News Chicago
Od 18 września w Illinois nie będzie kaucji pieniężnej dla aresztowanych
Illinois stanie się pierwszym stanem w kraju, który całkowicie wyeliminuje kaucję pieniężną – Sąd Najwyższy Illinois podtrzymał kontrowersyjną część ustawy o reformie wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych, znaną jako ustawa SAFE-T, w decyzji wydanej we wtorek.
W orzeczeniu przegłosowanym 5-2, przy sprzeciwie republikańskich sędziów, Stanowy Sąd Najwyższy uznał, że zniesienie kaucji pieniężnej jest zgodne z konstytucją i zacznie obowiązywać w całym stanie od 18 września.
Unieważnił tym samym orzeczenie sądu niższej instancji, które wstrzymało to wdrożenie a rząd JB Pritzkera odniósł wielkie zwycięstwo.
Sprawa kaucji pieniężnej postawiła demokratycznego gubernatora stanu, prokuratora generalnego i liderów legislacyjnych przeciwko mniej więcej połowie adwokatów stanowych Illinois, a także szeryfów powiatów.
Tuż przed wyeliminowaniem kaucji pieniężnej 1 stycznia sędzia okręgowy Thomas Cunnington wydał orzeczenie, wstrzymujące ten plan.
Cunnington stwierdził, że przedprocesowe przepisy ustawy SAFE-T naruszyły zasadę podziału władzy i napisał, że gdyby stanowi ustawodawcy chcieli wprowadzić tak gruntowną zmianę, „powinni byli przedstawić pytanie na karcie do głosowania elektoratowi w wyborach powszechnych”.
Prokurator generalny stanu Illinois, Kwame Raoul, szybko złożył odwołanie od tego orzeczenia do Sądu Najwyższego stanu Illinois.
Pełnomocnicy stanowi twierdzili, że eliminując kaucję pieniężną Zgromadzenie Ogólne naruszyło przepisy konstytucyjne państwa. Raoul argumentował, że prawnicy stanowi mieli zbyt szerokie spojrzenie na władzę sądowniczą i zbyt wąskie spojrzenie na władzę ustawodawczą.
Stanowy Sąd Najwyższy przychylił się do argumentu prokuratora generalnego, że Zgromadzenie Ogólne ma długą historię ustalania porządku publicznego, który określa, co dzieje się, gdy oskarżony oczekuje na proces, a uchylenie głównych przepisów ustawy SAFE-T zagroziłoby latom prawa, które służą jako rusztowanie procedur wydawania wyroków w Illinois.
JB Pritzker wyraził swoje zadowolenie z decyzji sądu, która teraz wg niego pozwoli Illinois „postępować w historycznej reformie”.
Zwolennicy reformy od lat twierdzą, że kaucja pieniężna niesprawiedliwie karze biednych oskarżonych, przetrzymując ich w więzieniu przed procesem – nie z powodu jakiegokolwiek ryzyka, jakie stwarzają – ale po prostu dlatego, że nie stać ich na zapłacenie ustalonej kwoty kaucji.
W obecnym systemie, gdy ktoś zostaje aresztowany za przestępstwo, staje przed sędzią, który decyduje, czy dana osoba musi pozostać w zakładzie karnym, czy też może zostać zwolniona z więzienia w oczekiwaniu na proces.
Zgodnie z ustawą o sprawiedliwości przedprocesowej tak już nie będzie.
Ale osobom aresztowanym za określone przestępstwa — w tym zabójstwo pierwszego i drugiego stopnia, napaść na tle seksualnym z użyciem przemocy wobec dziecka, napaść na tle seksualnym z kwalifikacją, rabunek i włamanie „jeśli jest to użycie siły wobec innej osoby”, włamanie do mieszkania, wtargnięcie do domu i wtargnięcie do pojazdu – nadal można odmówić zwolnienia przedprocesowego.
Po wejściu w życie Ustawy o uczciwości przedprocesowej osoby aresztowane staną przed sędzią na wstępne przesłuchanie, na którym można ustalić warunki zwolnienia.
Jeżeli osoba ta kwalifikuje się do przetrzymywania bez możliwości zwolnienia za kaucją, prokuratorzy mogą wystąpić o przesłuchanie w sprawie zatrzymania, na którym sędzia zdecyduje, czy dana osoba zostanie zwolniona z aresztu lub zatrzymana do czasu rozprawy.
Decyzja ta jest podejmowana według uznania sędziego na podstawie czynników, w tym prawdopodobieństwa ucieczki oskarżonego lub jakiegokolwiek zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego, jakie może on stwarzać.
Jeśli sędzia zdecyduje, że oskarżony nie stwarza zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego ani ucieczki, zostanie zwolniony bez konieczności wpłacania jakichkolwiek pieniędzy.
Gdy zmiana oficjalnie wejdzie w życie, oskarżeni przebywający obecnie w więzieniu, ponieważ nie byli w stanie zapłacić kaucji pieniężnej, będą mogli również wnioskować o przesłuchanie w celu podjęcia decyzji, czy powinni zostać zwolnieni.
Prokurator stanowy powiatu Cook, Kim Foxx, która również nalegała na zniesienie kaucji pieniężnej, nazwała orzeczenie „pomnikowym kamieniem milowym w kierunku osiągnięcia równego wymiaru sprawiedliwości dla wszystkich w powiecie Cook i Illinois”.
Adwokaci stanowi w całym Illinois mają teraz nieco ponad 60 dni na przygotowanie się do oficjalnego zniesienia kaucji pieniężnej.
Republikański przywódca Senatu Illinois, John Curran z Downers Grove, wezwał legislaturę stanową do zwołania specjalnej sesji, która, jak powiedział, jest konieczna, aby zająć się obawami organów ścigania i innych osób sprzeciwiających się zniesieniu kaucji pieniężnej.
Twierdził, że ustawa SAFE-T „zakuwa organy ścigania i sędziów w kajdanki”, utrudniając walkę z brutalną przestępczością.
Źródło: wttw
Foto: YouTube, istock/gorodenkoff/
News Chicago
Student z Chicago zamienia ulice w bieżnię planując przebiec całe miasto
Chicago stało się dla niego jedną, ogromną trasą biegową. Student studiów magisterskich Uniwersytetu Roosevelt postanowił przebiec każdą ulicę we wszystkich 77 dzielnicach miasta. Dziś jego projekt zbliża się do finału, a historia Joabe Barbosy przyciąga uwagę nie tylko biegaczy, ale i mieszkańców Chicago, którzy w jego opowieści odnajdują inne, często pomijane oblicze miasta.
Początek z nudy i potrzeby wyzwania
Pomysł narodził się latem 2024 roku. Joabe Barbosa, znudzony codziennymi treningami wzdłuż jeziora Michigan, postanowił zmienić rutynę w coś znacznie większego. Zamiast wciąż tej samej trasy wybrał całe miasto.
Jak sam przyznaje, impulsem była myśl, że skoro nikt wcześniej nie podjął się takiego wyzwania, on spróbuje zrobić to jako pierwszy. Od tego momentu Chicago przestało być zbiorem punktów na mapie, a stało się projektem do systematycznego odkrywania.
77 dzielnic, jedna konsekwencja
Cel, który sobie postawił, jest precyzyjny: przebiec każdą ulicę we wszystkich 77 dzielnicach Chicago. Nie chodzi o symboliczne zaliczenie fragmentów, lecz o metodyczne docieranie tam, gdzie biegacze rzadko zaglądają. Projekt trwa niemal rok. W jednym z ostatnich wywiadów Barbosa mówił, że jest to już 362. dzień jego biegania przez miasto, a zadanie zbliża się do końca.
Bieganie o każdej porze i w każdą pogodę
Joabe Barbosa biega o różnych porach dnia i nocy. Wychodzi na trasę o pierwszej nad ranem, w środku nocy, wczesnym rankiem i po pracy. Nie zniechęca go ani pogoda, ani pora dnia. Jak podkreśla, przez cały czas czuje się bezpiecznie. Co więcej, regularnie spotyka ludzi, którzy okazują mu życzliwość i zainteresowanie. Te spotkania stały się jednym z najważniejszych elementów jego wyprawy.
Ludzie zamiast stereotypów
Jednym z celów, jakie stawia sobie Barbosa, jest przełamywanie stereotypów dotyczących Chicago. Biegając przez mniej znane dzielnice, pokazuje ich codzienność, spokój i ludzką twarz, często zupełnie inną od tej znanej z nagłówków.
Wielokrotnie podkreśla, że mieszkańcy, których spotyka, są otwarci i dumni ze swoich dzielnic. Czasem dołączają do niego na kilka mil, zamieniając samotny bieg w spontaniczne, sąsiedzkie spotkanie.
Miasto opowiedziane ruchem
Swoją trasę Joabe Barbosa dokumentuje w mediach społecznościowych, nagrywając krótkie materiały z kolejnych dzielnic. Zamiast znanych widoków pokazuje boczne ulice, osiedla i miejsca, które rzadko trafiają do turystycznych przewodników.
W ten sposób jego projekt stał się nie tylko sportowym wyzwaniem, ale też formą miejskiej opowieści – zapisanej ruchem, potem i milami.
Droga z Brazylii do Chicago
Joabe Barbosa urodził się w Brazylii, a dorastał w Anglii. Dziś mieszka w Chicago, gdzie studiuje na Uniwersytecie Roosevelt. To miasto stało się dla niego przestrzenią nauki, życia i realizacji jednego z najbardziej nietypowych projektów biegowych.
Jak sam mówi, Chicago traktuje jak swój dom, a bieganie po jego ulicach pozwala mu lepiej zrozumieć miasto i ludzi, którzy je tworzą.

Tysiące mil i ostatnia prosta
Do tej pory Barbosa przebiegł niemal 4 tysiące mil. Według jego szacunków ukończył już około 81 procent całego projektu. Przed nim pozostało niespełna 19 procent ulic miasta. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, ostatnie ulice zostaną zaliczone w kwietniu. Wtedy Chicago stanie się jednym z nielicznych miast na świecie przebiegniętych w całości przez jednego człowieka.
Chicago jako wspólne doświadczenie
Historia Joabe Barbosy to opowieść o wytrwałości, ciekawości i potrzebie wyjścia poza schemat. To także przypomnienie, że miasto można poznawać nie tylko zza szyby samochodu czy z okna pociągu, ale krok po kroku, ulica po ulicy.
Źródło: nbc
Foto: YouTube, Joabe Barbosa fb
News Chicago
Szkoła, która „przesunęła autostradę”- St. Stanislaus Kostka Academy, kończy działalność
Po ponad 150 latach działalności historyczna katolicka szkoła w chicagowskiej dzielnicy Wicker Park zostanie zamknięta. St. Stanislaus Kostka Academy, placówka znana nie tylko z edukacyjnej misji, ale także z tego, że w latach 50-tych wpłynęła na zmianę przebiegu jednej z głównych arterii miasta, zakończy swoją działalność wraz z końcem bieżącego roku szkolnego.
Decyzja po latach walki o przetrwanie
Informacja o zamknięciu szkoły została przekazana rodzicom i pracownikom w oficjalnym liście parafialnym 15 stycznia. Jak przyznał proboszcz, ojciec Anthony Bus, placówka od dłuższego czasu funkcjonowała w stanie określanym wprost jako „podtrzymywanie życia”. Spadająca liczba uczniów i narastające problemy finansowe sprawiły, że dalsze prowadzenie szkoły stało się niemożliwe.
Prognozowany deficyt na koniec roku szkolnego ma sięgnąć niemal pół miliona dolarów. :Moje serce pęka na myśl o wszystkich rodzinach, które znalazły w tej szkole bezpieczną i wartościową przystań dla swoich dzieci” – napisał duchowny, podkreślając zaangażowanie nauczycieli i personelu oraz ich wieloletnie poświęcenie.
Instytucja głęboko zakorzeniona w historii miasta
St. Stanislaus Kostka Academy mieści się przy North Noble Street i przez dekady była jednym z filarów lokalnej społeczności. Szkoła rozpoczęła działalność w 1874 roku, w czasach, gdy w Stanach Zjednoczonych otwarto pierwsze publiczne zoo, a świat po raz pierwszy usłyszał o drucie kolczastym.
Na przestrzeni lat placówka zmieniała się wraz z miastem, ale zawsze pozostawała wierna swojej misji wychowania opartego na wierze, wartościach i odpowiedzialności.
Autostrada, która ominęła kościół
Jednym z najbardziej niezwykłych rozdziałów w historii szkoły i parafii była walka z planami budowy Northwest Expressway w latach 50-tych XX wieku. Pierwotne projekty zakładały wyburzenie kościoła św. Stanisława Kostki oraz części zabudowań parafialnych.
Protesty wiernych i lokalnej społeczności doprowadziły jednak do zmiany przebiegu trasy. Autostrada, znana dziś jako Kennedy Expressway, została poprowadzona w taki sposób, by oszczędzić kościół i większość parafialnych budynków. Do dziś szkoła z dumą przypomina: „Jesteśmy parafią, która przesunęła autostradę”.

St. Stanislaus Kostka Academy
Nowa nazwa i symboliczna misja
W 2020 roku placówka zmieniła nazwę ze St. Stanislaus Kostka School na St. Stanislaus Kostka Academy. Wraz z nią pojawiło się nowe motto: „Faith, Virtue, Valor – Expressway to Excellence”, będące symbolicznym nawiązaniem zarówno do wychowawczej misji szkoły, jak i do jej wpływu na historię miasta.
Hasło to miało przypominać, że edukacja w tym miejscu zawsze była postrzegana jako droga – wymagająca, ale prowadząca do rozwoju całego człowieka.
Szkoła przekazywana z pokolenia na pokolenie
Dla wielu rodzin zamknięcie szkoły to osobista tragedia. Wypowiedzi absolwentów i rodziców pokazują, jak głęboko placówka była wpisana w ich życie. Niektórzy wspominają trzy pokolenia jednej rodziny uczące się w tych samych murach, stare fotografie z przedszkola i przyjaźnie trwające całe życie.

Dla wielu uczniów St. Stanislaus Kostka Academy była nie tylko szkołą, ale także miejscem formowania tożsamości i relacji. Absolwenci wspominają wspólne lata nauki, drużyny sportowe, w których grali, oraz więzi, które przetrwały długo po zakończeniu edukacji.
Jak podkreślają, to właśnie tam ukształtowały się ich przekonania religijne i społeczne, a szkolne koleżeństwa często przerodziły się w przyjaźnie na całe życie.
Liczby, które nie pozostawiły złudzeń
Według danych Archidiecezji Chicago do szkoły uczęszcza obecnie 105 uczniów. Roczne czesne wynosi ponad osiem tysięcy dolarów dla nowych uczniów i nieco mniej dla kontynuujących naukę. To jednak nie wystarczyło, by zrównoważyć koszty funkcjonowania placówki. Przedstawiciele archidiecezji poinformowali, że na razie nie ma planów dotyczących przyszłego wykorzystania budynku.

Zamknięcie w symbolicznym momencie
Decyzja o zamknięciu szkoły zapadła tuż przed Narodowym Tygodniem Szkół Katolickich, corocznym świętem edukacji katolickiej w Stanach Zjednoczonych. Dla wielu wiernych to bolesny paradoks – czas refleksji nad wartością takich instytucji zbiega się z końcem jednej z najstarszych.
Zamknięcie St. Stanislaus Kostka Academy to nie tylko koniec szkoły, ale także zamknięcie ważnego rozdziału w historii Chicago i lokalnej Polonii. Mury pozostaną, wspomnienia także, lecz codzienny szkolny dzwonek zabrzmi tam po raz ostatni.
O walce o przetrwanie innej katolickiej szkoły, St. Hubert Catholic School w Hoffman Estates, piszemy tutaj.
Źródło: nbc
Foto: St. Stanislaus Kostka Academy, Google Maps
News Chicago
To był rekordowy rok dla miejskich rowerów i hulajnóg w Chicago
Mieszkańcy Chicago w 2025 roku korzystali z wypożyczalni rowerów i hulajnóg częściej niż kiedykolwiek wcześniej. Jak poinformowało miasto, liczba przejazdów realizowanych za pomocą systemów Divvy i Lime osiągnęła rekordowy poziom 12,9 mln, co oznacza wzrost o niemal 2 mln w porównaniu z rokiem poprzednim.
Divvy i Lime napędzają wzrost mobilności miejskiej
Z ogólnej liczby przejazdów 6,8 mln przypadło na system Divvy, obejmujący rowery i hulajnogi, natomiast 6,1 mln przejazdów wykonano hulajnogami Lime. Dane te potwierdzają rosnącą popularność aktywnych i elastycznych form transportu w mieście.
Inwestycje w infrastrukturę i dostępność
Władze Chicago podkreślają, że rekordowy wynik jest efektem konsekwentnych inwestycji w infrastrukturę transportową. W 2025 roku miasto uruchomiło 140 nowych stacji Divvy z ponad 2 tys. dodatkowych doków, a także rozbudowało systemy ładowania hulajnóg i rowerów elektrycznych bezpośrednio na stacjach.
Rozwój chronionych pasów rowerowych oraz modernizacja sieci drogowej miały na celu zwiększenie bezpieczeństwa i komfortu użytkowników, a także zachęcenie mieszkańców do wyboru alternatywnych środków transportu.
Zrównoważony transport i równość dostępu
Według przedstawicieli miasta oraz operatorów systemów, wzrost popularności hulajnóg i rowerów odzwierciedla rosnące zapotrzebowanie na przystępny cenowo transport, zwłaszcza wzdłuż nowych korytarzy z wydzielonymi trasami rowerowymi.
Miasto podkreśla, że dalsza rozbudowa sieci rowerowej i poprawa bezpieczeństwa mają służyć budowaniu Chicago, które stawia na zrównoważony rozwój, równość i realny wybór środków transportu dla wszystkich mieszkańców.
Źródło: wttw
Foto: Divvy Bikes
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA3 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA6 dni temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago4 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA5 dni temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News USA4 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago2 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli










