GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Michał Olaś: Polonia niosła mnie do zwycięstwa. TRZECIA WYGRANA W USA
Mieliśmy nadzieję na wygraną Polaka Michała Olasia w Chicago i nie zawiedliśmy się. Nasz bokser zwyciężył w Wielką Sobotę, w czasie gali boksu zawodowego w Rosemont, ze swoim przeciwnikiem Antonio Brownem. W studiu Radia Deon Chicago Michał Olaś mówi o tym jak się czuje po tej walce oraz jakie ma dalsze plany.
W Wielka Sobotę polski bokser Michał Olaś wagi super ciężkiej (12-0-0) przy dopingu rodaków z Chicago pokonał w drugiej rundzie Antonio Browna (8-2-0). Była to jego trzecia walka w Stanach Zjednoczonych, gdzie przebywa od roku i prowadzony jest przez sztab Andrzeja Fonfary.
Bokserska gala odbyła się w salach wystawowych Donald E Stephenson Convention w Rosemont (Illinois) blisko lotniska O’Hare, Chicago. Organizatorem był chicagowski promotor Bob Hitz. Na jego galach boksowali wcześniej Krzysztof Włodarczyk czy Nick Mazurek.
Po sobotniej wygranej nasz bokser ma na swoim koncie 13 wygranych walk, żadnej nie przegrał i żadnej nie zremisował.
Urodzony w Wietrznym Mieście 34-letni Amerykanin przyleciał na ten pojedynek z Phoenix (Arizona). Tam mieszka. Towarzyszyła mu córka. To był dowód, że nie przyleciał do Chicago tylko po wypłatę.
Musiał jednak uznać wyższość Michała Olasia po nokaucie w drugiej rundzie pojedynku. Walka została przerwana a zwyciężył Polak.
Antonio Brown był jak do tej pory najlepszym przeciwnikiem polskiego boksera w Stanach Zjednoczonych. “Poprzeczka była postawiona troszeczkę wyżej. Na szczęście byłem dobrze przygotowany” mówi Michał Olaś.

Nie obyło się jednak bez niespodzianki. Okazało się, że Brown jest leworęczny, o czym nasz bokser ani jego trenerzy nie wiedzieli wcześniej. Dostępne źródła twierdziły, że jest on praworęczny i bije najmocniej prawym prostym.
To jednak nie przeszkodziło Michałowi, aby zwyciężyć w tym starciu.
“Doping kibiców bardzo fajnie niósł mnie do zwycięstwa” mówi Gość Radia Deon Chicago. “Było bardzo dużo ludzi, co przeszło moje oczekiwania”.
Teraz Michał Olaś jedzie na 2 tygodnie do Polski by odpocząć i spędzić czas z rodziną, ale najpierw z trenerami Andrzejem Fonfarą i Bogdanem Maciejczykiem opracuje plan na ten rok.
Po powrocie do USA nasz bokser będzie się przygotowywał na kolejny pojedynek. Chciałby co najmniej 2 walki stoczyć jeszcze w tym roku, by zaprezentować się szerszej publiczności i mieć jeszcze okazalszy “rekord”.

Jeśli chodzi boks zawodowy, nasz bokser, który do tej pory stoczył 10 walk w Polsce i 3 w Stanach Zjednoczonych, planuje dalszą karierę budować w USA, ale skorzysta także z ciekawych propozycji z zagranicy, jeśli takie się pojawią.
Michał Olaś walczy teraz w wadze ciężkiej i czuje się z tym dobrze, bo nie musi już zrzucać funtów przed pojedynkiem. Wcześniej musiał tracić ponad 20 funtów wagi, co nie było łatwe.
Dobrze się czuje także w Stanach Zjednoczonych.
Serdecznie gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów!

Źródło: informacja własna
Foto: Michał Olaś
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Anielska Potańcówka w rytmie lat 80-tych! Baw się i pomagaj chorym dzieciom
Kolorowe legginsy, jeansowe kurtki, cekiny, peruki i największe przeboje lat 80-tych – w najbliższy piątek Fundacja You Can Be My Angel zaprasza na kolejną Anielską Potańcówkę. Katarzyna Romanowska i Sławomir Rachmaciej zapowiadają w studiu Radia Deon Chicago wydarzenie, podczas którego szalona zabawa połączy się z pomocą dzieciom chorym na raka. Początek o 7:00 PM w Allegra Banquets – jak najszybciej łapcie bilety!
Tegoroczna Anielska Potańcówka przeniesie uczestników w szalone lata 80-te. Po ubiegłorocznej imprezie zdominowanej przez muzykę zespołu ABBA organizatorzy postanowili rozszerzyć repertuar i stworzyć wieczór poświęcony całej dekadzie.
„W tym roku mamy szalone lata osiemdziesiąte. W zeszłym roku była ABBA, natomiast niektórzy chcieli różnych innych wykonawców też usłyszeć, więc stwierdziliśmy, że trzeba rozszerzyć horyzonty” – tłumaczy Katarzyna Romanowska, prezes Fundacji You Can Be My Angel.
Impreza odbędzie się w piątek, 25 września, o 7:00 PM w Allegra Banquets. Organizatorzy zachęcają, aby nie odkładać decyzji o udziale na ostatnią chwilę, ponieważ sprzedaż wejściówek potrwa tylko do środy rano!
Lata 80-te wracają na parkiet
Jednym z najważniejszych elementów zabawy mają być stroje inspirowane latami 80-tymi. Organizatorzy Potańcówki zapowiadają pełną swobodę – od neonowych legginsów, różowych spódniczek i sportowych stylizacji w duchu aerobiku Jane Fondy po jeansowe kurtki, postrzępione spodnie i stroje nawiązujące do polskiego PRL-u.
Mile widziane będą również cekiny, kolorowe okulary, peruki i najróżniejsze dodatki charakterystyczne dla epoki. Przebranie nie jest jednak powodem, aby rezygnować z udziału – nawet prosty jeansowy zestaw może wystarczyć, by wpisać się w klimat wieczoru.

Zeszłoroczna Abba Night Fundacji You Can Be My Angel
„Jeżeli ktoś nie ma pomysłu, lata 80-te to również jeans. Można założyć katankę jeansową, można założyć postrzępione spodnie, można się ubrać również troszeczkę hippie” – podpowiada Katarzyna Romanowska.
Podczas poprzedniej edycji wydarzenia część uczestników zmieniła się nie do poznania. Zdjęcia z ubiegłorocznej zabawy można zobaczyć na profilu Fundacji You Can Be My Angel na Facebooku, gdzie publikowane są także informacje dotyczące tegorocznego wydarzenia. Radio Deon Chicago wspaniałe fotografie autorstwa StelmachLens zamieściło tutaj.
Impreza dla wszystkich pokoleń
Anielska Potańcówka nie jest jednak wydarzeniem przeznaczonym wyłącznie dla osób, które dorastały w latach 80-tych. Organizatorzy zapraszają wszystkich, niezależnie od wieku, podkreślając, że właśnie spotkanie różnych pokoleń jest jednym z najbardziej charakterystycznych elementów imprezy.

Zeszłoroczna Abba Night Fundacji You Can Be My Angel
W ubiegłym roku świetnie bawiły się zarówno osoby po sześćdziesiątce jak i dwudziestokilkuletnie. „Były stoliki 60+, ale były też stoliki 20+ i to bardzo fajnie wyglądało, jak wszystkie pokolenia wspólnie w rytm tej muzyki naprawdę się bawiły” – wspomina Katarzyna Romanowska.
Bilet za 65 dolarów. W cenie poczęstunek i open bar
Bilet na Anielską Potańcówkę kosztuje 65 dolarów. W cenę wliczony jest poczęstunek oraz open bar obejmujący piwo i wino. Osoby zainteresowane mocniejszymi alkoholami powinny zabrać ze sobą gotówkę.
Podczas wieczoru odbędzie się również loteria, a organizatorzy zapowiadają wiele dodatkowych, kolorowych i świetlnych niespodzianek. Najważniejsza pozostaje jednak możliwość wspólnego spędzenia czasu i jednoczesnego wsparcia działalności Fundacji You Can Be My Angel.

Zeszłoroczna Abba Night Fundacji You Can Be My Angel
Bawiąc się, pomagamy dzieciom chorym na raka
Za taneczną i kolorową oprawą wydarzenia stoi cel charytatywny, przypomina Sławomir Rachmaciej. Dochód związany z imprezą ma wspierać pomoc dzieciom chorym na raka, którymi opiekuje się Fundacja You Can Be My Angel. Najważniejsze mają być więc wspólne spotkanie, muzyka, taniec i świadomość, że spędzając przyjemny wieczór, można jednocześnie pomagać.
Bilety tylko online i tylko do środy rano
Wejściówki można kupić wyłącznie przez internet. Link do sprzedaży znajduje się tutaj. Po wybraniu liczby biletów można zapłacić kartą, PayPalem lub inną dostępną metodą płatności elektronicznej. Bilety są następnie przesyłane na telefon lub adres e-mail. Organizatorzy podkreślają, że sprzedaż będzie prowadzona tylko do środy rano, dlatego osoby planujące udział powinny kupić wejściówki wcześniej.

Anielska Potańcówka – Polonia musi tu być!
Organizatorzy zapraszają całą chicagowską Polonię – młodszych i starszych – do wspólnej zabawy w rytmie lat 80-tych, która po raz kolejny będzie miała również bardzo konkretny cel: pomoc dzieciom walczącym z chorobą nowotworową.
Katarzyna Romanowska zapewnia: “będzie mnóstwo, mnóstwo niespodzianek i świetlistych, i kolorowych, także ten piątek należy, że tak powiem, do nas wszystkich”.
Serdecznie Zapraszamy!
Źródło: informacja własna
Foto: StelmachLens
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Wici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
Teatr Pieśni i Tańca Wici rozszerza swoją działalność na północno-zachodnich przedmieściach Chicago i zaprasza nowych tancerzy do grupy w Algonquin. Nabór trwa do końca września, a do zespołu mogą dołączyć już trzyletnie dzieci, młodzież oraz dorośli. Jak podkreśla w naszym studiu Beata Marcinek, wcześniejsze doświadczenie taneczne nie jest najważniejsze – liczą się chęci, systematyczność i zamiłowanie do polskiej kultury.
Wici to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polonijnych zespołów folklorystycznych w Chicago, od dziesięcioleci promujący polską kulturę wśród Polonii i amerykańskiej publiczności poprzez taniec, śpiew i muzykę. Grupa powstała w 1972 roku, a od 1983 roku reprezentuje Związek Narodowy Polski. Obecnie zajęcia prowadzone są w kilku lokalizacjach – w Chicago, Prospect Heights oraz Algonquin.
Właśnie Algonquin staje się coraz ważniejszym miejscem działalności zespołu. W tej części aglomeracji chicagowskiej mieszka coraz więcej Polaków, dlatego możliwość uczestniczenia w zajęciach bliżej domu ma ułatwić dzieciom, młodzieży i dorosłym regularne treningi.
Rodzinna przygoda z zespołem Wici
Beata Marcinek pomaga w przygotowaniach, ubieraniu tancerzy i organizacji występów zespołu, z którym związana jest też jej rodzina. “Moja córka tańczy w tej chwili już drugi rok, a Gabrysia ma pięć lat” mówi nasz Gość.
Na naukę tańca nigdy nie jest za późno
Historia męża Beaty Marcinek pokazuje, że do zespołu można dołączyć również w dorosłym wieku. Nauka poloneza, mazura, krakowiaka, oberka czy kujawiaka wymaga jednak treningu i systematycznej pracy. Nasz Gość podkreśla, że właśnie zaangażowanie pozwala stopniowo opanować kolejne układy i odnaleźć swoje miejsce w zespole.
„Jest z czego wybierać. Każdy może znaleźć coś dla siebie. Wiek tutaj nie ma znaczenia. Jeżeli lubisz tańczyć, lubisz śpiewać, to zapraszamy serdecznie” – zachęca Beata Marcinek.
Trzy grupy wiekowe w Algonquin
Zajęcia zespołu Wici w Algonquin odbywają się we wtorki i rozpoczynają się o godz. 6:15 PM. Tancerze zostali podzieleni na trzy grupy wiekowe, dzięki czemu program może być dostosowany do wieku i możliwości uczestników.

Najmłodsza grupa przeznaczona jest dla dzieci od 3 do 5 lat. Kolejna obejmuje uczestników w wieku od 6 do 11 lat. Trzecia grupa, 12+, skupia przede wszystkim nastolatków, ale uczestniczą w niej również osoby dorosłe.
Zajęcia prowadzone są pod kierunkiem Joanny Wawro. Nabór trwa do końca września, jednak Beata Marcinek zaznacza, że osoby zainteresowane zespołem mogą zgłaszać się również później i zawsze mogą liczyć na życzliwe przyjęcie.
Polska kultura coraz bliżej mieszkańców Algonquin
Uruchomienie zajęć w Algonquin odpowiada na zmiany zachodzące w rozmieszczeniu Polonii na przedmieściach Chicago. Coraz więcej polskich rodzin wybiera północno-zachodnie przedmieścia, a wraz z nimi rozwijają się tam polskie instytucje, sklepy, usługi i inicjatywy kulturalne.

Dzięki nowej lokalizacji rodziny mieszkające w Algonquin i okolicznych miejscowościach nie muszą dojeżdżać na treningi do Chicago. Jednocześnie nadal można korzystać z zajęć prowadzonych przez Wici w Chicago oraz Prospect Heights.
Jak dołączyć do zespołu Wici?
Zajęcia w Algonquin odbywają się w Wyspie Dzieci przy 1600 E. Algonquin Road. We wtorki przedstawiciele zespołu są na miejscu od godz. 6:00 PM do zakończenia zajęć około godz. 9:00 PM, dlatego zainteresowani mogą przyjechać osobiście i uzyskać informacje dotyczące zapisów.
Można również wcześniej skontaktować się telefonicznie. Informacje dotyczące naboru, grup wiekowych i zajęć dostępne są pod numerem 847-532-5262. „Tam na pewno udzielimy wam wszelkich informacji, które będą wam potrzebne do zapisu” – zapewnia Beata Marcinek.

Wici zapraszają zarówno najmłodszych, którzy dopiero poznają polskie tańce, jak i nastolatków oraz dorosłych chcących wrócić do swoich korzeni lub rozpocząć zupełnie nową przygodę. Przed zespołem kolejne występy w sezonie jesiennym, a także przygotowania do wydarzeń planowanych na 2027 rok.
Misją Wici jest zachowanie i popularyzowanie polskich tradycji zarówno w społeczności polonijnej, jak i amerykańskiej. Kilka lat temu zespół rozszerzył swoją działalność artystyczną również o poznawanie amerykańskiego folkloru.
W 1983 roku Wici zostały zarejestrowane w Illinois jako organizacja charytatywna non-profit. Dzięki pracy dyrektor artystycznej Magdaleny Solarz oraz zaangażowaniu członków zespołu Wici przez kolejne dekady utrzymują wysokie standardy artystyczne.

Zapisy na rok 2026/2027
Nowy sezon Teatru Pieśni i Tańca Wici potrwa od września 2026 roku do maja 2027 roku.
Opłata za pierwszego tancerza wynosi 580 dolarów rocznie. Za drugiego członka rodziny należy zapłacić 540 dolarów, za trzeciego 500 dolarów, a za czwartego 460 dolarów. Piąty i każdy kolejny tancerz z rodziny uczestniczy w zajęciach bezpłatnie.
Roczne czesne powinno zostać w całości uregulowane do 30 września 2026 roku. Osoby, które dokonały wcześniejszej rejestracji do 31 maja 2026 roku, mogły skorzystać z niższych stawek.
Formularz zgłoszeniowy dostępny jest tutaj.
Serdecznie Zapraszamy!
Źródło: informacja własna
Foto: StelmachLens
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Grażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
Gość Radia Deon Chicago, Grażyna Auguścik, zaprasza na wyjątkowy koncert, który może stać się materiałem na kolejny album. W środę, 23 września, o godz. 8:30 PM artystka wystąpi w chicagowskim klubie Constellation razem z muzykami, z którymi współpracuje od wielu lat. Cały koncert zostanie zarejestrowany na żywo, a publiczność ma odegrać ważną rolę w tworzeniu niepowtarzalnej atmosfery nagrania.
Grażyna Auguścik od lat łączy w swojej twórczości jazz z polską tradycją, słowiańską wrażliwością i elementami folku. Wokalistka, aranżerka i producentka muzyczna współpracuje z artystami wywodzącymi się z różnych środowisk, dzięki czemu polskie inspiracje otrzymują w jej muzyce nowe brzmienie.
Podczas niedawnej trasy koncertowej po Polsce towarzyszyli jej muzycy, z którymi współpracuje od około 15 lat i którzy w tym czasie rozwinęli również własne kariery oraz autorskie projekty.
„Zawsze wszystkie trasy koncertowe są dla mnie szczególnym spotkaniem z publicznością, a zwłaszcza kiedy mam możliwość zagrania koncertów z muzykami, z którymi pracuję tu na co dzień” – zaznacza nasz Gość.
Piętnaście lat wspólnego grania
Dla Grażyny Auguścik wieloletnia współpraca oznacza znacznie więcej niż wspólne występy. „To nie tylko jest świetna przygoda muzyczna, ale też bardzo ważne jest, z kim się podróżuje, jakie są relacje między ludźmi, bo to też składa się na relacje na scenie” – podkreśla artystka.
Polska tradycja spotyka amerykański jazz
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów twórczości Grażyny Auguścik pozostaje spotkanie dwóch muzycznych światów. Z jednej strony są polska kultura, tradycja i folkowe inspiracje, z drugiej – współczesna estetyka amerykańskich muzyków jazzowych.
Artystka traktuje możliwość dzielenia się muzycznym dziedzictwem swojego kraju jako szczególny dar. Muzycy wychowani w innej kulturze interpretują jej pomysły na swój sposób, a rezultatem staje się muzyka, która nie potrzebuje dodatkowych wyjaśnień.
„To jest mój wielki dar, że mogę dzielić się tym, co mam z mojego kraju, z mojej kultury, z mojej tradycji” – mówi Grażyna Auguścik.

Grażyna Auguścik
Jak zaznacza, podczas pracy z zespołem nie ma potrzeby szczegółowego omawiania każdej interpretacji. Muzyka sama staje się uniwersalnym językiem, poprzez który artyści z różnych środowisk mogą przekazywać emocje i idee trudne do opisania słowami.
Koncert, z którego może powstać płyta
Najbliższy występ w klubie Constellation będzie jednak inny niż standardowy koncert. Grażyna Auguścik i towarzyszący jej muzycy zamierzają zarejestrować cały wieczór na żywo, a nagrany materiał może następnie posłużyć do stworzenia nowego albumu.
Artystka nie ukrywa, że jest to przedsięwzięcie obarczone ryzykiem. Jazzowy koncert jest nieprzewidywalny, a jego przebieg zależy zarówno od samopoczucia muzyków, ich wzajemnej interakcji, jak i reakcji osób znajdujących się na widowni.
„Może z tego nie wyjdzie płyta, ale na pewno jest taki zamiar, żebyśmy uwiecznili to, czego nie da się nigdy wykreować w studio nagraniowym” – powiedziała Grażyna Auguścik.

Grażyna Auguścik
Właśnie spontaniczność ma być największą wartością tego projektu. W studiu artyści mogą wielokrotnie powtarzać nagrania i kontrolować niemal każdy szczegół. Podczas koncertu decyzje podejmowane są w jednej chwili, a muzycy w większym stopniu podążają za emocjami.
Publiczność będzie częścią nagrania
Grażyna Auguścik podkreśla, że obecność słuchaczy ma dla planowanego nagrania szczególne znaczenie. To właśnie reakcje publiczności tworzą energię, której nie da się odtworzyć podczas tradycyjnej sesji studyjnej.
Każdy, kto pojawi się tego wieczoru w Constellation, stanie się więc częścią zapisu koncertu. Artystka liczy na obecność osób, które przyniosą ze sobą energię, miłość do jazzu i sztuki oraz pomogą stworzyć atmosferę, która pozostanie później utrwalona w nagraniu.

Grażyna Auguścik
Nowe utwory i kompozycje, które nie trafiły jeszcze na płytę
Podczas koncertu będzie można usłyszeć kilka nowych propozycji. W programie znajdą się również utwory wykonywane już wcześniej przez Grażynę Auguścik podczas koncertów, ale dotychczas niezarejestrowane na albumach.
Nawet w przypadku kompozycji wcześniej nagrywanych artystka spodziewa się zupełnie innego efektu. Wersja koncertowa ma opierać się przede wszystkim na emocjach, spontaniczności i muzycznym dialogu pomiędzy członkami zespołu.
Grażyna Auguścik z wyjątkowym zespołem
Na scenie Constellation Grażynie Auguścik towarzyszyć będą Rob Clearfield, John Kregor, Matt Ulery, Jon Deitemyer. To muzycy związani z artystką wieloletnią współpracą, której efektem były liczne koncerty w Chicago, innych częściach Stanów Zjednoczonych oraz w Polsce.

Grażyna Auguścik z zespołem
Koncert odbędzie się w środę, 23 września, o godz. 8:30 PM w klubie Constellation przy 3111 N. Western Ave. w Chicago, w rejonie Belmont i Western. Liczba miejsc jest ograniczona, dlatego organizatorzy zachęcają do wcześniejszej rezerwacji.
Grażyna Auguścik gorąco zaprasza wszystkich miłośników jazzu:
Szczegóły dotyczące koncertu i rezerwacji można znaleźć w mediach społecznościowych Grażyny Auguścik oraz na stronie grazynaauguscik.com.
Serdecznie Zapraszamy!
Źródło: informacja własna
Foto: StelmachLens
-
News Chicago3 tygodnie temu57 osób szuka Marcina Bachledę-Błaszczaka z Illinois. Polak zaginął w Great Smoky Mountains
-
News USA2 tygodnie temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
Festiwal Taste of Polonia4 tygodnie temuTaste of Polonia 2026 coraz bliżej. Czekamy na największe święto polskiej kultury w USA
-
News Chicago1 tydzień temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News USA7 dni temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago4 dni temu15 mieszkańców Illinois pozwało administrację Trumpa po operacji „Midway Blitz”
-
News Chicago7 dni temuChicago pozywa administrację Trumpa o nowe zasady przyznawania zielonych kart i wiz
-
News Chicago3 tygodnie temuDziura w budżecie Chicago przekroczyła 882 mln USD. Johnson może podnieść podatek od nieruchomości











