat” otrzymał również 88 pięciogwiazdkowych recenzji na West Endzie, a Entertainment Weekly uznał go za najlepszy broadwayowski spektakl 2025 roku.
Loteria biletowa. Miejsca za 25 dolarów
Na każde przedstawienie w Chicago organizowana będzie cyfrowa loteria obejmująca co najmniej 20 biletów w cenie 25 dolarów za miejsce. Lokalizacja miejsc oraz liczba biletów dostępnych w loterii będą zależały od dostępności na poszczególne spektakle.
Do każdego biletu zakupionego w ten sposób doliczona zostanie opłata manipulacyjna w wysokości 5 dolarów. Oznacza to, że całkowity koszt jednego biletu wygranego w loterii wyniesie 30 dolarów.

„Operation Mincemeat” w Chicago – daty i informacje
Musical będzie można zobaczyć w CIBC Theatre od 29 września do 11 października 2026 roku. Przedstawienie trwa około 2 godzin i 35 minut, wliczając przerwę. Bilety można kupić tutaj.
Spektakl jest przeznaczony dla widzów w wieku 5 lat i starszych. Chicago będzie miało okazję zobaczyć produkcję, która przenosi na scenę jedną z najbardziej niecodziennych tajnych operacji II Wojny Światowej, łącząc historię, szpiegowską intrygę, muzykę i humor.
Źródło: Broadway in Chicago
Foto: Broadway in Chicago
News Chicago
Chicago Fire pokonało Charlotte FC. Pierwszy gol Johana Gómeza w MLS
Chicago Fire FC odniosło cenne wyjazdowe zwycięstwo, pokonując Charlotte FC 1:0 na Bank of America Stadium. Bohaterem sobotniego spotkania został Johan Gómez, który zdobył swoją pierwszą bramkę w MLS, a bramkarz Josh Cohen przy swoim pierwszym występie w barwach Fire zachował czyste konto.
“Strażacy” przystępowało do spotkania z bilansem 12 zwycięstw, 8 remisów i 6 porażek oraz 42 punktami. Charlotte FC przed meczem miało 43 punkty i zajmowało czwarte miejsce w Konferencji Wschodniej. Zwycięstwo pozwoliło zespołowi z Chicago utrzymać piątą pozycję na Wschodzie i zmniejszyć dystans do Charlotte. Fire ma przy tym do rozegrania o jedno spotkanie więcej niż sobotni rywal.
Johan Gómez zapewnił zwycięstwo
Chicago stworzyło kilka okazji już w pierwszej połowie, oddając sześć strzałów na bramkę. Na gola kibice musieli jednak czekać do 58. minuty, kiedy Fire wykorzystało zamieszanie w polu karnym po rzucie rożnym.
Philip Zinckernagel dośrodkował z lewej strony, a bramkarz Charlotte Kristijan Kahlina próbował wybić piłkę. Ta trafiła jednak w klatkę piersiową Jacka Elliotta, a następnie spadła w okolice linii pola bramkowego. Johan Gómez nie zmarnował okazji i natychmiast uderzył przez grupę zawodników, kierując piłkę tuż przy prawym słupku. Była to jego pierwsza bramka w MLS, a jednocześnie pierwszy gol dający Chicago Fire zwycięstwo.
Pierwszy mecz i czyste konto Josha Cohena
Udany wieczór zaliczył także Josh Cohen. Bramkarz po raz pierwszy wystąpił w jakichkolwiek rozgrywkach w barwach Chicago Fire i zakończył spotkanie bez straty gola, notując swoje pierwsze czyste konto w MLS. Cohen zastąpił Chrisa Brady’ego, który opuścił pierwszy mecz Fire w tym sezonie. Podstawowy bramkarz Chicago przebywa obecnie na zgrupowaniu reprezentacji Stanów Zjednoczonych.
Do gry wrócił również Mbekezeli Mbokazi. Był to jego pierwszy występ od zwycięstwa 2:1 nad Toronto FC 23 maja. Po tamtym spotkaniu zawodnik reprezentował Republikę Południowej Afryki podczas Mistrzostw Świata FIFA 2026.
Kilku zawodników Fire na zgrupowaniach reprezentacji
Johan Gómez znalazł się w wyjściowym składzie po raz drugi w ostatnich trzech spotkaniach. Jego trafienie w 58. minucie okazało się jedyną bramką meczu i zapewniło Chicago komplet punktów.
Poza Chrisem Bradym na zgrupowaniach swoich reprezentacji przebywają również Noah Allen w kadrze Grecji U-21, Robin Lod w reprezentacji Finlandii, Anzor Mekvabishvili w reprezentacji Gruzji oraz Robert Turdean w kadrze Stanów Zjednoczonych U-17.
Do dyspozycji Chicago Fire nie są obecnie także napastnicy Puso Dithejane, powołany do reprezentacji Republiki Południowej Afryki, oraz Robert Lewandowski, który gra z reprezentacją Polski.
Chicago Fire wraca na Soldier Field
Chicago rozpocznie teraz serię trzech kolejnych spotkań u siebie. Pierwszym będzie przełożony wcześniej mecz z Vancouver Whitecaps, który zostanie rozegrany we wtorek, 6 października, o 7:30 PM na Soldier Field. Spotkanie będzie transmitowane na całym świecie przez Apple TV.

Źródło: Chicago Fire
Foto: Chicago Fire
News Chicago
Chicagowskie Szkoły Publiczne CPS straciły ponad 11,5 tys. uczniów w ciągu roku
Liczba uczniów w Chicagowskich Szkołach Publicznych wyraźnie spadła w roku szkolnym 2026–2027. Do placówek CPS uczęszcza obecnie o ponad 11,5 tys. dzieci i młodzieży mniej niż przed rokiem. Władze dystryktu wskazują przede wszystkim na zmiany migracyjne oraz spadającą liczbę urodzeń.
Dyrektor generalna Chicagowskich Szkół Publicznych Macquline King poinformowała w czwartek, że według danych z 20. dnia roku szkolnego do CPS zapisanych jest 304 687 uczniów. To właśnie liczba uczniów odnotowana tego dnia jest zazwyczaj traktowana jako oficjalny stan zapisów w danym roku.
W porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku CPS straciło 11 537 uczniów. King podkreśliła podczas posiedzenia Chicagowskiej Rady Edukacji, że dystrykt nie jest w stanie kontrolować wszystkich czynników demograficznych, może jednak odpowiadać za jakość edukacji i doświadczenia oferowane uczniom.
Jak zaznaczyła, jej priorytetem jako dyrektor generalnej pozostają inwestycje w uczniów, poprawa warunków nauki oraz współpraca ze społecznościami szkolnymi, tak aby każde dziecko miało możliwość wykorzystania swojego potencjału.
Chicago znów ma trzeci największy dystrykt szkolny w USA
Mimo znacznego spadku liczby uczniów CPS odzyskało pozycję trzeciego największego dystryktu szkolnego w Stanach Zjednoczonych. Chicago wyprzedziło Miami-Dade County Public Schools, gdzie w tym roku odnotowano jeszcze większy spadek zapisów.
Macquline King przyznała jednak, że trudno uznać to za powód do satysfakcji. Porównała awans w zestawieniu do zwycięstwa osiągniętego tylko dlatego, że konkurent się potknął.
Spadek liczby uczniów CPS nie jest zjawiskiem nowym. W roku szkolnym 2005–2006 do chicagowskich szkół publicznych uczęszczało 420 925 uczniów. Jeszcze dekadę temu było ich 381 349, co pokazuje skalę długoterminowych zmian demograficznych w mieście.
Struktura uczniów pozostaje stosunkowo stabilna
Wstępna analiza CPS wskazuje, że pomimo spadku ogólnej liczby uczniów struktura rasowa i etniczna dystryktu pozostaje stosunkowo stabilna. Uczniowie pochodzenia latynoskiego stanowią około 46 procent całej populacji CPS, natomiast uczniowie czarnoskórzy około 35 procent.

Macquline King
Jednocześnie rośnie liczba dzieci objętych indywidualnymi programami edukacyjnymi, czyli Individualized Education Programs. Od poprzedniego roku szkolnego zwiększyła się ona o prawie 5 procent. Uczniowie korzystający z takich programów stanowią obecnie 18,4 procent wszystkich uczniów CPS.
Ogromne różnice między częściami Chicago
Zmiany nie rozkładają się równomiernie na terenie miasta. Według wstępnych danych największy spadek zapisów odnotowano w części Lower West Side, gdzie liczba uczniów zmniejszyła się o niemal 53 procent. Na kolejnym miejscu znalazło się South Lawndale ze spadkiem wynoszącym około 42 procent, a następnie Avondale, gdzie liczba uczniów zmniejszyła się o około 40 procent.
Są jednak części Chicago, w których liczba uczniów rośnie. W rejonie O’Hare odnotowano wzrost o 29 procent, w Loop o 28 procent, natomiast w Lincoln Park o 19 procent.
Mniej dzieci w szkołach publicznych w całym Illinois
Przedstawiciele CPS zwracają uwagę, że podobne problemy występują w dużych miastach w całych Stanach Zjednoczonych. Od czasu pandemii COVID-19 liczba uczniów szkół publicznych spada między innymi z powodu malejącej liczby urodzeń oraz zmian w kierunkach migracji.

Według CPS do Stanów Zjednoczonych przyjeżdża mniej osób, a jednocześnie więcej ludzi wyjeżdża. W samym Illinois do szkół publicznych uczęszcza obecnie o 180 tys. uczniów mniej niż w 2017 roku.
Powraca pytanie o zamykanie szkół
Malejąca liczba uczniów ponownie wywołuje dyskusję o przyszłości części placówek CPS. Obowiązujące obecnie moratorium na zamykanie szkół wygasa wraz z końcem bieżącego roku szkolnego, a przedstawiciele Związku Nauczycieli Chicago CTU, członkowie rady edukacji i liderzy lokalnych społeczności domagają się jego przedłużenia.
W czwartek rano przed siedzibą CPS odbyła się akcja w tej sprawie. Zwolennicy przedłużenia moratorium przypominają wydarzenia z 2013 roku, kiedy CPS zamknęło 50 szkół, wywołując ogromne kontrowersje w wielu chicagowskich społecznościach.

Sekretarz CTU Vicki Kurzydlo przekonywała, że szkoły powinny ponownie stawać się centrami życia lokalnych społeczności. Jej zdaniem w każdej dzielnicy powinna funkcjonować placówka, w której dzieci mogą się uczyć, a rodziny otrzymywać potrzebne wsparcie.
Zamykanie szkół tematem kampanii wyborczej
Przyszłość placówek CPS stała się również jednym z tematów zbliżających się wyborów do Chicagowskiej Rady Edukacji. Po raz pierwszy w historii wszystkich 21 członków rady wybiorą mieszkańcy.
Trzech z czterech kandydatów ubiegających się o stanowisko kolejnego przewodniczącego rady podczas niedawnego forum dopuściło możliwość zamykania niektórych szkół. Jedynym kandydatem, który całkowicie odrzucił przyszłe zamknięcia, był Hilario Dominguez, były dyrektor polityczny Związku Nauczycieli Chicago.

Rada Edukacji Chicago
Pozostali kandydaci wskazywali, że jeśli w przyszłości miałoby dojść do likwidacji placówek, proces powinien wyglądać zupełnie inaczej niż podczas masowego zamykania szkół w 2013 roku. Podkreślali potrzebę znacznie większego udziału lokalnych społeczności oraz zapewnienia im odpowiedniego wsparcia.
Michilla Blaise zdecydowanie przeciwko zamykaniu placówek
Obecna członkini rady Michilla Blaise, powołana przez Burmistrza Brandona Johnsona i ubiegająca się o ponowny wybór w dystrykcie 5B, jednoznacznie sprzeciwia się zamykaniu kolejnych szkół.
Blaise uważa, że osobom spoza poszczególnych społeczności łatwo jest proponować likwidację lokalnych placówek, podczas gdy to mieszkańcy ponoszą konsekwencje takich decyzji. Jej zdaniem moratorium powinno zostać przedłużone, ponieważ wiele szkół nie otrzymało jeszcze inwestycji i zasobów potrzebnych do poprawy swojej sytuacji.

Spadek liczby uczniów stawia więc CPS przed coraz trudniejszym problemem. Dystrykt musi dostosowywać się do zmian demograficznych, jednocześnie mierząc się z presją społeczności, które po doświadczeniach z 2013 roku obawiają się kolejnej fali zamykania szkół.
Źródło: wttw
Foto: CPS
-
News Chicago4 tygodnie temu57 osób szuka Marcina Bachledę-Błaszczaka z Illinois. Polak zaginął w Great Smoky Mountains
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW5 dni temuJanusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
News USA2 tygodnie temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW7 dni temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW1 tydzień temuGrażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
-
News USA2 tygodnie temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago2 tygodnie temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News USA6 dni temuApple zgodził się na ugodę za 250 mln USD. Właściciele wybranych iPhone’ów mogą otrzymać pieniądze






