News USA
Inflacja hamuje, ale ceny wciąż doskwierają naszym portfelom
Inflacja w Stanach Zjednoczonych spadła nieznacznie w grudniu, przynosząc Amerykanom wyczekiwane wytchnienie po ponad dwóch latach gwałtownego wzrostu cen. Najnowszy raport Departamentu Pracy pokazał, że wskaźnik cen wzrósł o 0,3% w stosunku do listopada, czyli dokładnie w takim samym tempie jak miesiąc wcześniej. Po odjęciu zmiennych cen żywności i energii inflacja bazowa wyniosła 0,2%, również identycznie jak w listopadzie.
W ujęciu rocznym inflacja w grudniu wyniosła 2,7%, natomiast inflacja bazowa 2,6%. Choć liczby te pozostają powyżej 2-procentowego celu Rezerwy Federalnej, ekonomiści wskazują, że utrzymanie takiego tempa może ostatecznie sprowadzić inflację bliżej poziomu akceptowanego przez bank centralny.
Zamknięcie rządu utrudniło pomiary
Zaskoczeniem dla analityków okazał się brak gwałtownego odbicia cen po przerwie w zbieraniu danych statystycznych.
Jesienią, wskutek sześciotygodniowego zamknięcia rządu federalnego, nie prowadzono regularnego monitoringu cen, co sprawiło, że publikacje z października i listopada uznano za częściowo zniekształcone. Wielu ekonomistów spodziewało się więc wyższej inflacji w grudniu. Zamiast tego dane pokazały stopniowe wygaszanie presji cenowej.
Eksperci zauważyli także, że ceny dóbr przetworzonych pozostały stabilne, co może świadczyć o osłabieniu wpływu ceł na towary importowane. To szczególnie istotne po latach agresywnej polityki handlowej, która podniosła koszt produktów od elektroniki po artykuły żywnościowe.
Nadzieje na obniżki stóp procentowych
Hamująca inflacja zwiększa prawdopodobieństwo obniżek stóp procentowych przez Federalną Rezerwę w drugiej połowie roku. Niższe stopy mogłyby przełożyć się na spadek kosztów kredytów hipotecznych, pożyczek samochodowych i kart kredytowych – a więc realną ulgę dla wielu rodzin.
Portfele Amerykanów nadal pod presją
Mimo to przeciętnym Amerykanom trudno zauważyć poprawę. Ceny podstawowych produktów, takich jak żywność, mieszkania czy usługi medyczne, nadal pozostają o wiele wyższe niż przed pandemią.
Żywność jest dziś około 25% droższa niż w 2019 roku i w grudniu podrożała o kolejne 0,7%. W ujęciu rocznym wzrost cen żywności wyniósł 2,4% – więcej niż w 2023 i 2024 roku. Problemy te stały się paliwem dla narastających napięć politycznych wokół tzw. kryzysu „przystępności cenowej”.
Reakcje Białego Domu i inicjatywy legislacyjne
Prezydent Donald Trump odpowiedział szeregiem inicjatyw skierowanych w rosnące koszty życia. Biały Dom ogłosił m.in. propozycję zakazu wykupu domów przez fundusze inwestycyjne, limit oprocentowania kart kredytowych do 10% oraz czasowe zawieszenie ceł na wybrane towary importowane – od kawy po meble.
Trump świętował najnowsze dane inflacyjne w mediach społecznościowych, nazywając je „świetnymi, niskimi liczbami” i chwaląc politykę handlową za solidny wzrost gospodarki w czwartym kwartale 2025 roku.

Jerome Powell, prezes Federalnej Rezerwy
Fed studzi nastroje
Jednak przedstawiciele Rezerwy Federalnej mają powody do ostrożności. Prezes nowojorskiego oddziału Fed John Williams ocenił, że same taryfy podniosły inflację o około pół punktu procentowego, a ich wpływ jest wciąż odczuwalny.
Podkreślił jednocześnie, że ogólne trendy inflacyjne są „sprzyjające” i nie ma dowodów na ponowne wybuchy presji cenowej. Williams przewiduje, że inflacja osiągnie swój szczyt w pierwszej połowie 2026 r., by następnie zacząć opadać w kierunku celu 2% w 2027 r.
Inflacja daleka od ideału, ale trend optymistyczny
Choć inflacja wyraźnie oddaliła się od pandemicznego maksimum na poziomie 9,1% osiągniętego w czerwcu 2022 roku, pozostaje uciążliwie wysoka dla wielu rodzin. Koszty codziennego życia zdają się bardziej realne niż makroekonomiczne raporty, a walka o to, kto ma receptę na poprawę sytuacji, coraz bardziej dominuje debaty wyborcze.
Źródło: baynews9
Foto: YouTube, istock/Fatih Kucuktezcan/
News USA
Trwa kolejna runda rozmów nuklearnych pomiędzy USA i Iranem
Dzisiaj w Genewie rozpoczęła się kolejna runda negocjacji dotyczących programu nuklearnego Teheranu. Rozmowy postrzegane są jako kluczowy moment dla dalszych losów dyplomacji w regionie.
Administracja amerykańska dąży do osiągnięcia porozumienia ograniczającego irański program nuklearny. Działaniom dyplomatycznym towarzyszy zwiększona obecność militarna Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie, co ma stanowić element nacisku na Teheran.
Iran utrzymuje stanowisko, zgodnie z którym zamierza kontynuować proces wzbogacania uranu, pomimo wcześniejszych zniszczeń infrastruktury nuklearnej.
Groźby i ostrzeżenia
Władze Iranu sygnalizują, że ewentualny atak militarny ze strony USA skutkowałby uznaniem amerykańskich baz wojskowych w regionie za cele działań odwetowych. Podnoszona jest również kwestia możliwej eskalacji napięć z Izraelem.
Irańscy przedstawiciele ostrzegają, że konflikt zbrojny mógłby objąć znaczną część Bliskiego Wschodu, prowadząc do poważnej destabilizacji regionu.
Kolejne spotkanie po miesiącach napięć
Genewska runda rozmów stanowi trzecie spotkanie od czasu zaostrzenia sytuacji wokół irańskiego programu nuklearnego. Po stronie amerykańskiej w negocjacjach uczestniczy specjalny wysłannik ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff. Proces mediacyjny ponownie prowadzi Oman, który od lat pełni rolę pośrednika między Iranem a państwami zachodnimi.
Zakres negocjacji
Stany Zjednoczone dążą do całkowitego wstrzymania wzbogacania uranu przez Iran. Wśród poruszanych kwestii znajdują się także program rakiet balistycznych oraz wsparcie udzielane przez Teheran ugrupowaniom zbrojnym w regionie. natomiast Iran podkreśla, że rozmowy powinny koncentrować się wyłącznie na zagadnieniach nuklearnych.
Przedstawiciele władz USA wskazują, że Iran podejmuje próby odbudowy elementów programu nuklearnego, mimo, że proces wzbogacania uranu pozostaje obecnie wstrzymany.
Nadzór i kontrole
Iran informuje, że od miesięcy nie prowadzi działań związanych ze wzbogacaniem uranu. Równocześnie ograniczony został dostęp międzynarodowych inspektorów do części obiektów nuklearnych. Obserwacje satelitarne wskazują na aktywność w rejonie niektórych instalacji, co podtrzymuje zainteresowanie służb monitorujących sytuację.
Ryzyko eskalacji militarnej
Niepowodzenie negocjacji mogłoby prowadzić do dalszej eskalacji napięć. Analitycy zwracają uwagę, że nawet ograniczone działania militarne niosą ryzyko nieprzewidywalnych konsekwencji. Podnoszona jest również kwestia potencjalnej destabilizacji Iranu oraz wpływu konfliktu na sytuację w całym regionie.
Decydujący moment
Genewskie rozmowy mogą okazać się jednym z najważniejszych etapów dyplomatycznych wysiłków ostatnich miesięcy. Ich wynik może mieć istotne znaczenie dla przyszłości relacji amerykańsko-irańskich oraz stabilności Bliskiego Wschodu.
Źródło: npr
Foto: YouTube
News USA
Administracja federalna wstrzymuje część środków Medicaid dla Minnesoty
W środę wiceprezydent JD Vance ogłosił decyzję o czasowym wstrzymaniu części finansowania Medicaid dla stanu Minnesota. Działanie to zostało uzasadnione obawami dotyczącymi potencjalnych nadużyć i nieprawidłowości w wykorzystaniu środków publicznych.
Administrator Centers for Medicare and Medicaid Services CMS, Mehmet Oz, poinformował, że rząd federalny odłoży wypłatę 259,5 miliona dolarów przeznaczonych dla Minnesoty. Wskazano, że decyzja ma charakter prewencyjny i wiąże się z trwającą analizą zgłoszonych roszczeń. Administracja podkreśla, że środki mogą zostać uruchomione po przedstawieniu przez władze stanowe kompleksowego planu naprawczego.
Federalni urzędnicy zapowiedzieli, że Minnesota otrzyma czas na odpowiedź. Władze stanowe mają przedstawić działania korygujące w określonym terminie, który wyznaczono na 60 dni.
Stanowisko władz Minnesoty
Gubernator Tim Walz zakwestionował motywy decyzji administracji federalnej. W publicznych wypowiedziach wskazał, że wstrzymanie środków nie ma związku z faktycznymi przypadkami oszustw, lecz wpisuje się w szerszy konflikt polityczny.
Przedstawiciele władz stanowych ostrzegają, że ograniczenia finansowe mogą dotknąć najbardziej wrażliwe grupy mieszkańców, w tym rodziny o niskich dochodach, osoby z niepełnosprawnościami oraz weteranów.
Działania prokuratury stanowej
Prokurator Generalny Minnesoty Keith Ellison podkreślił, że jego biuro od lat prowadzi intensywne działania przeciwko oszustwom w systemie Medicaid. Wskazał na setki uzyskanych wyroków skazujących oraz zapowiedział możliwość podjęcia kroków prawnych w przypadku dalszego wstrzymywania funduszy.
Szersza strategia administracji
Decyzja wobec Minnesoty stanowi element ogólnokrajowej strategii określanej przez administrację jako walka z nadużyciami finansowymi. Wiceprezydent Vance został wskazany jako koordynator działań mających na celu identyfikację i eliminację przypadków oszustw.
Kontrola programów Medicare
Przedstawiciele Centers for Medicare and Medicaid Services CMS zapowiedzieli również dodatkowe środki ostrożności w programie Medicare. Wprowadzono czasowe ograniczenia dotyczące nowych rejestracji dostawców sprzętu medycznego i specjalistycznych wyrobów wykorzystywanych w leczeniu chorób przewlekłych.
Administracja federalna wskazuje, że część wstrzymanych środków obejmuje roszczenia uznane za nieudokumentowane lub budzące wątpliwości. Wśród nich wymieniono zarówno potencjalnie nieprawidłowe rozliczenia, jak i przypadki dotyczące osób niespełniających kryteriów programu.
Możliwe konsekwencje finansowe
Federalni urzędnicy sygnalizują, że brak satysfakcjonujących działań naprawczych może skutkować dalszymi odroczeniami finansowania. Skala potencjalnych ograniczeń mogłaby w przyszłości sięgnąć nawet miliarda dolarów.
Spór w tle napięć politycznych
Wstrzymanie środków dla Minnesoty wpisuje się w serię napięć między administracją federalną a władzami stanowymi kierowanymi przez Partię Demokratyczną. W ostatnich miesiącach podobne działania oraz zapowiedzi ograniczeń finansowych pojawiały się także wobec innych stanów.
Źródło: AP
Foto: YouTube, CMS
News USA
Rosną koszty subskrypcji cyfrowych. Ile płacimy za streaming?
Korzystanie z najpopularniejszych usług streamingowych i cyfrowych staje się coraz większym obciążeniem dla domowych budżetów. Najnowsza analiza pokazuje, że w ostatnich latach ceny subskrypcji wzrosły w tempie, które wyraźnie przewyższa wcześniejsze lata.
Zestawienie obejmujące 15 powszechnie używanych usług wskazuje, że łączny koszt subskrypcji osiągnął poziom 237 dolarów miesięcznie. Oznacza to wzrost o 49 procent w porównaniu z rokiem 2020, kiedy analogiczny pakiet kosztował 159 dolarów.
Nawet po uwzględnieniu inflacji skala podwyżek pozostaje zauważalna, a realny wzrost wydatków wynosi niemal jedną piątą.
Największe podwyżki
Najbardziej dynamiczny wzrost cen odnotowano w przypadku Disney+. Cena planu bez reklam wzrosła o ponad 170 procent w analizowanym okresie. Istotne podwyżki objęły również Apple TV oraz Xbox Game Pass Ultimate, gdzie ceny zwiększyły się odpowiednio o ponad 160 i 100 procent.
Dane wskazują, że przeciętny Amerykanin posiada obecnie 4,5 aktywnej subskrypcji cyfrowej. Średni miesięczny wydatek na tego typu usługi wynosi 84 dolary, co przekłada się na ponad tysiąc dolarów rocznie.
Największą liczbę subskrypcji deklarują przedstawiciele młodszych pokoleń. Millenialsi oraz generacja Z utrzymują najwięcej aktywnych usług, a jednocześnie ponoszą najwyższe miesięczne koszty.
Reakcja konsumentów
Rosnące ceny skłaniają użytkowników do ograniczania wydatków. W ostatnich sześciu miesiącach ponad jedna trzecia Amerykanów zrezygnowała z co najmniej jednej płatnej subskrypcji. Kolejna grupa rozważa podobne decyzje. Znaczna część badanych ocenia, że przeznacza na subskrypcje więcej środków, niż pierwotnie zakładała.
Strategie oszczędzania
Rosnące koszty skłaniają konsumentów do poszukiwania sposobów ograniczenia wydatków. Najczęściej stosowane strategie obejmują:
- Regularny przegląd aktywnych subskrypcji i identyfikację powtarzających się opłat
- Przechodzenie na rozliczenia roczne oferujące niższe ceny jednostkowe
- Korzystanie z ofert promocyjnych i pakietów łączonych
- Zmianę planów na tańsze warianty, w tym opcje z reklamami
Nowa rzeczywistość cyfrowej konsumpcji
Eksperci podkreślają, że subskrypcje cyfrowe stały się trwałym elementem współczesnego stylu życia. Jednocześnie coraz większa liczba usług oraz regularne podwyżki cen sprawiają, że zarządzanie nimi zaczyna przypominać kontrolowanie stałych rachunków.
Dla wielu rodzin oznacza to konieczność bardziej świadomego planowania wydatków oraz selektywnego podejścia do cyfrowej rozrywki i narzędzi online.
Źródło: fox13
Foto: Disney+, istock
-
News Chicago4 tygodnie temu
Polski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA4 tygodnie temu
Nowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
News Chicago2 tygodnie temu
Rodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
-
News Chicago4 tygodnie temu
Illinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
News Chicago3 tygodnie temu
Johnson: Policja Chicago będzie kontrolować działania służb federalnych
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temu
50 lat Naszej Unii: Świętujemy wielki sukces polonijnej instytucji
-
Kościół2 tygodnie temu
Zamknięto etap diecezjalny procesu kanonizacyjnego siostry Mary Thei Bowman
-
News USA3 tygodnie temu
Prezydent Donald Trump o wierze, modlitwie i „ponownym oddaniu Ameryki Bogu”













