Połącz się z nami

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Himalaista Adam Bielecki opowie w Chicago o górskiej pasji i pokaże jak się wspina

Opublikowano

dnia

Do Chicago, na zaproszenie Chicago Mountaineering Club, zawitał człowiek, który najwyraźniej nie boi się żadnych wyzwań i któremu nieobce są najbardziej ekstremalne sytuacje, jakie tylko można sobie wyobrazić. To polski taternik, alpinista, himalaista i psycholog – Adam Bielecki. Od czwartku do soboty można uczestniczyć w spotkaniach z tym niezwykłym Polakiem, który w naszym studiu opowiada o swojej pasji do gór.

Pochodzący z Tych Adam Bielecki ukończył psychologię na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jest najmłodszą osobą na świecie, która samotnie wspięła się w stylu alpejskim na Chan Tengri (7010 m n.p.m.). Polak dokonał tego w wieku 17 lat, wspinając się w stylu sportowym, bez wsparcia tlenowego.

Jest także pierwszym człowiek, który zimą zdobył ośmiotysięczniki Gaszerbrum I oraz Broad Peak, oraz zdobywcą K2, Makalu i Gaszerbrum II.

Choć studia na kierunku psychologii mogą pomagać w zmaganiach wysokogórskich, to Adam Bielecki nie potrafi określić jaka część jego osobowości wynika z wiedzy w tej dziedzinie, a jaka z tego, że, jak mówi “jestem jaki jestem”. Bardziej jednak widzi rolę psychologii w odnajdowaniu się w sytuacjach społecznych i dogadywaniu w zespole.

“Od dziecka po prostu chciałem zostać himalaistą” przyznaje nasz Gość. “Nikt do końca nie wie skąd to się wzięło, bo nie znałem żadnych wspinaczy.” Jednak zamiłowanie do przebywania na świeżym powietrzu, do górskich wędrówek i spania w schroniskach Adam Bielecki wyniósł z domu, w którym chodziło się turystycznie po górach.

Mały Adam pochłaniał książki należące do literatury podróżniczej i górskiej, co na pewno także miało wpływ na rozwój jego pasji.

Adam Bielecki

Adam Bielecki wspinał się już w przeróżnych miejscach, zarówno w Europie, jak i obu Amerykach, Azji czy Afryce. Do Chicago przyjechał by opowiadać o swojej życiowej pasji i dotychczasowych wyprawach oraz przygodach i doświadczeniach, które im towarzyszyły.

Nasz Gość ma przy tym także doświadczenia ze wspinaczek zimowych w najwyższych górach świata – najtrudniejszego sportu, co, jak podkreśla, jest “niszą nawet w obrębie samego himalaizmu”.

Dla wszystkich, którzy chcieliby rozpocząć swoją przygodę ze wspinaniem się Adam Bielecki ma radę by przede wszystkim najpierw znaleźli ludzi, którzy potrafią to robić i robią to dobrze.

“Ja polecam kontakty w Polsce z klubami wysokogórskimi, ale to samo można zrobić tutaj. Przebywam w Chicago na zaproszenie Chicago Mountaineering Club. Jestem pewny, że jest to dobre miejsce, ażeby tam się zgłosić, poznać ludzi, którzy się znają, wiedzą jak to robić” zachęca nasz Gość.

“A przede wszystkim trzeba się szkolić, szkolić, jeszcze raz szkolić” podkreśla polski himalaista.

Jeśli ktoś nie chce przechodzić przechodzić formalnych kursów i szkoleń, to także może się uczyć wspinania ze znajomymi. Jednak nasz Gość uważa, że “nauka pod okiem profesjonalistów, szczególnie dyscypliny, która, nie oszukujmy się, jest bardzo niebezpieczna, to chyba jest najlepsze rozwiązanie.”

Serdecznie zapraszamy by dołączyć do spotkań z Adamem Bieleckim w Chicago!

Harmonogram wydarzeń

27 marca – Prelekcja i pokaz filmu „Experience Annapurna” w Patagonia Store o 6.00PM

Dzisiaj odbędzie się prelekcja Adama Bieleckiego połączona z pokazem filmu „Experience Annapurna”. Dokument przedstawia trzy spektakularne akcje ratunkowe w górach i ukazuje, że w ekstremalnych warunkach zdobycie szczytu nie zawsze jest priorytetem.

28 marca – „Climbing with Adam” w First Ascent Arlington Heights

Drugiego dnia odbędzie się wyjątkowa sesja wspinaczkowa z Adamem Bieleckim. To niepowtarzalna okazja, by wspinać się pod czujnym okiem jednego z najlepszych himalaistów na świecie. Wydarzenie otwarte jest zarówno dla doświadczonych wspinaczy, jak i dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z tym sportem.

Wieczór z Adamem Bieleckim w Dwell Studio o 7.00PM

W programie: projekcja filmu „Ostatnia Góra” – dokument o dramatycznej akcji ratunkowej na Nanga Parbat. Zakup książki „Spod zamarzniętych powiek” z autografem autora. Wieczór w gronie pasjonatów gór i podróży – świetna okazja do nawiązania nowych kontaktów. Przekąski i wino dla uczestników. Prezentacja działalności Chicago Mountaineering Club (CMC).

29 marca – 82. Chicago Mountaineering Club Annual Dinner

Finałem wizyty Adama Bieleckiego w Chicago będzie uroczysta kolacja organizowana przez Chicago Mountaineering Club. To coroczne spotkanie członków klubu, podsumowujące ich działalność, wyjazdy i inicjatywy. W tym roku główną atrakcją wieczoru będzie rozmowa z polskim himalaistą.

Podczas wydarzenia uczestnicy otrzymają upominki od sponsorów, w tym skarpetki klubowe oraz sześciopak piwa od Haymarket Brewery. Dodatkowo w trakcie kolacji odbędzie się cicha aukcja, na której będzie można wygrać atrakcyjne nagrody. Kolacja rozpocznie się o godzinie 6:30PM w Jolly Inn Restaurant (6501 W Irving Park Rd, Chicago, IL 60634).

Więcej informacji na stronie Chicago Mountaineering Club

 

Źródło: informacja własna

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Przed Polonią wielkie emocje. Wybory Królowej Parady 3 Maja 14 marca

Opublikowano

dnia

Autor:

Gabriela-Ner

Zbliżające się Wybory Królowej Parady 3 Maja ponownie rozpalają emocje w chicagowskiej Polonii. Już 14 marca w sali Allegra Banquet Hall w Schiller Park poznamy młodą Polkę, która przez kolejny rok będzie reprezentować środowisko polonijne podczas najważniejszych wydarzeń. Obok samej królowej wybrane zostaną również pierwsza i druga dama dworu. W studiu Radia Deon Chicago Gabriela Ner, królowa z 2024 roku, wspomina emocje, które jej towarzyszyły i trzyma kciuki za tegoroczne kandydatki.

Gabriela Ner: Od królowej do koordynatorki

Gabriela Ner, Królowa Parady 3 Maja z 2024 roku, w tym roku wspiera organizację wyborów i towarzyszy kandydatkom w ich przygotowaniach. Jak przyznaje, emocje towarzyszące konkursowi wracają ze zdwojoną siłą, choć dziś patrzy na wszystko z innej perspektywy.

“Bardzo jestem wdzięczna, że mogę im pomóc w tej podróży ogólnie i życzę im wszystkiego, wszystkim najlepszego” mówi nasz Gość o 11 dziewczętach starających się o koronę.

Stres, który buduje pewność siebie

Dla wielu z tych młodych osób to pierwszy publiczny występ, przemówienia po polsku i odpowiedzi na pytania przed jury. Gabriela Ner zwraca uwagę, że to ważny element całego doświadczenia. “Myślę, że te nerwy i ten stres to jest jedna z tych rzeczy, które w tej podróży są potrzebne” mówi nasz Gość, dodając, że choć tylko jedna osoba wygra, to każda z dziewcząt coś zyska.

Bycie Królową Parady 3 Maja wiąże się z wejściem w świat organizacji polonijnych i poznaniem wielu nowych ludzi. Dla młodych dziewczyn otwierają się dzięki temu nowe możliwości i perspektywy.

Duma z polskości

Gabriela Ner ocenia, że poziom tegorocznych kandydatek do korony jest bardzo wysoki. „Są mądre, utalentowane, piękne i dumne ze swojej polskości” – podkreśla była Królowa Parady 3 Maja.

Z roku na rok rośnie liczba dziewcząt zainteresowanych udziałem w konkursie, co pokazuje, jak ważna stała się ta inicjatywa dla młodego pokolenia Polonii.

Gabriela Ner wybrana na Królową Parady 2024 roku

Najważniejsza rada: bądź sobą

Zapytana o to, co jej zdaniem decyduje o sukcesie, Gabriela Ner odpowiada bez wahania: autentyczność, naturalność i szczerość są największą siłą.

Ostatnie bilety na galę wyborów

Liczba biletów na galę jest ograniczona. Cena wejściówki wynosi 160 dolarów i obejmuje open bar, ciepły obiad, słodki stół oraz możliwość obejrzenia wyborów na żywo. „Trzeba jak najszybciej kupić bilet” ponieważ nie zostało już ich wiele – zaznacza Gabriela Ner.

Rezerwacji można dokonywać telefonicznie u Ewy Rumińskiej pod numerem 773-742-1477 lub mailowo na adres: zkpwusa@gmail.com.

Polonijne święto z tradycją

Wybory Królowej Parady 3 Maja to nie tylko konkurs, ale także wyjątkowe spotkanie środowiska polonijnego, pełne wzruszeń, dumy i wspólnego świętowania. 14 marca będzie wieczorem pełnym emocji, który na długo pozostanie w pamięci uczestników.

Serdecznie Zapraszamy!

 

Źródło: informacja własna
Foto: Marek Art
Czytaj dalej

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Katarzyna Leśny-Evans zaprasza na 86. Bal Amarantowy – Najwspanialszy bal Polonii

Opublikowano

dnia

Autor:

Bal Amarantowy Legionu Młodych Polek znów zbliża się wielkimi krokami – w tym roku odbędzie się już 86. edycja tego prestiżowego i jednocześnie charytatywnego wydarzenia. Zaprezentuje się na nim 9 cudownych, młodych dziewcząt, z których jedna zostanie ukoronowana na Królową. W studiu Radia Deon Chicago o kulisach przygotowań do balu opowiada Katarzyna Leśny-Evans, jedna z organizatorek i była debiutantka balu. Bilety można rezerwować do 15 lutego.

Długie i staranne przygotowania do Biało-Czerwonego Balu wchodzą już w ostatni etap. Katarzyna Leśny-Evans zapewnia, że goście, którzy przyjdą na bal, zobaczą dokładnie to, z czego to wydarzenie jest znane od dekad: klasę, elegancję i idealnie dopracowaną oprawę.

Chodzi o to, aby każdy mógł poczuć tą wyjątkową atmosferę, jaka zapanuje w niezwykle pięknej, historycznej sali balowej hotelu Hilton wieczorem, 28 lutego. 

Chwila, którą pamięta się całe życie

Jeden z najbardziej symbolicznych momentów balu to wejście debiutantek na salę w towarzystwie ojców. To wzruszająca chwila, nie tylko dla dziewczyn, ale i dla rodziców, bo to swego rodzaju prezentacja młodego pokolenia Polonii całemu środowisku.

Katarzyna Leśny-Evans potwierdza, że te emocje zostają na lata. Sama była debiutantką w 2006 roku i – jak mówi – bardzo dobrze pamięta te chwile. To doświadczenie zmienia perspektywę. “Mam taką pamiątkę, takie fajne przeżycie jak to było i od tego momentu taki nowy widok na życie” zaznacza nasz Gość.

Tradycja, która przyciąga

Znaczące jest to, że po Balu Amarantowym często zmienia się relacja rodzin z polonijną społecznością. Zdarza się, że rodzice wcześniej niezwiązani z jakąkolwiek działalnością zaczynają angażować się w życie Polonii. Z kolei same dziewczyny wracają po latach do Legionu Młodych Polek – już jako działaczki, organizatorki, liderki.

Bal Amarantowy 2025 rok

Katarzyna Leśny-Evans mówi o tym z dumą, podkreślając, że w Legionie debiutantki nie znikają po jednym wieczorze, tylko naprawdę wracają, aby pomagać organizacji.

Ale Legion przyciąga też zupełnie nowe osoby, które usłyszały o tej organizacji i chcą poświęcić swój czas by w niej działać – zaznacza nasz Gość.

Bal, który tańczy dla dobra innych

Choć Bal Amarantowy kojarzy się głównie z elegancką salą i najlepszą orkiestrą, najważniejszym celem tego wydarzenia jest pomoc. Bal ma jednoczyć ludzi wokół charytatywnych zadań i zbierać środki, które później trafiają do potrzebujących. Katarzyna Leśny-Evans tłumaczy, że Legion Młodych Polek stara się pomagać szeroko, w kilku kierunkach, łącząc cele charytatywne, kulturalne i edukacyjne.

Bal Amarantowy 2025 rok

Wśród wspieranych inicjatyw nasz Gość wymienia między innymi działalność kulturalną i podtrzymywanie polskości, wsparcie dla Polskiego Muzeum w Ameryce, Fundacji Dar Serca oraz Domu Samotnej Matki w Chicago. Lista jest jednak dużo szersza i zmienia się wraz z potrzebami czasu.

“Legion powstał w roku 1939 roku, dzień po wybuchu II Wojny Światowej i wtedy cele Legionu były, żeby pomóc Polsce, pomóc polskim rodzinom” przypomina Katarzyna Leśny-Evans. “Wysyłaliśmy tam pieniądze, leki, nawet karetki myśmy wysyłali, różne rzeczy do polskiej armii też, żeby im pomóc”.

Dziś Legion Młodych Polek działa tam, gdzie pojawia się potrzeba, także w sytuacjach kryzysowych, gdy pomoc wymaga mobilizacji całej społeczności, zaznacza nasz Gość.

Bal Amarantowy 2025, koronacja Megan Carlson

Są jeszcze ostatnie bilety

86. Bal Amarantowy Legionu Młodych Polek odbędzie się 28 lutego w hotelu Hilton Chicago. Katarzyna Leśny-Evans podkreśla, że jest to miejsce historyczne dla tego wydarzenia. “Muszę się pochwalić, że my jesteśmy najstarszym klientem tam. Już prawie 85 lat mamy u nich bal, a to już nasz 86 bal”.

Ostatnie dostępne jeszcze bilety można kupić na stronie lypw.org.

“Mało biletów zostało, ale zachęcam, jak ktoś jeszcze na tym balu nie był, to naprawdę trzeba, warto przyjść przynajmniej raz zobaczyć, jaki ten bal jest, jak Polonia tutaj tańczy, jak tą tradycję utrzymujemy. A jak ktoś był już, to naprawdę zapraszam z powrotem, żeby przeżyć jeszcze raz ten bal, bo co roku, mimo to, że tak samo to próbujemy robić, ale znowu są inne uczucia” mówi nasz Gość.

Bal Amarantowy 2025 rok

W balu co roku uczestniczy około 600 osób. To liczba, która pokazuje, że Bal Amarantowy nadal pozostaje jednym z największych i najbardziej wyczekiwanych wydarzeń sezonu.

Elegancja, tradycja i wspólnota w jednym wieczorze

Biało-Czerwony Bal Legionu Młodych Polek to scena, na której spotykają się pokolenia, gdzie młode debiutantki robią pierwszy krok w stronę polonijnej wspólnoty, a jednocześnie ta wspólnota pokazuje swoją siłę – także w pomaganiu innym.

Organizatorzy podkreślają, że każdy bal jest inny, ale cel pozostaje ten sam: łączyć, budować wrażliwość i wspierać tych, którzy tego wsparcia potrzebują.

Bal Amarantowy 2025 rok

Ceny biletów:

  • Bilet normalny: 250 USD
  • Bilet młodzieżowy (13-20 lat): 200 USD
  • Bilet dziecięcy (12 lat i mniej): 100 USD

Bilety można rezerwować do 15 lutego.

Tegoroczne debiutantki można poznać poprzez stronę Legionu Młodych Polek, gdzie umieszczone są opisy i zdjęcia dziewcząt.

Debiutantki Legionu Młodych Polek 2026

Debiutantki Legionu Młodych Polek 2026

Serdecznie Zapraszamy!

Źródło: informacja własna
Foto: Legion Młodych Polek, StelmachLens

 

Czytaj dalej

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

50 lat Naszej Unii: Świętujemy wielki sukces polonijnej instytucji

Opublikowano

dnia

Autor:

Bogdan-Chmielewski

Osiemnaste urodziny są symbolem wejścia w dorosłość, a pięćdziesiąte brzmią jak dojrzałość pełna doświadczeń. Właśnie taki jubileusz świętuje Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa, instytucja, która stała się dla wielu Polaków w Ameryce czymś więcej niż tylko miejscem do trzymania oszczędności czy brania kredytu – przede wszystkim realnym wsparciem. W studiu Radia Deon Chicago o działalności Naszej Unii i jubileuszu opowiada jej dyrektor, Bogdan Chmielewski.

Urodzinowy tort dla 130 tysięcy członków

Jubileusz Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej nie dotyczy tylko wąskiego grona zaproszonych na uroczystość gości, tylko całej społeczności jej członków rozproszonej po Stanach Zjednoczonych, którzy na co dzień korzystają z pomocy polskiej instytucji finansowej. Wszyscy mamy powód by świętować polonijny sukces.

Cadillac jako urodzinowa niespodzianka

“Zaczęliśmy już świętować te nasze urodziny, bo przecież mamy specjalną promocję, gdzie każdy, kto jest naszym członkiem, może wygrać samochód Cadillac” mówi Bogdan Chmielewski o obchodach, które będą trwać przez cały rok.

Trudno znaleźć w Ameryce instytucję finansową, która organizowałaby konkurs o takiej skali, gdzie do wygrania nie ma jednego auta, ale cztery samochody w jubileuszowym roku 2026. To nie tylko reklama, ale element świętowania, w którym nagroda jest pretekstem do większej opowieści: o przynależności, lojalności i wspólnocie.

Chicago świętuje podwójnie: 16 lat od otwarcia pierwszych oddziałów

W zeszłym tygodniu przypadła także lokalna, chicagowska rocznica. Bogdan Chmielewski przypomniał, że dokładnie 2 lutego minęło 16 lat od otwarcia dwóch pierwszych oddziałów PSFCU w rejonie Chicago – były to placówki w Mount Prospect i w Norridge.

Te placówki działają niezwykle prężnie i wciąż widać tam ruch porównywalny z początkiem działalności, a nawet większy. Dla Unii te dwa oddziały stały się czymś w rodzaju „kolebki” na Środkowym Zachodzie, punktem, od którego rozpoczęła się ekspansja w tym regionie.

“Te dwa oddziały były pierwsze, potem rok później był otwarty oddział w Bridgeview, no i na dzień dzisiejszy już mamy 8 oddziałów, ale to nie jest na pewno koniec” zapowiada nasz Gość.

Siedziba Naszej Unii w Mount Prospect

Największy milowy krok pięćdziesięciolecia

Na pytanie o to z czego jest najbardziej dumny, Bogdan Chmielewski odpowiada bez wahania:  “Uważam, że otwarcie i wejście naszej instytucji do Chicago było największym milowym krokiem w całym naszym pięćdziesięcioleciu”.

Choć dyrektor PSFCU nie umniejsza sukcesów instytucji na wschodnim wybrzeżu, w miejscach takich jak Nowy Jork czy New Jersey, to zaznacza, że właśnie ekspansja do Chicago nadała jej szczególny rozpęd. W rejonie Wietrznego Miasta Nasza Unia ma już prawie 42 tysiące członków, co oznacza, że udało się zbudować coś więcej niż sieć placówek – udało się zbudować solidne zaufanie.

“Myślę, że to jest sukces potwierdzający sukces całej Polonii w Stanach Zjednoczonych” podkreśla Bogdan Chmielewski.

Placówka PSFCU w Norridge

Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa jest dowodem, że polonijna wspólnota potrafi zbudować instytucję stabilną, rozpoznawalną i realnie wpływającą na życie ludzi.

Stypendia, dotacje i sponsoring wydarzeń

Nasza Unia rocznie przekazuje ponad 600 tysięcy dolarów na stypendia dla polskiej utalentowanej młodzieży, zaznacza nasz Gość. Do tego dochodzą dotacje – ponad 900 tysięcy dolarów w zeszłym roku – rekordowa kwota, przekazana organizacjom, kościołom i polskim szkołom.

Ale to nie wszystko, jak wylicza dyrektor PSFCU. Jest jeszcze budżet marketingowy, wynoszący ponad 3 miliony dolarów, z którego około 2 do 2,5 miliona dolarów przeznaczane jest na wsparcie i sponsorowanie polonijnych wydarzeń: pikników, koncertów i inicjatyw, w tym także polonijnych mediów.

Stypendia przyznane w 2025 roku

Te liczby pokazują “jak jesteśmy ważną instytucją i jak ważną rolę odgrywamy w całej Polonii w Stanach Zjednoczonych” zwraca uwagę Bogdan Chmielewski. Nasza Unia pełni rolę koła napędowego nie tylko dla finansów swoich członków, ale też dla polonijnego życia kulturalnego oraz społecznego.

97 procent ocen pozytywnych

Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa cieszy się niezmiennie doskonała opinią wśród swoich członków. Zewnętrzna firma amerykańska przeprowadza badanie zadowolenia jej klientów co półtora roku, a ostatni raport pokazał, że niemal 97 procent członków ocenia Naszą Unię „bardzo dobrze lub dobrze”.

Jak podkreśla Bogdan Chmielewski takie wyniki są niespotykane na tle setek instytucji finansowych w Stanach Zjednoczonych, zarówno banków, jak i unii kredytowych.

Otwarcie siódmej placówki PSFCU w rejonie Chicago – oddziału w Algonquin, 21 października 2023r.

‘To jest przede wszystkim zasługa naszych pracowników” zaznacza nasz Gość, wyrażając wdzięczność dla swojego zespołu. “To co wyróżnia nasze instytucje od innych instytucji finansowych to przede wszystkim ten poziom obsługi, jest ta rozpoznawalność potrzeb naszych członków, jest ta życzliwość.”

PSFCU zatrudnia obecnie prawie 400 osób. W oddziałach można poczuć polski klimat – rozmowa odbywa się po polsku, jest polska telewizja, symbole świąt i drobne gesty, które budują serdeczną bliskość.

Rekordowe wyniki finansowe

Ten element emocjonalny nie jest jednak jedynym powodem sukcesu – Nasza Unia jest naprawdę konkurencyjna jako instytucja finansowa. “Ostatni rok zamknęliśmy rekordowym zyskiem. Ponad 24 miliony dochodu netto, tak że to był najlepszy rok pod tym względem w historii, w 50-letniej historii Unii Kredytowej” zaznacza Bogdan Chmielewski.

Wielkie Otwarcie 8. Oddziału PSFCU w stanie Illinois w Bolingbrook, 13 czerwca 2025 roku

Prezent na 50-lecie może być prosty

Jeśli ktoś nie jest jeszcze członkiem Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej, jubileusz polonijnej instytucji finansowej może być dobrym momentem, by „zrobić sobie prezent” i do niej dołączyć.

Nasza Unia jest partnerem, na którego możemy liczyć w wielu różnych inwestycjach: od finansowania zakupu samochodu, poprzez kredyt na dom, aż po większe projekty komercyjne. A wszystko to na korzystnych warunkach, dzięki którym nie przepłacamy.

 

Źródło: informacja własna
Foto: PSFCU, Google Maps
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

marzec 2025
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu