Połącz się z nami

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Nowy hit Sławomira: Cudowronek! A jego premiera była właśnie w Chicago

Opublikowano

dnia

Sławomir skończył właśnie 40 lat ale mówi, że w duszy wciąż jest osiemnastolatkiem. A my nie mamy co do tego wątpliwości widząc z jaką energią i radością bawi ludzi swoimi występami. Kilka dni temu w Chicago miał premierę nowy utwór popularnego piosenkarza pt. „Cudowronek”, o którym Sławomir mówi na antenie Radia Deon. Przewidujemy kolejny wielki hit!

„Ślub z Magdaleną, narodziny syna i „Miłość w Zakopanem” wymienia 40-letni jubilat, jako trzy kluczowe wydarzenia i trzy punkty zwrotne w swoim życiu. Jednak Sławomir wciąż czuje się bardzo młodo a energia i pomysły go nie opuszczają.

Sławomir pojawił się na scenie na dobre w 2015 roku, zyskując z każdym rokiem coraz większy rozgłos. W 2017 r. powstał wielki przebój „Miłość w Zakopanem”, który zna cała Polska i nie tylko, i który na stałe wpisał się w historię polskiej muzyki.

A teraz czas na kolejny hit, którym jest urodzinowy „Cudowronek”. Piosenka błyskawicznie zyskuje popularność.

Teledysk do piosenki był kręcony głównie na Dominikanie ale uważni widzowie zobaczą w nim także migawki z Wietrznego Miasta.

„Strasznie się cieszę, że ta premiera była właśnie w Chicago i mam nadzieję, że gdzieś ten duch Chicago w piosence jest i też da Wam dużo radości” mówi Sławomir.

„Cudowronek” ma dużą szansę stać się hitem na imprezach i prywatkach. Gość Radia Deon ma nadzieję, że da słuchaczom dużo radości i będzie wykorzystywana w różnych wesołych momentach życia.

Sławomir zapowiada go na naszej antenie specjalnie dla słuchaczy Radia Deon Chicago.

 

Źródło: informacja własna
Foto: YouTube

 

 

 

 

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Świętujmy z Bogiem. I nie zapominajmy o Nim na wakacjach, zachęca O. Marek Janowski

Opublikowano

dnia

Autor:

Zbliża się polski Dzień Matki a tuż po nim weekend Dnia Pamięci, w którym wspominamy poległych żołnierzy. Ojciec Marek Janowski, z chicagowskiego Ośrodka Milenijnego Jezuitów, mówi o tych szczególnych świętach w studiu Radia Deon Chicago. Daje także rady jak nie zapomnieć o Bogu na wakacjach.

W Dzień Matki wpatrujmy się w Maryję

„Maj jest szczególnym miesiącem ofiarowanym Maryi w Kościele” przypomina O. Marek Janowski, dlatego to jest szczególnie piękne, że obchodzimy w tym miesiącu Dzień Matki. „Maryja jest w jakimś sensie wzorem matki, od Maryi kobiety mogą się uczyć jak być matkami”.

Macierzyństwo nadaje kobiecie godność. Patrząc na Stary Testament widzimy ogromną tragedię kobiet, które nie mogły mieć dzieci, co było wtedy traktowane wręcz jak przekleństwo od Boga, tłumaczy Gość Radia Deon Chicago.

„Maryja jest orędowniczką życia, Ona przyjmuje życie, Ona uczy nas szacunku do życia” mówi O. Marek Janowski. Pod tym względem jest dla kobiet ikoną do naśladowania.

Mimo doświadczenia trudnych rzeczy w życiu Maryja nie traci ufności do Pana Boga i dzieje się tak nawet jeśli nie rozumie tego co się dzieje. Najgorszym momentem musiał być dla niej widok cierpienia i śmierci Jezusa na krzyżu.

Dzień Matki jest naszym uznaniem dla daru macierzyństwa. Możemy w tym dniu szczególnie dziękować za nasze mamy albo prosić o niebo dla tych, które już odeszły.

W Dzień Pamięci czcijmy naszych dobrych bohaterów

Tuż po polskim Dniu Matki obchodzimy w Stanach Zjednoczonych Dzień Pamięci, honorując wszystkich żołnierzy walczących za kraj.  I tu nasuwa się pytanie, czy żołnierz zabijający na wojnie może być zbawiony, skoro łamie przykazanie „Nie zabijaj”.

„Wszystko zależy od tego z jaką intencją ten żołnierz idzie na wojnę i z jaką intencją musi, niestety, zabijać” mówi O. Marek Janowski.

„Dlatego czcimy naszych bohaterów, naszych Żołnierzy Wyklętych, żołnierzy którzy nigdy nie poszli na kompromis ze złem, nie zgodzili się na niewolę” wyjaśnia Gość Radia Deon Chicago. Wierność i walka o prawdę jest uosobieniem tego co jest najpiękniejsze w człowieku.

Wojna oczywiście sama w sobie jest ogromną tragedią, w jednych wyzwala szlachetne cechy, w innych nakręca zło, co możemy teraz obserwować chociażby na Ukrainie. Pomimo konieczności słuchania rozkazów, żołnierze powinni jednak kierować się własnym sumieniem – podkreśla O. Marek Janowski.

W trakcie sądzenia zbrodniarzy nazistowskich w Norymberdze, osoby oskarżone o ludobójstwo zasłaniały się otrzymanymi rozkazami. Mimo wszystko w takim przypadku trzeba sprzeciwić się systemowi tak ogromnego zła, nawet za cenę własnego życia. Na tym polega wielkość i integralność człowieka – że w takich przypadkach mówi „nie”, tłumaczy nasz Gość.

Mamy na świecie różne wojny, ideologiczne, czy polityczne. Kościół w ich ocenie idzie za definicją „wojny sprawiedliwej” św. Augustyna, która mówi, że jeśli jestem zaatakowany, mam prawo się bronić.

Obecnie toczone na świecie wojny polityczne powinny skłonić do refleksji decydentów, uważa O. Marek Janowski.

Dzień Pamięci jest potrzebny” mówi nasz Gość, ale zachęca by czcić pamięć „dobrych” żołnierzy, czyli takich, którzy potrafili się na niej w godny sposób zachować – nie niszcząc wszystkiego bezwzględnie, nie upokarzając innych, nie krzywdzących niepotrzebnie, zwłaszcza ludności cywilnej.

Wakacje spędźmy z Bogiem, gdziekolwiek będziemy

Wolny czas jest bardzo potrzebny do odpoczynku i złapania głębszego oddechu, to jest prawo każdego człowieka. Ale „z punktu widzenia duchowego nie ma czegoś takiego jak przerwa od Pana Boga”, podkreśla Gość Radia Deon Chicago.

„To w Bogu żyjemy, poruszamy się i jesteśmy. Nie możemy zapomnieć o Tym, który daje nam życie”

W wakacjach ważne jest aby tak odpocząć, by mieć w sobie pokój, zaznacza O. Marek Janowski, który sam najlepiej wypoczywa na Rekolekcjach Ignacjańskich w ciszy.

„Odpoczywając próbujmy szukać Boga” zaprasza Gość Radia Deon Chicago. Warto w czasie wakacyjnych wyjazdów znaleźć czas by przeczytać fragment Pisma Św., pomodlić się i uwielbić Boga dziękując Mu za to piękno, które nam daje.

 

Foto: istock/RedletterW/Bill Chizek/ Ozkan Ongel/ ChristinLola

 

 

 

Czytaj dalej

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Idolem Thomasa Pranicy z Wisłoki Chicago, jest Ronaldinho. Pójdzie w jego ślady?

Opublikowano

dnia

Autor:

20-letni Thomas Pranica urodził się w Stanach Zjednoczonych ale karierę piłkarską zaczął w Polsce. Obecnie zdobywa najwięcej bramek z polonijną drużyną Wisłoka Chicago, ale marzy o karierze w zawodowej Lidze Major League Soccer (MLS). W studiu Radia Deon opowiada o swojej dotychczasowej sportowej drodze i planach na przyszłość.

Wisłoka Chicago to obecnie najlepsza polonijna drużyna w Stanach Zjednoczonych, grająca w półzawodowej lidze United Premier Soccer League UPSL. Zespół radzi sobie znakomicie, zajmując pierwsze miejsce w tabeli w czasie wiosennych rozgrywek.

Za Wisłoką już 7 spotkań meczowych, z których tylko jedno zakończyło się remisem. W tej fazie pozostało do rozegrania jeszcze 3 mecze, z których najbliższy odbędzie się w Indianie 3 czerwca.

W ostatnim meczu, w którym Wisłoka Chicago rozgromiła zespół Springfield FC, 5:0, Thomas Pranica strzelił dwie bramki. Pozostałe gole zdobyli: dwie Patryk Szatko, oraz jedną – Gabriel Wasilewski.

Tak mówił nasz Gość po ostatnim zwycięstwie:

Wcześniejszy mecz, z Isthmus City FC w Madison, w stanie Wisconsin nasza drużyna wygrała 3:0 a wszystkie gole należały do Thomasa.

Gość Radia Deon Chicago gra jako napastnik, ale mówi, że najlepiej się czuje grając na skrzydle.

Drużyna Wisłoki Chicago gra z zaangażowaniem, a piłkarze naprawdę walczą, mówi Thomas Pranica nawiązując do dwóch ostatnich, wysoko wygranych, spotkań meczowych.

Thomas Pranica przez kilka ostatnich lat grał w Polsce i tam wypatrzył go prezes Wisłoki Chicago – Marek Raś, który namówił go do powrotu do Stanów Zjednoczonych i rozwijania dalszej kariery tutaj. Trafił do FC Dallas ale nie doszło do podpisania kontraktu.

Thomas Pranica ma na pewno spory udział w zwycięstwach Wisłoki Chicago, jednak młody piłkarz celuje wyżej – marzy o graniu w zawodowej Major League Soccer MLS – lidze znajdującej się na najwyższym szczeblu rozgrywek w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Obecnie gra w niej 28 klubów z obu krajów.

Niedługo już zakończy się sezon wiosennych rozgrywek – w lipcu otworzy się okno transferowe dla zawodników a Thomas prowadzi rozmowy z zawodowymi klubami. Na razie nie chce jednak zdradzać do której drużyny mógłby się dostać.

W amerykańskiej Major League Soccer MLS panuje duża konkurencja, ocenia nasz Gość, a wielu zawodników gra bardzo dobrze i chciałoby się do niej dostać. Bardzo ważna jest motywacja i dążenie do celu.

Z tej ligi można trafić do światowego futbolu najwyższej klasy.

Thomas Pranica marzył wcześniej, aby grać w Europie. W wieku 12-13 lat postarał się o polskie obywatelstwo i wyjechał do ojczyzny swoich rodziców. Żeby obowiązki szkolne nie przeszkadzały mu w graniu, przeszedł na naukę online.

Rodzice Thomasa pochodzą spod Nowego Targu.

W Polsce nasz piłkarz grał w III-ligowej drużynie NKP Podhale, potem wrócił na pół roku do USA, by ponownie przenieść się do polskiego klubu – Górnika Zabrze, gdzie przez 3 lata był w składzie rezerwowym i rozegrał ponad 60 meczy w III lidze.

Następnie zmienił drużynę na II-ligową Garbarnię Kraków, z którą grał pól roku, do 11 stycznia 2023 r. by powrócić do Stanów Zjednoczonych. Kolejnym klubem była już Wisłoka Chicago.

Piłkarskim idolem Thomasa Pranicy jest Ronaldinho.

Najbliższym celem Thomasa i jego drużyny – Wisłoki Chicago – jest teraz wygranie ostatnich trzech meczy w tym sezonie.

Pierwsze spotkanie to mecz Wisłoki Chicago na wyjeździe z Goshen City FC w stanie Indiana blisko 115 mil na wschód od Chicago. Będzie to ósma kolejka ligi półzawodowej United Premier Soccer League UPSL Midwest Central Division.

Mecz zostanie rozegrany 3 czerwca o godzinie 7.00PM na obiekcie szkoły średniej Goshen Collage, przy 1700 S Main St, Goshen IN 46526.

Kolejne spotkania to mecz z Panathinaikos Chicago a następnie z Chicago Nation FC, zajmującym aktualnie drugie miejsce w grupie.

Gratulujemy Thomasowi dotychczasowych sukcesów i kibicujemy kolejnym!

Źródło: informacja własna
Foto: Wisłoka Chicago

 

 

 

 

 

 

Czytaj dalej

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Bogdan Łańko – wielki człowiek polonijnej kultury. Na Benefis artysty zaprasza Krzysztof Arsenowicz

Opublikowano

dnia

Autor:

„Jest bardzo ważny dzień, 27 maja o godzinie 7.00 w Art Gallery Kafe – musicie tam przyjść” mówi w studio Radia Deon Chicago Krzysztof Arsenowicz aktor, dziennikarz i prezenter. A będzie to rzeczywiście wyjątkowe wydarzenie na cześć wyjątkowej osoby: Benefis Bogdana Łańko, którego wpływu na życie kulturalne Polonii nie można przecenić.

„Bogdan zaraził wszystkich, którzy jak gdyby zasnęli trochę twórczo” mówi Krzysztof Arsenowicz. W końcu Polacy przyjechali do Stanów Zjednoczonych w celach zarobkowych, ale Bogdan Łańko potrafił zaszczepić w Polonii swoją pasję i zamiłowanie do teatru.

Tej pasji nie oparli się także młodzi ludzie, którzy tworzyli pod kierownictwem Bogdana Teatr Proscenium, wspomina nasz Gość.

„Żeby tak w wielkim skrócie powiedzieć o Bogdanie – nie da się, natomiast jedna rzecz jest pewna – jest denerwująco charyzmatyczny” żartuje Krzysztof Arsenowicz.

Bogdan Łańko potrafi słuchać swoich rozmówców, jest bardzo porządnym człowiekiem, ze wszech miar szlachetnym, mówi Gość Radia Deon Chicago, prywatnie przyjaciel Bogdana.

Na spotkaniu honorującym dorobek Bogdana Łańki w Art Gallery Kafe będzie wielu jego przyjaciół oraz osób związanych z działalnością kulturalną Polonii w Chicago.

Będą to m.in. Agata Paleczny, Kinga Modjeska, Anna Włoch, Andrzej Krukowski, Julitta Mroczkowska, Barbara Kożuchowska, czy państwo Piekarscy, oraz „wiele innych wspaniałych osób”, jak zapowiada Krzysztof Arsenowicz.

Sam bohater tego spotkania teoretycznie o nim nie wie.

27 maja spotkajmy się, wypijmy kawę, poklaszczmy, pośmiejmy się i pośpiewajmy. Niech ten wieczór będzie najbardziej urokliwy ze wszystkich wieczorów naszego życia” zaprasza Gość Radia Deon Chicago. „Bogdan zasługuje na coś takiego”.

„….będą ogórki, będzie smalec, będzie kiełbasa, będzie chlebuś pyszny i będzie Bogdan Łańko” – dodaje Krzysztof Arsenowicz.

„Benefis 50-lecia? pracy artystycznej Bogdana Łańko” odbędzie się w Art Gallery Kafe, przy 127 E Front St, Wood Dale, IL, 27 maja o godzinie 7.00PM. Wstęp kosztuje 25 dolarów.

Serdecznie Zapraszamy!

Pochodzący z Sanoka Bogdan Łańko jest absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej Telewizyjnej i Teatralnej im. L. Schillera w Łodzi. Otrzymał także dyplom z choreografii i studiował na PWST w Krakowie. W Polsce był związany z wrocławskim Teatrem Pantomimy im. Henryka Tomaszewskiego, Laboratorium Grotowskiego, a następnie Teatrem Kalambur i oraz Teatr im. Stefana Jaracza.

W 1984 roku przyleciał do USA i rozpoczął studia na kierunku reżyserii w Nowym Jorku.

Następnie wykładał na Northwestern University w Evanston na wydziale teatralnym. W 1987 działał u Jerzego Kenara w Studio “Pod Wiórem”, a później w Studio 88. Brał udział w happeningach w Nowym Jorku i Chicago, organizował wystawy, przedstawienia, założył Kabaret Bocian i Teatr Proscenium.

Działalność kulturalną prowadził wraz z żoną, nieżyjącą już, Ewą Milde.

Za swoją pracę Bogdan Łańko dostał odznaczenia: „ZASŁUŻONY DLA KULTURY POLSKIEJ” oraz „KRZYŻ KAWALERSKI ORDERU ZASŁUGI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ”

 

Źródło: informacja własna,
Foto: Andrzej Baraniak, AB/NEWSRP

 

Czytaj dalej
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

Kalendarz 2021

marzec 2023
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Popularne w tym miesiącu