Kościół
Kardynał Blase Cupich: Nie bójmy się Synodu o synodalności, który rozpocznie się w październiku
Kardynał Blase Cupich, arcybiskup Chicago, nawoływał katolików, aby pozbyli się wszelkich obaw związanych ze zbliżającym się Synodem na temat synodalności. Tłumaczył, że zgromadzenie wpisuje się w starożytną tradycję katolicką, która stara się „pozostać wiernym planowi Chrystusa” wobec Kościoła. O zbliżającym się synodzie mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.
„Synod” to okresowe zgromadzenie biskupów Kościoła katolickiego, którego celem jest omówienie kwestii wiary, moralności i praktyk Kościoła.
Niektórzy komentatorzy wyrazili obawę, że biskupi na synodzie mogą skierować się w stronę propozycji dla Kościoła, które zostały zdyskredytowane przez władze katolickie, włączając w to m.in. wyświęcanie kobiet.
W liście z 30 sierpnia opublikowanym w chicagowskiej gazecie archidiecezjalnej „Chicago Catholic” abp Cupich oskarżył krytyków synodu o „podsycanie strachu”, sugerując, że zgromadzenie mogłoby „radykalnie zmienić nauczanie i praktykę Kościoła”.
„Historia pokazała, że stosowanie taktyki strachu przez tych, którzy sprzeciwiają się jakiejkolwiek odnowie obejmującej zmiany, nie jest niczym nowym” – powiedział arcybiskup.
Przytoczył ostrzeżenie św. Jana XXIII wydane na początku Soboru Watykańskiego II, aby wystrzegać się „proroków zagłady, którzy zawsze przepowiadają katastrofę” w życiu Kościoła.
Abp Cupich stwierdził, że krytycy synodu „całkowicie błędnie charakteryzują” jego cele i intencje. Biskupi obecni na spotkaniu będą przede wszystkim badać, w jaki sposób katolicy mają „pozostać wierni planowi Chrystusa wobec Kościoła” – argumentował.
Zwołanie synodu przez papieża Franciszka, jest „zgodne z wizją jego poprzedników” i z Soborem Watykańskim II, argumentował kardynał; samo pojęcie „synodalności” odwołuje się do starożytnej rzeczywistości Kościoła katolickiego.
Arcybiskup Chicago znajduje się wśród delegatów udających się w przyszłym miesiącu do Watykanu na synod, który odbędzie się w dniach 4–28 października.
Spotkanie jest częścią wieloletniego procesu synodalnego zwołanego przez papieża Franciszka w 2021 r. Drugie spotkanie w Watykanie odbędzie się w październiku 2024 r.
Pierwotnie wydarzenie miało zakończyć się w tym roku, choć w zeszłym roku papież Franciszek zapowiedział przedłużenie synodu do 2024 r., aby zapewnić bardziej spokojny czas potrzebny na rozeznanie.
Źródło: cna
Foto: YouTube, Archidiecezja Chicago
Polonia Amerykańska
Koncert Kolęd w Kościele pw. Świętej Trójcy, niedziela 1 lutego. Fot. Wojciech Adamski
Kościół
Spadek liczby małżeństw katolickich w USA stawia Kościół przed nowym wyzwaniem
Dane z ostatnich dekad pokazują wyraźny i niepokojący trend: liczba małżeństw katolickich w Stanach Zjednoczonych drastycznie maleje. Zjawisko to, choć wpisuje się w szersze przemiany społeczne, w środowisku katolickim przybiera szczególnie wyraźną skalę i skłania liderów Kościoła oraz świeckich do poszukiwania bardziej zdecydowanych i długofalowych rozwiązań. O problemie mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.
Liczby, które nie pozostawiają złudzeń
Na początku XXI wieku w USA zawierano około 267 tysięcy małżeństw katolickich rocznie. W 2024 roku było ich już tylko niespełna 112 tysięcy, co oznacza spadek blisko 60 procent. Jeszcze bardziej uderzające są dawniejsze porównania historyczne: w 1970 roku liczba ta sięgała około 426 tysięcy, podczas gdy obecnie oscyluje wokół 108 tysięcy, co oznacza redukcję rzędu 75 procent.
Spadek liczby ślubów katolickich następuje mimo wzrostu ogólnej liczby katolików w Stanach Zjednoczonych. W 1970 roku było ich niespełna 48 milionów, a obecnie około 68 milionów. Oznacza to, że problem nie wynika z demograficznego kurczenia się Kościoła, lecz z głębszych zmian w podejściu do małżeństwa. Zdaniem ekspertów kluczową rolę odgrywają szerokie czynniki kulturowe i społeczne.
Katolicy dotknięci bardziej niż reszta społeczeństwa
Choć spadek liczby małżeństw dotyczy całego społeczeństwa, wśród katolików jest on szczególnie dotkliwy. Sekularyzacja i zmiany kulturowe osłabiły społeczne wsparcie dla instytucji religijnych, a Kościół mierzy się z dodatkowymi trudnościami w przekazywaniu nauczania o sakramentalnym charakterze małżeństwa.
Coraz częściej podkreśla się, że Kościół musi przejść od reakcji do działań proaktywnych. Chodzi nie tylko o przygotowanie do ślubu, ale o długofalowe towarzyszenie młodym ludziom w budowaniu relacji, wspólnot oraz dojrzałego rozumienia powołania do małżeństwa.
Nowe podejście do przygotowania do małżeństwa
Eksperci wskazują, że przygotowanie przedmałżeńskie powinno wykraczać poza formalne kursy. Kluczowe stają się realne umiejętności relacyjne, komunikacja, zarządzanie finansami oraz integracja wiary z codziennym życiem. Zamiast masowych programów coraz większy nacisk kładzie się na indywidualne formowanie par.
Rola wspólnot i rodzin parafialnych
Jednym z proponowanych rozwiązań jest tworzenie przestrzeni wspólnotowych, w których młodzi dorośli mogą się spotykać i budować zdrowe relacje. Ważną rolę przypisuje się również rodzinom parafialnym, które mogą towarzyszyć narzeczonym nie tylko przed ślubem, ale także po jego zawarciu.

Głos Kościoła powszechnego
Przywódcy Kościoła regularnie apelują o odbudowę kultury małżeństwa.
Papież Leon XIV wielokrotnie podkreślał, że małżeństwo nie jest abstrakcyjnym ideałem, lecz miarą prawdziwej miłości, która ma być całkowita, wierna i otwarta na życie.
Inicjatywy biskupów i świeckich
W Stanach Zjednoczonych biskupi zainicjowali programy mające wnieść większą jasność i wrażliwość w kwestie miłości, małżeństwa i seksualności. Równolegle pojawiają się inicjatywy świeckich, w tym nowe katolickie platformy randkowe oraz duszpasterstwa skierowane do dorosłych dzieci rozwiedzionych rodziców.
Małżeństwo a przyszłość społeczeństwa
Problem spadku liczby małżeństw coraz częściej pojawia się także w świeckiej debacie publicznej. Eksperci zwracają uwagę, że kryzys demograficzny i spadek dzietności są ściśle powiązane z malejącą liczbą trwałych związków małżeńskich.

Odpowiedzialność całej wspólnoty
W dyskusji coraz wyraźniej wybrzmiewa teza, że odpowiedzialność za przekaz wiary i wizji małżeństwa nie spoczywa wyłącznie na duchowieństwie. Ogromną rolę odgrywają rodzice i dziadkowie, których przykład życia rodzinnego i religijnego kształtuje postawy młodego pokolenia.
Wspólne wyzwanie Kościoła
Spadek liczby małżeństw katolickich stawia pytania nie tylko o skuteczność duszpasterstwa, ale o kondycję całej wspólnoty wierzących. Coraz częściej pojawia się refleksja, że odbudowa kultury małżeństwa wymaga zaangażowania wszystkich — duchownych i świeckich — w tworzenie środowiska, w którym wiara i życie rodzinne wzajemnie się umacniają.
Źródło: cna
Foto: V, istock//EvgeniyShkolenko/
Polonia Amerykańska
Parafialny opłatek w Kościele pw. Trójcy Świętej w Chicago, 25 stycznia. Fot. Wojciech Adamski
-
News USA3 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA4 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA3 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago6 dni temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News Chicago4 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA5 dni temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago4 dni temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów










