Połącz się z nami

News USA

Nareszcie zima. Ice Castles w Lake Geneva w Wisconsin zapraszają od 4 lutego

Opublikowano

dnia

Wysokie jak na styczeń temperatury uniemożliwiły stworzenie zimowej krainy czarów w Lake Geneva w stanie Wisconsin, ale wraz z powrotem mrozów, jedna z najbardziej kultowych atrakcji w okolicy powróci w nadchodzących dniach. Odwiedź cudowny świat Ice Castles!

Lodowe zamki w Lake Geneva zostaną oficjalnie otwarte w sobotę 4 lutego i będą działać przez dwa tygodnie. Popularna atrakcja opóźniła swoje otwarcie w tym roku ze względu na pogodę, o czym pisaliśmy 20 stycznia.

Ice Castles można podziwiać w pięciu miastach w całym kraju. Zimowa atrakcja obejmuje lodowe zjeżdżalnie, labirynty, jaskinie, i wiele więcej.

Profesjonalni rzemieślnicy zbierają i ręcznie układają do 10 000 sopli każdego dnia, aby stworzyć atrakcję na świeżym powietrzu. Cudowny świat z lodu jest oświetlany po zmierzchu za pomocą zmieniających kolor świateł LED.

W tym roku wśród atrakcji w Lake Geneva znajdzie się również odświeżony tor z saniami zaprzęgniętymi w konie z nowym oświetleniem oraz mnóstwo zabawnych zimowych postaci, z którymi goście będą mogli się spotkać.

Lodowe zamki znajdują się przy 1221 Geneva National Avenue South w Lake Geneva. Parking w ośrodku Geneva National Resort and Club jest bezpłatny.

Goście są proszeni o odpowiednie zimowe ubranie się, wraz z ciepłymi śniegowcami. Wózki dla dzieci nie mogą się tu poruszać, lepiej wziąć ze sobą sanki. Ice Castles nie zapewnia sanek dla gości.

Ceny biletów wahają się od 25 do 29 dolarów dla dorosłych i od 17 do 22 dolarów dla dzieci do 17 roku życia. Według organizatorów zalecany jest wcześniejszy zakup.

Bilety mogą być dostępne na miejscu, tylko jeśli na dany dzień nie zostaną wcześniej wyprzedane. Poza tym ceny biletów kupowanych na miejscu są wyższe.

Więcej informacji na temat Ice Castles można znaleźć tutaj.

 

Źródło: nbc
Foto: YouTube, Ice Castles

News USA

105-latka uzyskała dyplom Uniwersytetu Stanford 83 lata po ukończeniu studiów

Opublikowano

dnia

Autor:

Virginia Hislop w wieku 105 lat ukończyła własną szkołę, do której uczęszczała w młodości. W niedzielę świętowała ceremonię zorganizowaną na Uniwersytecie Stanforda ciesząc z uzyskania tytułu magistra w dziedzinie edukacji – 83 lata po opuszczeniu kampusu tuż przed otrzymaniem dyplomu.

Zięć Virginii Hislop skontaktował się z uniwersytetem i dowiedział się, że napisanie pracy dyplomowej, czego kobieta nie zrobiła, ponieważ wybuchła wojna, nie jest już wymagane.

Hislop rozpoczęła studia w 1936 r. i uzyskała tytuł licencjata, po czym bezpośrednio po nich rozpoczęła studia podyplomowe. Chciała iść na studia prawnicze, ale jej ojciec nie chciał za nie zapłacić, więc zdecydowała się na krótszy czas nauczania.

W 1941 roku, w przededniu bezpośredniego zaangażowania Stanów Zjednoczonych w II Wojnę Światową, Hislop ukończyła zajęcia magisterskie i musiała jedynie oddać ostateczną wersję swojej pracy magisterskiej. Zamiast tego wyjechała z miasta i spędziła miesiąc miodowy w Oklahomie, niedaleko placówki wojskowej jej męża w Fort Sill.

W tamtym czasie takie poświęcenie – zamiana kariery na małżeństwo i przyszłą rodzinę – było postrzegane jako sposób na wsparcie wysiłku wojennego. To było poświęcenie dla Ameryki.

Virginia Hislop dorastała w Los Angeles, ale po wojnie znalazła się z mężem Georgem w Yakima w stanie Waszyngton, gdzie George prowadził rodzinny biznes na ranczo. Wychowali dwójkę dzieci, a Virginia skupiła się na swojej pasji: edukacji. Przez lata pracowała w komisjach i zarządach próbując ulepszać możliwości edukacyjne dla dzieci.

Virginia Hislop

Jej imię nosi stypendium Virginia Hislop Emergency Fund, na Pacific Northwest University, szkole medycznej i nauk o zdrowiu w Yakima.

W niedzielę Daniel Schwartz, dziekan Graduate School of Education na Uniwersytecie Stanforda, z szerokim uśmiechem wręczył Hislop jej dyplom magisterski, opisując ją jako „zagorzałą zwolenniczkę równości i możliwości uczenia się”.

 

Źródło: nbc
Foto: Uniwersytet Stanford, YouTube
Czytaj dalej

News USA

Wdowa po założycielu Apple, Steve’ie Jobsie, kupiła rezydencję w Malibu za 94 mln USD

Opublikowano

dnia

Autor:

Laurene Powell Jobs została niedawno nową właścicielką kolejnej nieruchomości, tym razem w społeczności Paradise Cove, położonej na wybrzeżu Pacyfiku w kalifornijskim Malibu. Transakcja kosztowała ją oszałamiające 94 miliony dolarów.

Nieruchomość dołącza do trzech innych działek o łącznej wartości około 80 milionów dolarów, jakie Laurene Powell Jobs, który była żoną Steve’a Jobsa od 1991 r., do jego śmierci w 2011 r., zdobyła wcześniej w okolicy. Według Realtor.com jej posiadłości obejmują również nieruchomości w Bay Area i na Florydzie.

Powell Jobs, założycielka firmy Emerson Collective zajmującej się zmianami społecznymi, ma majątek osobisty, którego wartość według magazynu Forbes wynosi około 14,6 miliarda dolarów.

Jej nowo nabyta działka ma około 4 akrów, a stojący na niej dom z czterema sypialniami może zostać rozebrany. Jak wynika z akt nieruchomości, obiekt został zbudowany w latach 50-tych XX wieku.

Według Realtor.com, mediana cen wywoławczych domów w Malibu wyniosła w maju 6 milionów dolarów, natomiast średnia cena sprzedaży wyniosła 4,8 miliona dolarów. Miasto Malibu, popularne miejsce zamieszkania celebrytów nad Oceanem Spokojnym, zamieszkuje ponad 10 600 osób.

Według Zillow, w Kalifornii znajduje się więcej miast, w których domy mają średnią wartość co najmniej 1 miliona dolarów, niż w jakimkolwiek innym stanie. Jest ich tu 210.

Malibu

Laurene Powell Jobs wychowała się w West Milford w stanie New Jersey. Zdobyła tytuł licencjata i tytuł doktora nauk politycznych na Uniwersytecie Sztuki i Nauki Uniwersytetu Pensylwanii oraz tytuł licencjata i dyplom z ekonomii w Wharton School na Uniwersytecie Pensylwanii w 1985 r. Uzyskała tytuł MBA w Stanford Graduate School of Business w 1991 roku.

Gdy 5 października 2011 r., w wieku 56 lat, zmarł na raka trzustki Steve Jobs, dyrektor generalny Apple, Powell Jobs odziedziczyła Steven P. Jobs Trust, który od maja 2013 r. posiadał 7,3% udziałów w The Walt Disney Company o wartości około 12,1 miliarda dolarów i 38,5 miliona akcji Apple Inc.

W lipcu 2020 r. Powell Jobs i jej rodzina zajmowali 59. miejsce na corocznej liście światowych miliarderów magazynu Forbes i 30. miejsce na liście 400 magazynu Forbes. Według tego samego zestawienia była najbogatszą kobietą w branży technologicznej.

Źródło: foxbusiness, wikipedia
Foto: YouTube, istock/trekandshoot/
Czytaj dalej

News USA

Amerykańskie mieszkania rosną. Gdzie są największe, a gdzie mieszkańcom jest ciasno?

Opublikowano

dnia

Autor:

Raport RentCafe wykazał, że mieszkania w Stanach Zjednoczonych zaczynają rosnąć po dziesięciu latach kurczenia się. Średnia powierzchnia nowego mieszkania w USA wynosi obecnie 916 stóp kwadratowych, co oznacza wzrost o 27 stóp kwadratowych w porównaniu z 2023 r.

Ostatnio dostępnych jest także więcej mieszkań z dwiema i trzema sypialniami, co pomogło zwiększyć średnią wielkość mieszkania w kraju, podaje portal nieruchomości RentCafe.

Wśród najmniejszych mieszkań wyróżnia się Nowy Jork i jego dzielnice – Queens i Brooklyn. Według raportu RentCafe, w Queens mieszkania mają najmniejszą powierzchnię, zajmując pod tym względem trzecie miejsce w kraju.

Nowe mieszkania w Queens mają średnio 692 stopy kwadratowe i są nieco mniejsze niż te na Brooklynie, które mają średnio 712 stóp kwadratowych.

W obu gminach w ciągu ostatnich 10 lat zmniejszyła się wielkość przeciętnego nowego mieszkania. Apartamenty Queens straciły średnio 32 stopy kwadratowe, co oznacza spadek o 4,4% w ciągu ostatniej dekady. Na Brooklynie spadek był nieco mniejszy: około 21 stóp kwadratowych, co oznacza utratę około 2,9% powierzchni.

Spośród głównych miast USA jedynie Seattle i Portland mają przeciętnie mniejsze mieszkania. Średnie nowe mieszkanie w Seattle ma 661 stóp kwadratowych, a w Portland 685 stóp kwadratowych.

Niedaleko Queens i Brooklynu znajduje się Manhattan, gdzie przeciętne nowe mieszkanie ma 737 stóp kwadratowych, co stanowi wzrost o 2,2% w porównaniu z dekadą temu, czyli o 16 stóp kwadratowych. Manhattan znalazł się na szóstym miejscu ze względu na najmniejszy nowy rozmiar mieszkania, czyli za Detroit.

Manhattan

Natomiast największe średnie mieszkania budowane są w Gainesville na Florydzie, gdzie przeciętne nowe mieszkanie ma niecałe 1200 stóp kwadratowych. To jedno z aż pięciu miast w Słonecznym Stanie, które znalazło się na liście największych nowych mieszkań.

Według raportu nowe mieszkania ​​w tych pięciu miastach mają najmniejsze rozmiary:

  • Seattle, stan Waszyngton
  • Portland, Oregon
  • Queens, Nowy Jork
  • Brooklyn, Nowy Jork
  • Detroit, Michigan

W tych miastach buduje się największe mieszkania:

  • Gainesville, Floryda
  • Tallahassee, Floryda
  • Baton Rouge, Luizjana
  • Knoxville, Tennessee
  • Marietta, Georgia

 

Źródło: fox32
Foto: itock/2Mmedia/ deberarr/James Andrews/
Czytaj dalej
Reklama
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

Reklama

Kalendarz

styczeń 2023
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Popularne w tym miesiącu