Połącz się z nami

News USA

Zmarł Rick Slayman, pierwszy na świecie biorca świńskiej nerki

Opublikowano

dnia

W marcu 62-letni Rick Slayman z Weymouth otrzymał świńską nerkę, która przeszczepiono mu w Massachusetts General Hospital. Choć mężczyzna zmarł w sobotę, około dwa miesiące po operacji transplantacji, szpital podkreślił, że nic nie wskazuje na to, aby jego śmierć była wynikiem przeszczepu, który przeszedł.

Nerka, którą dostał Rick Slayman, została genetycznie zmieniona w celu usunięcia świńskich genów i dodania ludzkich, co pomogłoby poprawić szansę przyjęcia jej przez organizm mężczyzny.

O pionierskiej operacji informowaliśmy tutaj. Dwa tygodnie po zabiegu pacjent został wypisany ze szpitala, aby kontynuować rehabilitację w domu.

Rick Slayman od kilku lat cierpiał na nadciśnienie i cukrzycę typu 2. W 2018 roku przeszedł przeszczep nerki, ale pięć lat później przeszczepiona nerka przestała działać. Jednym z powodów, dla których zdecydował się przejść tę procedurę, było zapewnienie nadziei tysiącom ludzi, którzy potrzebują przeszczepu, aby przeżyć.

Zapotrzebowanie na narządy znacznie przewyższa ich dostępną liczbę. Każdego dnia w USA 17 osób umiera w oczekiwaniu na narząd, a nerki są jednymi z organów, których brakuje. Według Organ Procurement and Transplantation Network w 2023 r. przeszczepiono około 27 000 nerek, ale na liście oczekujących na te narządy znajdowało się prawie 89 000 osób.

Eksperci twierdzą, że ksenoprzeszczepy – przeszczepy narządów zwierzęcych ludziom – mają kluczowe znaczenie w rozwiązaniu problemu niedoborów narządów.

To już trzeci przeszczep organu świni żywemu człowiekowi. Pierwsze dwa dotyczyły przeszczepiania serc ludziom, u których nie było już innych możliwości leczenia. Niestety obaj pacjenci zmarli kilka tygodni po otrzymaniu narządów.

Pierwszym z nich był David Bennett, 57-letni mieszkaniec stanu Maryland, drugim 58-letni Lawrence Faucette, także z Maryland.

 

Źródło: scrippsnews, cnn
Foto: YouTube

News USA

Najlepsze uczelnie w USA na 2027 rok. Northwestern University w pierwszej dziesiątce

Opublikowano

dnia

Autor:

Princeton University

Princeton University zajęło pierwsze miejsce w rankingu najlepszych amerykańskich uczelni na 2027 rok przygotowanym przez WalletHub. W ścisłej czołówce znalazło się także Northwestern University z Illinois, które uplasowało się na szóstej pozycji w kraju. Zestawienie obejmuje 738 szkół wyższych ocenionych pod względem kosztów, jakości kształcenia, bezpieczeństwa, warunków studiowania oraz perspektyw zawodowych absolwentów.

Wybór uczelni jest dla amerykańskich rodzin nie tylko decyzją dotyczącą edukacji, ale także poważnym zobowiązaniem finansowym. Ranking WalletHub ma pomóc przyszłym studentom ocenić, czy koszty studiów odpowiadają jakości kształcenia oraz potencjalnym korzyściom finansowym po zdobyciu dyplomu.

Autorzy zestawienia porównali 738 college’ów i uniwersytetów w całych Stanach Zjednoczonych. Pod uwagę wzięto 30 wskaźników pogrupowanych w siedmiu kategoriach, obejmujących selektywność przyjęć, koszty i możliwości finansowania, zasoby kadry akademickiej, bezpieczeństwo kampusu, doświadczenia studentów oraz wyniki edukacyjne i zawodowe.

Analizowano również sytuację studentów po zakończeniu nauki. Wśród kryteriów znalazły się między innymi odsetek osób kończących studia, problemy ze spłatą kredytów studenckich oraz zarobki osiągane przez absolwentów.

Princeton najlepsze w kraju

Princeton University zajęło pierwsze miejsce zarówno w kategorii uniwersytetów, jak i w całym zestawieniu na 2027 rok. Uczelnia przyjmuje zaledwie 5 proc. kandydatów, a 93 proc. nowych studentów ukończyło szkołę średnią w najlepszych 10 proc. swojego rocznika.

Na Princeton na jednego pracownika kadry akademickiej przypada pięciu studentów. Uczelnia może się również pochwalić wskaźnikiem ukończenia studiów wynoszącym 98 proc., który według rankingu jest najwyższy w Stanach Zjednoczonych.

Duże znaczenie mają także finansowe rezultaty zdobycia dyplomu. W ciągu 20 lat po ukończeniu Princeton jego absolwenci zarabiają łącznie około 1,05 mln dolarów więcej niż osoby posiadające jedynie wykształcenie średnie. Mediana wynagrodzenia absolwentów dziesięć lat od rozpoczęcia studiów przekracza 110 tys. dolarów.

Massachusetts Institute of Technology

Massachusetts Institute of Technology

MIT na drugim miejscu

Massachusetts Institute of Technology zajęło drugą pozycję. MIT również przyjmuje około 5 proc. kandydatów, a 96 proc. studentów rozpoczynających naukę należało w szkole średniej do najlepszych 10 proc. swojego rocznika.

Kolejne miejsca w pierwszej piątce zajęły Yale University, California Institute of Technology oraz Harvard University. Wszystkie dziesięć najwyższych pozycji całego zestawienia przypadło uniwersytetom.

Northwestern University na szóstym miejscu w USA

Wśród najlepszych znalazło się także Northwestern University, które zajęło szóste miejsce w kraju. Tym samym uczelnia z Illinois wyprzedziła między innymi University of Pennsylvania, Carnegie Mellon University, Stanford University oraz Georgia Institute of Technology.

Pierwszą dziesiątkę rankingu na 2027 rok tworzą:

  1.  Princeton University
  2.  Massachusetts Institute of Technology
  3.  Yale University
  4.  California Institute of Technology
  5.  Harvard University
  6.  Northwestern University
  7.  University of Pennsylvania
  8.  Carnegie Mellon University
  9.  Stanford University
  10.  Georgia Institute of Technology

Northwestern University

Wellesley College najlepszy w swojej kategorii

W odrębnej kategorii college’ów pierwsze miejsce zajęło Wellesley College w Massachusetts, które w klasyfikacji ogólnej uplasowało się na 20. pozycji. Uczelnia przyjmuje około 14 proc. kandydatów. Wyniki SAT i ACT studentów rozpoczynających naukę w Wellesley plasują szkołę wśród najlepszych 5 proc. instytucji w kraju.

Drugie miejsce wśród college’ów oraz 21. pozycję w całym zestawieniu zdobyło Pomona College w Claremont w Kalifornii. Uczelnia przyjmuje zaledwie 7 proc. kandydatów. Aż 85 proc. przyjętych studentów ukończyło szkołę średnią w najlepszych 10 proc. swojego rocznika.

Inny ranking wskazał MIT jako numer jeden

Wyniki WalletHub różnią się od zestawienia opublikowanego miesiąc wcześniej przez U.S. News and World Report. W tamtym rankingu Massachusetts Institute of Technology zostało uznane za najlepszy uniwersytet w kraju.

 

Źródło; fox32
Foto: Princeton University, Massachusetts Institute of Technology, Northwestern University
Czytaj dalej

News USA

Ugoda AT&T za 177 mln dolarów zatwierdzona. Klienci mogą wkrótce otrzymać pieniądze

Opublikowano

dnia

Autor:

Miliony obecnych i byłych klientów AT&T, których dane zostały narażone w dwóch poważnych wyciekach, są coraz bliżej otrzymania pieniędzy z ugody zbiorowej o wartości 177 mln dolarów. Sędzia ostatecznie zatwierdził porozumienie 2 października. Nie podano jeszcze terminu wypłat, a osoby zakwalifikowane do obu grup mogą otrzymać łącznie nawet do 7500 dolarów.

Ugoda dotyczy dwóch odrębnych naruszeń bezpieczeństwa danych klientów AT&T. Osoby uprawnione miały możliwość składania wniosków o wypłatę odszkodowania, jednak termin na zgłaszanie roszczeń upłynął w grudniu 2025 roku.

Łącznie na wypłaty dla osób dotkniętych oboma incydentami przeznaczono 177 mln dolarów. Zgodnie ze wstępną zgodą sądu wydaną w czerwcu do 149 mln dolarów ma trafić do osób należących do pierwszej grupy objętej ugodą, a kolejne 28 mln dolarów przeznaczono dla drugiej grupy.

Pierwszy wyciek objął ponad 70 mln klientów

Pierwszy incydent dotyczył informacji o klientach pochodzących z 2019 roku lub wcześniejszych, które w marcu 2024 roku pojawiły się w tzw. dark webie. Naruszenie objęło około 7,6 mln obecnych oraz 65,4 mln byłych posiadaczy kont AT&T.

Wśród ujawnionych informacji znajdowały się szczególnie wrażliwe dane, w tym numery Social Security oraz kody dostępu. AT&T informowało o skali tego incydentu po ujawnieniu, że dane klientów trafiły do internetu.

Drugi wyciek dotyczył niemal wszystkich klientów AT&T

O kolejnym poważnym naruszeniu AT&T zaczęło informować klientów w lipcu, około trzech miesięcy po ustaleniu, że dane zostały nielegalnie pobrane z przestrzeni roboczej firmy znajdującej się na zewnętrznej platformie chmurowej.

Wyciek obejmował rejestry połączeń telefonicznych i wiadomości tekstowych niemal wszystkich klientów AT&T z okresu od maja do października 2022 roku. Dotyczył również niewielkiej części danych z 2 stycznia 2023 roku.

Nie ujawniono treści rozmów telefonicznych ani wiadomości tekstowych, a także innych danych umożliwiających bezpośrednią identyfikację klientów. Naruszenie obejmowało jednak informacje takie jak numery telefonów.

AT&T

Nawet 7500 dolarów dla niektórych klientów

Osoby, których dane zostały naruszone podczas pierwszego incydentu, mogą kwalifikować się do otrzymania nawet 5000 dolarów. W przypadku drugiego wycieku maksymalna potencjalna wypłata wynosi 2500 dolarów.

Część klientów może należeć do obu grup objętych ugodą. Takie osoby mogą kwalifikować się do wypłat z obu funduszy, co oznacza, że teoretycznie ich łączna rekompensata może wynieść nawet 7500 dolarów.

Nie oznacza to jednak, że każda zakwalifikowana osoba otrzyma maksymalną kwotę. Ostateczna wysokość wypłat będzie zależała między innymi od udokumentowanych strat poszczególnych klientów, całkowitej liczby zatwierdzonych roszczeń oraz dodatkowych kosztów związanych z postępowaniem, w tym honorariów prawników.

Powiadomienia wysyłano pocztą elektroniczną

Administrator ugody wcześniej wysyłał wiadomości do osób uznanych za potencjalnie uprawnione do udziału w postępowaniu. E-maile pochodziły z adresu [email protected] i zawierały informacje dotyczące pozwu oraz ugody.

AT&T

Byli klienci, którzy korzystali z usług AT&T w okresie od maja 2022 roku do 22 listopada, powinni byli otrzymać powiadomienie zawierające numer konta i numer sprawy, jeżeli ich dane zostały objęte naruszeniem.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy pieniądze zostaną wysłane

Choć sąd wydał ostateczną zgodę na ugodę 2 października, dokładny termin rozpoczęcia wypłat nie został jeszcze określony. Oznacza to, że osoby, które wcześniej złożyły prawidłowe roszczenia, nadal muszą czekać na dalsze informacje.

Administratorzy ugody zwracają uwagę, że od decyzji zatwierdzającej porozumienie mogą zostać wniesione odwołania. Rozpatrzenie ewentualnych apelacji może potrwać i tym samym opóźnić wysyłanie czeków lub innych form wypłaty rekompensat.

 

Źródło: nbc
Foto: Brownings, Harrison Keely / istock/olhainsight/
Czytaj dalej

News USA

Federalni agenci przeszukali dom Kongresmenki Ilhan Omar w sprawie dokumentów imigracyjnych

Opublikowano

dnia

Autor:

ilhan-omar

Federalni agenci przeprowadzili w poniedziałek rano przeszukanie domu demokratycznej kongresmenki Ilhan Omar w Waszyngtonie. Działania są częścią trwającego federalnego śledztwa karnego, które ma koncentrować się na dokumentach imigracyjnych związanych z okresem dzieciństwa parlamentarzystki. Biuro Omar zapewnia, że kongresmenka nie dopuściła się żadnego wykroczenia i określa działania władz jako nadużycie uprawnień.

Przeszukanie przeprowadziła jednostka Homeland Security Investigations HSI, czyli kryminalne ramię federalnych służb imigracyjnych. Według przekazanych informacji śledztwo dotyczy dokumentacji imigracyjnej Ilhan Omar pochodzącej z czasów, gdy była dzieckiem.

Dokumenty, które znalazły się w centrum zainteresowania śledczych, miały zostać wypełnione przez nieżyjącego już ojca Omar. Nie ujawniono jednak, jakie konkretnie zapisy są analizowane ani jakie nieprawidłowości podejrzewają federalni śledczy.

Departament Sprawiedliwości potwierdza przeszukanie

Departament Sprawiedliwości potwierdził, że agenci HSI wykonali federalny nakaz przeszukania uzyskany przy udziale resortu. Działania określono jako część trwającego federalnego śledztwa karnego.

HSI prowadzi dochodzenia dotyczące między innymi oszustw związanych z dokumentami imigracyjnymi, kradzieżą lub fałszowaniem tożsamości oraz bezprawnym uzyskiwaniem świadczeń i korzyści imigracyjnych. W przeciwieństwie do działań ICE skoncentrowanych na deportacjach, agenci HSI prowadzą postępowania karne i wykonują federalne nakazy przeszukania.

Ilhan Omar zapewnia, że nie da się zastraszyć

Biuro Ilhan Omar przekazało, że kongresmenka nie zrobiła niczego niewłaściwego. Przeszukanie jej domu określono jako bezprecedensową eskalację i wykorzystywanie federalnych organów ścigania do działań wymierzonych w politycznych przeciwników.

Sama Omar poinformowała w poniedziałek, że nic jej nie jest. Zapowiedziała również, że nie pozwoli się uciszyć. Według kongresmenki prowadzone wobec niej działania są kolejnym elementem politycznego zastraszania i kampanii wymierzonej w nią przez Donalda Trumpa.

Omar oceniła, że od dziesięciu lat jest celem bezpodstawnych oskarżeń i kampanii mających podważać jej wiarygodność. Obecne działania federalnych służb uznała za kolejną eskalację tego konfliktu.

Demokraci bronią kongresmenki

Lider Demokratów w Izbie Reprezentantów Hakeem Jeffries, Katherine Clark oraz przewodniczący klubu Demokratów Pete Aguilar określili przeszukanie domu Omar jako głęboko niepokojące.

Ich zdaniem działania te rodzą poważne pytania dotyczące wykorzystywania instytucji federalnych przeciwko politycznym przeciwnikom Donalda Trumpa. Demokratyczni liderzy publicznie stanęli tym samym w obronie swojej partyjnej koleżanki.

O śledztwie mówiono już we wrześniu

Ilhan Omar, reprezentująca Minnesotę w Izbie Reprezentantów, od lat pozostaje jedną z częściej krytykowanych przez Donalda Trumpa demokratycznych parlamentarzystek. Informacje o prowadzonym wobec niej postępowaniu pojawiły się jeszcze przed poniedziałkowym przeszukaniem.

We wrześniu odpowiedzialny za politykę graniczną administracji Tom Homan potwierdził, że wobec kongresmenki prowadzone jest postępowanie karne. Wyjaśniał wówczas, że wcześniej pojawiły się informacje wymagające sprawdzenia przez odpowiednie służby.

Omar informowała wtedy, że nie skontaktowano się z nią w związku z żadnym dochodzeniem. W poniedziałek sprawa weszła jednak w nową fazę wraz z wykonaniem federalnego nakazu przeszukania jej domu w Waszyngtonie.

Śledztwo pozostaje w toku

Postępowanie prowadzi Homeland Security Investigations przy wsparciu Departamentu Sprawiedliwości. Federalne władze nie ujawniły dotychczas, czy zgromadzony materiał doprowadzi do postawienia jakichkolwiek zarzutów Ilhan Omar.

 

Źródło: cbs
Foto: YouTube, Rep. Ilhan Omar fb
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

maj 2024
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Popularne w tym miesiącu