News USA
Zmarł Theodore Olson – wybitny prawnik i obrońca konstytucji
Theodore Olson, jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci w amerykańskim świecie prawniczym, zmarł w środę w wieku 84 lat po doznaniu rozległego zawału. Jako prokurator generalny Stanów Zjednoczonych oraz prywatny adwokat, Olson reprezentował 65 spraw w Sądzie Najwyższym, stając się jednym z czołowych obrońców konstytucji w USA.
Ted Olson zyskał ogólnokrajową sławę w 2000 roku, kiedy to argumentował sprawę Bush v. Gore przed Sądem Najwyższym, decydującą o wyniku wyborów prezydenckich, które zapewniły George’owi W. Bushowi fotel prezydenta.
To wydarzenie uczyniło go rozpoznawalnym w kręgach politycznych i prawnych. Jednak jego kariera była znacznie bogatsza i obejmowała szereg spraw, które miały kluczowe znaczenie dla kształtowania amerykańskiego prawa.
Chociaż jego nominacja na stanowisko prokuratora generalnego spotkała się z silnym sprzeciwem ze strony Demokratów, którzy uważali go za zbyt związanego z polityką, Olson udowodnił, że jest przede wszystkim prawnikiem, a dopiero później przedstawicielem jakiejkolwiek frakcji politycznej.
Jako prokurator generalny, pełnił tę funkcję w latach 2001-2004, podejmując trudne decyzje i wielokrotnie broniąc polityk administracji Busha, w tym w kwestiach związanych z wojną przeciwko terroryzmowi.
Theodore Olson był zwolennikiem wolności słowa, a jego poglądy na temat regulacji finansowania kampanii stanowiły przykład jego pragmatyzmu. Choć osobiście był przeciwnikiem ograniczeń w tym zakresie, w 2003 roku skutecznie bronił przed Sądem Najwyższym ustawy o finansowaniu kampanii, która miała na celu ograniczenie wpływu wielkich pieniędzy na proces wyborczy.
Jednak 6 lat później, jako prywatny prawnik, przekonał Sąd Najwyższy do unieważnienia części tego samego prawa, argumentując, że wolność wypowiedzi obejmuje również wydatki na kampanie wyborcze.
Jako prywatny adwokat, Ted Olson reprezentował nie tylko wielkie korporacje, ale także zwykłych obywateli. W szczególności zapisał się w historii jako obrońca praw tzw. „marzycieli” – osób, które przybyły do USA jako dzieci, umożliwiając im pozostanie w kraju na mocy decyzji sądowych.
Jego działania w obronie praw osób LGBT oraz walka o legalizację małżeństw osób tej samej płci były wyrazem jego konserwatywnej, ale zarazem otwartej na zmiany postawy.
W 2010 roku wyjaśnił swoje poparcie dla małżeństw homoseksualnych, wskazując, że jako konserwatysta nie widzi powodu, dla którego osoby kochające się powinny być pozbawione prawa do zawarcia związku małżeńskiego i tworzenia stabilnych, akceptowanych przez społeczeństwo rodzin.
Ted Olson pozostawał wierny swoim wartościom przez całą karierę, co sprawiało, że zarówno prawica, jak i lewica postrzegały go jako człowieka zasad. Był zagorzałym obrońcą wolności obywatelskich, ale równocześnie krytykował państwo administracyjne i opowiadał się za ograniczeniem roli rządu w życiu obywateli.
Mimo swej konserwatywnej orientacji politycznej, odmówił reprezentowania Donalda Trumpa, co stanowiło wyraz jego niezależności.
Olson zyskał szacunek nie tylko wśród prawników, ale także wśród dziennikarzy, których prawa do ochrony źródeł był zawsze gotów bronić. Na początku swojej kariery był zastępcą prokuratora generalnego w administracji Ronalda Reagana, a później, jako doświadczony adwokat, stał się mentorem i wsparciem dla wielu młodszych prawników.
Był człowiekiem pełnym pasji i zasad, którego osobiste tragedie i osobista odwaga w trudnych chwilach wpływały na jego podejście do prawa.
Olson pozostanie zapamiętany jako człowiek, który poświęcił swoje życie walce o prawa konstytucyjne i jako jeden z najwybitniejszych prawników swoich czasów. W ostatnich latach, mimo podeszłego wieku, nadal praktykował prawo i zachował świeżość umysłu, którą charakteryzował się przez całe życie.
Źródło: npr
Foto: YouTube
News USA
Johnson & Johnson obniży ceny leków w USA. Porozumienie zawarto w zamian za ulgi celne
Koncern Johnson & Johnson poinformował w czwartek, że zawarł dobrowolne porozumienie z administracją Donalda Trumpa, na mocy którego obniży ceny leków dla pacjentów w USA w zamian za zwolnienia z ceł. Umowa ma poprawić dostępność terapii, a jednocześnie zabezpieczyć interesy firmy na rynku amerykańskim.
Zgodnie z komunikatem spółki, Johnson & Johnson przystąpi do rządowej platformy TrumpRx.gov, która umożliwi Amerykanom zakup leków firmy po znacząco obniżonych cenach. Dodatkowo koncern zapewni programowi Medicaid dostęp do swoich produktów po stawkach porównywalnych z cenami w innych krajach rozwiniętych.
Firma podkreśliła, że porozumienie spełnia oczekiwania Prezydenta Trumpa wobec sektora farmaceutycznego i gwarantuje zwolnienie produktów J&J z amerykańskich ceł.
Współpraca publiczno-prywatna
Prezes i dyrektor generalny Johnson & Johnson, Joaquin Duato, zaznaczył, że umowa pokazuje skuteczność współpracy między sektorem publicznym i prywatnym. Jak podkreślił, pozwala ona osiągać realne korzyści dla pacjentów i gospodarki USA, przy jednoczesnym utrzymaniu pozycji Stanów Zjednoczonych jako lidera innowacji w ochronie zdrowia.
Szersza strategia obniżania cen
Porozumienie z Johnson & Johnson wpisuje się w szerszą inicjatywę administracji Trumpa. W grudniu prezydent ogłosił analogiczne umowy z dziewięcioma dużymi firmami farmaceutycznymi, dotyczące obniżek cen leków stosowanych m.in. w leczeniu chorób autoimmunologicznych, nowotworów, cukrzycy oraz innych schorzeń.
O grudniowym porozumieniu informowaliśmy tutaj.
Administracja podkreśla, że celem tych działań jest zwiększenie dostępności leków dla Amerykanów przy jednoczesnym utrzymaniu konkurencyjności i innowacyjności krajowego sektora farmaceutycznego.
Źródło: The Epoch Times
Foto: istock
News USA
Załoga Crew 11 wróci na Ziemię wcześniej. NASA skraca misję z powodu problemu medycznego
Czteroosobowa załoga przebywająca na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS otrzymała polecenie wcześniejszego powrotu na Ziemię. NASA poinformowała w czwartek, że decyzja zapadła w związku z poważnym, choć stabilnym problemem medycznym jednego z astronautów.
Stabilny stan, brak szczegółów
„7 stycznia jeden z członków załogi doświadczył sytuacji medycznej i obecnie jest w stanie stabilnym” – przekazał administrator NASA Jared Isaacman podczas konferencji prasowej. Po konsultacjach z głównym lekarzem agencji zdecydowano o skróceniu misji Crew 11 i powrocie przed planowanym terminem w połowie lutego.
Zgodnie z rygorystyczną polityką prywatności medycznej NASA nie ujawnia, który astronauta zachorował ani jaki jest charakter dolegliwości.
Skład Crew 11 i zmiana planów
Załogę Crew 11 tworzą dowódczyni Zena Cardman, weteran lotów kosmicznych Mike Fincke, japoński astronauta Kimiya Yui oraz rosyjski kosmonauta Oleg Platonov. Załoga dotarła na stację 1 sierpnia na pokładzie statku SpaceX Crew Dragon i planowała powrót około 20 lutego, po przybyciu następców.
Wcześniej odwołano zaplanowany spacer kosmiczny Fincke’a i Cardman, co NASA uzasadniła „kwestią medyczną” jednego z astronautów. Podkreślono, że problem nie jest związany z warunkami na stacji ani przygotowaniami do wyjścia w przestrzeń kosmiczną.
„Ostrożność, nie alarm”
Isaacman zaznaczył, że wcześniejszy powrót nie jest reakcją na nagły wypadek, lecz działaniem zapobiegawczym. Jednocześnie będzie to pierwszy przypadek w historii USA, gdy długotrwała misja orbitalna zostaje skrócona z powodów medycznych.

Procedura powrotu i zabezpieczenie medyczne
Po odcumowaniu Crew 11 przejdzie standardową procedurę powrotu, zakończoną wodowaniem na Pacyfiku u wybrzeży Południowej Kalifornii. Na miejscu będą czekały zespoły SpaceX i lekarze NASA; załoga trafi śmigłowcem na ląd, a następnie odleci do Johnson Space Center.
Będzie to „kontrolowana, przyspieszona ewakuacja medyczna”, bez odstępstw od standardowych procedur.

Ciągłość obsady stacji
ISS jest stale obsadzona przez siedem osób: trzy latają rosyjskimi statkami Soyuz, cztery – statkami Crew Dragon. Oba statki pełnią rolę „łodzi ratunkowych”; w razie potrzeby wraca cała załoga danego pojazdu. Dlatego NASA i Roscosmos stosują wymianę miejsc, by na stacji zawsze był co najmniej jeden Amerykanin i jeden Rosjanin.
Po odejściu Crew 11 na stacji pozostanie astronauta Chris Williams, który obsłuży amerykański segment do przylotu Crew 12. Williams, były ratownik medyczny i strażak ochotnik, ma doktorat z astrofizyki z MIT i doświadczenie kliniczne z Harvard Medical School.

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna ISS
Co dalej z Crew 12 i Artemis 2
Start Crew 12 zaplanowano na 15 lutego. Dowodzić będzie Jessica Meir, a w składzie znajdą się Jack Hathaway, astronautka European Space Agency Sophie Adenot oraz kosmonauta Andrey Fedyaev. NASA i SpaceX rozważają przyspieszenie startu o kilka dni w związku z przygotowaniami do misji Artemis 2, planowanej najwcześniej na 6 lutego.
Isaacman podkreślił, że skrócenie misji Crew 11 i ewentualna korekta harmonogramu Crew 12 nie powinny wpłynąć na Artemis 2, pierwszą od ponad 50 lat załogową wyprawę w okolice Księżyca.
Źródło: CBS
Foto: NASA
News USA
Agenci imigracyjni postrzelili dwie osoby w Portland. Miasto żąda wstrzymania operacji ICE
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA6 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA1 dzień temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago4 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










