Połącz się z nami

NEWS Florida

Para z Florydy może usłyszeć wyrok śmierci za brutalne morderstwo 16-latki

Opublikowano

dnia

Para z Florydy, oskarżona o porwanie, torturowanie, zabójstwo i poćwiartowanie 16-letniej dziewczyny, może zostać skazana na karę śmierci — poinformowali przedstawiciele prokuratury. Steven Gress (35 lat) i jego partnerka Michelle Brandes (37 lat) zostali aresztowani w marcu i oskarżeni o morderstwo pierwszego stopnia w sprawie śmierci Mirandy Corsette, nastolatki, którą Gress zwabił do ich domu w St. Pete za pośrednictwem aplikacji randkowej w lutym tego roku.

Według śledczych, Miranda zamieszkała z parą po 14 lutego, a jej zaginięcie zgłoszono 24 lutego w Gulfport. Dochodzenie wykazało, że przez tydzień była przetrzymywana, torturowana i bita przez Stevena Gress i Michelle Brandes.

Ostatecznie została uduszona — jak wynika z akt aresztowania — poprzez umieszczenie w jej ustach kuli bilardowej i owinięcie twarzy folią plastikową.

Motyw zbrodni nie został oficjalnie potwierdzony, ale według oświadczeń, para miała podejrzewać, że dziewczyna ukradła pierścionek. Po zabójstwie mieli poćwiartować ciało ofiary i wyrzucić je do kontenera na śmieci w miejscowości Ruskin.

Gress został dodatkowo oskarżony o porwanie ale nie przyznał się do stawianych zarzutów. Brandes również zaprzecza winie. Ich prawnicy nie udzielili dotąd komentarza mediom.

Prokuratura żąda kary śmierci

Prokurator Okręgowy Szóstego Okręgu Sądowego Bruce Bartlett w marcu złożył formalne zawiadomienie o zamiarze ubiegania się o karę śmierci wobec obojga oskarżonych.

W uzasadnieniu wskazano, że przestępstwo miało charakter „szczególnie odrażający i okrutny” oraz zostało dokonane w sposób „zimny, wyrachowany i zaplanowany, bez żadnego uzasadnienia moralnego lub prawnego”.

Steven Gress rzekomo powiedział detektywom z wydziału policji w St. Petersburgu, że na kilka dni przed śmiercią nastolatki wysłał zdjęcia Corsette dwóm mężczyznom i swojej matce. Wg policji było ich 5, a na każdym kolejnym dziewczynka wyglądała gorzej. Na wszystkich fotografiach nastolatka była naga i posiniaczona. Na ostatnim zdjęciu twarz Mirandy była tak opuchnięta, że ​​była prawie nie do poznania.

Zdjęcia te zostały wysłane 18 lutego, pięć lub sześć dni przed tym, jak Gress powiedział detektywom, że on i Brandes zabili nastolatkę.

Miranda Corsette

Żadna z trzech osób, które dostały zdjęcia Mirandy nie zadzwoniła na policję, ani przed jej śmiercią, ani w ciągu dwóch tygodni po zgłoszeniu jej zaginięcia.

Termin rozprawy

Zgodnie z dokumentami sądowymi, Gress i Brandes mają ponownie stanąć przed sądem w czwartek. Sprawa, ze względu na swoją brutalność i wiek ofiary, wywołuje poruszenie zarówno na Florydzie, jak i w całym kraju.

Źródło: nbc, People
Foto: St. Petersburg Police Department

NEWS Florida

Robotyczne króliki kontra pytony: Nowa broń w walce o przyrodę Everglades

Opublikowano

dnia

Autor:

Najnowszy projekt Okręgu Zarządzania Wodami Południowej Florydy, który ma na celu ograniczenie populacji pytonów birmańskich, wykorzystuje sztuczne króliki. Wyglądają jak prawdziwe, poruszają się jak prawdziwe, a nawet pachną jak prawdziwe długouche futrzaki, a ich misja to zwabić węże i wyciągnąć je z kryjówek w bagnach Everglades.

Według urzędników, w Parku Narodowym Everglades węże wytępiły nawet 95% małych ssaków i tysiące ptaków. „Największym wyzwaniem jest wykrycie pytonów – są mistrzami kamuflażu” – mówi Mike Kirkland, główny biolog ds. zwierząt inwazyjnych.

Jak działa operacja „robotyczny królik”?

Latem tego roku, w ramach eksperymentu, wprowadzono do Everglades 120 mechanicznych królików. W przeszłości próbowano używać prawdziwych zwierząt jako przynęt, ale było to zbyt kosztowne i czasochłonne. Roboty okazały się bardziej praktycznym rozwiązaniem.

Każdy z nich to zmodyfikowana zabawka, która: emituje ciepło, wydziela zapach i porusza się jak żywy królik.

Dodatkowo zasilane są energią słoneczną i mogą być zdalnie włączane i wyłączane. Umieszcza się je w niewielkich zagrodach monitorowanych kamerami. Gdy system wykryje pytona, wysyła sygnał do zespołu łowców, którzy przyjeżdżają go usunąć. Koszt jednego robota to około 4 000 dolarów, finansowanych przez władze wodociągów.

Dlaczego pytony są problemem?

Pytony birmańskie nie są rodzimym gatunkiem Florydy. Trafiły do Everglades jako egzotyczne zwierzęta domowe – gdy urosły do gigantycznych rozmiarów wielu właścicieli wypuściło je na wolność.

Dorosły pyton może osiągnąć 10-16 stóp długości, a samica składa 50–100 jaj jednorazowo. Bez naturalnych wrogów populacja węży rośnie w zastraszającym tempie. Według szacunków, w Everglades żyją „dziesiątki tysięcy” pytonów, a niektóre źródła podają nawet liczbę 300 000 osobników.

Od 2000 roku z dzikiej przyrody usunięto ponad 23 000 węży.

Polowanie na pytony – sport i misja ekologiczna

Floryda pozwala na całoroczne, humanitarne usuwanie pytonów na terenach prywatnych i publicznych. Największa akcja odbywa się co roku podczas Florida Python Challenge – konkursu, w którym setki uczestników z całych Stanów Zjednoczonych walczą o nagrody pieniężne za największe zdobycze.

W lipcu 2025 roku wzięło w nim udział 934 łowców z 30 stanów, którzy w sumie schwytali 294 pytony. Zwycięzca – który złapał 60 gadów – otrzymał 10 000 dolarów.

Czy robokróliki uratują Everglades?

Na razie projekt jest w fazie testów, ale pierwsze wyniki są obiecujące. Każdy pyton mniej to szansa na odrodzenie się rodzimej fauny Florydy. A jeśli w walce o środowisko pomogą futrzane roboty – to brzmi jak science fiction, które staje się rzeczywistością.

Źródło: nbc
Foto: YouTube
Czytaj dalej

NEWS Florida

Floryda likwiduje certyfikaty ukończenia szkoły dla dzieci z niepełnosprawnościami. Co to oznacza?

Opublikowano

dnia

Autor:

szkoła, lekcja

Departament Edukacji Florydy zdecydował o zniesieniu certyfikatów ukończenia szkoły, które dotychczas stanowiły alternatywę dla dyplomów dla uczniów niespełniających standardowych wymagań.

Zmiana jest wynikiem wdrożenia ustawy Izby Reprezentantów nr 1105, która zobowiązuje władze oświatowe do opracowania nowych wytycznych w zakresie edukacji dorosłych i możliwości kształcenia podyplomowego dla osób z niepełnosprawnościami – ma to nastąpić do końca przyszłego roku.

Certyfikaty pełniły kluczową rolę dla uczniów, którzy mimo wysiłków nie mogli zdobyć standardowego dyplomu. Teraz ich brak budzi obawy wśród rodziców, nauczycieli i terapeutów.

Pracownicy centrów edukacyjnych starają się obecnie wspierać rodziny w zrozumieniu nowych zasad. Spotkania w ramach Indywidualnych Programów Edukacyjnych (IEP) stają się kluczowe – to tam rodzice mogą zadawać pytania i walczyć o najlepsze rozwiązania dla swoich dzieci.

Wymagania dotyczące ukończenia szkoły średniej dla uczniów z niepełnosprawnościami także zostaną zaktualizowane – w tym definicje i dopuszczalne formy zastępstw egzaminów.

Dlaczego zmiana budzi kontrowersje?

Dla wielu rodzin certyfikat był symbolem osiągnięć i przepustką do pracy lub dalszej edukacji. Teraz jego brak rodzi pytania:

  • Jakie będą nowe ścieżki edukacyjne?
  • Czy młodzież z niepełnosprawnościami straci szansę na zatrudnienie?

Na odpowiedzi trzeba poczekać – dopóki nie powstaną nowe programy, wielu uczniów i ich rodziców pozostaje w niepewności.

Źródło: baynews9
Foto: istock/ DGLimages/
Czytaj dalej

NEWS Florida

Domy w Miami znikają z rynku – sprzedający wycofują oferty zamiast obniżać ceny

Opublikowano

dnia

Autor:

miami

Lipcowy raport Realtor.com pokazuje, że Miami jest obecnie liderem w kraju pod względem liczby wycofanych ogłoszeń w stosunku do nowych ofert. Na każde 100 wystawionych domów przypada aż 59 wycofanych, podczas gdy w maju wskaźnik ten wynosił 27 na 100.

Dlaczego sprzedający wycofują domy z rynku?

Według ekspertów nie oznacza to kryzysu. „To naturalny cykl rynkowy” – tłumaczy Joe Azar, agent i dyrektor zarządzający Douglas Elliman. „Jeśli właściciele wycofują nieruchomości, zmniejsza się podaż, co może zwiększyć poczucie pilności wśród kupujących”.

Azar podkreśla, że wielu sprzedających planuje powrócić na rynek w październiku lub listopadzie, czyli w tradycyjnie gorącym okresie na południu Florydy.

Sezonowe spowolnienie czy początek zmian?

Choć mogłoby się wydawać, że rynek w Miami traci na dynamice, eksperci wskazują, że to raczej typowe letnie spowolnienie, potęgowane oczekiwaniami na obniżki stóp procentowych oraz różnicami w sprzedaży nowych i starszych nieruchomości.

Wycofanie części ofert sprawia, że inne domy stają się bardziej atrakcyjne, a kupujący zaczynają działać szybciej.

Napływ kupujących wciąż trwa

Pomimo wycofywania ofert Miami nadal przyciąga nabywców z Nowego Jorku, Kalifornii, Chicago, a także z zagranicy. Styl życia, ulgi podatkowe i relokacje korporacji do Słonecznego Stanu wciąż napędzają popyt.

Dlatego eksperci patrzą optymistycznie na przyszłość południowej Florydy, która wciąż dynamicznie się rozwija.

Źródło: fox13
Foto: istock/ablokhin/

Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

kwiecień 2025
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu