News Chicago
Adam Zielonka z Gurnee miał broń bez pozwolenia i groził swojej rodzinie
44-letni Adam L. Zielonka z Gurnee został oskarżony o szereg przestępstw, w tym nielegalne posiadanie broni, napaść domową oraz groźby wobec swojej rodziny. Incydent, który rozegrał się w Nowy Rok, jest kolejnym rozdziałem w serii domowych konfliktów, jakie miały miejsce w jego rodzinie.
Zakaz posiadania broni i problemy psychiczne
Według zastępcy prokuratora powiatu Lake, Nicholasa Shepherda, Adam Zielonka stracił prawo do posiadania broni w listopadzie ubiegłego roku, gdy cofnięto mu kartę FOID (karta identyfikacyjna posiadacza broni). Decyzja ta była wynikiem wcześniejszego incydentu domowego, w którym policja oceniła go jako „wyraźne i obecne zagrożenie”.
Zielonka trafił wówczas do szpitala psychiatrycznego, a jego żona uzyskała nakaz ochrony. Choć mężczyzna nie mieszka już z rodziną, regularnie odwiedzał dom w Gurnee, gdzie nadal przebywa jego żona i dwoje dzieci.
Incydent w Nowy Rok
1 stycznia Zielonka przyszedł do domu swojej rodziny, gdzie doszło do ostrej kłótni między nim a żoną. Kobieta, obawiając się o bezpieczeństwo rodziny, ukryła jego broń, mając świadomość, że nie powinien jej posiadać ze względu na cofnięte uprawnienia i problemy ze zdrowiem psychicznym.
W trakcie kłótni jedno z dzieci próbowało bronić matki, co spotkało się z agresją ze strony ojca. Mężczyzna miał popchnąć dziecko w klatkę piersiową, a następnie udał się do garażu, skąd wyjął pistolet i rewolwer.
Według prokuratora Shepherda, Adam Zielonka przeszedł przez dom, wymachując bronią i grożąc żonie oraz dzieciom. W pewnym momencie umieścił broń w bagażniku swojego samochodu, lecz nadal kierował groźby w stronę rodziny, twierdząc, że „zabije wszystkich”, jeśli jego żona nie zwróci ukrytej broni do następnego dnia.
Interwencja policji i przyznanie się do winy
Jedno z dzieci zadzwoniło pod numer 911, informując, że ojciec jest uzbrojony i grozi rodzinie. Policja szybko odnalazła mężczyznę, który przyznał się do wywołania kłótni oraz odzyskania dwóch sztuk broni, które następnie przetransportował do domu swoich rodziców. Zielonka nie zaprzeczał również groźbom wobec żony i jej rodziców.

Prokuratorzy postawili Adamowi Zielonce zarzuty, w tym: nielegalne posiadanie broni z cofniętą kartą FOID, napaść domową, dwa przypadki zaostrzonego napadu z użyciem broni niebezpiecznej.
Sędzia powiatu Lake, Michael Nerheim, zgodził się na zatrzymanie Zielonki w areszcie do czasu rozprawy. Decyzja ta została podjęta na wniosek prokuratorów, którzy uznali mężczyznę za zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego.
Kolejna rozprawa w sprawie Adama Zielonki odbędzie się 30 stycznia.

Komentarz prokuratury
„To nie tylko kwestia naruszenia prawa związanego z posiadaniem broni, ale także realne zagrożenie dla życia i zdrowia rodziny. Takie zachowanie nie może być tolerowane” – powiedział prokurator Nicholas Shepherd.
Adam Zielonka pozostaje w areszcie powiatu Lake, gdzie czeka na dalsze postępowanie w sprawie.
Źródło: lakemchenryscanner
Foto: prokuratora powiatu Lake, istock/SAKDAWUT14/Synthetic-Exposition/
News Chicago
Elmhurst Symphony Orchestra zagra koncert z okazji 250-lecia Stanów Zjednoczonych
News Chicago
Bruce Leon opuszcza wyścig o 9. Okręg kongresowy i popiera Phila Andrew
Wyścig o miejsce w amerykańskim Kongresie w 9. Okręgu stał się jeszcze bardziej nieprzewidywalny. Twórca start-upów i działacz Partii Demokratycznej z Chicago, Bruce Leon, po raz drugi w ciągu kilku tygodni ogłosił koniec swojej kampanii — tym razem ”na dobre” i jednocześnie udzielił oficjalnego poparcia jednemu z konkurentów, Philowi Andrew.
Zmiana decyzji po tygodniach zamieszania
Bruce Leon złożył formalne dokumenty wycofania ze startu do Illinois State Board of Elections we wtorek. To już jego trzecia zwrotna decyzja od grudnia – najpierw zawiesił kampanię, twierdząc, że był pod presją lobby prorozwojowego Izraela, tydzień później zapowiedział powrót na szlak wyborczy, a teraz całkowicie się wycofał.
W oświadczeniu przekazanym mediom Leon podkreślił, że uważa Phila Andrew za idealnego kandydata w obecnych czasach.
Wskazał na połączenie doświadczenia zawodowego — Andrew jest byłym agentem FBI — oraz dramatyczną historię osobistą. W 1988 roku Andrew został postrzelony i ranny przez Laurie Dann w Winnetce, co — jak podkreślił Leon — uczyniło go szczególnie wyczulonym na kwestie przemocy z użyciem broni.
„Phil jest człowiekiem służby publicznej, a nie osobistych ambicji” — zaznaczył Leon. Sam Andrew odpowiedział na poparcie słowami o wdzięczności i wspólnym celu działania na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców okręgu.
9. Okręg: tradycja, tożsamość i polityczne napięcia
Rezygnacja Bruce’a Leona nadal pozostawia w wyścigu imponującą liczbę kandydatów: 16 Demokratów i 4 Republikanów. Okręg obejmuje fragmenty powiatów Cook, Lake i McHenry i od sześciu dekad wybierał do Kongresu przedstawicieli żydowskiego pochodzenia, byli to Sidney Yates przed 1999 rokiem, a później Jan Schakowsky.

Jan Schakowsky
Schakowsky zdecydowała, że nie będzie ubiegała się o kolejną kadencję. W prawyborach poparła Daniela Bissa, byłego senatora stanowego i obecnego burmistrza Evanston. Tak jak ona, Biss ma żydowskie korzenie. Z kolei Phil Andrew jest katolikiem i w kampanii mocno podkreśla jednoczenie różnych środowisk.
Na tle debaty o tożsamości Bruce Leon wzbudził dodatkowe emocje. Twierdził, że przedstawiciele pro-izraelskiej organizacji naciskali, by wycofał się z rywalizacji, choć nie podał szczegółów. Jego powrót, następnie kolejne wycofanie i długa lista kandydatów sprawiają, że wyścig jest jednym z najbardziej chaotycznych w stanie.
Kto ma finansową przewagę
Choć Leon samofinansował swoją kampanię — pożyczając jej aż 800 tysięcy dolarów — nie był w stanie pod względem zbiórek dorównać liderom. Najwięcej środków zebrała dwójka kandydatów: Daniel Biss i Kat Abughazaleh, Palestyńsko-Amerykanka z Chicago, którzy zgromadzili ponad milion dolarów każdy.

Phil Andrew
Kampania Phila Andrew zgromadziła około 726 tysięcy dolarów, wliczając w to 200 tysięcy z własnej kieszeni.
Do 31 stycznia kandydaci muszą złożyć nowe sprawozdania finansowe, które po raz pierwszy pokażą, czy rynek darczyńców przesunął się wraz z odejściem Leona i jego poparciem dla Andrew.
Wybór coraz bliżej
Prawybory odbędą się 17 marca i wyłonią następcę jednej z najbardziej wpływowych demokratycznych postaci Illinois. Do tego czasu kampanie muszą przebić się przez gęsty tłum kandydatów, debatę o tożsamości i trudną mapę demograficzną.
Źródło: dailyherald
Foto: Jan Schakowsky, Bruce Leon, Phil Andrew for Congress
News Chicago
Morton Arboretum zaprasza na Dog Admission Days – psy mile widziane na szlakach
Morton Arboretum ponownie otwiera swoje ścieżki dla czworonogów. Dog Admission Days oraz wydarzenia Tails on the Trails to jedyne daty w roku, kiedy psy niebędące psami asystującymi mogą wejść na teren arboretum i spacerować wraz z opiekunami po rozległych terenach zielonych. Najbliższa taka możliwość będzie w niedzielę 18 stycznia.
Kiedy można przyjść z psem?
Podczas wyznaczonych Dog Admission Days psy mogą wchodzić na teren Arboretum od 9:00 AM do zachodu słońca. Członkowie Morton Arboretum mają jeszcze więcej możliwości: mogą wejść z psem już od 7:00 AM na Dog Admission Days oraz podczas wydarzeń Tails on the Trails.
Psy asystujące są – jak zawsze – są mile widziane codziennie i wchodzą bezpłatnie, pod warunkiem zgłoszenia ich przy bramce.
Bilety i opłaty
- $5 za każde psa – obowiązuje tylko w wyznaczone dni
- Opłata obowiązuje również członków Arboretum
- Bilet należy wybrać online jako “Dog Admission”
- Osoby niebędące członkami muszą także zakupić bilet wstępu ogólnego
- Kupując bilety online, odwiedzający oszczędzają $2 na każdej wejściówce
Przy wjeździe na teren Arboretum należy mieć: kartę członkowską lub bilet wstępu, bilet dla psa, lub pieniądze by dokonać płatności.

Najbliższe terminy Dog Admission Days
- Niedziela, 18 stycznia 2026
- Niedziela, 8 lutego 2026
- Niedziela, 15 lutego 2026
- Niedziela, 1 marca 2026
Pełny harmonogram dostępny jest na stronie Arboretum.
Zasady dla odwiedzających z psami
Aby wydarzenia przebiegły bezpiecznie i komfortowo dla wszystkich, obowiązują podstawowe regulacje:
- psy muszą cały czas pozostawać na smyczy,
- właściciel musi mieć psa pod kontrolą,
- psy mogą poruszać się wyłącznie po wyznaczonych ścieżkach,
- niektóre obszary Arboretum pozostają niedostępne dla zwierząt.

Dzień pełen natury dla ludzi i ich pupili
Morton Arboretum oferuje ponad 16 mil szlaków i malowniczych terenów leśnych – idealnych do wspólnych przygód. Dog Admission Days są doskonałą okazją, aby przeżyć spacer w zimowym lub wczesnowiosennym krajobrazie i spędzić czas aktywnie z najlepszym przyjacielem człowieka.
Więcej informacji i bilety: mortonarb.org
Źródło: Morton Arboretum
Foto: Morton Arboretum, istock/Zheka-Boss/
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA2 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA4 dni temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago4 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA3 dni temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News USA3 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago2 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli












