Połącz się z nami

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Nostalgiczny spektakl “Na wileńskiej ulicy” przedstawią goście Kongresu Teatru Polskiego

Opublikowano

dnia

W ramach tegorocznego Kongresu Teatru Polskiego w Chicago mamy jak zawsze możliwość uczestnictwa w wielu kulturalnych wydarzeniach. Jednym z nich będzie spektakl “Na wileńskiej ulicy”, który przeniesie widzów w czasy gdy Wilno było jeszcze polskim miastem. W studiu Radia Deon na przedstawienie zapraszają Andrzej Krukowski, twórca Kongresu, oraz członkowie Teatru “Studio” z Wilna: Lila Kiejzik wraz z synem, Edwardem Kiejzikiem.

V Kongres Teatru Polskiego w Chicago rozpoczął się w czwartek, otwarciem retrospektywnej wystawy świętującej jubileusz Teatru Nasz. Interaktywna ekspozycja w Dwell Studio, o której pisaliśmy 17 września potrwa do 6 października.

A już w ten piątek i sobotę będziemy mieć okazję by przenieść się choć na chwilę do polskiego Wilna lat 30-tych i wzruszyć tamtym czasem, klimatem i kulturą.

“Muszę Państwu powiedzieć, że nawet popłynęła mi łezka” przyznaje Andrzej Krukowski, który przecież widział w życiu już bardzo wiele spektakli. “Jeżeli ktoś tęskni za Wilnem, za Wilnem z tamtych czasów, to daję Państwu gwarancję, nie zobaczycie tego na Broadwayu w Chicago ani w Nowym Jorku”, dodaje nasz Gość.

“W Wilnie jest wiele Polaków, mamy szkoły, gimnazja polskie” mówi Lila Kiejzik, dyrektor teatru, reżyser i pedagog. Dlatego nie jest trudno grać w j. polskim, wystawiać sztuki i przyciągać polskich widzów do teatru. Polski Teatr “Studio” ma tu swoją wierną widownię.

Trudność sprawia kwestia zatrudnienia – aktorzy Teatru “Studio” z Wilna walczyli przez 60 lat by dostać status teatru zawodowego. Wcześniej musieli pracować także na innych stanowiskach, łącząc różne zajęcia, aby się utrzymać. Dopiero niedawno się to zmieniło i mogą skupić się na tym, zajęciu, które najbardziej kochają, wyjaśnia Lila Kiejzik.

W tej chwili zespół teatralny tworzy ponad 20 osób, którzy mają ukończone studia reżyserskie, aktorskie lub muzyczne. Przy teatrze działa także grupa młodzieżowa, próbująca swoich sił na scenie, która liczy około 30 młodych adeptów tej sztuki. Działa tu także grupa dziecięca.

“Tylko i wyłącznie wystawiamy po polsku” podkreśla dyrektorka teatru “Studio”. Taka była idea grupy, która założyła tetr w 1960 roku. Jeśli na spektakle przychodzą Litwini, to mają zapewnione napisy w j. litewskim.

“Jesteśmy obywatelami kraju, w którym byliśmy wszyscy urodzeni” mówi aktor i działacz, Edward Kiejzik, o sytuacji Polaków na Litwie, która jest krajem wielonarodowościowym. Takim miastem, które łączy ze sobą wiele kultur jest także Wilno.

“Trudności jakie spotykamy są trudnościami wszystkich teatrów” mówi Gość Radia Deon Chicago. Zarówno duże teatry narodowe jak i małe grupy prywatne muszą walczyć o odbiorców.

Spektakl słowno-muzyczny “Na wileńskiej ulicy” będzie prezentowany dwa razy: w piątek 22 września o godz. 8.00PM i w sobotę, 23 września, o godz. 7.00PM. Przedstawienia odbędą się w sali widowiskowej Akademia Muzyki Paso, przy 5400 N Lawler Ave., Chicago.

Bilety w cenie 40 dolarów, można kupić pod numerem telefonu 872 262 6050 oraz na mojbilet.

Andrzej Krukowski serdecznie zaprasza:

W związku ze świętem teatru zaplanowano także warsztaty aktorskie oraz właściwy kongres, czyli spotkanie z lampką szampana połączone z wręczeniem nagród, przeglądem sezonu teatralnego chicagowskich grup oraz dyskusją, która  w tym roku ma temat „Recepta na teatr”.

W gali w Muzeum Polskim w Ameryce weźmie udział 10 teatrów polskich działających w Chicago, zapowiada Andrzej Krukowski.

Serdecznie Zapraszamy!

 

Źródło: informacja własna
Foto: Kongres Teatru Polskiego w Chicago

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Karnawał w Chicago rozgrzewa parkiety: Studio Tańca PNA zaprasza na lekcje tańca

Opublikowano

dnia

Autor:

Nina-Pikulska

Wraz z początkiem roku Chicago ożywa w rytmie polonijnego karnawału. Wybór wśród imprez naszej społeczności jest imponujący – od klubowych zabaw, przez bale charytatywne, po wydarzenia organizowane przez szkoły i parafie. Ale jak bawić się na parkiecie, nie będąc pewnym swoich umiejętności? Tu z pomocą przychodzi Studio Tańca PNA. Nasz Gość, instruktorka Nina Pikulska, podkreśla, że każdy ma taniec w sobie – trzeba tylko nabyć odrobiny pewności siebie.

Kalejdoskop zabaw dla każdej grupy wiekowej

W tegorocznej ofercie dziesiątek imprez znalazły się m.in. bal Polish Fishing and Hunting Club, Bal Serduszkowy Fundacji YCBMA pomagającej chorym dzieciom, Red Carpet Gala organizowany przez Polish American Contractors Buiders, czy charytatywny wieczór Wspólnoty Małżeństw Katolickich, który słynie z niezwykłej atmosfery i znakomitej frekwencji.

Nie zabraknie też wydarzeń organizowanych przez szkoły i parafie.

Jak iść na bal, jeśli nie umiemy tańczyć

Studio Tańca Związku Narodowego Polskiego już od 20 lat przygotowuje Polonię do zabaw, bali, wesel i innych imprez tanecznych, dbając o to by każdy czuł się pewnie na parkiecie. Tutaj można nauczyć się zarówno tańców klasycznych, takich jak walc czy tango, jak i gorących rytmów latynoamerykańskich.

Według Niny Pikulskiej rytm i muzyka są Polakom bliskie od dzieciństwa i przychodzą naturalnie. Jednak kurs pomaga nadać ruchom swobodę, elegancję i pewność, dzięki czemu taniec staje się przyjemnością, a nie stresującą częścią karnawałowego wieczoru. Radość z zabawy wzrasta, gdy uczestnicy czują rytm, współpracują z partnerem i potrafią wykonać podstawowe figury na parkiecie.

Kurs tańca dla każdego

Studio Tańca PNA zaprasza na kurs tańca towarzyskiego odbywający się o godz. 7:30PM w każdy wtorek, w budynku Polish National Alliance przy 6100 North Cicero Avenue. Atmosfera w studiu jest przyjazna i pozbawiona presji, co doceniają uczestnicy kursów różnych pokoleń.

bal taniec

“Nie jest to konieczne, żeby przyjść z partnerem. Można przyjść pojedynczo” zaznacza Nina Pikulska. Zajęcia odbywają się w grupach. “Mamy świetnego nauczyciela, który po prostu ma tyle cierpliwości do nas, uczy u nas już wiele lat” dodaje nasz Gość.

Tradycja, ruch i pewność siebie

Nina Pikulska zwraca uwagę, że Polacy regularnie uczestniczący w kursach tańca wyróżniają się później na karnawałowych parkietach.

Podczas sylwestrowej zabawy wielu gości chwaliło uczestników kursów za styl i umiejętności, co tylko utwierdza prowadzących w przekonaniu, że inwestowanie w naukę tańca przynosi wymierne efekty – od swobodnego ruchu, przez większą pewność siebie, aż po satysfakcję z aktywnego udziału w imprezie.

Instruktorka zachęca, by noworoczne postanowienia zamienić w działanie i spróbować lekcji, która – jak podkreśla – często staje się początkiem nie tylko nowej umiejętności, ale i nowych znajomości.

Szczegóły organizacyjne

Lekcja tańca w Studiu PNA trwa od 7:30 do 9:00PM, a wiele osób chętnie zostaje dłużej, by przećwiczyć nowo poznane kroki w swobodniejszej atmosferze. Koszt zajęć to 20 dolarów za jedno spotkanie. “Każda lekcja ma inny zestaw tańców. Zawsze można dołączyć” podkreśla Nina Pikulska.

Dojazd jest łatwy – budynek PNA znajduje się przy skrzyżowaniu Cicero i Peterson, tuż obok Whole Foods i z dogodnym zjazdem z autostrady I-94. Parking jest dostępny dla wszystkich uczestników.

budynek PNA

Budynek Polish National Alliance przy 6100 North Cicero Avenue

Karnawał pełen tańca i wspólnoty

Tegoroczny sezon balowy to idealny czas, by wyjść z domu, rozruszać się i spotkać ludzi o podobnych zainteresowaniach. A dla tych, którzy czują tremę na parkiecie – rozwiązanie jest na wyciągnięcie ręki.

Studio Tańca PNA zaprasza na zajęcia! Karnawał dopiero się rozpędza – i wygląda na to, że szykuje się wyjątkowo energetyczny sezon.

 

Źródło: informacja własna
Foto: istock, Google Maps
Czytaj dalej

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Michał Kondrat zaprasza na film „Ja jestem Niepokalane Poczęcie” i spotkanie

Opublikowano

dnia

Autor:

Michał Kondrat

W najbliższą niedzielę, 18 stycznia, w Copernicus Center odbędzie się premierowy pokaz polskiej wersji filmu „Ja jestem Niepokalane Poczęcie” w reżyserii Michała Kondrata. Tydzień później, 25 stycznia, na mieszkańców metropolii czeka dodatkowy pokaz — tym razem w Des Plaines Theatre. Obu seansom towarzyszyć będzie spotkanie z twórcą, na które reżyser serdecznie zaprasza w studiu Radia Deon Chicago.

Film o sednie wiary i świadomym jej przeżywaniu

Nowy film Michała Kondrata porusza jedno z najbardziej złożonych i zarazem najmniej zrozumiałych zagadnień wiary katolickiej — tajemnicę Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Jak podkreśla nasz Gość, nawet wielu praktykujących katolików czy księży mylnie interpretuje to pojęcie.

“Natomiast jest to niezwykle ważna rzecz. Jan Paweł II mówił, że w tym się zawiera sedno naszej wiary” wyjaśnia reżyser, znany z takich produkcji jak “Dwie Korony”, “Prorok” czy “Miłość i Miłosierdzie” – pokazywanych także w Chicago.

Tytuł filmu nawiązuje do słów Maryi wypowiedzianych w 1858 roku podczas objawień w Lourdes, kiedy przedstawiła się św. Bernadecie Soubirous: „Ja jestem Niepokalane Poczęcie”.

Film „Ja jestem Niepokalane Poczęcie” ma wytłumaczyć doktrynę Kościoła w sposób przystępny, biblijny i historyczny, unikając uproszczeń i popularnych błędów. “Żebyśmy też potrafili rozmawiać, tłumaczyć to na przykład naszym braciom, protestantom o co w tym wszystkim chodzi” zaznacza Michał Kondrat.

Twórcom zależało na głębokiej interpretacji Pisma Świętego, dlatego w swoim przekazie bazowali na pierwotnych tekstach biblijnych, zapisanych w języku greckim.

Pierwszy w Polsce biblijny film realizowany w technologii LED

„Ja jestem Niepokalane Poczęcie” to fabularyzowany dokument. W filmie przeplatają się sceny rekonstrukcyjne i komentarze ekspertów: biblistów, teologów i członków zgromadzeń maryjnych. “To są głównie Ojcowie Marianie, którzy w regule mają promowanie Niepokalanego Poczęcia” tłumaczy Michał Kondrat.

W filmie występują m.in. Amerykanie – ojciec Chris Alar i ojciec Joe Roesch, Generał Marianów.

Zdjęcia do sekwencji ewangelicznych realizowano w nowoczesnym, wirtualnym studiu LED. Dzięki połączeniu grafiki komputerowej i tradycyjnej scenografii udało się stworzyć realistyczne obrazy Ziemi Świętej. Jak podkreśla nasz Gość, to pierwszy polski biblijny film zrealizowany w tej technice.

Dwie wersje językowe

“Warto chyba też zaznaczyć, że ten film był nagrywany w dwóch wersjach angielskiej i polskiej” mówi Michał Kondrat.

Spotkania z reżyserem i bilety

Pokaz filmu „Ja jestem Niepokalane Poczęcie” w Copernicus Center odbędzie się 18 stycznia o 4:00 p.m. Tydzień później widzowie będą mogli obejrzeć film w Des Plaines Theatre — 25 stycznia o 5:30 p.m.

ja-jestem-niepokalane-poczecie

Bilety można nabyć:

  • w kasie Copernicus Center i Des Plaines Theatre
  • online poprzez strony obu teatrów

Reżyser podkreśla, że film nie jest typową rozrywką, ale „duchową przygodą” i zaproszeniem do refleksji. Po projekcji odbędzie się możliwość zadania twórcy pytań, również tych trudnych, które w filmie musiałyby zostać pominięte.

Cel charytatywny

Całkowity dochód z biletów zostanie przeznaczony na realizację nowego filmu fabularnego „Faustyna”, poświęconego życiu i duchowości św. Faustyny Kowalskiej.

Ja Jestem Niepokalane Poczęcie

Więcej o produkcji Michała Kondrata można się dowiedzieć ze strony internetowej poświęconej filmowi.

Serdecznie Zapraszamy!

Źródło: informacja własna
Foto: YouTube, niepokalanepoczeciefilm.pl
Czytaj dalej

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Chicago znów gra z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Finał już 25 stycznia

Opublikowano

dnia

Autor:

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to dziś globalny ruch solidarności, który łączy miliony ludzi na całym świecie. Zagraniczne sztaby działają m.in. w Australii, Austrii, Belgii, Chorwacji, Francji, Hiszpanii, Holandii, Indonezji, Irlandii, Niemczech, Szwajcarii, Szwecji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych. Po okresie organizacyjnych turbulencji, Chicago także dołącza do wspólnego grania. Na 34. Finał WOŚP, który odbędzie się w Copernicus Center, zaprasza Tomasz Towbin.

Tomasz Towbin, szef chicagowskiego sztabu WOŚP, podkreśla, że najważniejsze jest to, że Orkiestra wraca i znów jednoczy lokalną społeczność wokół idei pomagania. „Co było, to było. Ważne, że jesteśmy z powrotem” — zaznacza nasz Gość, zapraszając całe rodziny do wspólnego świętowania i pomagania.

34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Chicago odbędzie się 25 stycznia 2026 roku (niedziela) w godzinach: od 1:00 p.m. do 8:00 p.m. w Copernicus Center, przy 5216 West Lawrence Avenue.

Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie ma charakter rodzinny — program przygotowano zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci.

Szczególną atrakcją kulinarną ma być wojskowa grochówka przygotowana przez zaprzyjaźniony klub Auta PRL Chicago — „taka, że łyżka staje”, jak zapowiada szef chicagowskiego sztabu WOŚP.

Cel 34. Finału WOŚP – pomoc dla dzieci

Tegoroczny finał odbywa się pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”. Zebrane środki zostaną przeznaczone na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u dzieci.

“Wiadomo, że to jest przykra sprawa, jeżeli się komuś coś dzieje, a jeszcze bardziej, jeżeli dzieje się to coś naszym dzieciom, nie tylko naszym, ale ogólnie” podkreśla Tomasz Towbin. “I myślę, że to jest bardzo, bardzo potrzebne, żeby również pomagać wszystkim i w szczególności dzieciom.”

Pieniądze zebrane w Chicago trafią do centrali Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Polsce, zasilając ogólnopolski wynik finału.

Wolontariusze i wsparcie Polonii

W tym roku chicagowski sztab dysponuje ograniczoną liczbą wolontariuszy — jest to tylko 10 osób z oficjalnym przydziałem od Fundacji w Warszawie. Mimo to zainteresowanie pomaganiem jest znacznie większe, jak mówi Tomasz Towbin.

Choć formalna rejestracja wolontariuszy została zamknięta, szef chicagowskiego sztabu WOŚP zapewnia, że dla chętnych do pomocy zawsze znajdzie się miejsce i praca przy tym wydarzeniu.

senso-kids-wosp

Finał to nie wszystko

Orkiestra w Chicago gra nie tylko 25 stycznia. W dniach poprzedzających finał zaplanowano szereg wydarzeń towarzyszących, m.in.:

  • bieg charytatywny organizowany przez grupę Biegam,
  • wydarzenie w muzeum motocyklowym,
  • imprezę w St. Charles,
  • wydarzenie dla dzieci w przedszkolu Senso Kids w Algonquin,
  • spotkanie w Art Gallery Kafe  i karaoke w Bottoms Up Bar & Lounge

Symboliczny powrót i obietnica na przyszłość

Powrót Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy do Chicago ma znaczenie symboliczne. Jak podkreśla Tomasz Towbin: “Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy nie zniknie z Chicago, choćby nie wiem co się działo, gramy do końca świata o jeden dzień dłużej. Także zapraszam, do zobaczenia, siema!”

34. Finał WOŚP to nie tylko zbiórka pieniędzy, lecz także manifestacją jedności, solidarności i siły Polonii amerykańskiej. 25 stycznia serce Orkiestry znów zabije w Copernicus Center — dla dzieci, dla zdrowia i dla wspólnego dobra.

Źródło: informacja własna
Foto: WOŚP Chicago
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

wrzesień 2023
P W Ś C P S N
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu