Połącz się z nami

Kościół

Kobiety mają wpływ. Rycerze Kolumba widzą siłę i rolę swoich żon, a także matek i córek

Opublikowano

dnia

W tym roku Rycerze Kolumba zorganizowali „Program dla kobiet” podczas swojej 141. Najwyższej Konwencji, która odbyła się w zeszłym tygodniu w Orlando na Florydzie, aby zjednoczyć i potwierdzić wiarę katolickich kobiet świeckich, których mężowie są członkami katolickiej organizacji bratniej. O ważnej inicjatywie mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

W programie wzięło udział ponad 500 kobiet, które podkreślały poświęcenie żon Rycerzy oraz kluczową rolę, jaką odgrywają jako „kobiety mające wpływ”. To był drugi rok, w którym Rycerze Kolumba prowadzili program dla kobiet na swojej Najwyższej Konwencji.

Według Vanessy Kelly, żony Najwyższego Rycerza Patricka Kelly’ego, celem Programu dla Pań jest danie „najważniejszym osobom niebędącym członkami Zakonu, damom, żonom, mamom, dzieciom Rycerzy”, możliwości „spotkania się i wzrastać w wierze”.

Wydarzenie zostało zorganizowane we współpracy z Instytutem GIVEN, duszpasterstwem kobiet-katoliczek. Według swojej strony internetowej GIVEN jest organizacją katolicką, której celem jest pomaganie kobietom, zwłaszcza młodym kobietom, w „doświadczaniu duchowego macierzyństwa Kościoła”.

Tygodniowe programy GIVEN dla młodych katolików w wieku od 21 do 35 lat pomagają im lepiej zrozumieć i realizować swoją szczególną misję i powołanie, poprzez szkolenie przywódcze, formację wiary i oddany mentoring.

Kobiety, które mają wpływ

„Wszystkie naprawdę jesteście wpływowymi osobami, które naprawdę zmieniają dzisiejszy świat” — powiedziała Siostra Mary Gabriel z Sisters of Life, która prowadziła to wydarzenie.

Siostra Mary Gabriel podkreśliła rolę, jaką matka i siostry założyciela Rycerzy Kolumba, Błogosławionego Michaela McGivneya, odegrały w tworzeniu zakonu.

W swoim przemówieniu programowym katolicka pisarka i mówczyni Rachel Bulman powiedziała, że żony Rycerzy są „ważną i integralną częścią Rycerzy Kolumba”. Bulman, która zasiada w radzie doradczej GIVEN, mówiła o tym, jak kobiety są kluczowymi „influencerkami” w katolickich rodzinach.

Celem programu, powiedział Michele Nuzzo-Naglieri, przedstawiciel Rycerzy Kolumba, jest uznanie centralnej roli, jaką żony Rycerzy, oprócz ich mężów, odgrywają w budowaniu Kościoła poprzez silne rodziny.

Vanessa Kelly zwróciła uwagę na nowe studium biblijne Rycerzy dla mężczyzn oraz serię filmów na temat małżeństwa, rodziny i ojcostwa.

„Powód tych projektów jest prosty i głęboki” – powiedziała. „Relacja z Chrystusem jest największym darem, jaki możemy ofiarować następnemu pokoleniu. Rycerze Kolumba mają obowiązek pomagać rodzicom wzrastać w wierze i przekazywać ją swoim dzieciom”.

Oprócz odgrywania ważnej roli w przekazywaniu wiary kolejnym pokoleniom, Kelly powiedziała, że żony Rycerzy Kolumba są kluczowe dla ich misji budowania Kościoła na całym świecie.

Źródło: cna
Foto:  Knights of Columbus

Polonia Amerykańska

Obchody 100-lecia Placówki nr 90 Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej. Msza św. Trójcowo, 11 stycznia. Fot. Wojciech Adamski

Opublikowano

dnia

Autor:

Czytaj dalej

News USA

Organizacje religijne mogą zatrudniać osoby wierzące, zgodnie z własnymi zasadami

Opublikowano

dnia

Autor:

sąd

6 stycznia federalny Sąd Apelacyjny Dziewiątego Okręgu potwierdził zasadę, która od lat jest częścią amerykańskiego prawa: organizacje religijne mają prawo zatrudniać pracowników podzielających ich wiarę i wartości. O przełomowej decyzji mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

W rozpatrywanej sprawie sąd orzekł, że Union Gospel Mission z Yakima w stanie Waszyngton może ograniczać zatrudnienie do osób zgadzających się z chrześcijańskim nauczaniem organizacji, w tym dotyczącym małżeństwa i seksualności.

Zgodnie z decyzją sądu, stan Waszyngton nie będzie mógł egzekwować stanowego prawa antydyskryminacyjnego wobec misji.

Organizacja pozwała władze stanowe w 2023 roku, twierdząc, że przepisy przeciwko dyskryminacji uniemożliwiają jej rekrutowanie wyłącznie osób wyznających chrześcijański światopogląd.

Kluczową rolę w sprawie odgrywa tzw. „ministerial exception”, zasada prawna pozwalająca organizacjom religijnym na odstępstwa od przepisów antydyskryminacyjnych w przypadku stanowisk związanych z działalnością duchowną. Union Gospel Mission argumentowała jednak, że prawo powinno chronić możliwość zatrudniania wierzących również na stanowiskach niemających charakteru duszpasterskiego.

Sąd apelacyjny podzielił tę argumentację, uznając, że autonomia kościelna zabrania ingerencji państwa w decyzje kadrowe organizacji religijnych, jeśli dotyczą one misji i tożsamości wyznaniowej.

„Wolność, która nie może być ograniczana”

W uzasadnieniu czytamy, że wybory kadrowe kierowane szczerze wyznawaną wiarą stanowią element wewnętrznego zarządzania wspólnotą religijną i podlegają ochronie konstytucyjnej.

Przełomowy precedens

Wyrok został przyjęty z zadowoleniem przez organizację prawniczą Alliance Defending Freedom, reprezentującą Union Gospel Mission. Prawnik Jeremiah Galus podkreślił, że sąd słusznie potwierdził prawo misji do zatrudniania wyłącznie wierzących, nazywając orzeczenie „istotnym zwycięstwem”.

Yakima Union Gospel Mission

Akcja Yakima Union Gospel Mission

Galus zaznaczył, że choć zasada ministerialna od lat funkcjonuje w prawie federalnym, wcześniej nie została w tym stopniu rozszerzona na stanowiska świeckie. Nazwał to pierwszym takim wyrokiem apelacyjnym w kraju, który szeroko interpretuje konstytucyjne gwarancje dla wspólnot religijnych.

W szerszym kontekście prawnym

Decyzja sądu dziewiątego okręgu podtrzymuje blokadę stanowego prawa i obowiązuje w całym regionie objętym jurysdykcją tego sądu. Nie wiadomo, czy Waszyngton zdecyduje się na odwołanie.

Sprawa wpisuje się w dłuższą linię orzecznictwa amerykańskiego Sądu Najwyższego, który wcześniej opowiedział się za szerokim rozumieniem wolności religijnej – m.in. w przełomowych wyrokach Hosanna-Tabor v. EEOC (2012) oraz Our Lady of Guadalupe School v. Morrissey-Berru (2020).

Źródło: cna
Foto: Yakima Union Gospel Mission, istock/greenleaf123 /
Czytaj dalej

News USA

Katoliccy lekarze są podzieleni wobec nowych zaleceń dotyczących szczepień dzieci

Opublikowano

dnia

Autor:

Ogłoszona na początku stycznia rewizja federalnego harmonogramu szczepień dzieci wywołała szeroką i gwałtowną dyskusję — w tym w środowisku katolickich lekarzy, etyków i działaczy pro-life. Podzielone opinie przedstawia Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

5 stycznia Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) ogłosiły znaczące zmiany w rekomendacjach dotyczących szczepień, redukując liczbę rutynowo zalecanych szczepień z 18 do 11. Kilka preparatów — dotychczas powszechnie rekomendowanych — trafiło do kategorii szczepień dla grup wysokiego ryzyka lub wymagających wspólnego procesu decyzyjnego rodziców i lekarzy. O tej decyzji informowaliśmy tutaj.

Co pozostaje rutynowe, a co się zmienia?

Według nowych wytycznych CDC szczepienia pozostające w ogólnej rekomendacji obejmują ochronę przed:

  • odrą, świnką i różyczką,
  • polio,
  • krztuścem, tężcem i błonicą,
  • bakteriami Hib,
  • pneumokokami,
  • HPV,
  • ospą wietrzną.

Szczepienia przeciwko rotawirusom, COVID-19, grypie, WZW A i B, meningokokom oraz RSV będą zalecane tylko w określonych przypadkach lub po konsultacji lekarskiej. Mimo zmian ubezpieczyciele nadal mają obowiązek pokrywać koszty wszystkich dostępnych szczepionek.

Dlaczego CDC dokonuje zmian?

Nowe zalecenia opierają się na poleceniu Prezydenta Donalda Trumpa, który w grudniu 2025 r. zobowiązał agencje federalne do porównania praktyk szczepień w USA z tymi obowiązującymi w „krajach partnerskich”.

Analiza sytuacji w 20 rozwiniętych krajach wykazała, że Stany Zjednoczone oferują więcej szczepień niż większość państw rozwiniętych, ale nie osiągają wyższych poziomów wyszczepienia populacji.

szczepienie-dziecka

Katolickie środowisko medyczne reaguje

Choć katoliccy lekarze zgadzają się, że pandemia nadwyrężyła społeczne zaufanie do instytucji publicznych, opinie na temat nowych zaleceń są podzielone.

Głos poparcia: ostrożność, logika, nauka

Dr Tim Millea z Catholic Medical Association ocenił zmiany pozytywnie, mówiąc: „CDC podeszło do tego logicznie. Zaufanie do nauki zostało mocno naruszone. To jest krok w kierunku jego odbudowy.” Przypomniał, że pandemia przyniosła błędne przekonanie, iż „nauka była ostateczna i nienaruszalna”, co zdaniem wielu lekarzy było błędem.

John Di Camillo, prezes Krajowego Katolickiego Centrum Bioetycznego (NCBC), również z zadowoleniem przyjął zmiany. „Społeczeństwo oczekuje od władz zdrowotnych wytycznych elastycznych, etycznych i opartych na dobru wspólnym i godności osoby”, podkreślił.

szczepienie-dziecka

Głos krytyki: większy chaos i zagrożenie dla najsłabszych

Nie wszyscy jednak podzielają ten entuzjazm.

Dr Gwyneth Spaeder, pediatra z Północnej Karoliny, uznała rewizję za błąd, który pogłębi chaos informacyjny. „Zamiast odbudowywać zaufanie poprzez przejrzystość i dowody, tworzymy system, w którym każde dziecko może otrzymać inną rekomendację. To nie jest fundament zdrowia publicznego”, zaznaczyła.

Lekarka podkreśliła także, że porównywanie USA do państw takich jak Dania – z mniejszą populacją, jednolitą demografią i powszechną opieką zdrowotną – to „fałszywy trop”.

szczepienie-małego-dziecka

Co dalej?

Zmiany CDC nie mają mocy prawa – każdy stan nadal ma prawo opracować własny obowiązkowy kalendarz szczepień. Dlatego eksperci przewidują powstanie różnych modeli lokalnych, a wzmocniony federalny nacisk na indywidualne decyzje może stopniowo odbudować zaufanie, lub pogłębić podziały polityczne, medyczne i kulturowe.

Źródło: cna
Foto: istock/SementsovaLesia/Choreograph/dimamorgan12/geckophotos/
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

sierpień 2023
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu