News Chicago
Medicaid: Sprawdź czy stracisz ubezpieczenie i co powinieneś zrobić
Oczekuje się, że około 384 000 do 700 000 osób w Illinois straci w tym roku ubezpieczenie zdrowotne Medicaid, ponieważ federalne zabezpieczenia wprowadzone podczas pandemii zanikają. Chociaż niektóre z tych osób uzyskają ubezpieczenie gdzie indziej, inne nagle pozostaną bez ubezpieczenia – nie będą w stanie zapłacić za wizyty u lekarza i leki.
Oto, co mieszkańcy Illinois powinni wiedzieć o zmianach w Medicaid:
Dlaczego tak wiele osób straci ubezpieczenie Medicaid?
Sytuacja jest wynikiem kilku związanych z pandemią zmian w prawie federalnym. Przed COVID-19 mieszkańcy Illinois korzystający z Medicaid musieli co roku odnawiać ubezpieczenie, często wypełniając dokumenty potwierdzające, że nadal kwalifikują się do programu.
Kiedy rozpoczęła się pandemia, rząd federalny chciał mieć pewność, że jak najwięcej osób będzie miało ubezpieczenie zdrowotne, więc zaczął dawać stanom dodatkowe pieniądze w zamian za obietnice, że nikogo nie wyrzucą z Medicaid. Osoby korzystające z ubezpieczenia nie musiały już okresowo udowadniać, że nadal kwalifikują się do programu, aby w nim pozostać.
Według stanu, w Illinois liczba osób korzystających z Medicaid wzrosła z prawie 2,9 miliona przed pandemią do 3,9 miliona obecnie.
Ale gdy pandemia ustąpiła w zeszłym roku, prawodawcy federalni zdecydowali, że ciągła rejestracja w Medicaid nie jest już potrzebna i przyjęli nową ustawę kończącą ten przepis. Oznacza to, że osoby korzystające z Medicaid ponownie będą musiały udowodnić, że nadal się kwalifikują, aby zachować ubezpieczenie.

Kiedy ludzie w Illinois zaczną tracić Medicaid?
W Illinois pierwsze powiadomienia o odnowieniu zaczną trafiać do skrzynek pocztowych w maju i w całości zostaną przesłane w czerwcu. Oznacza to, że najwcześniej mieszkańcy Illinois zaczną tracić Medicaid w lipcu. Każdy w Medicaid będzie miał inną datę odnowienia ubezpieczenia, jedni wcześnie, inni później.
Rząd federalny szacuje, że około 17% osób korzystających z Medicaid może utracić ubezpieczenie na podstawie danych z ostatnich lat, co odpowiada około 700 000 osób w Illinois.
Departament Opieki Zdrowotnej i Usług Rodzinnych stanu Illinois jest bardziej optymistyczny, szacując, że około 384 000 mieszkańców Illinois straci Medicaid, dzięki jego wysiłkom na rzecz pomocy uprawnionym osobom w utrzymaniu ich ubezpieczenia.

Kto straci ubezpieczenie Medicaid?
Ludzie stracą Medicaid z jednego z dwóch powodów: albo nie kwalifikują się już, ponieważ zarabiają za dużo, albo nadal kwalifikują się, ale nie wypełnili wymaganych dokumentów.
Illinois automatycznie odnowi ubezpieczenie niektórych odbiorców Medicaid, jeśli stan ma już wystarczającą ilość informacji o tych osobach, aby to zrobić. Ale wielu innych będzie musiało wypełnić papierkową robotę.
Jeśli adresy osób zmieniły się w ciągu ostatnich kilku lat, stan może wysyłać powiadomienia w niewłaściwe miejsca. W innych przypadkach ludzie mogą po prostu zapomnieć go wypełnić lub nie zdawać sobie sprawy, że jest to ważne.
Inni stracą ubezpieczenie, ponieważ nie kwalifikują się już do programu, zarabiając zbyt dużo. W Illinois do Medicaid mogą kwalifikować się osoby, które zarabiają do 1366 USD miesięcznie.

Osoby, które mają wyższy dochód, mogą uzyskać ubezpieczenie zdrowotne za pośrednictwem swoich pracodawców.
Mogą też kupować ubezpieczenia zdrowotne za pośrednictwem rynku Affordable Care Act na HealthCare.gov lub GetCoveredIllinois.gov. Większość osób, które kupuje plany ubezpieczeniowe za pośrednictwem rynku, kwalifikuje się do dotacji, które pomagają zrekompensować koszty ubezpieczenia.
Według rządu federalnego około 80% klientów, którzy kupowali ubezpieczenie na HealthCare.gov podczas ostatniego otwartego okresu rejestracji, było w stanie znaleźć plany za 10 USD miesięcznie lub mniej po doliczeniu dotacji.

Co się stanie, gdy ludzie stracą Medicaid?
Dla osób, które stracą Medicaid, konsekwencje mogą być poważne. Jeśli ktoś straci ubezpieczenie i nie zapisze się do innego, może nie zdawać sobie sprawy, że nie ma ubezpieczenia zdrowotnego, dopóki nie pójdzie do apteki lub gabinetu lekarskiego.
Te osoby nadal będą mogły uzyskać pomoc w nagłych wypadkach w szpitalach, ponieważ prawo federalne wymaga, aby szpitale zapewniały pacjentom leczenie w nagłych wypadkach, niezależnie od możliwości zapłaty.
Jeśli pacjent nadal kwalifikuje się do Medicaid, personel szpitala prawdopodobnie pomoże zarejestrować tego pacjenta, aby koszty jego opieki były pokryte. Jeśli nie, osoba może zostać obciążona kosztami lub szpital może być zmuszony do pokrycia kosztów.

Ale nawet osoby, które stracą Medicaid, a następnie zarejestrują się w planach na HealthCare.gov lub za pośrednictwem swoich pracodawców, mogą być w trudnej sytuacji.
Kupując nowe, prywatne plany zdrowotne, mogą mieć do czynienia z nowymi odliczeniami, różnymi sieciami lekarzy oraz różnymi zasadami dotyczącymi tego, które leki są objęte ubezpieczeniem i jak.
Biorąc pod uwagę te komplikacje, liderzy opieki zdrowotnej obawiają się, że pacjenci mogą całkowicie zrezygnować z opieki medycznej.

Co można zrobić, aby uniknąć utraty ubezpieczenia Medicaid?
Osoby, które uważają, że nadal kwalifikują się do Medicaid, powinny upewnić się, że Departament Opieki Zdrowotnej i Usług Rodzinnych stanu Illinois ma ich aktualne adresy, aby mogły otrzymać zawiadomienia o odnowieniu.
Osoby mogą aktualizować swoje adresy na stronie medicaid.illinois.gov lub dzwonić pod numer 877-805-5312 w godzinach od 7:45AM do 4:30PM. Ludzie mogą również wejść na stronę abe.illinois.gov, aby sprawdzić, kiedy nadejdzie ich odnowienie.

Ośrodki zdrowia z wieloma pacjentami korzystającymi z Medicaid, takie jak Alivio i Esperanza, również kontaktują się ze swoimi pacjentami za pośrednictwem połączeń telefonicznych i wiadomości tekstowych, aby upewnić się, że wiedzą o zmianie.
Departament Opieki Zdrowotnej i Usług Rodzinnych planuje dotrzeć do ludzi pocztą, e-mailem, SMS-ami, telefonem, reklamą i poprzez współpracę z innymi agencjami stanowymi, zapowiedziała rzeczniczka Jamie Munks.
Źródło: chicagotribune
Foto: istock/Iryna Drozd/ megaflopp/ merznatalia/ Spotmatik/ scyther5/ Ridofranz/ diane39
News Chicago
Dziś startuje turniej skoków narciarskich w Fox River Grove – zima dopisała
Niewiele sportowych wydarzeń w Stanach Zjednoczonych może pochwalić się tak długą historią jak startujący dzisiaj turniej skoków narciarskich organizowany przez Norge Ski Club w miejscowości Fox River Grove już od 121 lat. W sobotę zobaczymy najmłodszych oraz zawodników średniozaawansowanych, a w niedzielę wielkie emocje przyniesie „Big Hill Thrill”.
Sportowe emocje przez cały weekend
Impreza rozpocznie się w sobotę 31 stycznia o godz. 12.00 w południe, kiedy na skoczni pojawią się najmłodsi zawodnicy. Po nich wystartują skoczkowie średniozaawansowani, rywalizujący na 40-metrowym obiekcie.
Prawdziwe widowisko nadejdzie jednak później — nadzieje olimpijskie zmierzą się z potężną 70-metrową skocznią, gwarantując widzom sport na najwyższym poziomie. Niedziela (1 lutego) należeć będzie całkowicie do konkurencji na wielkiej skoczni – w programie czeka cały blok zawodów nazwany „Big Hill Thrill”.
Nie tylko sport
Na kibiców czekają także stoiska z jedzeniem i napojami. Organizatorzy zapowiadają szeroki wybór dań prosto z grilla oraz napoje serwowane przez lokalne browary, m.in. Wild Onion Brewery i Miller Brewing.
Praktyczne informacje
Turniej odbędzie się na terenie Norge Ski Club, 100 Ski Hill Road, w godzinach:
-
sobota: 11:00AM–4:00PM (bramy otwarte od 10:30AM),
-
niedziela: 12:00PM–4:00PM (bramy otwarte od 11:00AM).
Warto zabrać ze sobą składane krzesła, natomiast organizatorzy przypominają, że psy oraz własne jedzenie i napoje nie są dozwolone.

Bilety
Wstęp można zabezpieczyć wcześniej, kupując button za 20 dolarów poprzez stronę klubu (norgeskiclub.org) lub u wybranych lokalnych sprzedawców. Dzieci do 12. roku życia wchodzą za darmo. W dniu zawodów bilety będą kosztować 25 dolarów.
Lista punktów sprzedaży obejmuje miejscowości: Barrington, Cary, Crystal Lake, Fox River Grove, Lake Barrington, Island Lake, McHenry, Palatine i Port Barrington.
Ponad sto lat tradycji
Norge Ski Jump to najstarsza działająca skocznia narciarska w całych Stanach Zjednoczonych. Przez ponad wiek działalności wykształciła liczne tradycje, które z roku na rok przyciągają całe pokolenia kibiców. Jedni przychodzą oglądać sport na najwyższym poziomie, inni – aby poczuć niepowtarzalną atmosferę zimowego święta.

Skocznia Norge Ski Jump
Gdy zabraknie naturalnego śniegu, organizatorzy nie mają zamiaru się poddawać – dysponują systemem sztucznego naśnieżania, o ile tylko temperatura pozwoli.
Aktualne komunikaty dotyczące warunków pogodowych i przebiegu wydarzenia można śledzić na stronie internetowej klub, a także w mediach społecznościowych.
Źródło: dailyherald
Foto: Norge Ski Club
News Chicago
Radny Sigcho-Lopez ogłasza start do Kongresu jako niezależny demokratyczny socjalista
Radny Byron Sigcho-Lopez z 25. Okręgu oficjalnie ogłosił w środę, że zamierza ubiegać się o mandat w Kongresie Stanów Zjednoczonych jako niezależny kandydat identyfikujący się z nurtem demokratycznego socjalizmu. Decyzję przedstawił podczas spotkania z wyborcami w restauracji 5 Estrellas w dzielnicy Gage Park.
W swoim wystąpieniu Radny Byron Sigcho-Lopez podkreślał potrzebę reprezentacji, która wyrasta bezpośrednio z doświadczeń mieszkańców. Mówił o kongresmenie, który „dzieli walkę wyborców, pojawia się razem z nimi na ulicach i dba o to, by ich poświęcenia nie poszły na marne”. Jego deklaracja spotkała się z entuzjastyczną reakcją zgromadzonych zwolenników.
Polityk nie przesądził, czy start do Kongresu oznacza rezygnację z ubiegania się o trzecią kadencję na stanowisku radnego 25. Okręgu. Zaznaczył jedynie, że jego obecnym priorytetem jest kampania wyborcza do Izby Reprezentantów.
Droga na kartę wyborczą
Sigcho-Lopez już w listopadzie ubiegłego roku sygnalizował możliwość startu jako kandydat niezależny. Aby znaleźć się na karcie do głosowania w 4. Okręgu Kongresowym, jego sztab musi zebrać około 10 tysięcy podpisów do 26 maja, co odpowiada 5 procentom liczby wyborców z ostatnich wyborów.
Rywalizacja w 4. Okręgu
W wyborach Byron Sigcho-Lopez zmierzy się z Patty Garcią, jedyną zarejestrowaną kandydatką Partii Demokratycznej, dotychczasową szefową sztabu odchodzącego kongresmena Jesúsa „Chuya” Garcii. Jej kandydatura, zgłoszona w ostatniej chwili, była przedmiotem krytyki w ubiegłym roku. Trzecim nazwiskiem w wyścigu jest Mayra Macias, która również startuje jako kandydatka niezależna.
Kim jest Mayra Macias
Macias, pochodząca z dzielnicy Back of the Yards, identyfikuje się jako Demokratka i ma bogate doświadczenie polityczne. Pracowała jako organizatorka terenowa w kampanii reelekcyjnej Baracka Obamy w 2012 roku, kierowała Latino Victory Project, a ostatnio stała na czele organizacji non-profit wspierającej agendę administracji Bidena i Harris.

Mayra Macias
Dotychczasowa kariera Sigcho-Lopeza
Byron Sigcho-Lopez wygrał swoje pierwsze wybory do Rady Miasta w 2019 roku, zastępując Danny’ego Solisa. W 2023 roku uzyskał reelekcję, a granice jego okręgu objęły m.in. Pilsen, University Village i części Little Village. W Radzie Miasta pełni funkcję przewodniczącego komisji ds. mieszkalnictwa i nieruchomości.
Styl polityczny i sojusze
Sigcho-Lopez jest członkiem progresywnego oraz latynoskiego klubu radnych i uchodzi za bliskiego sojusznika burmistrza Brandona Johnsona. Znany jest także z ostrych, czasem burzliwych sporów z innymi członkami Rady Miasta, co zwraca uwagę zarówno zwolenników, jak i krytyków.

Radny Byron Sigcho-Lopez
Reprezentowanie wyborców zamiast politycznych układów
Zapytany o to, czy jego bezkompromisowa reputacja może mu zaszkodzić w Kongresie, podkreślił, że nie buduje koalicji z politykami, lecz z mieszkańcami, których reprezentuje. Jego zdaniem to właśnie bezpośrednie zakorzenienie w lokalnych sprawach jest największą siłą.
Od Ekwadoru do Chicago
Sigcho-Lopez urodził się i wychował w Ekwadorze, a do Stanów Zjednoczonych przyjechał w wieku 17 lat. Zanim został wybrany radnym, pracował jako nauczyciel, organizator społeczny oraz dyrektor organizacji Pilsen Alliance, co ukształtowało jego społeczne i polityczne zaangażowanie.
Źródło: blockclubchicago
Foto: Mayra Macias for Congress, Charles Edward Miller, Byron Sigcho-Lopez
News Chicago
Illinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
Od momentu powrotu Donalda Trumpa do władzy, Illinois konsekwentnie i regularnie kieruje sprawy do sądów federalnych, kwestionując działania administracji prezydenta. Już niecałą dobę po zaprzysiężeniu Trumpa stan zaskarżył jego rozporządzenie wykonawcze zmierzające do zniesienia prawa do obywatelstwa z urodzenia. Do końca stycznia liczba pozwów wzrosła do około pięćdziesięciu, co oznacza średnio jeden nowy proces tygodniowo.
Prokurator Generalny Illinois Kwame Raoul, podsumowując w czwartek pierwszy rok drugiej kadencji Donalda Trumpa, podkreślił determinację swojego zespołu, jednocześnie przyznając, że skala działań stanowi ogromne obciążenie organizacyjne i personalne.
Kluczową rolę w prowadzeniu sporów sądowych odgrywa współpraca między stanami rządzonymi przez Demokratów. Biura prokuratorów generalnych z 23 stanów spotykają się codziennie na poziomie zespołów roboczych, a sami prokuratorzy konsultują się kilka razy w tygodniu. Dzięki temu możliwe jest dzielenie się zasobami i koordynacja strategii.
Miliardy dolarów federalnych środków pod ochroną
Illinois było głównym powodem w czterech sprawach, z których dwie dotyczyły bezpośrednio działań podejmowanych na terenie stanu. Wiele pozwów koncentruje się na próbach uzależniania federalnego finansowania od zmian polityki stanowej, między innymi w obszarach imigracji, programów socjalnych, równości czy tożsamości płciowej.
Według Raoula, działania prawne pozwoliły ochronić ponad 6,6 miliarda dolarów federalnych środków dla Illinois.
Skuteczność działań sądowych
W ponad połowie spraw, które Illinois zainicjowało lub do których dołączyło, sądy przyznały stanowi różnego rodzaju zabezpieczenia. W kilkunastu przypadkach wydano stałe nakazy sądowe lub wyroki na korzyść stanów, a w innych administracja Trumpa wycofała się z kontrowersyjnych decyzji. Tylko dwie sprawy zostały oddalone, a w osiemnastu nadal obowiązują tymczasowe nakazy.
Spory o imigrację i Gwardię Narodową
Jedne z najbardziej głośnych pozwów dotyczyły agresywnej polityki imigracyjnej.
Illinois zaskarżyło między innymi plan rozmieszczenia Gwardii Narodowej w Chicago wbrew sprzeciwowi gubernatora i władz lokalnych. Federalny sędzia szybko zablokował te działania, a Sąd Najwyższy odmówił administracji rozpatrzenia pilnego odwołania. W efekcie prezydent wycofał się z planu.

Spory o fundusze kryzysowe i bezpieczeństwo
Stan wygrał również proces przeciwko federalnej agencji odpowiedzialnej za zarządzanie kryzysowe, która uzależniała przyznanie setek milionów dolarów grantów od współpracy z federalnymi służbami imigracyjnymi. Gdy później doszło do próby przekierowania środków na bezpieczeństwo i pomoc kryzysową kosztem Illinois, sąd ponownie przyznał rację władzom stanowym, a finansowanie zostało przywrócone.
Udział Illinois w ogólnokrajowych pozwach
Illinois bierze także udział w szeregu pozwów ogólnokrajowych, dotyczących między innymi ceł handlowych, prawa do obywatelstwa z urodzenia, zasad głosowania, finansowania zielonej infrastruktury czy opieki zdrowotnej dla osób transpłciowych. Część z tych spraw trafi ostatecznie przed Sąd Najwyższy.

Programy socjalne i dane wrażliwe
Prokurator generalny dołączył również do pozwów chroniących dostęp do programu pomocy żywnościowej SNAP. Sądy zablokowały próby ograniczenia świadczeń, przekazywania wrażliwych danych beneficjentów oraz wstrzymywania wypłat. Program ten obejmuje blisko 1,9 miliona mieszkańców Illinois.
Spory wszczynane przez rząd federalny
Równolegle administracja federalna sama pozywa Illinois, między innymi w sprawie dostępu do pełnych rejestrów wyborców. Stan jest jednym z ponad dwudziestu, które sprzeciwiają się takim żądaniom. Postępowanie wobec Illinois nadal trwa, choć w podobnej sprawie wobec innego stanu sąd federalny niedawno oddalił pozew rządu.
Trwała konfrontacja prawna
Bilans pierwszego roku pokazuje, że Illinois pozostaje jednym z najbardziej aktywnych uczestników sądowej konfrontacji z administracją Donalda Trumpa. Jak podkreśla Kwame Raoul, mimo ogromnego obciążenia, stan jest przygotowany na dalszą walkę w obronie swoich kompetencji, mieszkańców i federalnych środków.
Źródło: capitolnewsillinois
Foto: YouTube, Kwame Raoul fb
-
News USA4 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA2 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago4 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA3 dni temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago3 dni temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd










