Połącz się z nami

News Chicago

Chicago dało 3,5 mln USD na NASCAR, a dostało 620 tys. USD. Czy to był dobry interes?

Opublikowano

dnia

Burmistrz Brandon Johnson podjął decyzję o ponownej organizacji wyścigu ulicznego NASCAR w Chicago pomimo, że tegoroczne wydarzenie nie przyniosło takich wpływów jak zapowiadano, a koszty obsługi poniesione przez miasto, wyniosły co najmniej 3,5 miliona dolarów. Objęły one m.in. przebudowę ulic i płatne nadgodziny dla policji, zabezpieczającej wydarzenie.

3,5 miliona dolarów wydatków miasta na przeciwko 620 tysięcy dolarów, które NASCAR zapłacił za przekształcenie okolic Grant Parku w 2,2-milową trasę rajdu, wyglądają bardzo mizernie.

Za pozwolenie na organizację wyścigu NASCAR zapłacił najpierw w kwietniu 500 tysięcy dolarów dla Chicago Park District, a następnie we wrześniu podzielił się z miastem wpływami z biletów, sprzedaży jedzenia i napojów, zgodnie z wcześniej zawartą umową.

Mimo tych kiepskich wyliczeń ekonomicznych Chicago zgodziło się na kolejny wyścig, który będzie miał miejsce w dniach 6-7 lipca, w przyszłym roku.

Brandon Johnson przekazał, że miasto zabezpieczyło nowe zobowiązania po rozmowie z przedstawicielami NASCAR, aby rozwiać obawy mieszkańców i członków Rady Miejskiej.

„W wyniku tych rozmów NASCAR zgodził się skrócić okresy przygotowania i zakończenia wydarzenia, ograniczając zakłócenia w podróży dla dotkniętych społeczności i innych mieszkańców” – oznajmił Johnson w komunikacie prasowym. Całkowity okres prac związanych z wydarzeniem ma być skrócony o sześć dni.

NASCAR zobowiązał się również do wzięcia na siebie kosztów ponoszonych przez wydziały i agencje miejskie w związku z organizowaniem wydarzenia. „To zwycięstwo podatników z Chicago, ponieważ pierwotna umowa nie zawierała postanowień dotyczących takich kosztów”, oświadczył Johnson.

Tegoroczny wyścig odbył się w dniach 1-2 lipca. Z raportu opublikowanego przez miejską agencję turystyczną Choose Chicago wynika, że NASCAR przyniósł miastu 108,9 miliona dolarów z działalności gospodarczej pochodzącej od klientów korporacyjnych i turystów.

Z kolei z raportu sporządzonego przez Centrum Badań nad Przemysłem Sportowym Uniwersytetu Temple wynika również, że wyścig pomógł zwiększyć przychody hoteli w weekend 4 lipca i przyniósł ponad 8,3 mln dolarów z podatków stanowych i lokalnych, a także zapewnił utworzenie 750 miejsc pracy.

Burmistrz Johnson powiedział, że spośród pięciu radnych, których okręgi są dotknięte wyścigiem, czterech „wyraziło już swoje zaangażowanie” w powrót NASCAR. Rozmowy z radnymi będą kontynuowane.

Z ankiet przeprowadzonych w tym roku przez radnych śródmieścia wynika jednak, że mieszkańcy śródmieścia mają mieszane uczucia w związku z powrotem wyścigu NASCAR w przyszłym roku.

Z raportu Choose Chicago wynika, że 53% tegorocznych widzów wyścigów przyjechało spoza miasta. Z raportu wynika, że w wydarzeniach w oba dni wyścigów wzięło udział około 79 tys osób, czyli mniej niż 100 tys. fanów przewidywanych przez NASCAR.

Frekwencję prawdopodobnie obniżył ulewny deszcz, który nawiedził okolice Chicago.

Przedstawiciele NASCAR podpisali umowę z byłą burmistrz Lori Lightfoot na trzy doroczne festiwale wyścigów ulicznych mające się odbywać w lipcu, z opcją przedłużenia na kolejne dwa lata. Umowa zawiera jednak klauzule umożliwiające każdej ze stron odstąpienie od niej za odpowiednim powiadomieniem.

Wpływ gospodarczy imprezy był zgodny z szacunkami, ale nadal pokazuje, że NASCAR jest mniej lukratywny dla gospodarki niż Lollapalooza, która w 2022 r. wygenerowała 335,4 mln dolarów, przy dużo krótszych zamknięciach ulic i mniejszej uciążliwości dla mieszkańców.

Podczas tegorocznego mokrego wyścigu, który został opóźniony przez rekordowe opady i ostatecznie skrócony ze 100 do 75 okrążeń, aby dojechać do mety przed zapadnięciem zmroku, Shane Van Gisbergen uniknął wszelkiego rodzaju pułapek —  wyprzedził lidera Justina Haleya na 70. okrążeniu i wygrał zawody.

Było to pierwsze zwycięstwo kierowcy NASCAR Cup Series w jego pierwszym wyścigu od czasu, gdy Johnny Rutherford dokonał tego wyczynu w 1963 roku.

Otwarcie sezonu Daytona 500 zaplanowano na 18 lutego, a zakończenie sezonu w Phoenix 10 listopada 2024 r., zgodnie z harmonogramem serii NASCAR Cup.

NASCAR potwierdził również, że w końcu po raz pierwszy przeniesie swoje najważniejsze zawody Cup Series do Iowa. Kierowcy Cup Series będą ścigać się na torze Iowa Speedway w Newton – około 40 minut na wschód od Des Moines – w czerwcu.

 

Źródło: chicagotribune, suntimes
Foto: YouTube

News Chicago

Referenda w Chicago: Chcemy podatku dla milionerów i systemu wykrywania strzałów

Opublikowano

dnia

Autor:

Blisko 80 procent wyborców w Chicago poparło wprowadzenie dodatkowego 3-procentowego podatku dla osób zarabiających co najmniej milion dolarów rocznie. Mieszkańcy opowiedzieli się również za przywróceniem technologii wykrywania strzałów oraz dochodzeniem odszkodowania od administracji Donalda Trumpa za skutki operacji imigracyjnej Midway Blitz. Wyniki wtorkowych referendów mogą wpłynąć na przyszłe decyzje władz miasta i Illinois.

Podatek od milionerów z szerokim poparciem

Według nieoficjalnych wyników Chicagowskiej Komisji Wyborczej niemal 80 procent głosujących poparło propozycję nałożenia dodatkowego 3-procentowego podatku na osoby osiągające roczne dochody w wysokości co najmniej miliona dolarów. Podobne stanowisko zajęli mieszkańcy przedmieść powiatu Cook, gdzie inicjatywę poparło ponad 71 procent wyborców.

Referendum miało charakter niewiążący i stanowi wezwanie do legislatury Illinois do zmiany systemu podatkowego. Wcześniej Rada Miasta Chicago zablokowała próbę Burmistrza Brandona Johnsona dotyczącą przeprowadzenia podobnego głosowania. Ostatecznie pytanie zostało umieszczone na kartach wyborczych w całym powiecie dzięki decyzji Rady Komisarzy Powiatu Cook.

W czerwcu stanowi ustawodawcy odmówili skierowania propozycji podatkowej pod głosowanie mieszkańców Illinois. Johnson od dawna przekonuje, że najbogatsi powinni ponosić większą część kosztów finansowania usług publicznych. Przeciwnicy ostrzegają natomiast, że nowe obciążenie mogłoby zaszkodzić małym przedsiębiorstwom i gospodarce stanu.

Debata nad podatkiem może powrócić w styczniu, kiedy legislatura Illinois rozpocznie nową kadencję, a Gubernator JB Pritzker obejmie urząd po raz trzeci. Według wstępnych wyników wyborów Demokraci powiększą swoją przewagę zarówno w stanowej Izbie Reprezentantów, jak i Senacie.

Ponad 72 procent wyborców chce wykrywania strzałów

Drugie ważne referendum dotyczyło przywrócenia technologii automatycznego wykrywania strzałów, podobnej do systemu ShotSpotter. Ponad 72 procent mieszkańców Chicago opowiedziało się za ponownym wykorzystaniem takiego rozwiązania.

Pytanie zostało umieszczone na karcie wyborczej z inicjatywy radnych, którzy wcześniej sprzeciwili się propozycji Johnsona dotyczącej podatku od milionerów. Rada Miasta już dwukrotnie domagała się od burmistrza cofnięcia decyzji o rezygnacji z ShotSpotter.

Johnson, który ubiega się w przyszłym roku o reelekcję, wielokrotnie krytykował system, argumentując, że przyczynia się on do nadmiernej obecności policji w dzielnicach zamieszkanych głównie przez czarnoskórych i latynoskich mieszkańców. Zwolennicy technologii utrzymują natomiast, że pozwala ona funkcjonariuszom szybciej docierać do ofiar strzelanin, szczególnie gdy nikt nie zgłasza zdarzenia pod numer alarmowy.

Nowy system ma być testowany w sześciu okręgach policyjnych

Dwa tygodnie przed wyborami administracja Johnsona zapowiedziała rozpoczęcie testów nowego systemu wykrywania strzałów w sześciu okręgach policyjnych na południu i zachodzie Chicago. Nie wiadomo jednak, czy program pilotażowy rzeczywiście rozpoczął się zgodnie z harmonogramem.

Projekt budżetu burmistrza przewiduje 2,24 miliarda dolarów dla chicagowskiej policji, w tym 5 milionów dolarów na utrzymanie oprogramowania i licencje. Część tych środków mogłaby zostać wykorzystana do sfinansowania technologii wykrywania strzałów.

z ShotSpotter

Podczas przesłuchania budżetowego 28 października pełniący obowiązki komendanta chicagowskiej policji Fred Waller przyznał, że nie zna szczegółów planowanego programu. Nie potrafił wskazać dostawcy technologii, zasad jej działania ani sposobu oceny skuteczności. Jednocześnie uznał, że system wykrywania strzałów mógłby być wartościowym narzędziem dla funkcjonariuszy.

Spadek liczby zabójstw po wyłączeniu ShotSpotter

Dyskusja o skuteczności technologii toczy się w czasie wyraźnej poprawy statystyk bezpieczeństwa w Chicago. W 2025 roku, pierwszym pełnym roku bez ShotSpotter, liczba zabójstw spadła do najniższego poziomu od 60 lat.

Według danych chicagowskiej policji liczba zabójstw zmniejszyła się o około 29 procent w porównaniu z 2024 rokiem, a ogólny poziom przestępczości z użyciem przemocy spadł o niemal 23 procent.

Analiza przeprowadzona przez Roba Vargasa, profesora socjologii Uniwersytetu Chicagowskiego i kierującego UChicago Justice Project, wykazała, że w 12 dzielnicach południowej i zachodniej części miasta, w których wcześniej działały czujniki ShotSpotter, liczba zabójstw zmniejszyła się o około 32 procent.

samochód policyjny w chicago w nocy

Od początku 2026 roku liczba zabójstw spadła o kolejne 3,6 procent, natomiast ogólna liczba przestępstw z użyciem przemocy zmniejszyła się o ponad 7,3 procent, zgodnie z danymi Chicago Police Department.

Poprzedni komendant policji Larry Snelling popierał wykorzystywanie ShotSpotter. Rada Miasta próbowała nawet przyznać mu uprawnienia do samodzielnego zawarcia umowy z firmą SoundThinking, operatorem systemu, z pominięciem biura burmistrza. Snelling nie zdecydował się jednak na otwarte przeciwstawienie się Johnsonowi, który go mianował i miał prawo odwołać ze stanowiska.

Warto zaznaczyć, że ShotSpotter nie był wykorzystywany do bezpośredniego wysyłania karetek pogotowia na miejsca strzelanin.

Chicago chce rekompensaty za operację Midway Blitz

Niemal 85 procent wyborców poparło również propozycję wykorzystania wszystkich dostępnych środków prawnych w celu uzyskania od administracji Donalda Trumpa rekompensaty za koszty federalnych działań imigracyjnych prowadzonych pod nazwą Operation Midway Blitz.

midway-blitz-chicago-ice

Midway Blitz

Władze Chicago chcą odzyskać pieniądze związane z konsekwencjami operacji, która wywołała kontrowersje i obciążyła lokalne służby oraz społeczności imigranckie. Wynik referendum daje administracji Johnsona polityczne poparcie dla ewentualnych działań prawnych przeciwko rządowi federalnemu.

Mieszkańcy popierają stałe miejsce na festiwale

Blisko 68 procent głosujących opowiedziało się także za utworzeniem w Chicago stałego terenu przeznaczonego na festiwale i inne duże wydarzenia publiczne. Takie rozwiązanie mogłoby ograniczyć konieczność długotrwałego zajmowania miejskich parków przez organizatorów imprez masowych. Nowa przestrzeń pozwoliłaby również lepiej dostosować infrastrukturę do potrzeb dużych wydarzeń.

Wyniki referendów nie zmieniają automatycznie prawa

Wszystkie głosowania miały charakter doradczy i niewiążący. Oznacza to, że nie wprowadzają bezpośrednio nowych podatków ani nie zobowiązują władz do natychmiastowego przywrócenia systemu wykrywania strzałów. Wyraźne poparcie mieszkańców może jednak zwiększyć presję na Brandona Johnsona, Radę Miasta Chicago oraz ustawodawców Illinois. Szczególnie istotne będą decyzje podejmowane w Springfield po rozpoczęciu nowej kadencji legislatury w styczniu.

 

Źródło: wttw
Foto: ShotSpotter, YouTube, Komisja Wyborcza Chicago, istock/MattGush/
Czytaj dalej

News Chicago

Wybory w Illinois: Pritzker wygrywa trzecią kadencję, Stratton senatorką. Demokraci dominują w Chicago

Opublikowano

dnia

Autor:

Wtorkowe wybory środka kadencji przyniosły ważne rozstrzygnięcia w Illinois. Gubernator JB Pritzker zapewnił sobie trzecią kadencję, a Juliana Stratton wygrała wyścig o miejsce w Senacie USA po Dicku Durbinie. Demokraci utrzymali również większość mandatów kongresowych w rejonie Chicago. Historyczne wybory przewodniczącego Chicagowskiej Rady Edukacji przyniosły zwycięstwo Jessice Biggs.

JB Pritzker pozostaje gubernatorem Illinois

Według prognozy CBS News JB Pritzker pokonał republikańskiego rywala Darrena Baileya, z którym zmierzył się również w wyborach w 2022 roku. Tym samym Pritzker został pierwszym Demokratą w historii Illinois, który wygrał trzecią kadencję na stanowisku gubernatora.

Podczas wieczoru wyborczego Pritzker podkreślał znaczenie odwagi i nadziei w obliczu politycznych wyzwań. Nawiązał także do swojego sprzeciwu wobec administracji Prezydenta Donalda Trumpa, zapowiadając dalszą walkę o wartości, które reprezentuje.

Zwycięskie przemówienie gubernatora wywołało spekulacje dotyczące jego przyszłości politycznej. Była burmistrz Chicago Lori Lightfoot oraz były republikański lider Izby Reprezentantów Illinois Jim Durkin ocenili, że wypowiedzi Pritzkera mogą sugerować zainteresowanie działalnością na szczeblu ogólnokrajowym.

Juliana Stratton zastąpi Dicka Durbina w Senacie USA

W wyborach do Senatu Stanów Zjednoczonych zwyciężyła Demokratka Juliana Stratton, pokonując byłego przewodniczącego Partii Republikańskiej w Illinois Dona Tracy’ego. Stratton obejmie mandat po wieloletnim Senatorze Dicku Durbinie, który reprezentował Illinois w Senacie od 1997 roku.

Nowa senatorka będzie drugą czarnoskórą kobietą reprezentującą Illinois w Senacie USA. Pierwszą była Carol Moseley Braun. W kampanii Stratton korzystała z politycznego i finansowego wsparcia gubernatora Pritzkera.

Demokraci utrzymują mandaty w rejonie Chicago

Według prognoz CBS News większość dotychczasowych demokratycznych kongresmenów z Illinois zapewniła sobie reelekcję. Brad Schneider pokonał Republikanina Carla Lambrechta w 10. Okręgu, a Lauren Underwood wygrała z Jimem Marterem w 14. Okręgu.

Mandaty utrzymali także Sean Casten w 6. Okręgu, Bill Foster w 11., Mike Quigley w 5. oraz Delia Ramirez w 3. Okręgu. Ponownie wybrani zostali również Jonathan Jackson w 1. Okręgu oraz Eric Sorensen w 17.

Republikanie zachowali natomiast mandaty w części okręgów położonych poza aglomeracją chicagowską. Darin LaHood wygrał w 16. Okręgu, Mary Miller w 15., a Mike Bost w 12. Okręgu.

Nowe twarze w Kongresie. Melissa Bean wraca do Waszyngtonu

Jednym z najważniejszych rozstrzygnięć był powrót Demokratki Melissy Bean do Kongresu. W 8. Okręgu pokonała Republikankę Jennifer Davis, przejmując mandat po Raji Krishnamoorthim, który bez powodzenia ubiegał się o nominację w wyborach do Senatu. Bean reprezentowała już ten okręg w latach 2005–2011. Jej powrót następuje po 16 latach od porażki z Republikaninem Joe Walshem w wyborach w 2010 roku.

W 9. Okręgu zwyciężył były Burmistrz Evanston Daniel Biss, pokonując Republikanina Johna Ellesona. Zastąpi on odchodzącą po wielu latach pracy w Kongresie Jan Schakowsky.

W 7. Okręgu mandat po przechodzącym na emeryturę Dannym Davisie zdobył La Shawn Ford, który pokonał Republikanina Chada Koppiego. Z kolei w 2. Okręgu zwyciężyła Demokratka Donna Miller, wygrywając z Mike’em Noackiem i zastępując Robin Kelly.

W 4. Okręgu zwycięstwo ogłosiła Patty Garcia, dotychczasowa szefowa personelu kongresmena Jesúsa „Chuya” Garcii. Pokonała Republikankę Lupe Castillo, niezależnego kandydata Chrisa Getty’ego oraz Eda Hersheya z Working Class Party. Jej kandydatura wcześniej wywoływała kontrowersje po nagłym wycofaniu się dotychczasowego kongresmena z ubiegania się o reelekcję.

Jessica Biggs ogłasza zwycięstwo w historycznych wyborach szkolnych

Po raz pierwszy mieszkańcy Chicago wybierali bezpośrednio przewodniczącego Chicagowskiej Rady Edukacji. Zwycięstwo ogłosiła Jessica Biggs, dotychczasowa członkini rady, była nauczycielka i dyrektorka szkoły publicznej.

Po przeliczeniu głosów z ponad 60 procent komisji Biggs prowadziła z wynikiem bliskim 50 procent. Jej główny rywal Hilario Dominguez zdobywał 29,9 procent, a Victor Henderson 17,4 procent. Sendhil Revuluri, który wycofał się z wyścigu pod koniec września, otrzymał mniej niż 3 procent głosów.

Biggs zapowiedziała większą przejrzystość zarządzania chicagowskimi szkołami, stabilizację systemu edukacji oraz skoncentrowanie działań rady na potrzebach uczniów i nauczycieli. Jej wybór oznacza koniec dotychczasowego systemu, w którym przewodniczącego rady powoływał burmistrz Chicago.

Problemy z kartami do głosowania i federalni obserwatorzy

Wtorkowym wyborom towarzyszyły również utrudnienia organizacyjne. W jednym z lokali wyborczych w dzielnicy Logan Square zabrakło kart do głosowania, co zmusiło część mieszkańców do udania się do biblioteki Wicker Park-Bucktown. Przed budynkiem utworzyła się długa kolejka.

Chicagowska Komisja Wyborcza poinformowała o dostarczaniu dodatkowych kart i urządzeń do głosowania. Problemy dotyczyły przede wszystkim obwodów, w których obowiązywało kilka różnych wersji kart wyborczych.

Departament Sprawiedliwości USA skierował także ponad 1000 federalnych obserwatorów do lokali wyborczych w całym kraju, w tym do Chicago, powiatu Cook i północno-zachodniej Indiany. Ich zadaniem było monitorowanie przestrzegania prawa wyborczego, w tym dostępności lokali dla osób z niepełnosprawnościami oraz zapewnienia pomocy językowej.

wybory-chicago

Demokraci odzyskują kontrolę nad Izbą Reprezentantów USA

Wybory w Illinois były częścią ogólnokrajowego głosowania, które przyniosło istotną zmianę układu sił w Waszyngtonie. Według prognozy CBS News Demokraci zdobyli co najmniej 218 mandatów, zapewniając sobie większość w Izbie Reprezentantów USA.

Choć liczenie głosów w części okręgów nadal trwa, wyniki wskazują na wyraźne umocnienie się Demokratów w Illinois i zmianę politycznego układu sił na szczeblu federalnym. Dla Gubernatora JB Pritzkera oraz nowo wybranych przedstawicieli stanu rozpoczyna się kolejny etap politycznej rywalizacji z administracją Donalda Trumpa.

 

Źródło: cbs
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News Chicago

Lewandowski wśród najpopularniejszych piłkarzy MLS. Jego koszulka bije rekordy sprzedaży

Opublikowano

dnia

Autor:

Robert Lewandowski znalazł się w ścisłej czołówce piłkarzy Major League Soccer pod względem sprzedaży koszulek w 2026 roku. Napastnik Chicago Fire FC zajął czwarte miejsce w całej lidze, a od momentu podpisania kontraktu z chicagowskim klubem w czerwcu jego koszulka jest najchętniej kupowaną w MLS. Polski gwiazdor wyprzedził pod tym względem nawet Lionela Messiego.

Lewandowski wśród największych gwiazd MLS

Major League Soccer ogłosiła we wtorek ranking najpopularniejszych koszulek piłkarskich marki adidas sprzedanych w 2026 roku. Robert Lewandowski zajął czwarte miejsce, ustępując jedynie trzem światowym gwiazdom futbolu: Lionelowi Messiemu, Son Heung-Minowi i Thomasowi Müllerowi.

Jeszcze większym osiągnięciem jest wynik sprzedaży liczony od czerwca, kiedy polski napastnik dołączył do Chicago Fire. W tym okresie koszulki Lewandowskiego sprzedawały się najlepiej spośród wszystkich zawodników MLS, co potwierdza ogromne zainteresowanie jego transferem do Stanów Zjednoczonych.

Dziesięć najpopularniejszych koszulek MLS w 2026 roku

  • 1. Lionel Messi – Inter Miami CF
  • 2. Son Heung-Min – Los Angeles FC
  • 3. Thomas Müller – Vancouver Whitecaps FC
  • 4. Robert Lewandowski – Chicago Fire FC
  • 5. Antoine Griezmann – Orlando City SC
  • 6. Cavan Sullivan – Philadelphia Union
  • 7. Denis Bouanga – Los Angeles FC
  • 8. Luis Suárez – Inter Miami CF
  • 9. Hany Mukhtar – Nashville SC
  • 10. Rodrigo De Paul – Inter Miami CF

Siedem goli i cztery asysty w barwach Chicago Fire

Popularność Roberta Lewandowskiego idzie w parze z jego wynikami sportowymi. Od dołączenia do Chicago Fire polski napastnik zdobył siedem bramek i zanotował cztery asysty, stając się jednym z kluczowych zawodników drużyny.

Jego dobra forma pomogła zespołowi zakwalifikować się do fazy play-off MLS Cup po raz drugi z rzędu. To pierwsza taka seria Chicago Fire od 2009 roku. Lewandowski został również wyróżniony miejscem w drużynie kolejki MLS po 34. serii spotkań, zdobywając to wyróżnienie już po raz czwarty w sezonie.

Transfer polskiego napastnika okazał się więc sukcesem nie tylko marketingowym, ale także sportowym. Jego obecność zwiększyła zainteresowanie Chicago Fire, a jednocześnie wzmocniła ofensywę zespołu walczącego o najwyższe cele.

robert lewandowski

Chicago Fire zakończy sezon zasadniczy meczem z Columbus Crew

Przed drużyną Lewandowskiego ostatnie spotkanie sezonu zasadniczego. W sobotę, 7 listopada, Chicago Fire podejmie swojego wieloletniego rywala Columbus Crew w ramach Decision Day, czyli finałowej kolejki MLS.

Mecz odbędzie się na SeatGeek Stadium, a pierwszy gwizdek zaplanowano na 3:00 PM czasu chicagowskiego. Spotkanie będzie transmitowane na całym świecie przez Apple TV.

Nowa era Chicago Fire

Klub Chicago Fire FC, założony w 1997 roku, przechodzi obecnie jedną z największych transformacji w swojej historii. Pod kierownictwem właściciela Joe Mansueto klub zainwestował w rozwój infrastruktury, w tym nowoczesne centrum treningowe Endeavor Health Performance Center o wartości 100 milionów dolarów.

Rendering nowego stadionu

Rozpoczęła się również budowa nowego stadionu McDonald’s Park w centrum Chicago, który ma stać się przyszłym domem drużyny. Inwestycję opisywaliśmy tutaj. Klub posiada także siedzibę w historycznym Wrigley Building oraz rozwija zaplecze młodzieżowe poprzez Chicago Fire II i akademię piłkarską.

W swojej historii “Strażacy” zdobyli sześć najważniejszych krajowych trofeów, w tym mistrzostwo MLS w 1998 roku, cztery Puchary USA oraz Supporters’ Shield w 2003 roku. Obecność Roberta Lewandowskiego i drugi z rzędu awans do play-off mają pomóc klubowi w nawiązaniu do tych sukcesów.

 

Źródło: Chicago Fire
Foto: Chicago Fire, Related Midwest/Gensler
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

październik 2023
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Popularne w tym miesiącu