News Chicago
XVII Pielgrzymka Motocyklowa do Amerykańskiej Częstochowy: zapisy do 17 czerwca
Jeśli masz dwukołowego rumaka i potrzebę zaniesienia swoich intencji do Matki Bożej Częstochowskiej dołącz do XVII Pielgrzymki Motocyklowej do Sanktuarium w Doylestown, w Pensylwanii. 800 mil przemierzą polscy motocykliści by pomodlić się w Amerykańskiej Częstochowie. O kolejnej Pielgrzymce Motocyklowej w Radiu Deon Chicago opowiadała jej pomysłodawczyni i organizatorka, Daria Łyskawa.
Od 2007 roku kilkudziesięciu polskich motocyklistów z rejonu Chicago co roku tradycyjnie wyrusza z Klasztoru Karmelitów Bosych w Munster w Indianie i jedzie pomodlić się do Amerykańskiej Częstochowy w Pensylwanii.
Tegoroczna, XVII Pielgrzymka Motocyklowa będzie miała miejsce w dniach 14-17 lipca, zapowiada Daria Łyskawa.
“Pandemia motocyklistów nie zatrzymała” mówi nasz Gość. Pielgrzymka Motocyklowa odbyła się także w latach 2020 i 2021 i uczestniczyło w niej wiele osób, które zwłaszcza wtedy chciały wyrwać się z domu w czasie pandemicznych ograniczeń. Było także dużo intencji w związku z COVID-19.
W 2020 roku uczestniczyło najwięcej osób, bo aż 93 motocykle wzięły udział w pielgrzymce. W 2022 było ich 68. Wiele osób czeka na przekroczenie magicznej liczby 100, ale tak naprawdę nie ma znaczenia jak dużo motorów wyruszy, mówi Daria Łyskawa – ważne jest żeby jechać.

“Pielgrzymka Motocyklowa to jedyna pielgrzymka, w której większość stanowią mężczyźni” mówi Gość Radia Deon Chicago. Zdarza się, że niektórzy z nich jadą tylko po to by wyrwać się z domu. Ich żony zdecydowanie chętniej się godzą na taką wyprawę niż jakąkolwiek inną, tłumaczy Daria Łyskawa.
Ostatecznie jednak nikt nie wybiera się tylko po to by się przejechać. Przez lata przewinęło się wiele osób, każdy z uczestników niósł swoją historię, swoje prośby i podziękowania dla Matki Bożej Częstochowskiej.
Do Amerykańskiej Częstochowy przybywają także polscy motocykliści z ościennych stanów wschodniego wybrzeża.
XVII Pielgrzymka Motocyklowa startuje w piątek, 14 lipca, o godzinie 6.30 rano z Klasztoru Karmelitów Bosych w Munster w Indianie. Pierwszy etap to 500 mil, a następnie nocleg w hotelu już w Pensylwanii.

Następny przystanek to Centrum Ojca Pio (National Centre for Padre Pio) w Barto a kolejny to już Amerykańska Częstochowa w Doleystown, nocleg w domu rekolekcyjnym i poranna msza św. o godzinie 9.30AM.
Po lunchu grupa wraca, bo nie wszyscy mają wolny poniedziałek i przynajmniej w nocy dotrą z powrotem do Chicago, wyjaśnia Daria Łyskawa.
Zapisywać się na Pielgrzymkę Motocyklową można do 17 czerwca poprzez stronę na Facebooku lub bezpośrednio kontaktując się z Darią pod nr telefonu 773-447-2621, wieczorami i w weekendy.
Serdecznie Zapraszamy!

Źródło: informacja własna
Foto: Motocyklowa Pielgrzymka
Kościół
W Chicago debatowano o wpływie pierwszego amerykańskiego papieża
Ocena roli i wpływu pierwszego w historii Kościoła katolickiego papieża pochodzącego ze Stanów Zjednoczonych była głównym tematem 106. dorocznego spotkania American Catholic Historical Association (ACHA), które odbyło się w dniach 8–11 stycznia w Chicago — rodzinnym mieście papieża Leona XIV. O konferencji mówi Ojciec Paweł Kosiński SJ.
Grono badaczy i teologów analizowało osiem pierwszych miesięcy pontyfikatu papieża, porównując realia jego posługi z wcześniejszymi obawami, stereotypami i nadziejami związanymi z wyborem Amerykanina na Tron Piotrowy.
Od XIX-wiecznych obaw do pewności siebie amerykańskiego katolicyzmu
Prof. Kathleen Sprows Cummings z University of Notre Dame przypomniała, że lęki związane z „amerykańskim papieżem” mają długą historię. Na wstępie omówiła satyryczny rysunek z magazynu Puck z 1894 roku przedstawiający „Amerykańską Kwaterę Papieską”, symbolizujący lęk przed ingerencją Watykanu w sprawy USA w epoce masowej imigracji katolików.
Prof. Cummings zauważyła, że z czasem te obawy słabły wraz z umacnianiem się pozycji katolików i ich integracją ze społeczeństwem — czego przykładem była już w 1918 roku demokratyczna nominacja Ala Smitha na gubernatora Nowego Jorku.
Później, wraz ze wzrostem pozycji Stanów Zjednoczonych na arenie światowej na początku XX wieku pojawiła się jednak nowa obawa — że to Kościół powszechny zacznie doświadczać „amerykanizacji”.
Kardynał Robert Prevost przełamuje stereotypy
Wybór kardynała Roberta Prevosta, obecnego papieża Leona XIV, przełamał część światowych obaw.
Według prof. Kathleen Cummings kardynałowie dostrzegli w Prevoście „pasterza z wizją globalną”, a jego wybór nie był „pokazem siły Stanów Zjednoczonych”.

Od „America First” do „America cares”?
Prof. Miguel Diaz z Loyola University Chicago podkreślił, że pierwsze działania papieża wyraźnie kontrastują z polityką wewnętrzną USA. Zwrócił uwagę na nacisk na godność migrantów i pomoc ludziom w potrzebie, co określił jako przesunięcie symboliczne: „Od America First do America cares.”
Zauważył także, że amerykański papież ma wyjątkową możliwość wpływania na krajową debatę: „Może mówić i zostanie wysłuchany”.
Kontynuacja ducha Franciszka, ale w nowym stylu
Watykańska korespondentka Colleen Dulle z America Magazine wskazała, że w pierwszych miesiącach Leon XIV kontynuował inicjatywy rozpoczęte przez papieża Franciszka. Rok 2025, Rok Jubileuszowy, był w dużej mierze zaplanowany jeszcze za poprzedniego pontyfikatu.

Dopiero teraz pojawiają się sygnały wyraźniejszego autorskiego kierunku, min.: zwiększona rola konsystorzy, nacisk na synodalność i ewangelizację, budowanie zgody wśród kardynałów.
Styl rządzenia: nie z góry piramidy, lecz w centrum rozmowy
Dr Brian Flanagan z Loyola University Chicago podsumował, że Leon XIV rządzi, wykorzystując styl formowany przez lata prowadzenia zakonu augustianów — wspólnoty globalnej, różnorodnej i wymagającej współpracy.
Według niego papież postrzega swoją rolę nie jako stojącego na szczycie systemu, ale „w centrum rozmowy”, zapraszając biskupów i kardynałów do wspólnego rozeznania kierunku Kościoła.
Źródło: cna
Foto: Vatican Media
Polonia Amerykańska
Obchody 100-lecia Placówki nr 90 Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej. Msza św. Trójcowo, 11 stycznia. Fot. Wojciech Adamski
News USA
Organizacje religijne mogą zatrudniać osoby wierzące, zgodnie z własnymi zasadami
6 stycznia federalny Sąd Apelacyjny Dziewiątego Okręgu potwierdził zasadę, która od lat jest częścią amerykańskiego prawa: organizacje religijne mają prawo zatrudniać pracowników podzielających ich wiarę i wartości. O przełomowej decyzji mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.
W rozpatrywanej sprawie sąd orzekł, że Union Gospel Mission z Yakima w stanie Waszyngton może ograniczać zatrudnienie do osób zgadzających się z chrześcijańskim nauczaniem organizacji, w tym dotyczącym małżeństwa i seksualności.
Zgodnie z decyzją sądu, stan Waszyngton nie będzie mógł egzekwować stanowego prawa antydyskryminacyjnego wobec misji.
Organizacja pozwała władze stanowe w 2023 roku, twierdząc, że przepisy przeciwko dyskryminacji uniemożliwiają jej rekrutowanie wyłącznie osób wyznających chrześcijański światopogląd.
Kluczową rolę w sprawie odgrywa tzw. „ministerial exception”, zasada prawna pozwalająca organizacjom religijnym na odstępstwa od przepisów antydyskryminacyjnych w przypadku stanowisk związanych z działalnością duchowną. Union Gospel Mission argumentowała jednak, że prawo powinno chronić możliwość zatrudniania wierzących również na stanowiskach niemających charakteru duszpasterskiego.
Sąd apelacyjny podzielił tę argumentację, uznając, że autonomia kościelna zabrania ingerencji państwa w decyzje kadrowe organizacji religijnych, jeśli dotyczą one misji i tożsamości wyznaniowej.
„Wolność, która nie może być ograniczana”
W uzasadnieniu czytamy, że wybory kadrowe kierowane szczerze wyznawaną wiarą stanowią element wewnętrznego zarządzania wspólnotą religijną i podlegają ochronie konstytucyjnej.
Przełomowy precedens
Wyrok został przyjęty z zadowoleniem przez organizację prawniczą Alliance Defending Freedom, reprezentującą Union Gospel Mission. Prawnik Jeremiah Galus podkreślił, że sąd słusznie potwierdził prawo misji do zatrudniania wyłącznie wierzących, nazywając orzeczenie „istotnym zwycięstwem”.

Akcja Yakima Union Gospel Mission
Galus zaznaczył, że choć zasada ministerialna od lat funkcjonuje w prawie federalnym, wcześniej nie została w tym stopniu rozszerzona na stanowiska świeckie. Nazwał to pierwszym takim wyrokiem apelacyjnym w kraju, który szeroko interpretuje konstytucyjne gwarancje dla wspólnot religijnych.
W szerszym kontekście prawnym
Decyzja sądu dziewiątego okręgu podtrzymuje blokadę stanowego prawa i obowiązuje w całym regionie objętym jurysdykcją tego sądu. Nie wiadomo, czy Waszyngton zdecyduje się na odwołanie.
Sprawa wpisuje się w dłuższą linię orzecznictwa amerykańskiego Sądu Najwyższego, który wcześniej opowiedział się za szerokim rozumieniem wolności religijnej – m.in. w przełomowych wyrokach Hosanna-Tabor v. EEOC (2012) oraz Our Lady of Guadalupe School v. Morrissey-Berru (2020).
Źródło: cna
Foto: Yakima Union Gospel Mission, istock/greenleaf123 /
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA2 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA1 tydzień temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago3 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA3 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago1 tydzień temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA3 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










