News Chicago
Znakomity musical “Girl from The North Country” śmieszy i chwyta za serce. Zobaczcie w Chicago
“Girl from The North Country” to nowy musical, nagrodzony nagrodą Tony, którego Chicago Tribune nazwał „objawieniem na Broadwayu”. To komedia, która rozbawi widzów do łez, i dramat, który naprawdę chwyta za serce. W Chicago możemy go zobaczyć od 13 do 25 lutego.
Napisany i wyreżyserowany przez znanego dramatopisarza, Conora McPhersona, z orkiestracją nagrodzonego nagrodą Tony, Simona Hale’a, “Girl from The North Country” przedstawia na nowo 20 legendarnych piosenek Boba Dylana w formie, w jakiej nigdy wcześniej ich nie słyszano.
Są to kultowe piosenki, m. in.: “Forever Young,” “All Along The Watchtower,” “Hurricane,” “Slow Train Coming,” and “Like A Rolling Stone.”
Jest rok 1934, w Duluth, w stanie Minnesota. Spotykamy tutaj ludzi, których losy krzyżują się w pensjonacie wypełnionym muzyką, życiem i nadzieją. Fabuła opowiada o życiu rodziny Laine, która jest właścicielką zniszczonego pensjonatu w środku Wielkiego Kryzysu.
Każdy członek rodziny Laine i osoby przebywające w pensjonacie borykają się z różnymi problemami, takimi jak demencja, ciąża, dyskryminacja rasowa, alkoholizm, niepełnosprawność i trudności finansowe, a wszystko to prowadzi do napięć w rodzinie.
Grupa oryginalnych podróżników pojawia się w nim pewnej nocy w poszukiwaniu schronienia i służy jako katalizator zmian w pensjonacie.
Musical “Girl from The North Country” będzie grany w Teatrze CIBC w dniach od 13 do 25 lutego.
Spektakl trwa 2 godziny i 30 minut z przerwą. Przedstawienie jest odpowiednie dla osób w wieku 12 lat i starszych. Wszystkie osoby wchodzące do teatru, bez względu na wiek, muszą posiadać bilet.
Bilety można kupić tutaj.

Źródło: broadway in chicago
Foto: YouTube, broadway in chicago
Polonia Amerykańska
Koncert “Polish Soul. American Spirit” w Orchestra Hall at Symphony Center, 27 września. Fot. StelmachLens
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Janusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
Janusz Stokłosa, słynny kompozytor, dyrygent, pianista i współtwórca legendarnego musicalu „Metro” i teatru Studio Buffo, wystąpi w Chicago podczas koncertu „Polish Soul, American Spirit”. W niedzielę, 27 września, o godz. 4:00 PM stanie za pulpitem dyrygenckim w Orchestra Hall at Symphony Center. W studiu Radia Deon Chicago opowiada o muzyce łączącej Polskę i Amerykę, broadwayowskich doświadczeniach, fenomenie „Metra” oraz swojej drugiej wielkiej pasji – lotnictwie.
Janusz Stokłosa jest pierwszym i jedynym polskim kompozytorem nominowanym do nagrody Tony Award. Jest autorem muzyki do „Metra”, musicalu wystawionego już ponad 2700 razy, a także współtwórcą pierwszej prywatnej sceny musicalowej w Polsce – teatru Studio Buffo. Jako pierwszy na świecie stworzył również musical wykorzystujący technologię 3D.
Do Chicago przyjechał by wystąpić na koncercie organizowanym przez Paderewski Symphony Orchestra i Akademię Muzyki PASO. Wydarzenie zatytułowane „Polish Soul, American Spirit” odbędzie się w najbliższą niedzielę, 27 września, o godz. 4:00 PM w Orchestra Hall at Symphony Center.
„Jak to może nie kręcić?”
Janusz Stokłosa nie ukrywa, że program chicagowskiego koncertu jest dla niego wyjątkowo interesujący. Podkreśla różnorodność artystów – od młodych wykonawców po doświadczonych i uznanych muzyków – oraz możliwość spotkania wielu muzycznych światów podczas jednego wieczoru.
„Ten koncert super ekscytujący, tak ciekawy i złożony skład artystów, dużo młodzieży, młodzieży rzeczywiście, dużo fantastycznych, doświadczonych, wybitnych muzyków. No to jak to może nie kręcić?” pyta nasz Gość.
Program połączy muzykę Fryderyka Chopina i Wojciecha Kilara z twórczością wielkich polskich kompozytorów związanych z muzyką filmową, takich jak Henryk Wars, Krzysztof Komeda i Bronisław Kaper. Publiczność usłyszy również kompozycje Janusza Stokłosy.
Polska dusza i amerykański duch
Idea koncertu wyrasta z polsko-amerykańskiej wspólnoty artystycznej i duchowej. Janusz Stokłosa zwraca uwagę, że twórczość wielu polskich kompozytorów została dostrzeżona w Stanach Zjednoczonych, a amerykańska publiczność potrafiła ją przyjąć jako muzykę przekraczającą granice narodowe.

Metro w Hali ludowej
Według kompozytora właśnie nominacje, nagrody i zainteresowanie amerykańskiego środowiska artystycznego były dla wielu polskich twórców potwierdzeniem, że ich sztuka jest rozumiana również po drugiej stronie Atlantyku. Nasz Gość sam doświadczył tego podczas broadwayowskiej przygody z „Metrem”.
Amerykańska premiera polskiego musicalu odbyła się 16 kwietnia 1992 roku w Minskoff Theatre w Nowym Jorku. Choć seria przedstawień “Metra” na Broadwayu zakończyła się wcześniej, niż oczekiwali jego twórcy, sam pobyt w Stanach Zjednoczonych pozostawił w artystach ogromne poczucie spełnienia.
“Potrafiliśmy przez 40 parę spektakli co wieczór wzbudzać standing ovation i krzyki na widowni. No w końcu Minskoff to 1600 osób. Każdy wieczór był pełny i każdy wieczór był wielkim sukcesem” wspomina Janusz Stokłosa, dodając “wróciliśmy do Polski bez żadnych kompleksów”.

Musical Metro
„Metro” wychowało już trzy pokolenia
Musical „Metro” pozostaje jednym z najważniejszych dzieł w dorobku Janusza Stokłosy i przedsięwzięciem, którego muzyka towarzyszy publiczności od dziesięcioleci. Na tym musicalu wychowało się w Polsce już trzy pokolenia.
Nasz Gość jednocześnie zaznacza, że artysta nie tworzy po to, aby za wszelką cenę zapisać się w historii. W momencie komponowania nie da się przewidzieć, czy utwór będzie żył przez kilka lat, czy pozostanie z publicznością przez dekady.
„Nie robi się tego po to, żeby zostać w historii, żeby to było wiecznie. Nie. Robi się coś, co chce się zrobić dobrze” zaznacza kompozytor. Dlatego podczas pracy najważniejsza jest jakość i uczciwość wobec własnego pomysłu. Dopiero później publiczność decyduje, czy powstałe dzieło pozostanie z nią na dłużej.

Janusz Stokłosa
Od partytury do kokpitu samolotu
Muzyka nie jest jednak jedyną wielką pasją Janusza Stokłosy. Kompozytor jest także pilotem, a zainteresowanie lotnictwem narodziło się jako odpowiedź na bardzo intensywne życie artystyczne. Nasz Gość przez lata miał problem z prawdziwym odpoczynkiem, ponieważ nawet podczas wakacji zabierał ze sobą nuty i nie potrafił całkowicie oderwać się od pracy.
Wszystko zmieniło się przypadkiem, gdy wsiadł do szybowca w Nowym Targu, mieście, z którym związany jest od pierwszych dni życia. Tamtejsze lotnisko aeroklubowe stało się początkiem nowej pasji. “Krótko mówiąc, tak mnie wcięło, tak mnie w to wciągnęło, że rzeczywiście zacząłem dosyć intensywnie się uczyć, szkolić” wspomina artysta.
Lotnictwo jako sposób na oczyszczenie głowy
Pilotowanie stało się dla Janusza Stokłosy czymś znacznie więcej niż hobby. Kompozytor opisuje lotnictwo jako niezwykle skuteczny sposób na oderwanie myśli od muzyki i codziennych obowiązków. Po pierwszych lotach zdarzało mu się wysiadać z samolotu i przez chwilę nie pamiętać nawet, jaki jest dzień tygodnia.

„To tak fantastycznie wietrzyło głowę, umysł. Żadna dla mnie joga, kontemplacja czy ludzie szukają jakichś różnych sposobów – a ten rodzaj takiej higieny głowy” zaznacza nasz Gość.
Przez większą część życia dźwięki otaczały go niemal bez przerwy – w teatrze, podczas komponowania i wykonywania muzyki. Lotnictwo dało mu potrzebną odskocznię od świata, który przez dziesięciolecia pozostawał centrum jego zawodowego życia.
Orkiestra nie może działać jak samolot
Choć na pierwszy rzut oka pilotowanie samolotu i dyrygowanie wielką orkiestrą mogą wydawać się podobne, Janusz Stokłosa zdecydowanie odrzuca takie porównanie. Współczesne samoloty mogą przez znaczną część lotu korzystać z autopilota. W muzyce sytuacja wygląda zupełnie inaczej. „To jest najgorsze, co może być – orkiestra włącza autopilota”, zauważa nasz Gość.

Janusz Stokłosa
Koncert musi pozostać żywym wydarzeniem, reagującym na energię muzyków, dyrygenta i publiczności. Właśnie taki charakter ma mieć niedzielne spotkanie w Chicago, podczas którego polska muzyka zostanie pokazana w kontekście jej związków ze Stanami Zjednoczonymi.
„Polish Soul, American Spirit” już 27 września
Koncert „Polish Soul, American Spirit” odbędzie się w niedzielę, 27 września, o godz. 4:00 PM w Orchestra Hall at Symphony Center w Chicago. Za organizację wydarzenia odpowiadają Paderewski Symphony Orchestra oraz Akademia Muzyki PASO.
Bilety można rezerwować pod numerem telefonu 773-467-9000. Publiczność usłyszy muzykę polskich kompozytorów, których twórczość przekroczyła granice kraju i znalazła swoje miejsce również w amerykańskiej kulturze. O wydarzeniu pisaliśmy m.in. tutaj.

Finałowa część koncertu połączy muzykę, poezję i śpiew. Publiczność usłyszy „Psalm 62” autorstwa Czesława Miłosza i Janusza Stokłosy, a także utwór „Wieża Babel” z musicalu „Metro”, który był nominowany do nagrody Tony Award w kategorii najlepszej oryginalnej muzyki.
Wśród solistów wystąpią Grażyna Auguścik i Marcin Franc z Polski, a także Natalia Kawalec oraz Khary Laurent ze Stanów Zjednoczonych. Na scenie pojawią się również Chór PaSO oraz Chór Młodzieżowy Akademii Muzyki PaSO.
Dla Janusza Stokłosy będzie to kolejne spotkanie z Ameryką, tym razem przy pulpicie dyrygenckim w jednej z najbardziej rozpoznawalnych sal koncertowych Chicago. Jak sam podkreśla, właśnie podczas występu na żywo nie da się przewidzieć wszystkiego – i dlatego emocje pozostają aż do ostatniego dźwięku.
Serdecznie Zapraszamy na koncert „Polish Soul, American Spirit”!
Źródło: informacja własna
Foto: Daniel Kruczynski, Barbara Maliszewska, Studio Buffo, Ośrodek Szkolenia Lotniczego
News Chicago
Bach i polscy kompozytorzy w Holy Name Cathedral. Wyjątkowy recital Jana Bokszczanina
Jak już zapowiadaliśmy, 22 września w Holy Name Cathedral w Chicago, odbędzie się wyjątkowy wieczór muzyki klasycznej. Przy organach zasiądzie ceniony polski wirtuoz Jan Bokszczanin, który zaprezentuje program łączący monumentalną twórczość Johanna Sebastiana Bacha z muzycznym dziedzictwem polskich kompozytorów. Wstęp na koncert oraz parking będą bezpłatne.
Koncert organowy odbędzie się 22 września o godzinie 7:00 PM w Holy Name Cathedral przy 735 N. State Street w Chicago. Wydarzenie będzie okazją do wysłuchania polskiego artysty w jednej z najbardziej reprezentacyjnych świątyń w centrum miasta.

Jan Bokszczanin
Jan Bokszczanin przygotował repertuar, w którym klasyka europejskiej muzyki organowej spotka się z utworami reprezentującymi polską tradycję kompozytorską. W programie znalazły się dzieła Johanna Sebastiana Bacha, a także kompozycje Pallesco, Surzyńskiego, Szymańskiego, Borowskiego, Martinsona i Sawy. Recital ma w ten sposób połączyć rozpoznawalne dzieła klasycznego repertuaru z twórczością polskich kompozytorów.
Koncert w roku polsko-amerykańskiego jubileuszu
Wydarzenie odbywa się w szczególnym czasie, w roku, w którym świętujemy 250 lat wspólnej historii Polski i Stanów Zjednoczonych. Koncert wpisuje się również w obchody 150-lecia Holy Name Cathedral. Muzyka organowa zabrzmi więc w przestrzeni, której jubileusz stanowi dodatkowe tło dla polsko-amerykańskiego wydarzenia.
Bezpłatny wstęp i parking
Udział w koncercie Jana Bokszczanina jest bezpłatny. Organizatorzy zapewniają również bezpłatny parking w garażu przy 14 W. Superior Street.

Źródło: Konsulat Generalny RP w Chicago
Foto: Jan Bokszczanin, Eric Chan
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW1 tydzień temuJanusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
News USA3 tygodnie temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW1 tydzień temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temuGrażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
-
News USA2 tygodnie temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago2 tygodnie temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News Chicago3 dni temuDonald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago
-
News USA1 tydzień temuApple zgodził się na ugodę za 250 mln USD. Właściciele wybranych iPhone’ów mogą otrzymać pieniądze






