Połącz się z nami

News USA

Pasażer Southwest Airlines otworzył wyjście awaryjne i wspiął się na skrzydło samolotu

Opublikowano

dnia

Władze podały, że mężczyzna będący na pokładzie samolotu Southwest Airlines otworzył drzwi wyjścia awaryjnego i wspiął się na skrzydło samolotu a potem zeskoczył na płytę lotniska. Maszyna mająca odlecieć do Atlanty znajdowała się wtedy przy bramce na międzynarodowym lotnisku Louis Armstrong w Nowym Orleanie.

Biuro Szeryfa Parafii Jefferson oświadczyło, że zareagowało na zakłócenia na lotnisku po tym, jak 38-letni mężczyzna otworzył drzwi wyjścia awaryjnego, aby dostać się na skrzydło a następnie wyskoczyć.

Samolot był nieruchomy w momencie zdarzenia, a mężczyzna został zatrzymany na ziemi przez personel i przetrzymywany do czasu przybycia funkcjonariuszy.

Inny pasażer tego lotu, Zed Webster, powiedział, że słyszał coś, co brzmiało jak kłótnia pomiędzy dwoma pasażerami po drugiej stronie przejścia, i obawiał się, że mogą rozpocząć bójkę. Wyjął telefon i zaczął nagrywać całe zdarzenie. Webster widział jak mężczyzna odblokował zamek w drzwiach wyjścia awaryjnego i wyskoczył przez okno, co wyglądało przerażająco.

Film Webstera pokazuje kilku pasażerów biegnących przez odrzutowiec. Później na nagraniu widać pracownika linii lotniczych skaczącego z samolotu na asfalt, aby pomóc kolegom w obezwładnieniu pasażera.

Kiedy funkcjonariusze nawiązali kontakt z pasażerem na asfalcie, wydawał się on „niespójny i nie w pełni świadomy otoczenia” – podało biuro szeryfa.

Jak wynika z oświadczenia biura szeryfa, mężczyzna został przetransportowany do lokalnego szpitala na diagnostykę, ponieważ funkcjonariusze uznali, że cierpi na poważne problemy psychiczne.

„Nic nie wskazuje na to, że mężczyzna zostawił cokolwiek w samolocie ani nie znaleziono u niego żadnego rodzaju broni” – czytamy dalej w oświadczeniu. „Nie oczekuje się, że zostaną mu postawione jakiekolwiek zarzuty karne na szczeblu lokalnym, jednakże dochodzenie zostało przekazane władzom federalnym. W trakcie zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.”

Na skutek tego incydentu pasażerowie odlecieli z dwugodzinnym opóźnieniem innym samolotem.

 

Źródło: cnn
Foto: YouTube

News USA

Gary Sinise stracił syna. Mówi o jego muzycznym dziedzictwie i miłości do wiary katolickiej

Opublikowano

dnia

Autor:

Gary Sinise, katolik i aktor, który grał wiele znanych ról, m.in. porucznika Dana w filmie „Forrest Gump” z 1994 r., ogłosił w tym tygodniu smutną wiadomość, że jego 33-letni syn Mac zmarł z powodu rzadkiej formy raka. O tym jak wiara i praca na rzecz weteranów pomogła mu przejść przez tą tragedię, mówi Ojciec Paweł Kosiński SJ.

Ponad 5 lat temu u Maca, syna Gary’ego Sinise, zdiagnozowano struniaka – rzadkiego rodzaju raka kości, który zwykle tworzy się w kościach kręgosłupa lub czaszce.

Od 2017 r. Mac, również katolik, współpracował ze swoim ojcem w Gary Sinise Foundation – organizacji non-profit, której celem jest wspieranie weteranów armii amerykańskiej, osób udzielających pierwszej pomocy i ich rodzin.

28 lutego Gary Sinise napisał na stronie internetowej fundacji o jego śmierci, dodając, że jego rodzina jest załamana i próbuje radzić sobie z tą stratą najlepiej, jak potrafi.

Aktor zauważył, że „Mac był człowiekiem, który kochał swoją wiarę katolicką i nie ma wątpliwości, że dzięki tej silnej wierze przetrwał straszliwą pięcioipółletnią walkę z wyniszczającym rakiem – struniakiem”.

Mac był utalentowanym muzykiem, ukończył Thornton School of Music na Uniwersytecie Południowej Kalifornii. Współpracował z grupą swojego taty o nazwie Lt. Dan Band, a przed śmiercią nagrał album „Mac Sinise: Resurrection and Revival”, który wkrótce ma się ukazać.

Gary Sinise podzielił się także ulubionym cytatem swojego syna, zaczerpniętym ze św. Augustyna:

„Stworzyłeś nas dla siebie, Panie, i niespokojne jest serce nasze, dopóki nie spocznie w Tobie”.

W 2016 roku aktor otwarcie podzielił się historią duchowej podróży swojej rodziny w programie EWTN „The World Over with Raymond Arroyo”, oraz swoim zaangażowaniem od najmłodszych lat we wspieranie żołnierzy i weteranów. Do tej działalności zainspirowali go członkowie jego rodziny jego oraz jego żony – weterani.

Podróż Gary’ego Sinise do wiary katolickiej rozpoczęła się w latach 90-tych XX wieku, kiedy jego żona, irlandzka aktorka Moira Harris, odkryła na nowo swoje katolickie korzenie i zaczęła regularnie uczęszczać na msze św. Rodzina poszła za nią i wzięła udział w bierzmowaniu Harris w Niedzielę Wielkanocną 2000 roku.

W grudniu 2010 roku aktor przyjął sakrament bierzmowania. „Teraz widzę, że moja praca z weteranami przez ostatnie 30 lat i potwierdzenie mojej podróży w Kościele katolickim w dużej mierze składają się na tę samą historię” – powiedział wówczas w wywiadzie.

Wkrótce po bierzmowaniu Sinise poczuł, że może zrobić jeszcze więcej, aby służyć weteranom. Założył wtedy Fundację Gary’ego Sinise’a, która działa od 2011 roku.

Oprócz budowania niestandardowych inteligentnych domów dla wielu weteranów fundacja oferuje wiele programów i zasobów, które służą uhonorowaniu i pomocy weteranom i ich rodzinom skutecznie dostosować się do życia.

 

Źródło: cna
Foto: YouTube, Gary Sinise Foundation
Czytaj dalej

News USA

Kongres zapobiegł zawieszeniu działalności rządu w ostatniej chwili

Opublikowano

dnia

Autor:

W czwartek Kongres przesłał na biurko prezydenta Joe Bidena projekt ustawy o funduszach krótkoterminowych, zapobiegając częściowemu zawieszeniu działalności rządu w ten weekend i dając ustawodawcom więcej czasu na finansowanie agencji federalnych do września.

Senat przyjął rozwiązanie tymczasowe, znane jako uchwała ciągła, w skrócie CR, większością 77 do 13 głosów. Do uchwalenia porozumienia między stronami potrzeba było 60 głosów. Wcześniej tego dnia ustawodawstwo zatwierdziło Izbę większością 320 do 99 głosów.

Uchwała ciągła jest częścią szerszego, ponadpartyjnego porozumienia w sprawie wydatków, ogłoszonego w środę przez przywódców Kongresu, które obejmuje 6 z 12 ustaw budżetowych finansujących agencje federalne.

Biały Dom zatwierdził tę umowę i oczekuje się, że Joe Biden ją podpisze, zanim skończą się pieniądze dla części rządu w piątek. O groźbie zamknięcia rządu informowaliśmy tutaj.

W czwartkowym wieczornym oświadczeniu prezydent podkreślił, że chociaż ustawodawstwo „zapobiega szkodliwemu przestojowi w pracy i daje Kongresowi więcej czasu na pracę nad ustawami o finansowaniu na cały rok”, jest to także „rozwiązanie krótkoterminowe, a nie rozwiązanie długoterminowe”.

„W nadchodzących dniach Kongres musi wykonać swoją pracę i uchwalić ustawy o całorocznym finansowaniu, które przyniosą korzyści narodowi amerykańskiemu” – dodał prezydent Biden.

Spiker Izby Reprezentantów, Mike Johnson, spotkał się z krytyką ze strony konserwatystów za utrzymywanie ich w nieświadomości na temat jego negocjacji z Demokratami.

Jednak zwracając się w czwartek do reporterów, Johnson argumentował, że ponadpartyjne porozumienie pozwala Kongresowi finansować rząd poprzez uchwalanie indywidualnych ustaw, a nie jednego ogromnego, ogólnego pakietu wydatków, znanego jako omnibus.

Nowa uchwała przedłuży termin finansowania połowy z tuzina obowiązkowych ustaw budżetowych o tydzień, do 8 marca. Te 6 ustaw – mających na celu finansowanie departamentów takich jak rolnictwo, handel, energia, sprawy wewnętrzne, sprawiedliwość, transport i sprawy weteranów – zostaną poddane głosowaniu w przyszłym tygodniu.

Termin finansowania pozostałych 6 ustaw zostanie przesunięty o dwa tygodnie, do 22 marca. Przywódcy twierdzą, że powinno to dać Kongresowi wystarczająco dużo czasu na przyjęcie wszystkich ustaw budżetowych na rok budżetowy kończący się 30 września.

Ani krótkoterminowa ustawa, ani umowy dotyczące finansowania rządowego nie obejmują żadnej pomocy wojskowej ani pomocy dla Izraela, Tajwanu i Ukrainy, czemu Mike Johnson w dalszym ciągu się sprzeciwia. Wskazał on, że pomoc zagraniczna będzie rozpatrywana oddzielnie.

W czwartek prezydent Biden nalegał, aby Johnson i jego koledzy z Partii Republikańskiej w Izbie Reprezentantów przyjęli uchwałę Senatu środek dotyczący pomocy zagranicznej.

„Nadszedł czas, aby Republikanie w Izbie Reprezentantów postawili nasze bezpieczeństwo narodowe na pierwszym miejscu i pilnie przystąpili do wniesienia na moje biurko tej ponadpartyjnej ustawy”, powiedział Joe Biden.

 

Źródło: nbc
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News USA

Biden i Trump w Teksasie lecz po różnych stronach granicznego muru

Opublikowano

dnia

Autor:

Zarówno prezydent Joe Biden, jak i jego przeciwnik polityczny Donald Trump są zgodni co do tego, że sytuacja na granicy amerykańsko-meksykańskiej musi się zmienić. Ich niezwykłe wizyty tego samego dnia, 29 lutego, w Teksasie pokazały jednak, że prawdopodobni rywale w wyborach powszechnych w 2024 r. są po przeciwnych stronach, jeśli chodzi o sposób osiągnięcia tego celu.

W czwartek, podczas przemówień w Brownsville w Tekasie, Joe Biden wyciągnął do Trumpa rękę, prosząc byłego prezydenta, aby przyłączył się do jego wysiłków na rzecz nakłonienia Kongresu do ponownego rozważenia dwustronnego porozumienia granicznego. O porozumieniu pisaliśmy o nim m.in. 5 lutego.

Donald Trump podkreślał, że jest przeciwny ustawie, twierdząc, że umowa jest zbyt słaba. Lobbował także wśród Republikanów, zarówno prywatnie, jak i publicznie, aby sprzeciwili się porozumieniu – po części dlatego, że nie chce, aby Biden odniósł zwycięstwo w czasie kampanii w tej kwestii.

„Przyłącz się do mnie – albo ja dołączę do ciebie – i powiedz Kongresowi, aby przyjął tę ponadpartyjną ustawę o bezpieczeństwie granic” – powiedział Biden, zwracając się bezpośrednio do Trumpa. „Możemy to zrobić razem”.

Rozejm wydaje się jednak być mało prawdopodobny.

Chwilę wcześniej w przemówieniu w Eagle Pass w Teksasie, Donald Trump bezpośrednio oskarżył Bidena o niedawne przestępstwa, popełnione przez migrantów w całym kraju. Opisał m.in. niedawne zabójstwo studentki pielęgniarstwa z Georgii z rąk nieposiadającego dokumentów wenezuelskiego migranta.

„Stany Zjednoczone są opanowane przez przestępczość migracyjną Bidena” – powiedział Donald Trump w Eagle Pass, dodając, że Joe Biden ma „krew niezliczonych niewinnych ofiar” na rękach.

Po porażce dwupartyjnej ustawy granicznej, która miała miejsce na początku lutego, Biden obiecał skierować swoje argumenty za reformami bezpośrednio do narodu amerykańskiego.

Niepowodzenie ustawy dało prezydentowi okazję do powiedzenia, że wynegocjowano porozumienie w sprawie imigracji – i to Trump położył kres nadziejom na porozumienie.

„Większość Demokratów i Republikanów w obu izbach poparła to ustawodawstwo, dopóki nie pojawił się ktoś i nie powiedział: «Nie rób tego, będzie to z korzyścią dla urzędującego»”, powiedział w czwartek Joe Biden, odnosząc się do Donalda Trumpa.

Donald Trump po odbyciu podróży przez granicę wzdłuż Eagle Pass z gubernatorem Teksasu, Gregiem Abbottem, skoncentrował się jednak na przestępstwach popełnianych przez imigrantów w całym kraju.

Zabójstwo Laken Hope Riley w Georgii, Trump określił jako „barbarzyńskie”. Kobieta została „brutalnie zaatakowana, potwornie pobita, porwana i brutalnie zamordowana” – powiedział były prezydent.

„Potwór oskarżony o śmierć to nielegalny imigrant z zagranicy, który został wprowadzony do naszego kraju i wypuszczony do naszych społeczności przez „Crooked Joe Biden”” – powiedział Donald Trump.

Podejrzany o zabójstwo Laken Hope Riley, 26-letni Jose Antonio Ibarra, został oskarżony o morderstwo, bezprawne uwięzienie oraz porwanie i ukrywanie śmierci innej osoby. Śledczy stwierdzili, że nie ma dowodów, że Ibarra – nieposiadający dokumentów wenezuelski migrant, który według władz federalnych przybył do kraju nielegalnie – znał Riley.

Badania wykazały jednak, że nie ma korelacji między imigrantami a przestępczością. Imigranci rzadziej popełniają przestępstwa niż obywatele.

Według doniesień Joe Biden rozważa podjęcie działań wykonawczych, które ograniczyłyby możliwość ubiegania się migrantów o azyl na granicy USA-Meksyk w przypadku nielegalnego przekraczania granicy.

Pozorna otwartość prezydenta na rozważenie tego posunięcia oznacza, że ma on świadomość, że imigracja staje się trudnym problemem, który może mu zaszkodzić w wyborach powszechnych.

Teksas i rząd federalny pozostają w konflikcie

W tle wizyty Trumpa i Bidena w Teksasie miał miejsce napięty spór między rządami stanowymi i federalnymi w sprawie sposobu postępowania z przejściami dla migrantów.

Greg Abbott, gubernator Teksasu, który od miesięcy wysyła migrantów autobusami do miast zarządzanych przez Demokratów w całym kraju, podpisał także ustawę, która dałaby stanowym organom ścigania uprawnienia do zatrzymywania migrantów. Informowaliśmy o niej 21 grudnia.

Zaledwie kilka godzin przed wystąpieniami Bidena i Trumpa sędzia federalny w Austin zablokował to prawo, które bez interwencji sądu weszłoby w życie we wtorek, 5 marca.

Abbott zapowiedział odwołanie się od tej decyzji: „Prezydent Stanów Zjednoczonych ma konstytucyjny obowiązek egzekwowania przepisów federalnych chroniących stany, w tym przepisów już obowiązujących, które nakazują przetrzymywanie nielegalnych imigrantów” – stwierdził gubernator Teksasu w oświadczeniu.

Abbott powiedział, że jego ostatnie wysiłki były bezpośrednią reakcją na to, co określił jako niepowodzenie Joe Bidena w rozwiązaniu problemu egzekwowania prawa imigracyjnego.

 

Źródło: cnn
Foto: YouTube
Czytaj dalej
Reklama
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

Reklama

Kalendarz

listopad 2023
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  

Popularne w tym miesiącu