Połącz się z nami

News USA

Dyrektorzy nie obronili dzieci przed złym wpływem mediów. Przesłuchanie w Senacie

Opublikowano

dnia

W środę Kongres zaatakował grupę wpływowych osobistości branży mediów społecznościowych w związku z ryzykiem, jakie ich produkty stanowią dla młodych ludzi. Dyrektorzy Meta, TikTok, Snap, Discord i X, złożyli zeznania przed Senacką Komisją Sądownictwa i przeprosili poszkodowane rodziny.

Środowe przesłuchanie było momentami emocjonalne; miały miejsce przeprosiny ze strony dwóch dyrektorów generalnych, trudne pytania Senatorów i reakcje obecnych na sali rodzin, które widziały, jak niektórym z ich dzieci stała się krzywda.

Rodziny osób poszkodowanych przez media społecznościowe okazały się ogromną siłą podczas przesłuchania. Rodzice opowiadali o swoich dzieciach, które cierpiały lub zmarły w wyniku użytkowania mediów społecznościowych.

Kongres zorganizował już wiele przesłuchań dyrektorów generalnych ds. technologii. Ale bardziej niż jakikolwiek inny czynnik obecność tak wielu rodziców na sali zmieniła przesłuchanie i dodała niespotykanego dotąd poczucia ważności tej kwestii.

Zuckerberg i Spiegel osobiście przeprosili rodziny

Dyrektor generalny Meta, Mark Zuckerberg, wstał, aby przeprosić rodziny obecne na sali przesłuchań.

„Przykro mi z powodu wszystkiego, przez co wszyscy przeszliście” – powiedział. „Nikt nie powinien przechodzić przez to, czego doświadczały wasze rodziny, dlatego tak dużo inwestujemy i będziemy nadal podejmować wysiłki w całej branży, aby mieć pewność, że nikt nie będzie musiał przechodzić przez to, przez co musiały przechodzić wasze rodziny”.

Dyrektor generalny Snap, Evan Spiegel, także przeprosił rodziny, których dzieci zmarły po zakupie narkotyków na Snapchacie. „Bardzo mi przykro, że nie byliśmy w stanie zapobiec tym tragediom” – powiedział Spiegel, po czym opisał szczegółowo niektóre wysiłki, jakie firma podejmuje, aby chronić młodych użytkowników.

Senatorowie wyrazili oburzenie praktykami technologicznymi

Senatorka Marsha Blackburn skonfrontowała Zuckerberga z wewnętrznymi dokumentami Meta, z których wynika, że firma szacuje życiową wartość nastoletniego użytkownika na 270 dolarów, wyrażając swoje oburzenie.

Rozpoznała też na widowni grupę młodych zwolenników i zaprosił ich do wstania. Kiedy to zrobili, wszyscy mogli zobaczyć, że mieli na sobie T-shirty z napisem: „Jestem wart więcej niż 270 dolarów”.

„Dzieci nie są Twoim priorytetem. Dzieci są dla Ciebie produktem” – powiedziała Blackburn Zuckerbergowi.

Republikański Senator z Luizjany, John Kennedy, powiedział, że platformy Meta stały się „zabójczym polem informacji”, w którym użytkownicy „widzą tylko jedną stronę problemu”. Zarzucił im także wykorzystywanie danych osobowych.

Senatorka Demokratów z Minnesoty, Amy Klobuchar, opowiadała historie rodziców, których dzieci zostały skrzywdzone przez platformy mediów społecznościowych, w tym młodych ludzi, którzy popełnili samobójstwo po groźbach ze strony agresorów w Internecie.

Ustawodawcy skrytykowali dyrektora TikTok za związki z Chinami

Dyrektor generalny TikTok, Shou Chew, Singapurczyk, był kilkakrotnie krytykowany w związku z połączeniem firmy z Chinami za pośrednictwem jej spółki-matki ByteDance oraz w związku z zakresem dostępu i wpływu na platformę chińskiego rządu.

Chew powiedział republikańskiemu Senatorowi z Arkansas, Tomowi Cottonowi, że to „zbieg okoliczności”, że został mianowany dyrektorem generalnym platformy dzień po tym, jak chiński internetowy fundusz inwestycyjny Komunistycznej Partii Chin kupił 1% udziałów w głównej chińskiej spółce zależnej ByteDance, uzyskując w ten sposób miejsce w zarządzie spółki zależnej.

Podczas przesłuchania przez Senatora Republikanów z Teksasu, Teda Cruza, Chew opisał masakrę na placu Tiananmen w Pekinie w 1989 r. jako „masowy protest”. Tym samym pominął późniejsze krwawe represje ze strony chińskiego rządu wobec działaczy prodemokratycznych, które do dziś są mocno cenzurowane w chińskim Internecie.

Jedność na Kapitolu: nienawiść do firm związanych z mediami społecznościowymi

Środowe przesłuchanie pokazało, jak szeroki jest zakres krytyki wobec firm z branży mediów społecznościowych wśród prawodawców, co jest rzadkim tematem ponadpartyjnym na Kapitolu.

Republikański Senator, Lindsey Graham, już na samym początku podkreślił, że nie ma „prawie nic wspólnego” ze swoją koleżanką z Partii Demokratycznej, Senator Elizabeth Warren, i że ma inną filozofię polityczną niż Senator Dick Durbin z Partii Demokratycznej.

Zauważył jednak, że są zgodni co do kwestii zgubnego wpływu technologii na społeczeństwo.

Kongres wciąż nie przyjął jeszcze znaczących przepisów regulujących działalność firm związanych z mediami społecznościowymi.

Większość działań do tej pory toczyła się w legislaturach stanowych i sądach, które stały się polem bitwy o nową politykę, w tym ograniczenia wiekowe dla niepełnoletnich użytkowników mediów społecznościowych.

 

Źródło: cnn
Foto: YouTube

News USA

Amazon tnie 16 tysiący etatów w drugiej fali zwolnień. Ludzi zastępuje AI

Opublikowano

dnia

Autor:

Amazon ogłosił we wtorek kolejną rundę masowych zwolnień, w ramach której pracę straci około 16 tysięcy pracowników korporacyjnych. To już druga tak duża redukcja zatrudnienia w ciągu trzech miesięcy i jeden z najbardziej znaczących ruchów kadrowych spółki od kilku lat.

Sztuczna inteligencja i zmiany strukturalne

Technologiczny gigant nie ukrywa, że jednym z powodów redukcji etatów jest coraz szersze wykorzystanie generatywnej sztucznej inteligencji, która ma przejmować część zadań wykonywanych dotąd przez pracowników biurowych. Równolegle firma kontynuuje proces zmniejszania zespołów, które znacząco rozrosły się w czasie pandemii.

Beth Galetti, wiceprezes Amazon odpowiedzialna za zasoby ludzkie, podkreśliła, że celem zmian jest uproszczenie struktury organizacyjnej, ograniczenie liczby szczebli zarządzania oraz redukcja biurokracji. Spółka nie ujawniła jednak, które działy ani lokalizacje zostaną dotknięte zwolnieniami.

Kolejny etap po jesiennych zwolnieniach

Obecna fala cięć następuje po październikowej decyzji o redukcji 14 tysięcy stanowisk. Część zespołów zakończyła wówczas reorganizację, jednak inne procesy restrukturyzacyjne przeciągnęły się do początku tego roku.

Pracownicy zatrudnieni w Stanach Zjednoczonych otrzymają 90 dni na znalezienie nowej roli wewnątrz firmy. Osoby, którym się to nie uda lub które nie zdecydują się na zmianę stanowiska, mogą liczyć na odprawy, wsparcie w poszukiwaniu pracy oraz utrzymanie świadczeń zdrowotnych przez określony czas.

Największe zwolnienia od 2023 roku

To największa redukcja zatrudnienia w Amazonie od 2023 roku, kiedy firma zlikwidowała 27 tysięcy miejsc pracy. Dyrektor generalny Andy Jassy, który od 2021 roku konsekwentnie realizuje politykę cięcia kosztów, już wcześniej zapowiadał, że rozwój generatywnej AI będzie w kolejnych latach ograniczał zapotrzebowanie na pracowników korporacyjnych.

Jednocześnie Amazon podkreśla, że zwolnienia nie wynikają ze słabej kondycji finansowej. W ostatnim kwartale zyski firmy wzrosły niemal o 40 procent, osiągając około 21 miliardów dolarów, a przychody przekroczyły 180 miliardów dolarów.

Szerszy trend na rynku pracy

Decyzje Amazona wpisują się w szerszy trend obserwowany w amerykańskiej gospodarce. Po okresie intensywnego zatrudniania w czasie pandemii wiele dużych firm technologicznych i handlowych ogranicza dziś liczbę etatów, dostosowując wydatki do nowych realiów.

Dane z rynku pracy wskazują na wyraźne spowolnienie rekrutacji w USA, a ekonomiści coraz częściej mówią o środowisku „bez zatrudniania i bez zwalniania”, przerywanym jednak punktowymi, dużymi redukcjami etatów. Na decyzje przedsiębiorstw wpływają niepewność gospodarcza, wysoka inflacja, zmienne polityki handlowe oraz szybki rozwój sztucznej inteligencji.

Zwolnienia także w innych firmach

Tylko w ostatnich dniach podobne kroki ogłosiły inne duże spółki. UPS zapowiedział ograniczenie nawet 30 tysięcy miejsc pracy w związku ze zmniejszeniem liczby przesyłek, a Pinterest poinformował o planach redukcji poniżej 15 procent załogi w ramach reorganizacji i inwestycji w AI.

Informacje o zwolnieniach w Amazonie nie wywołały jednak negatywnej reakcji inwestorów. Akcje spółki z siedzibą w Seattle nieznacznie wzrosły przed środową sesją giełdową.

 

Źródło: AP
Foto: istock/Robert Way/Daria Nipot/
Czytaj dalej

News Chicago

Zaxby’s: Nowa sieciówka z kurczakiem debiutuje w aglomeracji Chicago

Opublikowano

dnia

Autor:

zaxby's w plainfield

Moda na kanapki z kurczakiem nie zwalnia tempa, a Środkowy Zachód USA stał się jednym z jej głównych bastionów. Po głośnych otwarciach lokali takich marek jak Raising Cane’s czy Hattie B’s w rejonie Chicago, miłośnicy tzw. chicken sammy zyskują kolejną, długo wyczekiwaną propozycję – pierwszy lokal Zaxby’s właśnie otwarto w Plainfield.

Zaxby’s po raz pierwszy w Chicagoland

Debiut popularnej na wschodnim wybrzeżu sieci Zaxby’s w aglomeracji chicagowskiej zapowiadaliśmy już w listopadzie. Lokal mieści się pod adresem 13429 Illinois Rte 59 i – jak podkreślają lokalne media – należy do przedsiębiorcy wywodzącego się z Chicago. To właśnie on odpowiada za sprowadzenie rozpoznawalnej sieci do regionu.

Popularność napędzana przez media społecznościowe

Zaxby’s od kilku lat zdobywa ogromną popularność w mediach społecznościowych, szczególnie na platformie TikTok. Internauci chętnie prezentują tam firmowe „chicken fingerz”, autorskie sosy, koktajle mleczne oraz inne pozycje z menu, które stały się znakiem rozpoznawczym marki.

Dynamiczna obecność w sieci sprawiła, że restauracja szybko zyskała status miejsca „obowiązkowego” dla fanów kurczaka w panierce.

Oficjalne otwarcie już wkrótce

Choć lokal już działa, uroczyste przecięcie wstęgi zaplanowano na przyszły miesiąc. Ceremonia ma symbolicznie przypieczętować wejście Zaxby’s na rynek Chicagoland i przyciągnąć kolejnych klientów ciekawych nowego gracza w kulinarnej rywalizacji.

Kolejny rozdział kurczakowej rywalizacji

Debiut Zaxby’s w Plainfield to kolejny sygnał, że Chicago i okolice stały się jednym z kluczowych rynków dla sieci specjalizujących się w daniach z kurczaka. Konkurencja rośnie, a konsumenci zyskują coraz większy wybór – od klasycznych kanapek po autorskie zestawy z charakterystycznymi sosami.

Wszystko wskazuje na to, że kurczakowa gorączka w regionie dopiero się rozkręca.

 

Źródło; secretchicago
Foto: Zaxby’s
Czytaj dalej

News USA

UPS planuje duże redukcje zatrudnienia w ramach dalszego cięcia kosztów

Opublikowano

dnia

Autor:

Firma United Parcel Service zapowiedziała kolejną falę oszczędności, która w tym roku może oznaczać likwidację nawet 30 tysięcy miejsc pracy. Informację przekazał dyrektor finansowy firmy Brian Dykes podczas wtorkowej telekonferencji poświęconej wynikom finansowym spółki.

Według zapowiedzi kierownictwa UPS, ograniczenie zatrudnienia ma dotyczyć przede wszystkim stanowisk operacyjnych. Firma zamierza osiągnąć ten cel głównie poprzez naturalną rotację pracowników oraz zaoferowanie drugiego programu dobrowolnych odejść dla kierowców zatrudnionych na pełen etat.

Zamykanie obiektów i automatyzacja

Redukcja etatów to tylko część szerszego planu oszczędnościowego. UPS zapowiedział także zamknięcie około dwóch tuzinów budynków w pierwszej połowie 2026 roku oraz dalsze wdrażanie automatyzacji w całej sieci logistycznej. Celem tych działań jest poprawa efektywności operacyjnej i obniżenie kosztów funkcjonowania.

UPS, którego siedziba znajduje się w Atlancie, zatrudnia obecnie około 490 tysięcy pracowników na całym świecie. Planowane zmiany oznaczają więc jedną z większych restrukturyzacji w historii firmy, choć kierownictwo podkreśla, że proces ma być rozłożony w czasie.

Mniej przesyłek od Amazona

Zapowiedziane działania przyspieszają trwającą od kilku lat konsolidację infrastruktury i zatrudnienia w UPS. Jest ona bezpośrednio związana z decyzją firmy o ograniczeniu liczby obsługiwanych przesyłek od Amazona.

W 2025 roku UPS postawił sobie za cel zmniejszenie wolumenu dostaw dla tego klienta o 50 procent do drugiej połowy 2026 roku.

Miliardowe oszczędności

Prezes UPS Carol Tomé poinformowała, że dzięki dotychczasowym działaniom konsolidacyjnym firma zaoszczędziła w ubiegłym roku 3,5 miliarda dolarów. Redukcja kosztów ma pomóc spółce dostosować się do zmieniających się warunków rynkowych i poprawić rentowność.

Kontynuacja wcześniejszych zwolnień

Obecne plany nie są pierwszym krokiem UPS w tym kierunku. Już w kwietniu 2025 roku firma ujawniła zamiar zwolnienia 20 tysięcy pracowników w związku z mniejszą liczbą realizowanych zamówień od Amazona. Nowe zapowiedzi pokazują, że proces restrukturyzacji będzie kontynuowany.

Niepewność w branży logistycznej

Decyzje UPS wpisują się w szerszy trend zmian w branży logistycznej, która mierzy się z rosnącymi kosztami, presją na marże i zmieniającymi się relacjami z największymi klientami. Dla tysięcy pracowników oznacza to okres niepewności, a dla rynku – kolejny sygnał głębokich przemian w globalnym sektorze dostaw.

 

Źródło: cbs
Foto: istock/Isaac Lee/
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

luty 2024
P W Ś C P S N
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
26272829  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu