News Chicago
Chicago Fireboat Tours: poznaj historię i architekturę miasta z pokładu statku strażackiego
Chicago Fireboat Tours oferuje mieszkańcom Chicago i turystom szansę na rejs po kawałku historii Wietrznego Miasta. Zbudowany w 1936 roku Fred A. Busse sam jest częścią jego dziejów. Był kiedyś największą na świecie łodzią strażacką z silnikiem Diesla i służył straży pożarnej w Chicago w latach 1937-1981. Teraz obsługuje rejsy wycieczkowe.
Statek Fred A. Busse został zaprojektowany tak, aby mieścił się pod mostami w Chicago, minimalizując czas reakcji w sytuacjach awaryjnych i pomagając zmniejszyć korki w dynamicznie rozwijającym się mieście. Na jego pokładzie znajduje się miniaturowe muzeum z artefaktami, zdjęciami i akcesoriami przeciwpożarowymi.
Po przejściu na emeryturę został przekształcony w statek pasażerski i odbywał rejsy wycieczkowe w Chicago, a następnie przez prawie 20 lat obsługiwał wycieczki w Sturgeon Bay w stanie Wisconsin.
Właściciele statku, weterani marynarki wojennej i licencjonowani kapitanowie, Ray Novak i Erich Totsch, wyremontowali emerytowaną łódź strażacką i teraz ponownie pływa po drogach wodnych Chicago.
Rejsy historyczne i architektoniczne prowadzą pasażerów przez śluzy w Chicago i nad rzekę Chicago, a doświadczony przewodnik opowiada o najważniejszych atrakcjach wspaniałej architektury miasta.
Sunset Brew Cruises oferują fantastyczny widok na panoramę Chicago z brzegu jeziora podczas zachodu słońca w czwartkowe wieczory z szansą na sączenie świeżych, innowacyjnych i nowo wydanych piw typu ale i lager firmy Phase Three Brewing. W pierwszy czwartek każdego miesiąca można tu cieszyć się muzyką na żywo Paula Strolii podczas rejsów piwnych.
Rejsy z fajerwerkami odbywają się w soboty i środy wieczorem do weekendu Święta Pracy, aby zapewnić jeden z najlepszych widoków na pokaz świetlny. Na statku możliwa jest także organizacja wydarzeń i imprez prywatnych.

Ceny biletów wahają się od 40 do 45 USD dla dorosłych, ze zniżkami dla seniorów, weteranów, wojskowych, osób udzielających pierwszej pomocy i dzieci. Wszystkie wycieczki i rejsy trwają od półtorej do dwóch godzin a statek cumuje w porcie DuSable.
Na łodzi znajduje się bar z winem, piwem, koktajlami i innymi przekąskami. W czasie rodzinnej wycieczki dzieci mogą dowiedzieć się o pożarach i bezpieczeństwie morskim, używając własnych gaśnic, podczas gdy dorośli podziwiają widoki z jeziora i rzeki.

Chicago Fireboat Tours to firma w 100% należąca do weteranów, otrzymująca pomoc od Veteran Business Project, organizacji non-profit pomagającej weteranom w zakładaniu lub finansowaniu firm. Część jej dochodów ze sprzedaży biletów pomaga potrzebującym weteranom i organizacjom wspierającym rodziny poległych ratowników.
Chicago Fireboat Tours działa z DuSable Harbor, zlokalizowanego przy 111 N. DuSable Lake Shore Drive.
Aby uzyskać pełny harmonogram rejsów i kupić bilety, odwiedź stronę www.fireboattours.com lub zadzwoń pod numer 312-919-3367.
Źródło: abc7
Foto: Chicago Fireboat Tours
News USA
Latający samochód przestaje być science fiction – pojazd już jest w sprzedaży
Wizja prywatnych latających pojazdów, przez lata kojarzona głównie z filmami science fiction, zaczyna nabierać realnych kształtów. Firma technologiczna Pivotal z Palo Alto przygotowuje się do wprowadzenia na rynek jednoosobowego statku powietrznego, który łączy cechy samolotu i pojazdu osobistego. Cena maszyny zaczyna się od około 190 tysięcy dolarów, a zainteresowani mogą już rezerwować swoje egzemplarze.
Technologia rozwijana jest od 2009 roku przez kanadyjskiego inżyniera Marcusa Lenga. To właśnie on w 2011 roku jako pierwszy odbył lot prototypem urządzenia, które zapoczątkowało nową kategorię lekkich, elektrycznych statków powietrznych.
Początki projektu BlackFly
Leng opracował ultralekki samolot elektryczny zdolny do pionowego startu i lądowania, określany skrótem eVTOL. W przeciwieństwie do tradycyjnych konstrukcji pionowego startu, takich jak śmigłowce, jego projekt wykorzystuje skrzydła i nie jest napędzany paliwem lotniczym.
Maszyna otrzymała nazwę BlackFly. Przez wiele lat projekt rozwijano w tajemnicy, zanim firma zdecydowała się zaprezentować go publicznie.
Od BlackFly do nowej maszyny Helix
Firma przeniosła swoją działalność do regionu Zatoki San Francisco w 2014 roku. Cztery lata później zaprezentowano drugą generację BlackFly, która stała się podstawą do opracowania nowego modelu o nazwie Helix.
Po latach pracy nad projektem przedsiębiorstwo zdecydowało się ujawnić szczegóły technologii i rozpocząć przygotowania do sprzedaży. W 2023 roku zaprezentowano Helix jako pierwszą skalowalną konstrukcję tego typu.
Rezerwacje i szkolenie dla przyszłych właścicieli
Zainteresowani zakupem mogą zarezerwować maszynę po wpłaceniu depozytu w wysokości 50 tysięcy dolarów. Standardowa cena pojazdu zaczyna się od 190 tysięcy dolarów. Dodatkowo można dokupić przyczepę transportową za 21 tysięcy dolarów oraz ładowarkę za 1100 dolarów.
Osoba, która złoży zamówienie, może otrzymać swój egzemplarz po około dziewięciu do dwunastu miesiącach. Nauka sterowania pojazdem trwa mniej niż dwa tygodnie, jednak wymaga ukończenia szkolenia oraz zaliczenia testu wiedzy przygotowanego przez Federalną Administrację Lotnictwa FAA.

Szkolenie i obsługa maszyny
Szkolenie obejmuje zajęcia teoretyczne oraz praktyczne przygotowanie do obsługi samolotu. Uczestnicy uczą się sterowania, konserwacji, transportu i montażu urządzenia. Zajęcia odbywają się w siedzibie firmy w Palo Alto oraz na lotnisku Monterey Bay Academy.
Maszyna została zaprojektowana tak, aby była możliwie prosta w obsłudze. Do jej użytkowania nie jest wymagane posiadanie klasycznej licencji pilota.
Jednoosobowy pojazd powietrzny
Helix należy do kategorii ultralekkich statków powietrznych, podobnie jak lotnie. Waży około 355 funtów bez obciążenia i przeznaczony jest do lotów na wysokości poniżej 200 stóp w przestrzeni powietrznej niewymagającej kontroli lotów.
Zasięg elektryczny pojazdu wynosi około 30 minut lotu, a prędkość przelotowa sięga około 62 mil na godzinę. Pełne naładowanie akumulatora przy użyciu ładowarki o napięciu 240 woltów trwa około 75 minut.

Rekreacja, bezpieczeństwo publiczne i wojsko
Firma zakłada, że technologia znajdzie zastosowanie w trzech głównych obszarach. Pierwszym jest rekreacja i krótkie prywatne podróże powietrzne. Drugim jest wsparcie służb ratunkowych, a trzecim sektor obronny.
W 2023 roku osiem egzemplarzy maszyny zostało wydzierżawionych jednostce innowacyjnej Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych oraz firmie technologii obronnych MTSI. Przeprowadzone testy pomogły w udoskonaleniu najnowszej wersji pojazdu Helix.
Pierwsi użytkownicy już latają
Obecnie kilku wczesnych użytkowników korzysta już z wcześniejszej wersji maszyny BlackFly. Jednym z nich jest mieszkaniec stanu Waszyngton, który kupił swój egzemplarz w 2023 roku.

Właściciel odbył już około 1200 lotów w ponad 100 lokalizacjach w całych Stanach Zjednoczonych. Korzysta z niewielkich lotnisk prywatnych oraz miejsc, w których może startować i lądować przy zachowaniu odpowiedniej przestrzeni.
Maszyna była transportowana przez niego z wybrzeża na wybrzeże i wykorzystywana między innymi w stanach takich jak Floryda, Montana czy Kalifornia.
Prosta konstrukcja i bezpieczeństwo
Projektanci podkreślają, że konstrukcja pojazdu została maksymalnie uproszczona. Samolot posiada zaledwie 18 ruchomych części, a systemy zostały zaprojektowane z wieloma zabezpieczeniami zapobiegającymi awariom.
Konstrukcja została oceniona przez organizację Light Aircraft Manufacturers Association, a system zarządzania jakością firmy uzyskał certyfikację SAE International odpowiedzialnej za standardy bezpieczeństwa w lotnictwie.

Latająca maszyna przyciąga uwagę
Pokazy lotów odbywają się regularnie na lotnisku Monterey Bay Academy w pobliżu Watsonville w Kalifornii. Podczas demonstracji maszyna przyciąga uwagę obserwatorów, ponieważ przypomina pojazd z przyszłości.
Według przedstawicieli firmy rozwój technologii sprawia, że coraz więcej osób może zobaczyć ją z bliska, dotknąć i przekonać się, że prywatne loty w niewielkich elektrycznych pojazdach powietrznych stają się realną częścią przyszłości transportu.
Źródło: chicagotribune
Foto: Pivotal
Ciekawostki
Największy kwaśny gejzer świata znów stał się aktywny w Yellowstone
Po ponad pięciu latach uśpienia Echinus Geyser, uznawany za największy kwaśny gejzer na świecie, ponownie rozpoczął erupcje w Parku Narodowym Yellowstone. Informację tę przekazały władze parku w poniedziałek, podkreślając, że powrót aktywności nastąpił po długim okresie niemal całkowitej ciszy.
Gejzer o niezwykłej chemii i historii
Echinus Geyser znajduje się w tylnej części Norris Geyser Basin. Ma około 66 stóp szerokości i otoczony jest skałami przypominającymi jeżowce. To właśnie od ich kształtu pochodzi jego nazwa, nadana po wizycie mineraloga Alberta Charlesa Peale’a w 1878 roku.
Gejzer zawdzięcza swoją kwaśność mieszance kwaśnych gazów i neutralnych wód. Wiele kwaśnych gejzerów stopniowo niszczy skałę, która je tworzy, jednak w przypadku Echinus poziom kwasowości nie jest wystarczająco silny, by rozpuszczać otaczające go struktury skalne. Według władz parku stężenie kwasu jest porównywalne do soku pomarańczowego lub octu.
Ten specyficzny skład chemiczny wody sprzyja powstawaniu charakterystycznych formacji mineralnych, w tym czerwonego zabarwienia wokół basenu gejzeru oraz kolczastych struktur skalnych.
Złote lata aktywności
W drugiej połowie XX wieku Echinus był jednym z najbardziej aktywnych i widowiskowych gejzerów w Yellowstone. W latach 70. wybuchał co 40–80 minut. W latach 80. i 90. erupcje trwały nawet do 90 minut i osiągały wysokość do 75 stóp. Zdarzały się także wybuchy poziome, które potrafiły zmoczyć ciepłą wodą obserwujących turystów.
Dzięki platformom widokowym i ławkom odwiedzający mogli zbliżyć się do niego bardziej niż do jakiegokolwiek innego gejzeru w parku.
Spadek aktywności i lata ciszy
Na początku XXI wieku aktywność Echinus zaczęła stopniowo słabnąć. W 2010 roku zainstalowano system monitorowania temperatury w kanale odpływowym, który pozwolił śledzić zmiany. Urządzenie zarejestrowało 15 sporadycznych erupcji między październikiem 2010 a styczniem 2011 roku. Do października 2017 roku wybuchy pozostawały rzadkie i nieregularne.
Jesienią 2017 roku przez kilka tygodni gejzer wykazywał stabilną aktywność, po czym nagle przestał wybuchać. W kolejnych latach odnotowano jedynie pojedyncze erupcje, a obiekt pozostawał w dużej mierze nieaktywny.
Powrót erupcji w 2026 roku
W lutym 2026 roku gejzer zaczął wykazywać oznaki ożywienia. Pierwsza erupcja nastąpiła 7 lutego, a w kolejnych dniach odnotowano następne wybuchy. Od 16 lutego pojawiały się regularne erupcje o wysokości od 20 do 30 stóp, występujące co kilka godzin.
W ostatnich dniach wykresy temperatur wskazywały na nagłe wzrosty, które zwykle poprzedzają erupcje, choć nie doszło do kolejnych wybuchów.

Gejzer Echinus
Niepewna przyszłość aktywności
Władze parku oceniają, że mało prawdopodobne jest, by gejzer utrzymał obecną aktywność aż do lata, jednak podkreślają, że zjawisk geotermalnych nie da się precyzyjnie przewidzieć. Echinus Geyser ponownie przypomniał o dynamicznej i nieprzewidywalnej naturze jednego z najbardziej niezwykłych obszarów geotermalnych na świecie.
Źródło: cbs
Foto: Bryan Harry, YouTube, Public Domain,
NEWS Florida
Lotnisko w Tampie „zakazuje” podróżowania w piżamie. Internauci podchwycili żart
Tampa International Airport wywołało w czwartek burzę w mediach społecznościowych po opublikowaniu wpisu sugerującego zakaz noszenia piżam na terenie lotniska. Jak szybko wyjaśniono, nie była to poważna zapowiedź zmian, lecz kolejny element charakterystycznego, żartobliwego stylu komunikacji prowadzonego przez port lotniczy.
W poście opublikowanym na oficjalnym koncie lotniska w serwisie X zasugerowano, że po skutecznym wyeliminowaniu obuwia typu Crocs przyszedł czas na koniec „szaleństwa” związanego z piżamami. Wpis do połowy popołudnia czasu wschodniego wyświetlono ponad 5,7 miliona razy, a w komentarzach rozgorzała dyskusja o stroju odpowiednim na podróż samolotem.
Żart wpisany w internetową tożsamość
Rzecznik lotniska Beau Zimmer przekazał, że publikacja była kolejnym przykładem humorystycznego tonu, jaki port lotniczy przyjął jeszcze w czasach Twittera, zanim platforma zmieniła nazwę na X. Konto lotniska przez lata zbudowało lojalną, międzynarodową społeczność obserwujących, którzy przywykli do lekkiego i ironicznego stylu wpisów.
Władze lotniska podkreśliły, że wpis miał wyłącznie charakter żartobliwy i że pasażerowie są zachęcani do podróżowania w komfortowym stroju.
Reakcja sekretarza transportu
Na wpis zareagował Sekretarz Transportu USA Sean Duffy, publikując animację z serialu „The Office” z wyraźnym poparciem dla pomysłu. Duffy od listopada promuje kampanię pod hasłem „Złota era podróżowania zaczyna się od ciebie”, w której zachęca pasażerów do bardziej formalnego ubioru i przywracania kultury w podróżach lotniczych.
Departament Transportu wskazywał wcześniej, że celem inicjatywy jest rozpoczęcie ogólnokrajowej rozmowy na temat uprzejmości i klasy w transporcie lotniczym.
Humor obecny od lat
Lotnisko w Tampie od co najmniej dekady znane jest z żartobliwych wpisów. Jak wyjaśnił rzecznik, początki tej internetowej osobowości sięgają czasów, gdy młody stażysta zaczął publikować lekkie komentarze, między innymi dotyczące rywalizujących drużyn sportowych, co szybko zdobyło popularność.

Wcześniej port lotniczy żartował m.in. z kibiców drużyny Boston Bruins po przegranym meczu z Tampa Bay Lightning oraz z pasażerów mylących kod lotniska TPA z kodem TIA należącym do portu lotniczego w Albanii.
Debata o modzie na lotniskach
Choć wpis był żartem, wywołał szeroką dyskusję na temat stroju odpowiedniego do podróży lotniczej. Część internautów poparła bardziej formalny styl, inni podkreślali znaczenie wygody podczas długich lotów.
Lotnisko podsumowało sytuację komunikatem, w którym ponownie zaznaczyło humorystyczny charakter wpisu i podziękowało obserwatorom za dystans oraz zaangażowanie w internetową zabawę.
Źródło: AP
Foto: Tampa International Airport
-
News Chicago4 tygodnie temuRodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temu50 lat Naszej Unii: Świętujemy wielki sukces polonijnej instytucji
-
News USA1 tydzień temu„Wygrywamy tak bardzo”: Donald Trump wygłosił najdłuższe do tej pory Orędzie
-
News USA1 tydzień temuAdministracja federalna wstrzymuje część środków Medicaid dla Minnesoty
-
Kościół3 tygodnie temuZamknięto etap diecezjalny procesu kanonizacyjnego siostry Mary Thei Bowman
-
News USA4 tygodnie temuPrezydent Donald Trump o wierze, modlitwie i „ponownym oddaniu Ameryki Bogu”
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuObchody Dnia Gen. Kazimierza Pułaskiego w Związku Podhalan w Północnej Ameryce
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuDialog najlepszą inwestycją w małżeństwo. Zapraszamy na warsztaty w Darien IL











