News Chicago
Ostatnie pożegnanie Emilii Lipińskiej odbędzie się w poniedziałek w Chicago
W poniedziałek, 4 marca, w godzinach od 12.00PM do 1.00PM, w domu pogrzebowym Theis-Gorski przy 3517 N. Pułaski Rd, Chicago, IL 60641, odbędzie się ostatnie pożegnanie Emilii Lipińskiej. Bezdomna młoda skrzypaczka zmarła w Chicago 11 stycznia. Na jej pogrzeb z Polski przyleci babcia i ciocia Emilki.
Zbiórka na platformie GoFundMe, którą tak solidarnie wsparła Polonia, pomoże babci Emilki przylecieć do Chicago i pożegnać ukochaną wnuczkę.
„Ogromne dzięki za otwarte serca, współczucie, zrozumienie sytuacji i wpłatę pieniędzy podczas zbiórki na ten cel. Modliłam się, aby nasz wyjazd był możliwy. I nasza wdzięczność jest ogromna!”, napisała do naszej redakcji Kasia Jezierska, ciocia Emilki, która będzie towarzyszyła babci młodej skrzypaczki – Ewie Jezierskiej – Klusek, w podróży do Chicago.
„Moja mama ogromnie cierpi z powodu śmierci wnuczki. Nie wyobrażała sobie, że jej nie zobaczy, nie pożegna, nie pomodli się przy niej. Cała rodzina pogrążona jest w głębokim smutku. Dziękujemy jeszcze raz, że niemożliwe stało się możliwe dzięki Wam! Niech Pan Bóg Was błogosławi” napisała ciocia Emilki.
Jaka była Emilka Lipińska?
Według wspomnień jej cioci, Barbary Ziarko, która skontaktowała się z nami, Emilia jako dziecko była wrażliwa, dobra i pełna empatii.
„Gdy miała trzy lata a ja miałam problemy zdrowotne i często płakałam, znalazła mnie kiedyś w jakimś kącie i spytała: Co Ci jest Basiu?” wspomina Barbara Ziarko.

„Była szczególnym Bożym dzieckiem. Jako mała dziewczynka trafiła do szpitala. Pielęgniarka miała problem aby wkłuć się wenflonem i Emilka bardzo cierpiała. Powiedziałam: Pomódlmy się Emilko. Emilka krzyknęła tylko jedno słowo: BOZIE!!! I stał się mały a jednocześnie ogromny cud. Pielęgniarka natychmiast się wkuła”.
Emilka była zawsze bardzo pomysłowa i pełna energii.
„Emilka miała ułańską fantazję. Kiedyś, kiedy miała około 5 lat bawiłyśmy się razem. Ja byłam Kobyłką i woziłam ją na plecach. W pewnym momencie Emilka zniknęła. Z łazienki przyniosła mokrą szczotkę i zaczęła czyścić Kobyłkę”, wspomina ciocia Emilki.

„Gdy po pracy ja i babcia Ewa potrzebowałyśmy się chwilę przespać, ona „gotowała i piekła”. Kuchnia szybko wyglądała, jakby przeszło tornado. Kiedyś jako efekt swej „pracy” dała nam szczególne „ciasteczka”. Były to ananasy z puszki ozdobione wiśniami” wspomina Barbara Ziarko.
Emilka zawsze myślała o innych.
„Gdy miała około 9 lat odwiedziłam ją, a gdy zbliżył się czas mojego wyjazdu, Emilka energicznym ruchem założyła mi zegarek na rękę i powiedziała: Masz!!! Żebyś się nie spóźniła na pociąg. Chwilę potem dała mi 10 złotych i powiedziała: Masz!!! Żebyś miała na bilet” wspomina ciocia Emilki.

W wieku 10 lat Emilka uczestniczyła w zlocie skautów w Danii, a po powrocie do domu przyczyniła się do założenia grupy ZHP i Pathfindersów w Manastercu.
„Kiedyś na biwaku Emilka wymyśliła własną zabawę. Do reklamówek powkładała słodycze i pochowała je na łące, że by inne dzieci mogły te słodycze znaleźć”.

Źródło: informacja własna
Foto: fb, caringcremations, YouTube, Rodzina Emilii Lipińskiej
News Chicago
Słynny most w Long Grove znowu „wygrał”. Ciężarówka utknęła pod konstrukcją
Zabytkowy kryty most w Long Grove ponownie okazał się przeszkodą nie do pokonania dla kierowcy ciężarówki. W sobotę samochód firmy Penske uderzył w charakterystyczną konstrukcję przy Robert Parker Coffin Road i utknął pod nią. To już 77. takie zdarzenie od ponownego otwarcia mostu w sierpniu 2020 roku.
Do zdarzenia doszło w sobotę o 10:49 AM. Prezydent Long Grove Bill Jacob poinformował, że ciężarówka Penske uderzyła w most, po czym zaklinowała się pod jego osłoną. Aby uwolnić pojazd, konieczne było spuszczenie powietrza z opon. Tym razem sam most nie został uszkodzony. Kierowca, którego nazwiska nie podano, otrzymał mandat w wysokości 750 dolarów.
Most po raz kolejny wyszedł bez szwanku
Bill Jacob ocenił, że w takich sytuacjach most za każdym razem wychodzi zwycięsko. Jak wyjaśnił, jest to zasługa sposobu, w jaki przeprojektowano jego zewnętrzną osłonę, aby chroniła właściwą konstrukcję przed uderzeniami zbyt wysokich pojazdów.
Kolejne zdarzenie oznacza również nowe zdjęcie w galerii pobliskiego Broken Bridge Treats. Lokal stał się nieoficjalnym muzeum wypadków związanych ze słynnym mostem i dokumentuje pojazdy, które nie zdołały przejechać pod konstrukcją.
To już 77. takie zdarzenie
Właściciel Broken Bridge Treats Michael Okun poinformował, że od ponownego otwarcia mostu w sierpniu 2020 roku liczba odnotowanych przypadków wzrosła już do 77. Aby zdarzenie zostało wpisane na prowadzoną przez lokal listę, musi spełnić konkretne kryteria. Pojazd musi uderzyć w most i utknąć, a na miejsce muszą zostać wezwane policja oraz pomoc drogowa z lawetą.
Pracownicy Broken Bridge Treats rozmawiali z kierowcą po najnowszym zdarzeniu. Zapytany, dlaczego zdecydował się przejechać pod mostem, mężczyzna wyjaśnił, że był przekonany, iż jego ciężarówka się zmieści.
77 pączków na 77. uderzenie
Broken Bridge Treats postanowiło uczcić kolejny wpis do nietypowej historii mostu. Z okazji 77. uderzenia lokal rozdał pączki 77 osobom.

Kryty most przy Robert Parker Coffin Road pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych obiektów w centrum Long Grove, ale jednocześnie regularnie przyciąga kierowców zbyt wysokich ciężarówek. Najnowszy przypadek zakończył się bez uszkodzeń konstrukcji, choć dla kierowcy oznaczał kosztowny mandat.
Źródło: dailyherald
Foto: Broken Bridge Treats
News Chicago
7-letnia dziewczynka została śmiertelnie ugodzona nożem w samo południe w Chicago
Władze zidentyfikowały 7-letnią dziewczynkę, która zmarła po brutalnym ataku nożem w chicagowskiej dzielnicy East Chatham. Edi Mari Hernandez Chacon szła chodnikiem w sobotnie przedpołudnie, gdy podeszła do niej nieznajoma kobieta i wielokrotnie ugodziła ją nożem w plecy. Przypadkowi świadkowie ruszyli dziecku na pomoc, a następnie zatrzymali podejrzaną.
Biuro Lekarza Sądowego Powiatu Cook potwierdziło, że ofiarą jest 7-letnia Edimar (Edi) Mari Hernandez Chacon. Dziewczynka została przewieziona do miejscowego szpitala, gdzie mimo podjętych działań ratunkowych stwierdzono jej zgon.
Do ataku doszło w sobotę około 11:55 AM na South Cottage Grove Avenue w pobliżu East 86th Street. Według chicagowskiej policji dziecko szło chodnikiem, kiedy podeszła do niego nieznajoma kobieta.

Kobieta miała wielokrotnie ugodzić dziecko w plecy
Policja przekazała, że napastniczka wielokrotnie ugodziła 7-latkę nożem w plecy. Nie wiadomo na razie, co mogło doprowadzić do ataku ani czy istniał jakikolwiek motyw. Z dostępnych informacji wynika, że podejrzana i dziecko wcześniej się nie znały.
Nagranie z monitoringu pokazuje świadków, którzy natychmiast po zdarzeniu ruszają w kierunku miejsca ataku. Część osób zaczęła następnie ścigać uciekającą kobietę.
Eddimar i jej 16-letnia siostra przebywały w tej okolicy, aby opłacić rachunek za telefon w salonie Boost Mobile. Siostry wyszły ze sklepu, a za nimi podążyła wspomniana kobieta. Nie jest jasne, dlaczego kobieta obrała je sobie za cel.
Świadkowie zatrzymali podejrzaną
Według policji przypadkowi świadkowie zdołali zatrzymać podejrzaną do czasu przybycia funkcjonariuszy. Kobieta odniosła obrażenia podczas jej obezwładniania i przed umieszczeniem w policyjnym areszcie otrzymała pomoc w miejscowym szpitalu.
Radna Michelle Harris przekazała po śmierci dziewczynki, że jest głęboko poruszona bezsensownym atakiem na 7-letnie dziecko. Wyraziła współczucie rodzinie i bliskim ofiary oraz podkreśliła, że żadne dziecko nie powinno doświadczać przemocy ani strachu podczas zwykłego spaceru chodnikiem.
Harris podziękowała również osobom, które błyskawicznie zareagowały, pomogły zatrzymać podejrzaną i wezwały pomoc. Według radnej ich szybka interwencja mogła zapobiec kolejnym tragediom.
W niedzielę wieczorem policja w Chicago poinformowała, że aresztowana 48-letnia Shavon Gayden z Chicago usłyszała zarzut popełnienia przestępstwa – morderstwa pierwszego stopnia. Na poniedziałek zaplanowano posiedzenie sądu w sprawie jej tymczasowego aresztowania. Nie jest jasne, czy oskarżona pojawi się na nim osobiście.
Źródło: nbc, cbs
Foto: YoiuTube
News Chicago
Chicago szuka oficjalnej choinki. Zwycięskie drzewo stanie w Millennium Park
Rozpoczęły się poszukiwania drzewa, które w tegorocznym sezonie świątecznym stanie się oficjalną choinką Chicago. Mieszkańcy miasta i przedmieść mogą zgłaszać swoje drzewa do 23 października. Zwycięski okaz zostanie ustawiony i udekorowany w Millennium Park, a uroczyste zapalenie świateł odbędzie się 20 listopada.
Chicagowski Departament Kultury i Wydarzeń Specjalnych rozpoczął przyjmowanie zgłoszeń od właścicieli drzew iglastych z całego regionu. Aby drzewo mogło zostać wzięte pod uwagę, musi spełnić kilka określonych warunków dotyczących między innymi wysokości, gatunku oraz lokalizacji.
Przyszła oficjalna choinka Chicago musi mieć co najmniej 45 stóp wysokości i rosnąć w odległości nie większej niż 50 mil od Loop. Miasto zaznacza jednak, że preferowane będą drzewa znajdujące się w promieniu do 15 mil od Chicago.
Świerk lub jodła, ale nie sosna
Największe szanse na wybór mają świerki pospolite oraz jodły. Sosny nie będą rozpatrywane, ponieważ według miasta nie są wystarczająco wytrzymałe, aby spełnić wymagania związane z transportem, ustawieniem i dekorowaniem świątecznego drzewa.
Właściciele zainteresowani przekazaniem swojego drzewa mają czas na zgłoszenie kandydatury do 23 października. Zgłoszenia należy wysyłać pocztą elektroniczną na adres [email protected].
Do zgłoszenia potrzebne są zdjęcia i historia drzewa
W wiadomości należy zamieścić co najmniej dwa zdjęcia drzewa – jedno wykonane z większej odległości, pokazujące cały okaz, oraz drugie z bliska. Właściciel powinien również podać swoje imię i nazwisko, adres, numer telefonu oraz adres e-mail.
Miasto prosi także o dołączenie krótkiego opisu historii drzewa oraz wyjaśnienia, dlaczego właśnie ono powinno zostać wybrane na oficjalną choinkę Chicago. Spośród nadesłanych kandydatur zostanie wyłonione drzewo, które następnie trafi do centrum miasta.
Uroczyste zapalenie świateł 20 listopada
Zwycięska choinka zostanie przewieziona do Millennium Park, gdzie zostanie ozdobiona świątecznymi dekoracjami i tysiącami świateł. Kulminacją przygotowań będzie miejska ceremonia zapalenia świateł zaplanowana na 20 listopada.
Świąteczne wydarzenia w Millennium Park rozpoczną się tego dnia o 4:00 PM, natomiast sama ceremonia rozpocznie się o 6:00 PM. Zapalenie świateł na choince oraz pokaz fajerwerków przewidziane są około 6:30 PM. Oficjalna choinka Chicago pozostanie rozświetlona w Millennium Park przez cały okres świąteczny. Światła będzie można oglądać do 10 stycznia.

Świąteczny jarmark w Millennium Park
Do udziału w tegorocznych wydarzeniach świątecznych w centrum Chicago zaproszeni są również lokalni artyści oraz właściciele małych firm. Mogą oni ubiegać się o możliwość sprzedaży swoich produktów podczas Millennium Park Holiday Market.
Świąteczny jarmark odbędzie się od 20 do 22 listopada. Zgłoszenia od zainteresowanych sprzedawców przyjmowane są do 5:00 PM 18 października.
Poszukiwanie oficjalnej choinki oraz jarmark będą częścią świątecznego programu w centrum Chicago. Najważniejszym momentem będzie 20 listopada, kiedy Millennium Park oficjalnie rozpocznie sezon świąteczny uroczystym zapaleniem świateł na wybranym przez miasto drzewie.
Źródło: blockclubchicago
Foto: dcase, istock/Roberto Solorio/
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temuJanusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
News Chicago3 dni temuDuży postęp w leczeniu Filipa Czarneckiego. Policjant mówi, pamięta i rozpoczął intensywną rehabilitację
-
News USA3 tygodnie temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temuGrażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
-
News USA3 tygodnie temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago3 tygodnie temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News Chicago7 dni temuDonald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago











