News USA
Dlaczego grudzień to najlepszy moment na zakup samochodu? Trzy kluczowe powody
Końcówka grudnia to od lat okres, w którym rynek motoryzacyjny oferuje jedne z najbardziej korzystnych warunków zakupu nowych i używanych pojazdów. Jak wskazują analitycy Edmunds, na przełomie roku zbiegają się trzy istotne czynniki: presja na realizację celów sprzedażowych, konieczność wyprzedaży kończących się roczników oraz wyjątkowo atrakcyjne warunki finansowania. To wszystko sprawia, że dobrze przygotowany kupujący może zaoszczędzić znaczące kwoty.
Końcówka roku napędza rabaty i motywuje dealerów
Producenci i dealerzy działają w cyklach rocznych, a grudzień to moment intensywnej walki o realizację planów sprzedażowych. Dane transakcyjne Edmunds potwierdzają, że właśnie wtedy pojawiają się największe średnie rabaty zarówno na auta nowe, jak i używane.
Choć pandemia chwilowo zaburzyła ten trend, doprowadzając do drastycznych zwyżek cen, rynek od 2022 roku powrócił do stabilizacji.
W praktyce oznacza to, że dealerzy znacznie chętniej negocjują ceny, oferują cashback, promocyjne finansowanie czy dodatkowe pakiety usług. Szczególnie korzystny bywa ostatni tydzień grudnia, kiedy sprzedawcy stoją pod presją zamknięcia zarówno miesiąca, jak i roku. To właśnie wtedy, jak podkreśla Edmunds, pojawiają się najgłębsze rabaty w całym sezonie.
Wyprzedaż rocznika i „must-move inventory”
Wraz z napływem nowych modeli, dealerzy muszą zwolnić miejsce na placu. Auta z kończącego się rocznika — obecnie 2025 — stają się tzw. „must-move inventory”, czyli pojazdami, które muszą opuścić salon możliwie jak najszybciej. W wielu stanach dodatkowym motywatorem jest podatek nakładany na wartość niesprzedanego stanu magazynowego naliczaną 1 stycznia.
Najwyższe rabaty dotyczą zwykle samochodów, które stoją na placu ponad 90 dni, a także modeli, które pomiędzy rocznikami przeszły niewielkie zmiany. Kupujący, którzy są elastyczni w zakresie koloru, pakietów wyposażenia czy wersji, mogą uzyskać szczególnie atrakcyjne ceny.

Korzystniejsze finansowanie na koniec roku
Oprócz niższych cen grudzień przynosi także lepsze warunki finansowania. Producenci i ich instytucje kredytowe często łączą wyprzedaże rocznika z promocjami kredytowymi, obejmującymi:
- niższe oprocentowanie,
- dłuższe okresy promocyjne,
- atrakcyjne warunki leasingu.
Dla wybranych modeli możliwe bywa uzyskanie nawet 0% lub 2% finansowania, co znacząco obniża całkowity koszt zakupu — szczególnie w porównaniu ze standardowym oprocentowaniem rzędu 6–7%.
Dodatkowym atutem jest fakt, że dealerzy lepiej reagują na negocjacje dotyczące aut stojących na placu od dłuższego czasu. Każdy dzień, w którym pojazd pozostaje niesprzedany, generuje koszty magazynowania, co zwiększa skłonność do udzielania rabatów.

Jak maksymalnie wykorzystać grudniowe okazje?
Kupujący mogą zwiększyć swoje szanse na najlepszą ofertę, jeśli:
- wcześniej uzyskają wstępną decyzję kredytową,
- przygotują listę dopuszczalnych wersji wyposażenia,
- zidentyfikują modele długo pozostające w magazynie,
- wybiorą moment zakupu w ostatnich dniach miesiąca.
Kluczowe jest nie tylko kiedy, ale również co wybiera kupujący. Odpowiednie połączenie czasu, finansowania i elastyczności może przynieść wyjątkowo wysokie oszczędności.

Edmunds podsumowuje
Analitycy wskazują, że grudzień łączy w sobie trzy najważniejsze siły napędzające korzystne transakcje: presję sprzedażową, wyprzedaż kończących się roczników oraz promocyjne finansowanie. Aby w pełni wykorzystać ten potencjał, warto rozpocząć poszukiwania odpowiednio wcześnie, zachowując jednocześnie spokojne tempo podejmowania decyzji.
Zródło: AP
Foto: istock/dikushin/phaisarn2517/welcomia/BiZhaMox/
News USA
Google zapłaci 68 milionów dolarów za nielegalne nagrywanie rozmów
Przedstawiciele Google zgodzili się na wypłatę 68 milionów dolarów w ramach ugody kończącej pozew zbiorowy, w którym użytkownicy oskarżali firmę o nielegalne nagrywanie prywatnych rozmów za pomocą asystenta głosowego. Sprawa dotyczyła zarzutów, że urządzenia rejestrowały dźwięk bez wiedzy właścicieli, a zebrane dane miały być następnie wykorzystywane w celach reklamowych.
Wstępna ugoda została złożona 23 stycznia w federalnym sądzie w San Jose w Kalifornii. Aby mogła wejść w życie, musi jeszcze zostać zatwierdzona przez sędzię Beth Labson Freeman. Postępowanie było prowadzone w imieniu właścicieli urządzeń Google, którzy uznali, że doszło do naruszenia ich prawa do prywatności.
Zarzuty użytkowników
Pozew opierał się na twierdzeniach, że asystent głosowy Google rejestrował rozmowy nawet wtedy, gdy użytkownicy nie wypowiadali frazy aktywującej, takiej jak „Hey Google”. Skarżący utrzymywali, że nagrania powstawały bez ich świadomości i zgody, co stało w sprzeczności z deklaracjami firmy dotyczącymi sposobu działania technologii.
Prywatne rozmowy na nagraniach
Niektórzy uczestnicy pozwu twierdzili, że urządzenia Google nagrały rozmowy o charakterze wyjątkowo wrażliwym. Wśród nich miały znajdować się dyskusje dotyczące spraw finansowych, osobistych decyzji życiowych oraz kwestii zawodowych. To właśnie ten aspekt sprawy w największym stopniu podsycił obawy o skalę ingerencji w prywatność użytkowników.
Fundusz na wypłaty i koszty
Zgodnie z warunkami ugody Google ma wpłacić 68 milionów dolarów do specjalnego funduszu. Z tych środków zostaną pokryte roszczenia konsumentów, a także zatwierdzone przez sąd honoraria prawników i inne koszty związane z postępowaniem. Wysokość indywidualnych wypłat będzie zależała od liczby zgłoszonych roszczeń.
Kto może złożyć wniosek
Użytkownicy objęci ugodą będą mogli zgłosić roszczenia dotyczące maksymalnie trzech urządzeń Google. Ostateczna kwota, jaką otrzyma pojedyncza osoba, nie została jeszcze określona i będzie uzależniona od tego, ilu konsumentów zdecyduje się skorzystać z możliwości udziału w podziale środków.

Podobne sprawy w branży technologicznej
Ugoda Google wpisuje się w szerszy trend pozwów przeciwko firmom technologicznym dotyczących asystentów głosowych. W podobnej sprawie Apple zgodziło się wcześniej na wypłatę 95 milionów dolarów w ramach ugody dotyczącej asystenta Siri. Właściciele urządzeń Apple zaczęli już otrzymywać wypłaty, które wahają się od kilku do kilkudziesięciu dolarów na osobę.
Prywatność pod lupą
Sprawa Google ponownie zwraca uwagę na problem ochrony danych i prywatności w dobie powszechnego korzystania z urządzeń sterowanych głosem. Dla wielu użytkowników ugoda jest sygnałem, że nawet najbardziej zaawansowane technologie mogą budzić uzasadnione wątpliwości co do granic ingerencji w życie prywatne.
Źródło: cbs
Foto: istock
News Chicago
Tymczasowe kasyno Bally’s przynosi miastu zbyt małe dochody z podatków
Tymczasowe kasyno Bally’s w Chicago przyniosło miastu w 2025 roku 15,28 miliona dolarów nowych wpływów z podatków od gier. To wynik nieco niższy niż rok wcześniej, co potwierdzili urzędnicy finansowi miasta podczas posiedzenia Rady Miasta. Dane te ponownie rozbudziły debatę o przyszłości miejskiego hazardu i realnych korzyściach dla budżetu Chicago.
Stabilna frekwencja, malejące wpływy
W 2025 roku tymczasowe kasyno, działające w Medinah Temple w dzielnicy River North, odwiedziło około 1,3 miliona osób, niemal tyle samo co w roku poprzednim. Mimo podobnej liczby gości wpływy podatkowe spadły o 1,3 procent. Prezes Bally’s Chicago, Ameet Patel, tłumaczył radnym, że właśnie dlatego spółka dąży do jak najszybszego otwarcia pierwszego stałego kasyna w mieście.
Bilans działalności tymczasowego kasyna
Od momentu otwarcia we wrześniu 2023 roku tymczasowe kasyno wygenerowało dla miasta łącznie 87 milionów dolarów nowych dochodów podatkowych. Ponad 60 procent tej kwoty stanowiły jednak ryczałtowe opłaty w wysokości 52 milionów dolarów, które Bally’s zobowiązało się uiścić na mocy umowy zatwierdzonej przez Radę Miasta w grudniu 2022 roku.
Rzeczywiste wpływy z działalności hazardowej okazały się znacznie niższe, niż pierwotnie zakładano.
Kasyno a budżet miasta
Tymczasowe kasyno uplasowało się na czwartym miejscu w aglomeracji chicagowskiej pod względem przychodów, osiągając niemal 125 milionów dolarów skorygowanego przychodu brutto. To znacząco mniej niż ponad 253 miliony dolarów, które – według wcześniejszych prognoz – obiekt miał wygenerować w 2025 roku, zasilając nadwyrężony budżet miasta.
Władze Chicago liczyły, że stałe kasyno przyniesie około 200 milionów dolarów dla funduszy emerytalnych policji i straży pożarnej, tworząc jednocześnie tysiące miejsc pracy i przyciągając turystów. Te oczekiwania coraz częściej spotykają się jednak ze sceptycyzmem radnych.
Niepewna przyszłość i opóźnienia
Bally’s zabiega o zgodę władz stanowych na przedłużenie działalności tymczasowego kasyna do września 2027 roku. Spółka argumentuje, że ukończenie stałego obiektu może potrwać dłużej niż planowano.
Plan musiał zostać przeprojektowany po tym, jak urzędnicy miejscy uznali, że pierwotna lokalizacja 35-piętrowego hotelu mogłaby uszkodzić miejskie rury wodociągowe. Dodatkową niewiadomą są prace drogowe przy moście na Ohio Street oraz zjazdach na autostradę Kennedy Expressway, które mogą nie zakończyć się na czas.

Legalizacja automatów i obawy o miejsca pracy
Podczas posiedzenia komisji nie poruszono szerzej kwestii decyzji Rady Miasta o legalizacji wideopokera i automatów w barach oraz restauracjach posiadających licencję na alkohol. Według analizy miejskiego konsultanta rozwiązanie to może kosztować stałe kasyno Bally’s niemal 400 miejsc pracy.
Dodatkowo miasto spodziewa się, że Bally’s zaprzestanie wypłacania corocznych 4 milionów dolarów, do których zobowiązało się w umowie licencyjnej z 2022 roku.
Zatrudnienie i reprezentacja społeczna
W przedstawionym radnym raporcie podkreślono, że Bally’s wywiązało się z obietnic dotyczących różnorodności zatrudnienia. Struktura pracowników kasyna w dużej mierze odzwierciedla rasowy i etniczny skład Chicago, obejmując mieszkańców społeczności czarnoskórych, latynoskich i azjatyckich.

Wątpliwości zamiast entuzjazmu
Mimo zapewnień przedstawicieli Bally’s oraz dalszych planów rozwoju projektu, drugi rok z rzędu wielu chicagowskich radnych wyraża poważne wątpliwości, czy miejski hazard rzeczywiście okaże się finansowym „jackpotem” dla miasta.
Tymczasowe kasyno działa, ale wizja stabilnych i wysokich wpływów do budżetu Chicago wciąż pozostaje bardziej obietnicą niż rzeczywistością.
Źródło: wttw
Foto: Bally’s Chicago
News Chicago
Byline Bank znalazł się wśród najlepszych miejsc pracy w USA w 2026 roku
Byline Bank został uznany za jedno z najlepszych miejsc pracy w Stanach Zjednoczonych oraz jedno z najlepszych miejsc pracy zdalnej i hybrydowej w 2026 roku. Wyróżnienia przyznała organizacja Best Companies Group, specjalizująca się w badaniach kultury organizacyjnej i zaangażowania pracowników.
Oba tytuły przyznano na podstawie danych dotyczących zaangażowania zespołu, pochodzących bezpośrednio z opinii pracowników. Jak podkreślono w komunikacie, wyniki te pokazują zaangażowanie Byline Bank w tworzenie środowiska pracy, w którym zatrudnieni czują się wspierani i mogą w pełni wykorzystywać swój potencjał.
Uznanie od organizacji z wieloletnim doświadczeniem
Best Companies Group od ponad 20 lat wyróżnia najlepsze miejsca pracy, pomagając tysiącom firm na całym świecie doceniać to, co je wyróżnia. Certyfikaty przyznawane przez organizację opierają się na bezpośrednich opiniach pracowników oraz szczegółowej analizie danych.
Model pracy zdalnej i hybrydowej
„Z dumą honorujemy Byline Bank tym certyfikatem” – powiedział Jaime Raul Zepeda, wiceprezes wykonawczy Best Companies Group. „Dzięki zaangażowaniu w dobrostan pracowników, innowacyjność i dążenie do doskonałości, Byline Bank doskonale pokazuje, czym jest jedno z najlepszych miejsc pracy oraz jedno z najlepszych środowisk pracy zdalnej i hybrydowej w Ameryce”.
Stabilność i nowoczesne podejście
Przyznane wyróżnienia potwierdzają, że Byline Bank skutecznie łączy stabilność instytucji finansowej z nowoczesnym podejściem do organizacji pracy, odpowiadając na zmieniające się oczekiwania pracowników i realia rynku pracy w 2026 roku.
Źródło: dailyherlad
Foto: Google maps
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA3 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA2 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News USA4 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta
-
News Chicago3 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
Polonia Amerykańska6 dni temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy










