News USA
Jarosław Kaczyński za udziałem Polski w Radzie Pokoju Trumpa
Jarosław Kaczyński, lider narodowo-konserwatywnej opozycji i prezes Prawa i Sprawiedliwości, jednoznacznie poparł pomysł przystąpienia Polski do Rady Pokoju powołanej przez Donalda Trumpa. W jego ocenie obecność Warszawy w tym gremium byłaby ważnym elementem budowania i utrzymywania dobrych relacji ze Stanami Zjednoczonymi.
Miliard dolarów za stałe miejsce
Lider PiS wezwał rząd do przeznaczenia miliarda dolarów, które mają być wymagane od państw ubiegających się o stałe członkostwo w Radzie. Jak podkreślił, Polska nie powinna występować w tej inicjatywie jako kraj słaby finansowo. W jego opinii państwo, które nie jest już krajem biednym, powinno zachowywać się jak pełnoprawny i poważny uczestnik międzynarodowych projektów.
Zaproszenie dla prezydenta
Wcześniej Prezydent Karol Nawrocki ujawnił, że otrzymał zaproszenie od Donalda Trumpa do udziału w Radzie Pokoju. Ponieważ przystąpienie do organizacji międzynarodowej wymaga zgody rządu i parlamentu, prezydent rozpoczął konsultacje z Ministerstwem Spraw Zagranicznych.
Polityczne linie podziału
Nawrocki oraz PiS pozostają w bliskich relacjach politycznych z Donaldem Trumpem. Inaczej wygląda sytuacja rządu, który tworzy bardziej liberalna koalicja od lewicy po centrum i centroprawicę, a którego stosunki z Waszyngtonem są wyraźnie chłodniejsze. Dodatkowe wątpliwości budzi fakt, że do Rady zaproszeni zostali także przywódcy Rosji i Białorusi.
Davos i symboliczna obecność
Prezydent Nawrocki wziął udział w inauguracji Rady Pokoju podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Choć nie znalazł się w gronie państw formalnie przystępujących do inicjatywy, po wydarzeniu podkreślał, że obecność Polski w Radzie jest ważna i potrzebna.
Kaczyński: Relacje z USA są kluczowe
Stanowisko prezydenta zostało wzmocnione wypowiedzią Jarosława Kaczyńskiego, który zaznaczył, że Polska musi pozostawać w jak najlepszych relacjach ze Stanami Zjednoczonymi. Jego zdaniem właśnie dlatego Warszawa powinna znaleźć się w Radzie Pokoju i nie wahać się przed poniesieniem kosztów finansowych.

Rada o szerokim zakresie działania
Rada Pokoju została powołana jako element procesu pokojowego dotyczącego Gazy, jednak jej mandat jest znacznie szerszy. Donald Trump zaprosił do niej dziesiątki światowych przywódców, a państwa zainteresowane stałym członkostwem mają ponieść znaczący wkład finansowy.
Pytania o obecność Putina
Zapytany o sens udziału Polski w Radzie, jeśli w tym samym gremium zasiadałby Władimir Putin, Jarosław Kaczyński odpowiedział krótko, że rosyjski przywódca nie będzie tam obecny. Nie przedstawił jednak dodatkowych wyjaśnień dotyczących tej deklaracji.
Brak jednoznacznego stanowiska rządu
Rząd do tej pory nie przedstawił oficjalnego stanowiska w sprawie ewentualnego przystąpienia Polski do Rady Pokoju. Po wypowiedzi Kaczyńskiego Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski zwrócił się do opinii publicznej, pytając o ocenę pomysłu. Wyniki pokazały wyraźny sceptycyzm, z przewagą głosów sprzeciwiających się finansowaniu inicjatywy z budżetu państwa.

Europa zdystansowana
Do Rady w obecnym kształcie nie zamierzają przystępować przywódcy największych państw europejskich, w tym Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch i Niemiec. Ich sceptycyzm kontrastuje z decyzjami części państw spoza głównego nurtu Unii Europejskiej.
Kto już dołączył
Dotychczas zaproszenia do Rady Pokoju przyjęło ponad 20 państw. Wśród nich znalazły się m.in. Izrael, Węgry, Argentyna, Arabia Saudyjska, Turcja, Białoruś, Pakistan i Mongolia. Rosja poinformowała, że nadal rozważa swoją decyzję.
Bezpieczeństwo i hybrydowe zagrożenia
Członkostwo Rosji i Białorusi w Radzie byłoby szczególnie problematyczne z punktu widzenia Warszawy. Oba państwa są bowiem oskarżane o prowadzenie wobec Polski działań o charakterze wojny hybrydowej, obejmujących sabotaż, cyberataki oraz destabilizację wschodniej granicy.
Źródło: NFP
Foto: YouTube, The White House
News USA
Amerykański Czerwony Krzyż apeluje o oddawanie krwi. Dawcy dostają karty podarunkowe
Amerykański Czerwony Krzyż zachęca mieszkańców do oddawania krwi przed zbliżającym się sezonem świątecznym. W związku z poważnymi niedoborami zapasów organizacja oferuje dawcom karty podarunkowe o łącznej wartości do 20 dolarów. Akcja potrwa do 22 listopada.
Nagrody dla osób oddających krew
Promocja rozpoczęła się 22 października i obejmuje osoby, które oddadzą krew w placówkach Amerykańskiego Czerwonego Krzyża do 22 listopada. Dawcy mogą otrzymać kartę podarunkową Amazon o wartości 10 dolarów oraz 500 dodatkowych punktów w programie Blood Donor Rewards, które można wymienić na elektroniczną kartę podarunkową.
W komunikacie z 21 października organizacja podkreśliła, że utrzymanie regularnych donacji krwi i płytek krwi jest szczególnie ważne jesienią, kiedy szpitale muszą zabezpieczyć odpowiednie zapasy przed zwiększonym zapotrzebowaniem w okresie świątecznym.
Poważne niedobory krwi w całych Stanach Zjednoczonych
Amerykański Czerwony Krzyż ogłosił w tym roku drugi w swojej historii ogólnokrajowy kryzys związany z niedoborem krwi. Latem liczba donacji spadła do najniższego poziomu od czterech lat, co zmusiło organizację do ograniczenia dostaw krwi grupy 0 do szpitali.
Grupa 0 jest szczególnie istotna dla placówek medycznych, ponieważ należy do najczęściej przetaczanych. Organizacja apeluje jednak do dawców wszystkich grup krwi, podkreślając, że każda donacja pomaga utrzymać odpowiednie zapasy i może uratować życie pacjentom.
Bezpłatne badania poziomu hemoglobiny glikowanej
W listopadzie Amerykański Czerwony Krzyż zaoferuje również bezpłatne badania A1C, czyli poziomu hemoglobiny glikowanej. Test ten pozwala ocenić średni poziom cukru we krwi z ostatnich kilku miesięcy i jest powszechnie wykorzystywany w diagnostyce stanu przedcukrzycowego oraz cukrzycy.
Organizacja zachęca wszystkie osoby spełniające warunki do oddawania krwi, aby nie odkładały wizyty na później. Regularne donacje mają kluczowe znaczenie dla zapewnienia szpitalom odpowiednich zapasów, szczególnie przed okresem zimowych świąt.
Źródło: nbc
Foto: istock
News USA
Gwałtownie rośnie liczba wypadków na rowerach elektrycznych. Dotyczą zwłaszcza dzieci
Rosnąca popularność rowerów elektrycznych w Stanach Zjednoczonych wiąże się z coraz większą liczbą wypadków. Z najnowszej analizy dokumentacji medycznej wynika, że od stycznia 2023 roku liczba wizyt na szpitalnych oddziałach ratunkowych związanych z e-bike’ami wzrosła o 760 procent. W przypadku dzieci wzrost sięgnął aż 1800 procent.
Raport przygotowała firma Truveta, zajmująca się analizą danych medycznych. Badacze przeanalizowali dokumentację ponad 140 milionów pacjentów, porównując przypadki obrażeń związanych z rowerami elektrycznymi i tradycyjnymi od stycznia 2023 do sierpnia 2026 roku.
Wypadków przybywa znacznie szybciej niż w przypadku zwykłych rowerów
W analizowanym okresie liczba wizyt na oddziałach ratunkowych po wypadkach z udziałem rowerów elektrycznych wzrosła o 760 procent. Jeszcze bardziej niepokojące dane dotyczą najmłodszych użytkowników, wśród których odnotowano wzrost o 1800 procent.
Dla porównania liczba wizyt związanych z wypadkami na tradycyjnych rowerach zwiększyła się w tym samym czasie jedynie o 7,9 procent. Oznacza to, że tempo wzrostu liczby zgłaszanych obrażeń wśród użytkowników e-bike’ów jest wielokrotnie wyższe.
Raport wskazuje również, że około jednej trzeciej wizyt na oddziałach ratunkowych, zarówno po wypadkach na rowerach elektrycznych, jak i tradycyjnych, dotyczy urazów głowy i szyi.
Nowy Jork przygotowuje przepisy dotyczące bezpieczeństwa
Rosnąca liczba wypadków skłania władze amerykańskich miast do rozważania dodatkowych regulacji. Szczególnie intensywne prace legislacyjne prowadzone są w Nowym Jorku, gdzie przedstawiono rekordowe 23 projekty przepisów dotyczących mikromobilności.

Punkt wypożyczania rowerów elektrycznych w Fort Lauderdale na Florydzie
Propozycje obejmują między innymi zaostrzenie wymagań wobec firm dostarczających jedzenie. Operatorzy takich usług mieliby obowiązek uzyskiwania miejskich licencji, a aplikacje dostawcze musiałyby sprawdzać, czy motorowery wykorzystywane przez pracowników są prawidłowo zarejestrowane.
Rozważane jest również stopniowe wycofanie z rynku szybkich rowerów elektrycznych klasy III, które mogą przekraczać prędkość 25 mil na godzinę. Proponowane ograniczenia miałyby objąć ich sprzedaż, wynajem oraz użytkowanie.
Prawo nazwane na cześć śmiertelnej ofiary wypadku
Jednym z projektów jest tak zwane Prawo Priscilli, przewidujące obowiązkową rejestrację wszystkich rowerów elektrycznych i hulajnóg w miejskim Departamencie Transportu. Propozycja nosi imię 69-letniej Priscilli Loke, która zginęła po potrąceniu przez rower elektryczny.
Nowe przepisy mają ułatwić identyfikowanie użytkowników takich pojazdów i zwiększyć ich odpowiedzialność za bezpieczeństwo na drogach. Władze Nowego Jorku rozważają także montaż urządzeń spowalniających ruch na drogach rowerowych przy 50 skrzyżowaniach oraz wprowadzenie sprzętu umożliwiającego kontrolowanie prędkości.
Spór o nowe ograniczenia
Propozycje zaostrzenia przepisów wywołują sprzeciw części firm dostawczych i ich pracowników, którzy na co dzień korzystają z rowerów elektrycznych. Dla wielu z nich pojazdy te są podstawowym narzędziem pracy i umożliwiają sprawne poruszanie się po zatłoczonych ulicach.
Jednocześnie dane medyczne wskazują na potrzebę poprawy bezpieczeństwa, szczególnie wśród dzieci i młodzieży. Wzrost liczby poważnych urazów oraz duży udział obrażeń głowy i szyi stają się ważnymi argumentami w debacie nad przyszłością rowerów elektrycznych w amerykańskich miastach.
Źródło: fox13
Foto: Austin Kirk, YouTube
News USA
Co pić, aby chronić serce? Kardiolodzy wskazują najzdrowsze napoje
To, co pijemy każdego dnia, może mieć istotny wpływ na zdrowie serca i naczyń krwionośnych. Najnowsze zalecenia American College of Cardiology wskazują, że najlepszym wyborem są woda oraz napoje bez dodatku cukru. Eksperci ostrzegają natomiast przed słodzonymi napojami, alkoholem i energetykami.
Woda najlepszym wyborem dla serca
Odpowiednie nawodnienie organizmu wspiera prawidłową pracę układu krążenia. Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne (American Heart Association) podkreśla, że kiedy organizm jest dobrze nawodniony, serce nie musi pracować tak intensywnie, aby pompować krew.
Woda pozostaje najzdrowszym napojem. Nie zawiera kalorii i skutecznie zaspokaja zapotrzebowanie organizmu na płyny. Można wybierać wodę niegazowaną lub gazowaną, a dla smaku dodać niewielką ilość stuprocentowego soku owocowego.
Eksperci zwracają uwagę, że kalorie dostarczane w napojach zapewniają mniejsze uczucie sytości niż te pochodzące z jedzenia. Regularne spożywanie wysokokalorycznych napojów może więc sprzyjać przejadaniu się, przybieraniu na wadze i rozwojowi chorób metabolicznych.
Kawa i herbata mogą korzystnie wpływać na układ krążenia
W najnowszych wytycznych dotyczących żywienia i zapobiegania chorobom sercowo-naczyniowym American College of Cardiology wskazuje, że umiarkowane spożycie kawy i herbaty jest bezpieczne dla większości osób i wiąże się z niższym ryzykiem chorób kardiometabolicznych.
Za umiarkowaną ilość uznaje się od dwóch do pięciu standardowych filiżanek o pojemności około 240 ml dziennie.
Oba napoje zawierają polifenole i inne biologicznie aktywne związki roślinne, które mogą korzystnie oddziaływać na organizm. Zalecane jest ograniczanie dodatków, zwłaszcza cukru i śmietanki, które zwiększają kaloryczność napojów.
Nie każda kawa jest równie zdrowa
Specjaliści zwracają uwagę na sposób przygotowywania kawy. Niefiltrowane napary, w tym kawa z French pressu, kawa gotowana, po turecku oraz espresso, zawierają kafestol, naturalny związek występujący w ziarnach kawy, który może podnosić poziom cholesterolu LDL.

Podwyższony poziom cholesterolu LDL sprzyja odkładaniu się blaszek miażdżycowych w tętnicach. Papierowy filtr zatrzymuje znaczną część kafestolu, dlatego kawa filtrowana jest uznawana za korzystniejszy wybór dla osób dbających o zdrowie serca.
Słodzone napoje zwiększają ryzyko chorób
American College of Cardiology zaleca ograniczenie lub całkowite wyeliminowanie napojów słodzonych cukrem. Ich regularne spożywanie jest konsekwentnie wiązane z większym ryzykiem otyłości, cukrzycy i chorób układu sercowo-naczyniowego.
Badania wskazują, że wysokie spożycie słodzonych napojów może zwiększać ryzyko chorób serca niezależnie od poziomu aktywności fizycznej. Wykazano również związek między ich częstym piciem a większym ryzykiem zgonu z powodu niektórych nowotworów związanych z otyłością.

W przypadku napojów dietetycznych zawierających niskokaloryczne substancje słodzące naukowcy zachowują ostrożność. Dotychczasowe dane dotyczące ich długoterminowego wpływu na metabolizm i układ krążenia nie pozwalają na jednoznaczne wnioski.
Alkohol i energetyki pod lupą kardiologów
Nowe zalecenia wskazują również na potrzebę ograniczania lub unikania alkoholu. Chociaż jego wpływ na zdrowie układu krążenia pozostaje przedmiotem dyskusji naukowej, eksperci podkreślają, że nie należy rozpoczynać picia alkoholu z myślą o korzyściach zdrowotnych.
Osobom, które decydują się na spożywanie alkoholu, zaleca się zachowanie umiaru. Przytoczone wytyczne wskazują na maksymalnie jedną porcję dziennie dla kobiet i dwie dla mężczyzn, przy czym nie oznacza to, że takie ilości są pozbawione ryzyka zdrowotnego.
Z kolei napoje energetyczne zawierają często kilka substancji pobudzających, które mogą wpływać na rytm serca, a dodatkowo nierzadko dostarczają dużych ilości cukru.

Proste zmiany mogą przynieść korzyści
Zdaniem specjalistów poprawa codziennych nawyków nie wymaga skomplikowanych zmian. Najważniejsze jest regularne picie wody, wybieranie niesłodzonej kawy i herbaty oraz ograniczanie napojów gazowanych z cukrem, energetyków i alkoholu.
Eksperci podkreślają, że świadomy wybór napojów może wspierać utrzymanie prawidłowej masy ciała, gospodarki metabolicznej i zdrowia układu krążenia. Nawet niewielkie zmiany w codziennej diecie, utrzymywane przez dłuższy czas, mogą mieć znaczenie dla profilaktyki chorób serca.
Źródło: nbc
Foto: istock/Liudmila Chernetska/Wittayayut/LightFieldStudios/Kiwis/
-
News USA2 tygodnie temuOsiem stanów pozywa OpenAI. Zarzuty dotyczą bezpieczeństwa dzieci korzystających z ChatGPT
-
News Chicago4 tygodnie temuDuży postęp w leczeniu Filipa Czarneckiego. Policjant mówi, pamięta i rozpoczął intensywną rehabilitację
-
News USA2 tygodnie temuDepartament Sprawiedliwości grozi Kalifornii pozwem o głosowanie osób bez obywatelstwa USA
-
News Chicago4 tygodnie temuDonald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago
-
News Chicago6 dni temuPolski neurochirurg dr Maciej Leśniak przyjęty do prestiżowej National Academy of Medicine
-
News USA3 tygodnie temuICE postrzeliło mężczyznę w Nowym Jorku. Burmistrz żąda likwidacji federalnej agencji
-
News Chicago2 tygodnie temuRekordową kwotę ponad 260 mln USD dostaną osoby poszkodowane przez byłego policjanta
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuDzień Góralski w Muzeum Polskim w Ameryce. Poznaj podhalańskie tradycje weselne











