News Chicago
Konkurs na nazwy pługów śnieżnych w Chicago: „Abolish ICE” wśród faworytów
Coroczny konkurs Chicago na nazwanie pługów śnieżnych wszedł w kolejny etap, a wśród finalistów znalazła się propozycja, która wyraźnie nawiązuje do aktualnych napięć społecznych i protestów wobec federalnych działań imigracyjnych w mieście. Władze miasta ogłosiły w niedzielę rozpoczęcie głosowania nad wybranymi nazwami, które mają trafić na miejskie pojazdy odśnieżające. Na oddanie głosów mamy czas do 14 lutego.
„Abolish ICE” wśród faworytów
Spośród tysięcy zgłoszeń jedną z 25 nazw dopuszczonych do finału jest hasło „Abolish ICE”. Choć w konkursie pojawiło się wiele propozycji odnoszących się do ICE i innych agencji federalnych, właśnie ta fraza znalazła się na oficjalnej liście ogłoszonej przez miasto.
Z ujawnionych danych wynika, że około 70 procent spośród blisko 13 tysięcy nadesłanych propozycji dotyczyło właśnie tej nazwy. Pomysł szybko przyciągnął uwagę mieszkańców oraz lokalnych polityków, w tym burmistrza Chicago, o czym informowaliśmy 30 grudnia.
Poparcie burmistrza
Burmistrz Brandon Johnson publicznie poparł kontrowersyjną propozycję w trakcie trwania konkursu, podkreślając, że ma ona jego pełną aprobatę. Jego stanowisko dodatkowo wzmocniło zainteresowanie nazwą i uczyniło ją jedną z najbardziej komentowanych w tegorocznej edycji.
Znane nazwiska i lokalne odniesienia
Lista finalistów nie ogranicza się jednak do haseł o politycznym wydźwięku. Wśród wybranych propozycji znalazło się wiele żartobliwych odniesień do znanych postaci związanych z Chicago oraz popkultury. Pojawiają się nazwiska sportowców, muzyków, architektów oraz bohaterów filmowych, przetworzone w humorystyczny sposób i dostosowane do zimowej tematyki.
Finaliści pokazują charakterystyczne dla Chicago poczucie humoru i zamiłowanie do gier słownych. Od nawiązań do pogody i architektury, przez sportowe legendy, aż po cytaty kulturowe – zestaw 25 nazw ma odzwierciedlać różnorodność i kreatywność mieszkańców miasta.

Lista propozycji:
- Abolish ICE
- Blizzard of Oz
- Buckingham Plowntain
- Caleb Chilliams
- Chance the Scraper
- Cheryl Scott Warned You About This
- Daniel Brrrnham
- Derrick Froze
- Italian Ice Breaker
- Its Time for the Plowcolator
- Joffrey Plowlet
- Kevin McPlowister
- Live, Laugh, Plow
- Minnie Minosnow
- Monty the Piping Plower
- Mueve La Nieve (Move the Snow)
- Mustard, Snow Ketchup P
- low it Through the Garden
- Plowasaurus Sue
- Plowin 6-7 Inches
- Pope Frio XIV
- Stephen Coldbert
- Svencoolie
- This isn’t Florida
- Urbs in Hortsnow

Głosowanie trwa do 14 lutego
Mieszkańcy biorący udział w głosowaniu mogą wybrać maksymalnie sześć nazw z listy finalistów. Głosowanie potrwa do 14 lutego, po czym miasto ogłosi zwycięskie propozycje.
Po zakończeniu głosowania na pługach śnieżnych zostaną zamontowane tablice z wybranymi nazwami. Autorzy zwycięskich propozycji otrzymają zaproszenie do udziału w sesji zdjęciowej, a także pamiątkowe gadżety związane z miastem Chicago.
Konkurs, który stał się miejską tradycją
Konkurs na nazwy pługów śnieżnych od lat jest jednym z najbardziej lubianych zimowych wydarzeń w Chicago. Dla wielu mieszkańców to okazja do wspólnej zabawy, wyrażenia poglądów i pokazania dystansu do zimowej rzeczywistości, która co roku stawia miasto przed logistycznym wyzwaniem.
Źródło: nbc
Foto: Chicago Department of Streets & Sanitation
News Chicago
Bears wciąż mogą zostać w Illinois. Pritzker rozmawiał z komisarzem NFL i przedstawicielami klubu
Po raz pierwszy Gubernator Illinois JB Pritzker i liderzy stanowej legislatury spotkali się osobiście z komisarzem NFL Rogerem Goodellem oraz przedstawicielem Chicago Bears, aby rozmawiać o przyszłości stadionu drużyny. Czwartkowe spotkanie w centrum Chicago jest kolejnym sygnałem, że mimo prowadzonych przygotowań do możliwej przeprowadzki do Hammond w Indianie, Bears nie rezygnują z opcji pozostania w Illinois.
Jeszcze w sierpniu przewodniczący Chicago Bears George McCaskey oraz prezes i dyrektor generalny Kevin Warren podkreślali, że klub koncentruje się na możliwości budowy stadionu po drugiej stronie granicy stanowej, w Hammond. Kontakty z ustawodawcami Illinois w okresie letnim określali wówczas jako minimalne.
W czwartek sytuacja wyglądała jednak inaczej. Z JB Pritzkerem i grupą demokratycznych ustawodawców spotkali się komisarz NFL Roger Goodell oraz miliarder Pat Ryan, posiadający mniejszościowy udział w Chicago Bears.
Najważniejsi negocjatorzy przy jednym stole
W spotkaniu uczestniczyli również Przewodniczący Izby Reprezentantów Illinois Emanuel „Chris” Welch z Hillside, Senator stanowy Bill Cunningham oraz stanowy Kongresmen Kam Buckner. Cunningham i Buckner, obaj z Chicago, są głównymi negocjatorami Zgromadzenia Ogólnego Illinois w sprawie nowego stadionu Bears.
Biuro gubernatora poinformowało po spotkaniu, że JB Pritzker przez całe lato pozostawał w kontakcie z klubem w sprawie jego planów dotyczących Illinois. Czwartkowe rozmowy z udziałem najwyższego rangą przedstawiciela NFL określono jako produktywne i skoncentrowane na możliwości pozostawienia Bears w Illinois przy jednoczesnej ochronie interesów podatników.
NFL również pozytywnie oceniła możliwość spotkania z Pritzkerem i liderami legislatury. Liga zwróciła uwagę, że szybkie działania mają znaczenie, ponieważ Bears poszukują długoterminowego rozwiązania dotyczącego stadionu dla drużyny i jej kibiców.
Arlington Heights z nadzieją po spotkaniu
Władze Arlington Heights potwierdziły, że wiedziały o czwartkowych rozmowach i z optymizmem przyjęły późniejsze stanowisko gubernatora. Burmistrz Jim Tinaglia podkreślił, że miejscowość przez ostatnie miesiące pozostawała w kontakcie z przedstawicielami władz stanowych w sprawie przyszłej siedziby Bears.
Tinaglia uważa, że Arlington Heights nadal oferuje najlepsze możliwości budowy nowoczesnego stadionu oraz otaczającego go kompleksu rozrywkowego. Władze miejscowości deklarują gotowość do dalszej współpracy z klubem, stanem Illinois, NFL i innymi uczestnikami projektu.
Według burmistrza celem pozostaje stworzenie inwestycji, która przyniosłaby długoterminowe korzyści zarówno Arlington Heights, jak i całemu Illinois.
Wiosną nie udało się osiągnąć porozumienia
Czwartkowe spotkanie nastąpiło kilka miesięcy po tym, jak Zgromadzeniu Ogólnemu Illinois nie udało się przyjąć przepisów tworzących zachęty dotyczące podatku od nieruchomości, które mogłyby pomóc Bears przenieść się na teren dawnego Arlington International Racecourse w Arlington Heights.
Stanowa legislatura zakończyła wiosenną sesję 1 czerwca bez przesłania na biurko gubernatora propozycji, która mogłaby pomóc zatrzymać drużynę w Illinois. W tym samym czasie Indiana podjęła działania w przeciwnym kierunku i przyjęła przepisy mające stworzyć zachęty dla możliwej przeprowadzki Bears.
Bears analizują dwa tereny w Hammond
Kevin Warren informował, że klub prowadzi szczegółowe analizy dwóch lokalizacji w Indianie. Obejmują one badania topograficzne, geologiczne i środowiskowe, a także przygotowanie struktury finansowania dla proponowanej przez Bears inwestycji.
Klub zakłada przeznaczenie około 2 miliardów dolarów na budowę nowego stadionu oraz otaczającego go wielofunkcyjnego kompleksu. Dwie rozważane lokalizacje w Hammond to Lost Marsh Golf Course oraz Wolf Lake Terminals.
Warren informował, że szczegółowe analizy terenu Lost Marsh zostały już zakończone i lokalizacja nadaje się pod budowę. Prace dotyczące pobliskiego Wolf Lake nadal trwają. Prezes Bears nie wykluczył również możliwości połączenia obu terenów w ramach jednej inwestycji.

Roger Goodell
Pritzker i Goodell rozmawiają od początku roku
JB Pritzker i Roger Goodell pozostają w regularnym kontakcie w sprawie stadionu Bears co najmniej od stycznia. Pat Ryan prawdopodobnie bezpośrednio włączył się w rozmowy dotyczące stadionu w sierpniu.
Czwartkowe spotkanie nie przesądza, gdzie powstanie przyszły stadion Chicago Bears. Klub nadal prowadzi zaawansowane analizy terenów w Hammond, podczas gdy Arlington Heights pozostaje zainteresowane realizacją inwestycji na terenie dawnego toru wyścigowego.
Wczorajsze rozmowy pokazują jednak, że możliwość pozostania Bears w Illinois nadal jest przedmiotem negocjacji. Kluczową kwestią pozostaje znalezienie rozwiązania dotyczącego stadionu i jego finansowania, które będzie możliwe do zaakceptowania przez klub oraz władze stanowe.
Źródło: dailyherald
Foto: Maryland GovPics, YouTube
News Chicago
Duży postęp w leczeniu Filipa Czarneckiego. Policjant mówi, pamięta i rozpoczął intensywną rehabilitację
Napływają bardzo dobre wiadomości o stanie zdrowia Filipa Czarneckiego, funkcjonariusza policji z Lake Forest, który podczas pobytu w Nikaragui doznał ciężkiego urazu mózgu. 29 września policjant opuścił szpital i został przeniesiony do ośrodka długoterminowej rehabilitacji. Czarnecki odzyskał mowę, wykazuje dobrą sprawność umysłową i pamięć, a podczas terapii z pomocą innych osób już wstaje i uczestniczy w codziennych czynnościach.
Najnowsza aktualizacja dotycząca stanu zdrowia policjanta została przekazana 30 września. Z informacji rodziny wynika, że Filip Czarnecki każdego dnia robi wyraźne postępy, a jego przeniesienie do placówki rehabilitacyjnej jest kolejnym ważnym etapem na drodze do odzyskania zdrowia.
Szczególnie dużym przełomem jest powrót mowy. Czarnecki już mówi, wykazuje dobrą sprawność intelektualną oraz zdolność przypominania sobie informacji. Dla rodziny, przyjaciół i zespołu medycznego możliwość ponownego usłyszenia jego głosu jest źródłem ogromnej nadziei.
Wstaje z pomocą i sam próbuje się ubierać
Postępy widoczne są również pod względem fizycznym. Policjant intensywnie uczestniczy w terapii i potrafi już wstawać z pomocą innych osób. Angażuje się także w wykonywanie podstawowych codziennych czynności. Jednym z przykładów jest samodzielne zakładanie ubrań. Choć przed Czarneckim nadal pozostaje długa rehabilitacja, jego bliscy podkreślają determinację, z jaką podejmuje kolejne zadania i pracuje nad odzyskiwaniem sprawności.
29 września opuścił szpital
Przeniesienie Czarneckiego 29 września ze szpitala do specjalistycznego ośrodka długoterminowej rehabilitacji jest realizacją planu, o którym rodzina informowała już w połowie miesiąca. Jeszcze 17 września lekarze przygotowywali policjanta do kolejnego etapu leczenia.
W tamtym czasie organizator zbiórki Paul Daizovi informował, że Czarnecki dobrze przeszedł ostatni zabieg i odpoczywa. Procedura miała przygotować jego organizm do rozpoczęcia długotrwałej rehabilitacji po ciężkim urazie mózgu.
Podczas zabiegu zastosowano tymczasowe rozwiązanie wspomagające oddychanie oraz założono sondę żywieniową. Rozwiązania te miały zapewnić odpowiednie wsparcie organizmu podczas gojenia, a jednocześnie chronić struny głosowe policjanta.

Filip Czarnecki
Ciężki wypadek podczas pobytu w Nikaragui
Do dramatycznego zdarzenia doszło podczas pobytu Filipa Czarneckiego w Nikaragui, gdzie odwiedzał rodzinę. Funkcjonariusz upadł, uderzył głową i doznał ciężkiego urazu mózgu trzeciego stopnia.
Paul Daizovi, mieszkaniec Lake Forest, przyjaciel rodziny i współpracownik żony Czarneckiego, informował początkowo, że stan policjanta jest krytyczny. Czarnecki przebywał na oddziale intensywnej terapii w szpitalu w León, pozostawał w śpiączce i był podłączony do respiratora.
Później policjant został przeniesiony do lepiej wyposażonego szpitala w Managui. Nadal potrzebował jednak bardziej zaawansowanej opieki medycznej, dlatego rozpoczęły się starania o sprowadzenie go do Stanów Zjednoczonych.

Filip Czarnecki
Specjalistyczny samolot sprowadził go do Chicago
8 września Filip Czarnecki został przetransportowany specjalistycznym samolotem medycznym do Chicago. Trafił do Northwestern Memorial Hospital, gdzie uzyskał dostęp do specjalistycznej opieki neurologicznej, dokładniejszych badań obrazowych oraz intensywnego leczenia.
Terapia miała wspierać proces gojenia ciężkiego urazu mózgu oraz ograniczać ryzyko trwałych następstw neurologicznych. Powrót do Stanów Zjednoczonych otworzył jednocześnie drogę do dalszego leczenia i późniejszej specjalistycznej rehabilitacji.
Ponad 195 tysięcy dolarów na pomoc policjantowi
Transport Polaka z Nikaragui do Chicago był możliwy dzięki ogromnemu zaangażowaniu społeczności. W internetowej zbiórce na pomoc policjantowi zgromadzono już ponad 195 tysięcy dolarów.
Zebrane środki pomagają pokrywać koszty specjalistycznego transportu, leczenia oraz rehabilitacji. Rodzina wielokrotnie podkreślała, że bez wsparcia darczyńców zorganizowanie medycznego lotu do Stanów Zjednoczonych nie byłoby możliwe.

Filip Czarnecki
Przed Filipem Czarneckim kolejny etap walki o zdrowie
Przeniesienie do ośrodka rehabilitacyjnego nie oznacza końca leczenia. Przed funkcjonariuszem nadal pozostaje wiele pracy związanej z odzyskiwaniem sprawności po ciężkim urazie mózgu, jednak postępy odnotowane pod koniec września dają jego bliskim coraz więcej nadziei.
Rodzina wskazuje, że poprawa stanu zdrowia jest świadectwem siły i determinacji Czarneckiego, ale również ogromnego wsparcia, jakie otrzymuje od przyjaciół, społeczności i darczyńców. Bliscy nadal proszą o pamięć i wsparcie, gdy policjant rozpoczyna kolejny etap rehabilitacji.
Rodzina dziękuje wszystkim osobom, które dotychczas pomagały Filipowi Czarneckiemu i jego najbliższym. Zebrane pieniądze pozostają szczególnie ważne, ponieważ długoterminowa rehabilitacja wiąże się z dalszymi kosztami i może potrwać wiele tygodni lub miesięcy.
Źródło: GoFundMe, lakemchenryscanner
Foto: GoFundMe
News Chicago
Mini Chicago Auto Show już w ten weekend. Jazdy próbne BMW, Teslą, Fordem i Toyotą w Oakbrook Terrace
Miłośnicy motoryzacji nie muszą czekać na kolejną edycję Chicago Auto Show. Od piątku do niedzieli w Oakbrook Terrace odbędzie się Chicago Auto Show: Behind the Wheel – mniejsza odsłona popularnej imprezy, podczas której będzie można zobaczyć i przetestować samochody elektryczne, hybrydowe oraz modele z tradycyjnymi silnikami spalinowymi.
Chicago Auto Show: Behind the Wheel zastępuje organizowane jesienią przez Chicago Automobile Trade Association wydarzenie Chicago Drives Electric. Nowa formuła rozszerza ofertę poza samochody elektryczne i obejmuje także hybrydy oraz pojazdy napędzane benzyną.
Behind the Wheel ma odpowiadać na potrzeby współczesnych klientów, umożliwiając im porównanie różnych rodzajów samochodów w jednym miejscu.
BMW, Chevrolet, Ford, Hyundai, Kia, Tesla i Toyota
W wydarzeniu uczestniczą między innymi BMW, Chevrolet, Ford, Hyundai, Kia, Tesla i Toyota. Oferta obejmuje samochody osobowe, SUV-y oraz pickupy, od Tesli Cybertruck przez Forda Bronco po Toyotę Camry.
Na miejscu będzie można również porozmawiać ze specjalistami poszczególnych marek. Mają oni wyjaśniać działanie nowych technologii oraz pomagać kierowcom w wyborze pojazdów najlepiej odpowiadających ich potrzebom.
Te samochody będzie można przetestować
BMW udostępni do jazd próbnych modele iX3, X3 i X7. Chevrolet przygotuje Equinox, Tahoe, Traverse i Silverado, natomiast Ford zaoferuje Bronco Sport, Explorer, F-150 i Mustang Mach-E.
Hyundai umożliwi jazdy modelami IONIQ 9 Performance Limited, Palisade Hybrid Calligraphy oraz Tucson Hybrid Limited AWD. Kia zaprezentuje do testów EV9, EV3 i Telluride HEV.
W przypadku Tesli uczestnicy będą mogli wypróbować Cybertruck, Model 3 i Model Y. Toyota przygotuje C-HR EV, Camry Hybrid, Grand Highlander Hybrid oraz RAV4 Hybrid, natomiast Vinfast zaoferuje modele VF8 i VF9.

Nowe modele także na wystawie
Nie wszystkie samochody będą przeznaczone do jazd próbnych. Wśród pojazdów prezentowanych na miejscu znajdą się również Tesla Model Y L, BMW X5 z roku modelowego 2027 oraz Chevrolet Corvette z roku modelowego 2026.
Organizatorzy podkreślają, że bezpośredni kontakt z samochodami ma pomóc klientom podejmować bardziej świadome decyzje zakupowe. Uczestnicy będą mogli w jednym miejscu porównać pojazdy wykorzystujące różne technologie napędu.
Kiedy i gdzie odbędzie się Behind the Wheel?
Chicago Auto Show: Behind the Wheel odbędzie się w ComEd Building, 3 Lincoln Center w Oakbrook Terrace. W piątek i sobotę wydarzenie będzie otwarte od 8:00 AM do 6:00 PM, natomiast w niedzielę od 9:00 AM do 1:00 PM.

Udział w sesji jazd próbnych kosztuje 10 dolarów. Kierowcy muszą mieć co najmniej 18 lat oraz posiadać ważne prawo jazdy. Osoby, które chcą jedynie obejrzeć samochody i nie planują prowadzenia pojazdu, mogą zarejestrować się bezpłatnie.
Rejestracja na jazdy próbne prowadzona jest na stronie chicagoautoshow.com/events/chicago-auto-show-behind-the-wheel. Wydarzenie organizują Chicago Automobile Trade Association oraz ComEd.
Chicago Auto Show wróci w lutym
Behind the Wheel jest propozycją dla osób, które nie chcą czekać do przyszłorocznej dużej wystawy motoryzacyjnej w Chicago. Pełna edycja Chicago Auto Show odbędzie się od 13 do 21 lutego 2027 roku w McCormick Place.
Źródło: dailyherald
Foto: Chicago Auto Show: Behind the Wheel
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW1 tydzień temuJanusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
News USA3 tygodnie temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temuGrażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
-
News USA2 tygodnie temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago3 tygodnie temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News Chicago4 dni temuDonald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago
-
News USA1 tydzień temuApple zgodził się na ugodę za 250 mln USD. Właściciele wybranych iPhone’ów mogą otrzymać pieniądze











