Prawo imigracyjne
Mec. Magdalena Grobelski: Świąteczne podróże przynoszą ryzyko dla imigrantów
W studiu Radia Deon Chicago rozmawiamy z mecenas Magdaleną Grobelski, ekspertkę w dziedzinie prawa imigracyjnego. Warto znać najnowsze zmiany dotyczące statusu imigracyjnego, podróży lotniczych, egzaminu obywatelskiego oraz ryzyko dla osób z zaległościami podatkowymi. W każdą środę zapraszamy na bezpłatny i anonimowy dyżur telefoniczny – konsultujcie własne sprawy imigracyjne indywidualnie.
Zmienione zasady powrotu do USA dla osób, które „przesiedziały” zieloną kartę
Mecenas Magdalena Grobelski podkreśla, że po pandemii znacząco zaostrzyła się praktyka urzędów imigracyjnych wobec osób, które przebywały poza Stanami Zjednoczonymi dłużej, niż pozwala na to ich status.
Wcześniej część podróżnych wracała bez komplikacji, inni byli kierowani na rozmowę z oficerem, który mógł zaproponować dobrowolne zrzeczenie się zielonej karty. Teraz ryzyko jest większe, a specjalistka prawa imigracyjnego ostrzega:
- podpisanie nieczytelnego lub niezrozumiałego dokumentu może skutkować wszczęciem postępowania deportacyjnego,
- osoby starsze i nierozumiejące języka często podpisują dokumenty bez świadomości konsekwencji,
- odmowa podpisania nie powoduje automatycznej deportacji, ale może zakończyć się przekazaniem sprawy do sądu imigracyjnego,
- deportacja – także wydana pod nieobecność danej osoby w kraju – wiąże się z 10-letnim zakazem wjazdu do USA.
Natomiast osoby, które chcą świadomie zrzec się zielonej karty, mogą zrobić to w konsulacie w Warszawie, uzyskując jednocześnie możliwość późniejszego ubiegania się o wizę turystyczną. W taki przypadku trzeba “zapłacić 800 dolarów i dostaniecie Państwo gwarantowaną tą sześciomiesięczną wizę, żeby tutaj wjeżdżać” tłumaczy mec. Magdalena Grobelski.
Nowe ryzyko: TSA przekazuje listy pasażerów do ICE
Oznacza to, że:
- osoby podróżujące po USA bez uregulowanego statusu imigracyjnego są obecnie znacznie bardziej narażone na kontrolę,
- nawet niewielkie wykroczenia — jak jazda bez prawa jazdy czy zawieszone prawo jazdy — mogą skłonić policję do sprawdzenia statusu imigracyjnego,
- każda interwencja policji może skutkować zawiadomieniem ICE.
“Tak, że te osoby, które ciągle się mnie pytają, czy jest bezpiecznie latać samolotami – na pewno już nie” podkreśla specjalistka prawa imigracyjnego. Ryzyko zatrzymania istnieje przy każdym locie krajowym — ostrzega mecenas.
Nowy egzamin obywatelski – co już obowiązuje, a co jeszcze nie?
Mec. Magdalena Grobelski wyjaśnia, że choć zmiany zostały ogłoszone, nowa wersja egzaminu obywatelskiego nie jest jeszcze rutynowo stosowana. Oficerowie Amerykańskiej Służby ds. Obywatelstwa i Imigracji USCIS stopniowo zaznajamiają się z nowymi procedurami dotyczącymi tzw. „good moral character”.
Specjalistka prawa imigracyjnego zaznacza, że
- osoby z drobnym rekordem kryminalnym nie muszą na razie przygotowywać dodatkowych oświadczeń,
- proces wdrażania nowego egzaminu będzie stopniowy,
- warto jednak zachować ostrożność i konsultować sprawy indywidualnie.
Bankructwo a obywatelstwo USA – fakty i mity
“Bankructwo nie ma i nigdy nie miało wpływu na państwa sytuację, jeśli chodzi o waszą możliwość otrzymania obywatelstwa” zaznacza specjalistka prawa imigracyjnego. Problemem mogą być jednak zaległości podatkowe, które będą sprawdzane zwłaszcza po Nowym Roku, przed kwietniowym terminem złożenia deklaracji do Urzędu Skarbowego.
Osoby posiadające te zaległości powinny:
- spłacić mniejsze kwoty przed złożeniem wniosku,
- mieć jasną i potwierdzoną umowę spłat z Urzędem Skarbowym IRS.
“Często widziałam sytuację, że oficer nie za bardzo sam się zna na tym i nie umie czytać tych listów, które od IRS-u państwo macie, bo oni chcą wykres danych, że macie te płatności” zwraca uwagę mec. Magdalena Grobelski.
Podsumowanie: rok pełen zmian i wyzwań dla imigrantów
Rozmowa pokazała, że:
- przepisy imigracyjne są obecnie egzekwowane bardziej rygorystycznie niż w ostatniej dekadzie,
- podróżowanie po USA dla osób bez statusu stało się realnym ryzykiem,
- błędne podpisanie dokumentu może mieć nieodwracalne konsekwencje,
- procesy obywatelskie i podatkowe wymagają większej staranności niż wcześniej.
Mecenas Magdalena Grobelski będzie na bieżąco informować o zmianach i odpowiadać na pytania słuchaczy.
Dyżur telefoniczny: bezpłatne porady i pełna anonimowość
Mecenas Magdalena Grobelski prowadzi program na naszej antenie w każdą środę o godzinie 8.30 rano. Od godziny 8.45AM rozpoczyna się dyżur imigracyjny poza anteną.
Słuchacze mogą dzwonić poza anteną i anonimowo mogą pytać o swoje sprawy imigracyjne, w celu omówienia swojej sytuacji w Stanach Zjednoczonych i zasięgnięcia porady dotyczących swoich możliwości i najlepszych rozwiązań. Porady telefoniczne są bezpłatne, telefon imigracyjny to 312-217-6824.
Pod ten sam numer telefonu mogą dzwonić wszystkie osoby, które potrzebują porady od mec. Magdaleny Grobelski, wieloletniego adwokata imigracyjnego z dużym doświadczeniem i znakomitej reputacji, niezależnie od naszych dyżurów radiowych. Mecenas oferuje pomoc m.in. w sprawach legalizacji, deportacji, odnowienia statusu, wizy, naturalizacji i podróży.
Źródło: informacja własna
Foto: TSA, USCIS, IRS
News USA
Dane podatników nie będą wykorzystywane do egzekwowania prawa imigracyjnego
Federalna sędzina w stanie Massachusetts nakazała władzom imigracyjnym wstrzymanie praktyki wykorzystywania danych podatników do celów egzekwowania przepisów imigracyjnych. Decyzja ma zablokować możliwość przekazywania wrażliwych informacji z urzędów odpowiedzialnych za podatki i świadczenia do instytucji prowadzących działania deportacyjne.
Orzeczenie wydała w czwartek sędzina Sądu Okręgowego Stanów Zjednoczonych Indira Talwani. Zgodnie z jej decyzją, Urząd Skarbowy oraz Administracja Social Security nie mogą udostępniać danych podatników Departamentowi Bezpieczeństwa Krajowego DHS oraz służbom Immigration and Customs Enforcement ICE.
Sędzina zwróciła uwagę, że argumentacja DHS, według której osoby niebędące obywatelami miałyby nie być chronione przez Czwartą Poprawkę przed nieuzasadnionymi przeszukaniami i zatrzymaniami, stwarza pole do nadużyć.
Spór o porozumienie IRS z DHS
Wyrok jest następstwem porozumienia, które IRS sfinalizował w ubiegłym roku z DHS, przewidującego udostępnianie danych podatkowych dotyczących osób podejrzewanych o nieuregulowany status pobytowy i wskazywanych jako cele postępowań deportacyjnych.
Według opisu mechanizmu, służby ICE mogło przekazywać do Urzędu Skarbowego nazwiska i adresy osób, które mogły przebywać w USA nielegalnie, a IRS miał weryfikować te informacje poprzez porównanie z danymi zawartymi w dokumentach podatkowych.
Dlaczego dane podatkowe są tak wrażliwe
W tle sprawy znajduje się fakt, że osoby pracujące bez uregulowanego statusu są prawnie zobowiązane do płacenia federalnych podatków od dochodów. Aby rozliczyć się z fiskusem, IRS wydaje im Individual Taxpayer Identification Numbers i gromadzi dane osobowe, w tym adresy zamieszkania.
To właśnie ten kanał stał się przedmiotem sporu, bo informacje przekazywane Urzędowi Skarbowemu w celu rozliczenia podatków mogły być następnie wykorzystywane jako narzędzie identyfikacji i namierzania osób do działań imigracyjnych.

Granica między administracją a egzekwowaniem prawa
Sprawa uwidacznia rosnące napięcie wokół tego, gdzie kończą się kompetencje instytucji administracyjnych, a zaczyna praktyka organów ścigania.
Decyzja sędziny Talwani jest sygnałem, że wykorzystywanie danych gromadzonych w celu poboru podatków i obsługi świadczeń może być oceniane przez sąd jako działanie wymagające szczególnej ostrożności, zwłaszcza gdy w grę wchodzi ryzyko masowego wykorzystywania informacji o obywatelach i mieszkańcach do innych celów niż te, dla których zostały zebrane.

Co dalej po orzeczeniu
Wyrok wstrzymuje praktykę przekazywania danych w ramach wskazanego modelu współpracy, a jego konsekwencje mogą wykraczać poza Massachusetts, ponieważ dotykają relacji pomiędzy federalnymi instytucjami i standardów ochrony informacji podatkowych.
Jednocześnie spór pokazuje, jak wrażliwa politycznie i społecznie jest kwestia łączenia systemu podatkowego z działaniami imigracyjnymi, szczególnie w sytuacji, gdy od pracowników oczekuje się wypełniania obowiązków wobec państwa, a równocześnie rośnie obawa, że te same dane mogą zostać użyte przeciwko nim.
Źródło: scrippsnews
Foto: ICE, istock/pabradyphoto/
News USA
Program wizowy “Gold Card”
Do sądu federalnego w Waszyngtonie (D.C.) został złożony pozew kwestionujący legalność programu wizowego „Gold Card” wprowadzonego przez administrację Trumpa — programu przewidującego przyspieszoną ścieżkę uzyskania stałego pobytu w USA dla zamożnych wnioskodawców w zamian za wysokie wpłaty finansowe.
Z dokumentów sądowych wynika, że sprawa została wniesiona do U.S. District Court for the District of Columbia na początku lutego 2026 r. przez grupy akademickie, organizacje zawodowe oraz indywidualnych powodów.
Pozew wskazuje, że:
▪️ program został utworzony bez wyraźnego upoważnienia Kongresu
▪️ może naruszać Immigration and Nationality Act oraz Administrative Procedure Act
▪️ wykorzystuje istniejące kategorie zielonej karty oparte na zatrudnieniu zamiast nowej kategorii wizowej utworzonej ustawą
▪️ według powodów uprzywilejowuje wnioskodawców opierających się na zasobach finansowych względem kandydatów ocenianych według kwalifikacji
▪️ może wpływać na sytuację naukowców, inżynierów i innych wysoko wykwalifikowanych kandydatów oczekujących w kolejkach EB-1 i EB-2
Powodowie wnoszą o uznanie programu za niezgodny z prawem oraz o wstrzymanie jego dalszego wdrażania.
Sprawa może stać się testem zakresu uprawnień władzy wykonawczej w tworzeniu nowych ścieżek imigracyjnych bez uchwalenia nowej ustawy.
[Źródło: Federal court complaint and national reporting (NYT / Bloomberg Law / Politico]
Autorka: Mecenas Magdalena Grobelski
Petycje imigracyjne i konsultacje dostępne online
info@magdalenagrobelski.com
Foto: Trump Gold Card
News USA
Posiadacze zielonych kart nie dostaną pożyczek z rządowymi gwarancjami kredytowymi
Administracja Małych Przedsiębiorstw SBA ogłosiła w tym tygodniu zmianę zasad, która od 1 marca wykluczy posiadaczy zielonych kart z możliwości ubiegania się o gwarantowane przez agencję pożyczki. Decyzja jest kolejnym krokiem w procesie zaostrzania kryteriów kredytowych i restrukturyzacji działalności SBA.
Zaostrzenie zasad własności firm
W ubiegłym roku SBA wprowadziła wymóg, aby firmy ubiegające się o wsparcie kredytowe były w 100 procentach własnością obywateli Stanów Zjednoczonych lub stałych rezydentów. Zastąpiło to wcześniejszy próg wynoszący 51 procent. W grudniu dopuszczono jeszcze możliwość, by do 5 procent udziałów należało do osób niebędących obywatelami, jednak obecna decyzja cofa także to odstępstwo.
Stały rezydent również bez prawa do wsparcia
Najnowsza polityka nie tylko anuluje wcześniejsze złagodzenia, ale idzie krok dalej, całkowicie pozbawiając stałych rezydentów prawa do korzystania z programów pożyczkowych SBA. Oznacza to, że firmy należące do posiadaczy zielonych kart nie będą już mogły liczyć na rządowe gwarancje kredytowe.
Stanowisko administracji
Rzeczniczka SBA Maggie Clemmons podkreśliła, że decyzja ma na celu wspieranie wzrostu gospodarczego i tworzenia miejsc pracy wyłącznie dla obywateli amerykańskich. Jak zaznaczyła, środki podatników mają trafiać wyłącznie do krajowych innowatorów i pracodawców.
“Administracja SBA jest zaangażowana w napędzanie wzrostu gospodarczego i tworzenia miejsc pracy dla obywateli USA, dlatego od 1 marca agencja nie będzie już gwarantować pożyczek dla małych firm należących do cudzoziemców” oświadczyła Clemmons.
Rola SBA w systemie kredytowym
SBA co do zasady nie udziela pożyczek bezpośrednio, z wyjątkiem sytuacji związanych z klęskami żywiołowymi. Agencja współpracuje z bankami i instytucjami finansowymi, oferując gwarancje kredytowe, które pozwalają małym firmom uzyskać finansowanie na korzystniejszych warunkach niż na rynku komercyjnym.
Krytyka ze strony środowisk biznesowych
Decyzja spotkała się z ostrą krytyką organizacji reprezentujących małe przedsiębiorstwa. Small Business Majority ostrzegła, że nowe regulacje mogą zahamować rozwój firm i ograniczyć tworzenie miejsc pracy w całym kraju.

Dyrektor generalny Small Business Majority John Arensmeyer zwrócił uwagę, że imigranci są znacznie bardziej skłonni do zakładania firm niż osoby urodzone w USA. Jego zdaniem nowe, surowe ograniczenia nie uwzględniają tej rzeczywistości i mogą mieć długofalowe, negatywne skutki dla przedsiębiorczości w kraju.
Krytycy ostrzegają, że wykluczenie stałych rezydentów z programów SBA może na lata osłabić dynamikę sektora małych firm. Zwolennicy zmian przekonują natomiast, że nowe zasady pozwolą skoncentrować publiczne środki wyłącznie na wsparciu obywateli amerykańskich i krajowej gospodarki.
Źródło: scrippsnews
Foto: istock/Rawpixel/
-
News USA3 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA4 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA3 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago1 tydzień temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA1 tydzień temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago1 tydzień temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
Galeria2 tygodnie temuKoncert kolęd Polonijnej Orkiestry Dętej „Trójcowo” w Muzeum Polskim w Ameryce, 18 stycznia














