Połącz się z nami

News Chicago

W powiecie Lake drzewa będą usuwane zimą, by chronić zagrożony gatunek nietoperza

Opublikowano

dnia

Sezon budowy dróg dobiegł końca, ale ekipy w powiecie Lake i innych miejscach będą usuwać drzewa w nadchodzących miesiącach w ramach planowanych projektów na 2023 rok. Celem jest ochrona gatunku nietoperza dziesiątkowanego przez śmiertelną chorobę grzybiczą.

US Fish and Wildlife Service wydała w zeszłym tygodniu ostateczną decyzję o przeklasyfikowaniu nietoperza gatunku northern long-eared bat na zagrożonego, co skłoniło Departament Transportu stanu Illinois do wydania nowych wytycznych w celu ochrony jego siedlisk.

Według US Fish and Wildlife gatunek ten jest teraz zagrożony wyginięciem z powodu ciągłego rozprzestrzeniania się „syndromu białego nosa”.

Według agencji reklasyfikacja, która wejdzie w życie 30 stycznia, jest próbą zachowania gatunku, zanim spadek stanie się nieodwracalny.

„Zespół białego nosa” zainfekował już 12 gatunków nietoperzy i zabił miliony z nich w Ameryce.

Nietoperze nazywane northern long-eared bat były jednymi z najbardziej dotkniętych, z szacunkowymi spadkami liczebności o 97% lub więcej w zainfekowanych populacjach.

U.S. Fish and Wildlife twierdzi, że choroba dotyka hibernujące nietoperze w całej Ameryce Północnej.

Latem nietoperze tego gatunku gnieżdżą się samotnie lub w małych koloniach pod korą lub w dziuplach żywych i martwych drzew. Według agencji większość zim spędzają w jaskiniach i opuszczonych kopalniach.

Tak więc wszelkie wycinanie drzew potrzebne do projektów drogowych musi odbywać się zimą, zanim zwierzęta ulokują się na drzewach.

Zgodnie z nowymi wytycznymi w okresie od 1 kwietnia do 30 września nie można wycinać drzew o średnicy 3 cali lub większej w pierśnicy.

Jeśli projekt budowlany znajduje się w promieniu 2,5 mil od stwierdzonego stanowiska nietoperzy, ograniczenie wyrębu zostaje przedłużone do 30 października.

Zasady wymagają również oceny w przypadku wszelkich prac związanych z przepustami lub kanałami burzowymi wyższymi niż 48 cali oraz prac poniżej powierzchni pomostu lub obejmujących dylatacje.

Według US Fish and Wildlife nietoperze mają kluczowe znaczenie dla obszarów naturalnych i przynoszą co najmniej 3 miliardy dolarów rocznie do amerykańskiej gospodarki rolnej poprzez zwalczanie szkodników i zapylanie.

Mieszkańcy powiatu Lake mogą spodziewać się wycinki drzew w nadchodzących miesiącach, a nie na początku sezonu budowlanego.

Niektóre projekty, nad którymi prace mogą się rozpocząć tej zimy:

  • Wymiana mostu Stearns School Road nad Mill Creek.
  •  Ulepszenie skrzyżowania Wadsworth Road i Kilbourne Road.
  •  Ulepszenie skrzyżowania Wadsworth przy Lewis Avenue.
  •  Miller Road na trasie 12 — poszerzenie i wymiana nawierzchni w celu zapewnienia pasów do skrętu w lewo na Miller Road oraz dodanie chodników.
  •  Darrell Road od Case Road do Fisher Road — trzy skrzyżowania oraz inne ulepszenia i ronda.
  •  Aptakisic Road od Route 83 do Buffalo Grove Road — poszerzenie i inne ulepszenia.
Źródło: dailyherald
Foto: Wisconsin Department of Natural Resources

News Chicago

Ostatni Koncert tragicznie zmarłej bezdomnej Polki – Emilii Lipińskiej

Opublikowano

dnia

Autor:

Jak już informowaliśmy, w Chicago zmarła młoda Polka, która była bezdomna i grała na skrzypcach na ulicy. Wolontariusze ze Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego zarejestrowali jej uliczny koncert, nie wiedząc, że był ostatnim, i że więcej Emilki nie zobaczą.

Mamy nadzieję, że rodzinie Emilii Lipińskiej uda się zorganizować jej ostatnie pożegnanie. Rodzina mieszkająca w Rzeszowie czeka obecnie na informacje z prosektorium i kostnicy w Chicago. Ciało Emilli zostało przywiezione tu 11 lutego.

Emilka mówiła wolontariuszom ze Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego, że na skrzypcach zaczęła się uczyć grać jako dziecko w Polsce, a później już na Florydzie jako nastolatka pobierała prywatne lekcje. Nie wiadomo dlaczego mieszkała na ulicy.

Według informacji uzyskanych przez wolontariuszy WŻCh kilka dni przed śmiercią Emilia miała problemy z palcami u nóg i została przyjęta do szpitala. Polce zaproponowano amputację palców, ale Emilia wyszła ze szpitala przypuszczalnie na własne żądanie.

Niedługo po wyjściu ze szpitala Emilię znaleziono martwą. Na drugi dzień w tym samym miejscu zmarła ponoć koleżanka Emilki, która wzięła jej skrzypce i także grała na ulicy.

Z naszą redakcją skontaktowała się Barbara Ziarko, mieszkająca w Rzeszowie ciocia zmarłej. Napisała, że Emilia utrzymywała stały kontakt ze swoją babcią, Ewą Jeziersk-Klusek.

Babcia Emilii chce przylecieć do Chicago a rodzina chciałaby zapobiec skremowaniu jej ciała i pochowaniu w zbiorowym grobie. Rozważa także możliwość sprowadzenia zwłok do Ojczyzny.

 

Źródło: informacja własna
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News Chicago

Decyzją Rady Edukacji, policjanci znikną ze szkół publicznych w Chicago

Opublikowano

dnia

Autor:

W czwartek Rada Edukacji Chicago zagłosowała za usunięciem kilkudziesięciu umundurowanych policjantów z 39 szkół średnich, w których nadal pracują. W odrębnym głosowaniu odrzucono giganta – firmę sprzątającą Aramark jako okręgowego dostawcę usług sprzątania w placówkach edukacyjnych.

Latem 2020 roku kilkudziesięciu uczniów z Chicago zebrało się przed domem prezesa Board of Education, wzywając zarząd szkoły do rozwiązania tego dnia umowy z wydziałem policji w Chicago. W wyniku kontrowersyjnego głosowania zarząd zdecydował się jednak na utrzymanie policji w szkołach.

Cztery lata później część z tych samych dzieci ukończyła szkoły publiczne w Chicago, ale wróciła do centrali dystryktu w centrum miasta, świętując to, co uważali za wykonaną misję. Rada Edukacji Chicago zagłosowała za usunięciem kilkudziesięciu umundurowanych policjantów z 39 szkół średnich.

Dwa jednomyślne głosowania przeprowadzone zostały przez siedmioosobową, wybraną przez Burmistrza Brandona Johnsona, Chicago Board of Education, spełniając dwie obietnice z jego kampanii. Działacze na rzecz edukacji, którzy od dawna domagali się szkół wolnych od policji i zaprzestania sprywatyzowanych usług sprzątania.

W uchwale rady wezwano Chicago Public Schools CPS do zakończenia programu „szkolnego urzędnika ds. zasobów ludzkich” do początku przyszłego roku szkolnego.

Zamiast tego szkoły publiczne w Chicago powinny stworzyć politykę skupiającą się na holistycznym podejściu do bezpieczeństwa uczniów oraz zajmującą się pierwotnymi przyczynami i czynnikami przyczyniającymi się do dysproporcji w dyscyplinie uczniów.

Rada stwierdziła, że priorytetem powinna być pomoc uczniom w wyleczeniu traumy, zajęcie się sytuacjami poprzez sprawiedliwość naprawczą i ponowne zaangażowanie dzieci, które tracą zainteresowanie szkołą.

Dyrektor generalny CPS, Pedro Martinez, powiedział na początku spotkania, że urzędnicy okręgowi będą współpracować z zarządem, aby wdrożyć decyzję w ciągu najbliższych kilku miesięcy.

Niektórzy uczniowie od lat protestowali przeciwko obecności policji w szkołach, powołując się na analizę danych, która wykazała odmienne podejście policji do dzieci czarnoskórych i dzieci niepełnosprawnych, a także badania, które pokazują szkodliwe skutki wpychania dzieci do wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych.

W 2020 roku „Chicago Sun-Times” odkrył, że wśród uczniów, którzy uczęszczali do szkoły średniej, w której stacjonował funkcjonariusz z Chicago, ryzyko wezwania policji było czterokrotnie większe, a dane pokazują, że policjanci są obecnie skupieni w szkołach z większością czarnych.

Badania pokazują, że obecność funkcjonariuszy szkolnych nie zapobiegła strzelaninom w szkołach.

W tym roku w Chicago 16 szkół średnich ma dwóch policjantów a kolejne 23 szkoły po jednym. W pozostałych, czyli ponad połowie z 91 okręgowych szkół średnich CPS, nie ma już policji. W szkołach podstawowych także nie ma umundurowanych funkcjonariuszy.

Inne miasta usunęły funkcjonariuszy ze szkół po powszechnych protestach w 2020 roku.

W niektórych miejscach odniesiono zamierzone korzyści, jak na przykład w szkołach publicznych w Denver, gdzie zmniejszono liczbę mandatów i aresztowań uczniów. Jednak po strzelaninie w szkole Denver zmieniło kurs i dołączyło do okręgów w Wirginii, Kalifornii i Nowym Jorku, które sprowadziły z powrotem swoich policjantów.

Czystość w szkołach

W czwartek zarząd głosował za podpisaniem nowego kontraktu z siedmioma mniejszymi dostawcami usług sprzątania, a część z nich współpracowała już z CPS. Jednak wszystkie prace porządkowe będą nadzorowane przez nowych menedżerów, którzy pracują bezpośrednio dla CPS.

Nadal nie jest jasne, czy zmiany będą kosztować więcej, czy mniej niż korzystanie z usług Aramark.

 

Źródło: suntimes
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News Chicago

Kobieta spadająca z torów miała wielkie szczęście, że ją zauważono. Skończyło się złamaniem nogi

Opublikowano

dnia

Autor:

We wtorek wieczorem Chiquita Martin i Marcella Lockett przypadkiem zauważyli i uratowali kobietę, która wyskoczyła z pociągu CTA w Garfield Park po przegapieniu swojego przystanku i o mały włos nie spadła z wiaduktu.

Chiquita Martin i Marcella Lockett jechali we wtorek wieczorem Lake Street w Garfield Park, kiedy Martin zauważył dwie stopy zwisające z torów Green Line biegnących wiaduktem powyżej. Na początku nie mógł uwierzyć własnym oczom i mało brakło a para pojechałyby dalej.

Na szczęście jednak zatrzymali się i po wyskoczeniu z pickupa usłyszeli wołanie o pomoc ześlizgującej się w dół kobiety, która trzymała się już resztkami sił.

Marcella Lockett zadzwoniła pod numer 911, ale zauważyła, że kobiecie ślizgają się ręce i zaniepokoiła się, że ekipa ratunkowa nie dotrze na miejsce wystarczająco szybko. Początkowo kazała kobiecie wskoczyć jej w ramiona, ale Martin obawiał się, że to zrani ich oboje.

Podprowadzili więc swój samochód pod spadającą kobietę, a ta po prostu puściła się i spadła na jej tył.

35-letnia kobieta powiedziała swoim wybawcom, że wyskoczyła z pociągu przy 3100 West Lake Street, pociągając za ręczny zamek drzwi, ponieważ przegapiła swój przystanek.

Niestety z powodu upadku kobieta złamała nogę i trzeba było wezwać karetkę. Została zabrana do szpitala Mount Sinai, gdzie stwierdzono, że jej stan jest dobry. Strażakom udało się odzyskać jej telefon komórkowy z torów, ale jej torba pozostała uwięziona w wiązce przewodów elektrycznych.

Pracownica pobliskiej firmy, która nie była świadkiem jej upadku, stwierdziła, że do pracy i z pracy jeździ zieloną linią i często widzi, jak ludzie pociągają za ręczne otwieranie drzwi.

Według przepisów bezpieczeństwa pasażerom nie wolno otwierać drzwi wagonów ani wyskakiwać z pociągu pomiędzy przystankami, chyba że zostanie o to poproszony przez pracownika CTA lub jeśli znajduje się w bezpośrednim niebezpieczeństwie. Należy pamiętać, że tory są zelektryfikowane, a wokół jeżdżą inne pociągi.

„To było szokujące” – powiedział Chiquita Martin po całej, gorączkowej akcji. „Siedziałem tam i się trząsłem”.

Źródło: suntimes
Foto: Google Maps, istock
Czytaj dalej
Reklama
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

Reklama

Kalendarz

grudzień 2022
P W Ś C P S N
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Popularne w tym miesiącu