Połącz się z nami

NEWS Florida

Lotnisko w Tampie zostało uznane za najlepsze w USA już drugi rok z rzędu

Opublikowano

dnia

J.D. Power drugi rok z rzędu uznał Międzynarodowy Port Lotniczy Tampa za najlepsze duże lotnisko w swoim badaniu satysfakcji z lotnisk w Ameryce Północnej. TPA uzyskało ogólny wynik 843, wyprzedzając takie lotniska, jak lotnisko John Wayne w powiecie Orange (829) i międzynarodowe lotnisko w Salt Lake City (825).

W badaniu firmy zajmującej się analizą danych, mierzono sześć czynników określających ogólne zadowolenie podróżnych z mega, dużych i średnich lotnisk w Ameryce Północnej: obiekty terminalowe, przylot/odlot na lotnisku, odbiór bagażu, kontrola bezpieczeństwa, odprawa/kontrola bagażu oraz żywność/napoje/sprzedaż detaliczna.

Międzynarodowy Port Lotniczy Tampa TPA jest dopiero trzecim lotniskiem w 18-letniej historii badania, które otrzymało najwyższe wyróżnienia w segmencie dużych portów lotniczych dwa lat pod rząd.

„Wiemy dobrze, co robi Międzynarodowy Port Lotniczy w Tampie, niezależnie od jakichkolwiek wyników i badań, ale czołowe miejsce w rankingu J.D. Power dwa lata z rzędu pokazuje, że nasi pasażerowie również to dostrzegają” – powiedział dyrektor generalny TPA Joe Lopano. „W miarę ciągłego rozwoju i dostosowywania się do potrzeb naszego rozwijającego się regionu, mamy nadzieję utrzymać to dziedzictwo doskonałości dla przyszłych pokoleń”.

Międzynarodowy Port Lotniczy Tampa ma także szansę na wyróżnienie dla najlepszych dużych portów lotniczych w konkursie USAToday 10 Best Reader’s Choice, a jego ukochana rzeźba flaminga Phoebe została zwycięzcą nagrody People’s Choice Award organizowanej przez CODAworx.

Aby uzyskać więcej informacji na temat ankiety J.D. Power, kliknij tutaj.

 

Źródło: fox13
Foto: istock/Arkadiusz Warguła/

News USA

Ford ogłasza akcję serwisową. Ryzyko pożaru dotyczy ponad 119 tysięcy pojazdów

Opublikowano

dnia

Autor:

ford

Amerykański koncern Ford ogłosił wycofanie z rynku około 119 tysięcy pojazdów z powodu wady technicznej, która może zwiększać ryzyko pożaru. Informację przekazała Narodowa Administracja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA).

Według ustaleń NHTSA, przyczyną akcji serwisowej są wadliwe podgrzewacze bloku silnika. Elementy te mogą pękać i powodować wycieki płynu chłodniczego. W momencie podłączenia do zasilania istnieje ryzyko zwarcia, a w konsekwencji pożaru.

Lista objętych modeli

Akcja dotyczy wybranych egzemplarzy kilku popularnych modeli Forda, wyposażonych w silnik o pojemności 2.0 litra. Na liście znajdują się m.in. Ford Focus z lat 2016–2018, Ford Explorer z 2019 roku oraz Explorer z 2024 roku. Wcześniejsze roczniki Focusa, Escape’a oraz model MKC również zostały objęte wezwaniem do serwisu.

Zalecenia dla właścicieli

NHTSA apeluje do właścicieli objętych akcją pojazdów, aby do czasu usunięcia usterki nie korzystali z podgrzewaczy bloku silnika. Producent podkreśla, że jest to środek zapobiegawczy, który ma ograniczyć potencjalne zagrożenie.

Ford zapowiedział, że wadliwe elementy zostaną wymienione bezpłatnie w autoryzowanych punktach serwisowych. Koszty naprawy w całości poniesie producent.

Harmonogram powiadomień

Pierwsze listy informujące właścicieli o potencjalnym zagrożeniu mają zostać wysłane 13 lutego. Kolejna korespondencja trafi do klientów, gdy dostępne będzie ostateczne rozwiązanie techniczne. Według zapowiedzi NHTSA, finalna naprawa ma być gotowa w kwietniu.

Bezpieczeństwo priorytetem

Akcja serwisowa Forda to kolejny przykład działań podejmowanych w celu minimalizowania ryzyka dla użytkowników dróg. Eksperci przypominają, że reagowanie na wezwania producentów i szybkie zgłaszanie się do serwisu ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa kierowców i pasażerów.

 

Źródło: cbs
Foto: ford
Czytaj dalej

NEWS Florida

Największy sklep typu convenience na świecie: Buc-ee’s szykuje gigantyczną inwestycję na Florydzie

Opublikowano

dnia

Autor:

Buc-ees texas

Buc-ee’s, kultowa amerykańska sieć centrów dla podróżnych znana z ogromnych sklepów i lojalnej społeczności fanów, planuje kolejny rekord. Firma zapowiedziała otwarcie największego na świecie sklepu typu convenience, który ma powstać na Florydzie i znacząco przebić dotychczasowe standardy tej branży.

Projekt, który ma pobić światowy rekord

Nowa lokalizacja Buc-ee’s ma powstać w Fort Pierce na Florydzie i zajmować powierzchnię ponad 76 tysięcy stóp kwadratowych. Zgodnie z ujawnionymi planami budowlanymi, obiekt będzie większy niż obecny rekordzista sieci w Luling w Teksasie, który do tej pory uchodził za największy sklep tego typu na świecie.

Firma złożyła zaktualizowane plany zagospodarowania terenu oraz wniosek o pozwolenie na budowę w powiecie St. Lucie. Choć projekt uzyskał już wstępną zgodę władz stanowych, ostateczna decyzja lokalnych urzędów wciąż pozostaje otwarta.

Strategiczna lokalizacja przy autostradzie

Jeśli inwestycja otrzyma zielone światło, gigantyczny sklep powstanie przy autostradzie międzystanowej I-95 oraz Indrio Road, na północny zachód od Fort Pierce i na południowy zachód od Vero Beach. To miejsce o dużym natężeniu ruchu, idealnie wpisujące się w model centrów dla podróżnych, które są znakiem rozpoznawczym Buc-ee’s.

Nowy obiekt ma być nie tylko sklepem, lecz pełnoprawnym kompleksem obsługi podróżnych, zaprojektowanym z myślą o kierowcach pokonujących długie dystanse.

Skala, która wyróżnia Buc-ee’s

Planowany sklep ma zostać wyposażony w aż 120 dystrybutorów paliwa oraz 18 stacji ładowania pojazdów elektrycznych. Do tego przewidziano ponad 700 miejsc parkingowych, co podkreśla ogromną skalę całej inwestycji.

Takie liczby wyraźnie odróżniają Buc-ee’s od konkurencji. Podczas gdy typowy sklep convenience w Stanach Zjednoczonych zajmuje kilka tysięcy stóp kwadratowych, obiekty tej sieci funkcjonują raczej jako samodzielne destynacje niż przystanki „na chwilę”.

Buccee

Nowy rekord po rekordzie

Dotychczas największym obiektem Buc-ee’s był sklep w Luling w Teksasie, otwarty w czerwcu 2024 roku, o powierzchni ponad 75 tysięcy stóp kwadratowych. Wcześniej tytuł ten należał do lokalizacji w Tennessee, która również przekraczała 74 tysiące stóp kwadratowych.

Planowana inwestycja na Florydzie pokazuje, że firma konsekwentnie podnosi poprzeczkę, traktując wielkość swoich obiektów jako kluczowy element strategii marketingowej i wizerunkowej.

Kontrast z rynkową normą

Sklepy Buc-ee’s od lat funkcjonują w zupełnie innej skali niż większość konkurentów. Podczas gdy przeciętny punkt sieci 7-Eleven to obiekt o powierzchni około 2,5–3 tysięcy stóp kwadratowych, a sklepy Wawa czy Sheetz mieszczą się zwykle w przedziale 5–6,5 tysiąca stóp, Buc-ee’s operuje na poziomie kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu tysięcy.

Bucees

Ta różnica nie jest przypadkowa. Sieć od początku stawiała na rozmach, szeroką ofertę i doświadczenie zakupowe, które wykracza poza standardowe skojarzenia ze sklepem przy drodze.

Ekspansja poza Teksas

Choć Buc-ee’s narodził się w Teksasie w latach 80. i przez lata był symbolem tamtejszej kultury drogowej, firma coraz wyraźniej stawia na ekspansję poza macierzysty stan. Floryda stała się jednym z kluczowych kierunków tego rozwoju.

Planowany obiekt w Fort Pierce będzie czwartą lokalizacją sieci na Florydzie. Buc-ee’s prowadzi już sklepy w St. Augustine, Daytona Beach oraz Ocala, stopniowo budując swoją obecność na wschodnim wybrzeżu.

-Buc-ees

Więcej niż sklep

Fenomen Buc-ee’s polega nie tylko na wielkości, ale także na lojalności klientów, którzy traktują wizytę w sklepie jako element podróży, a nie tylko szybki postój. Ogromna powierzchnia, czystość, rozbudowana oferta i charakterystyczna estetyka sprawiły, że marka dorobiła się niemal kultowego statusu.

Planowany rekordowy obiekt na Florydzie może jeszcze bardziej wzmocnić ten wizerunek, pokazując, że w świecie sklepów convenience wciąż jest miejsce na spektakularne projekty, które redefiniują pojęcie „przystanku na trasie”.

 

Źródło: foxbusiness
Foto: Missvain, Alex Lozupone, Larry D. Moore, Buc-ee’s
Czytaj dalej

News USA

„Podatek milionerów” pod ostrzałem. Spór o nową propozycję w stanie Waszyngton

Opublikowano

dnia

Autor:

Propozycja wprowadzenia nowego podatku dochodowego dla najbogatszych mieszkańców stanu Waszyngton wywołała ostrą reakcję opozycji. Republikański przewodniczący stanowej partii GOP Jim Walsh ostrzega, że tzw. „podatek milionerów” może stać się furtką do powszechnego podatku dochodowego i uderzyć znacznie szerzej, niż deklaruje Gubernator Bob Ferguson.

Nowa propozycja przed sesją legislacyjną

Pomysł wprowadzenia 9,9-procentowego podatku dochodowego dla osób zarabiających powyżej 1 miliona dolarów rocznie został ogłoszony pod koniec grudnia, tuż przed rozpoczęciem przygotowań do sesji legislacyjnej w 2026 roku. Zgodnie z zapowiedziami, danina miałaby dotyczyć wyłącznie dochodów, a nie majątku, co oznacza, że nie obejmowałaby na przykład wzrostu wartości nieruchomości.

Gubernator Bob Ferguson uzasadnia propozycję koniecznością naprawy systemu podatkowego, który – według danych jego biura – należy do najmniej sprawiedliwych w kraju.

Argument o nierównościach podatkowych

W komunikatach przedstawionych przez urząd gubernatora podkreślono, że rodziny z dolnych 20 procent dochodów przeznaczają średnio niemal 14 procent swoich zarobków na podatki. Dla porównania, osoby znajdujące się w najwyższym jednym procencie dochodów mają oddawać państwu zaledwie nieco ponad 4 procent.

Zdaniem Fergusona nowy podatek miałby pomóc w „zrównoważeniu niesprawiedliwego systemu” i umożliwić zwrot środków oraz obniżki podatków dla pracujących rodzin i właścicieli małych firm, szczególnie dotkniętych kryzysem kosztów życia.

Sprzeciw Republikanów i argument konstytucyjny

Jim Walsh, przewodniczący Partii Republikańskiej w stanie Waszyngton, zdecydowanie odrzuca te zapewnienia. Jego zdaniem selektywne opodatkowanie jednej grupy dochodowej może zostać uznane za niekonstytucyjne przez stanowy Sąd Najwyższy.

Walsh ostrzega, że jeśli taki podatek zostanie zaakceptowany, otworzy to drogę do wprowadzenia podatku dochodowego dla wszystkich mieszkańców. Deklaracje gubernatora, że próg miliona dolarów nigdy nie zostanie obniżony, określa jako niewiarygodne.

Najwyższa stawka w kraju

Do krytyki dołączają również analitycy podatkowi. Według analizy przygotowanej przez Tax Foundation, nowa danina mogłaby doprowadzić do efektywnej stawki przekraczającej 18 procent dla części dochodów z pracy oraz wynagrodzeń w formie akcji pracowniczych w rejonie Seattle, co czyniłoby ją najwyższą w Stanach Zjednoczonych.

Bob Ferguson

Bob Ferguson

Eksperci podkreślają, że bardzo niewiele osób osiąga faktyczne pensje przekraczające milion dolarów rocznie. Dochody na tym poziomie częściej pochodzą z dywidend, zysków kapitałowych, działalności gospodarczej lub realizacji programów akcyjnych.

Ryzyko dla sektora technologii i małych firm

Według autorów analizy nowy podatek najmocniej uderzyłby w właścicieli małych firm oraz pracowników sektora technologicznego, którzy otrzymują część wynagrodzenia w formie akcji. W stanie Waszyngton działa niemal 700 tysięcy małych firm, a w branżach związanych z technologią pracuje około 360 tysięcy osób.

Krytycy ostrzegają, że tak agresywna polityka podatkowa może skłonić przedsiębiorstwa do przenoszenia inwestycji i miejsc pracy do innych stanów, szczególnie w sektorach już obciążonych wysokimi podatkami.

Obawy o konkurencyjność gospodarki

Zdaniem ekonomistów, dodatkowy podatek dochodowy mógłby stać się czynnikiem zniechęcającym do dalszej ekspansji firm technologicznych w stanie Waszyngton. W skrajnych przypadkach mógłby również przyspieszyć decyzje o relokacji już istniejących zespołów.

jim-walsh

Jim Walsh

Na co miałyby trafić nowe środki

Gubernator Ferguson przekonuje, że wpływy z podatku milionerów zostałyby przeznaczone na konkretne cele społeczne. Wśród nich wymienia zwiększenie finansowania edukacji K–12 oraz zniesienie podatku sprzedażowego na podstawowe produkty higieniczne, artykuły dla niemowląt oraz niezbędną i przystępną cenowo odzież.

W jego narracji nowy podatek ma być narzędziem realnego wsparcia rodzin o niższych i średnich dochodach, a nie ideologicznym eksperymentem.

Debata, która dopiero się zaczyna

Choć propozycja znajduje się na wczesnym etapie, już teraz wywołuje silne emocje i zapowiada jedną z najostrzejszych debat politycznych w stanie Waszyngton. Ostateczny kształt projektu i jego losy legislacyjne pozostają otwarte, ale jedno jest pewne: „podatek milionerów” stał się symbolem szerszego sporu o kierunek polityki fiskalnej stanu.

 

Źródło: foxbusiness
Foto: Bob Ferguson fb, Jim Waldh fb, istock/Ivan-balvan/
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

wrzesień 2023
P W Ś C P S N
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu