News USA
Przybywa katolików w USA. W 36 stanach Kościół katolicki jest największą organizacją religijną
Populacja katolików w Stanach Zjednoczonych wzrosła o około 2 miliony osób w ciągu 10 lat. Z prawie 62 milionami ludzi, Kościół katolicki nadal stanowi największą organizację religijną w 36 stanach USA, jak wynika z najnowszego badania zgromadzeń religijnych w Ameryce.
Badanie wykazało także, że w ciągu ostatniej dekady wielu katolików przeniosło się na południe.
„Pięćdziesiąt lat temu 71% amerykańskich katolików mieszkało na północnym wschodzie i środkowym zachodzie; w 2020 r. 45%. A Południe ma teraz więcej katolików niż jakikolwiek inny region.
W Missouri i Wirginii jest teraz więcej katolików niż południowych baptystów” – powiedział 5 grudnia Clifford Grammich, politolog zaangażowany w spis religii w USA.
Amerykański Spis Religii jest przeprowadzany co 10 lat przez Stowarzyszenie Statystyków Amerykańskich Organów Religijnych. Jej najnowszy raport został opublikowany w zeszłym miesiącu.
Badanie z 2020 roku wykazało, że w Stanach Zjednoczonych było 61,9 miliona katolików, czyli około 18,7% populacji.
Badanie zidentyfikowało 372 organizacje religijne z ponad 356 000 kongregacjami i 161,4 miliona wyznawców w Stanach Zjednoczonych.
Przy populacji 331,4 miliona oznaczałoby to, że 48,7% mieszkańców kraju jest członkiem zgromadzenia religijnego.
Podczas gdy inne ankiety grupują Amerykanów według tego, jak się identyfikują, badacze zajmujący się spisem religijnym skupili się na liczeniu osób, które mają jakieś powiązania ze zgromadzeniem religijnym.
Podczas gdy protestanci zbiorowo przewyższają liczebnie katolików w Stanach Zjednoczonych, badacze amerykańskiego spisu religii postrzegali różne organizacje protestanckie jako oddzielne grupy wyznaniowe.
Zgodnie z tą kategoryzacją katolicy są największą pojedynczą grupą religijną w Stanach Zjednoczonych. Katolików jest około trzy razy więcej niż chrześcijan bezwyznaniowych lub baptystów z Południa, dwóch kolejnych co do wielkości grup.
Pomimo tego, że są największą grupą religijną, katolicy zajmują czwarte miejsce pod względem liczby zgromadzeń spośród wszystkich związków wyznaniowych.
W badaniu zidentyfikowano 19 405 zgromadzeń katolickich.
Liczba kongregacji katolickich jest najniższa w spisie wyznaniowym od ponad 50 lat. Według Grammicha spadek liczby zborów odzwierciedla konsolidację w Kościele.
Dla celów spisu powszechnego 2020 „zgromadzenie” katolickie oznacza parafię, misję lub inne miejsce, w którym regularnie odbywają się publiczne msze św. przez co najmniej sześć miesięcy w roku.
Kościół katolicki jest największą jednostką religijną w Stanach Zjednoczonych od ponad wieku. Średnia liczba wyznawców na zgromadzenie wynosi 3000 dla katolików, co jest niezwykle wysokie w porównaniu z innymi grupami.
Duże kongregacje katolickie są szczególnie powszechne na Zachodzie, gdzie na kongregację przypada 4700 katolików. Katolicy są licznie reprezentowani w miastach i niedostatecznie reprezentowani na obszarach wiejskich.
Kościół katolicki jest także największą organizacją religijną w 36 stanach USA.
Południowi Baptyści stanowią największą organizację religijną w 9 stanach na południu Stanów Zjednoczonych. Chrześcijanie bezwyznaniowi dominują na Alasce, w stanie Waszyngton i Wirginii Zachodniej, podczas gdy wyznawcy Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich, powszechnie znani jako mormoni, przeważają w Idaho i Utah.
Jeśli chodzi o inne organizacje religijne, spis religii wykazał 6,7 miliona wyznawców Świętych w Dniach Ostatnich w 14 000 kongregacjach i szacunkowo 4,4 miliona muzułmanów w 2700 kongregacjach.
W pierwszej dziesiątce największych organizacji religijnych znajduje się kilka milionów innych Amerykanów, którzy są wyznawcami odpowiednio Ewangelicko-Luterańskiego Kościoła Ameryki, Zborów Bożych, Świadków Jehowy lub przeważnie Afroamerykańskiej Narodowej Konwencji Misjonarzy Baptystów.
Inne mniejszości chrześcijańskie i niechrześcijańskie nie znalazły się w pierwszej dziesiątce największych organizacji religijnych.
Źródło: cna
Foto: YouTube, istock/ johny007pan
Kościół
Amerykańscy kardynałowie odrzucają wojnę jako narzędzie polityki państwa
Trzech kardynałów ze Stanów Zjednoczonych wydało w tym tygodniu wspólne oświadczenie, w którym jednoznacznie potępili wojnę jako „instrument wąskich interesów narodowych” i wezwali, by działania militarne były podejmowane wyłącznie jako ostateczność w skrajnych sytuacjach, a nie jako stały element polityki państwowej. Ich apel przedstawia Ojciec Paweł Kosiński SJ.
Wspólne stanowisko hierarchów Kościoła
Sygnatariuszami dokumentu są arcybiskup Chicago, arcybiskup Waszyngtonu oraz arcybiskup Newark. W swoim oświadczeniu odnieśli się oni do aktualnej polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych, zestawiając ją z zasadami przedstawionymi przez papieża w jego styczniowym przemówieniu do korpusu dyplomatycznego.
Moralna rola Stanów Zjednoczonych pod lupą
Kardynałowie zaznaczyli, że w obliczu ostatnich wydarzeń międzynarodowych, takich jak sytuacja w Wenezueli oraz sygnały dotyczące możliwych działań wobec Grenlandii, moralna rola Stanów Zjednoczonych na arenie międzynarodowej jest dziś szczególnie oceniana.
Jak podkreślili, chodzi nie tylko o geopolitykę, lecz przede wszystkim o odpowiedzialność za obronę prawa do życia, godności człowieka oraz wolności religijnej.
Kardynałowie zwrócili uwagę, że suwerenność narodów i prawo do samostanowienia stają się coraz bardziej kruche w świecie narastających konfliktów, a równoważenie interesu narodowego z dobrem wspólnym bywa sprowadzane do ostrych, spolaryzowanych narracji.
Debata o pokoju i użyciu siły
Zdaniem kardynałów Stany Zjednoczone weszły w 2026 roku w jedną z najpoważniejszych debat od zakończenia zimnej wojny na temat moralnych podstaw swoich działań na świecie. Wydarzenia w różnych regionach globu ponownie postawiły pytania o sens użycia siły militarnej oraz o prawdziwe znaczenie pokoju.
Hierarchowie ostrzegli, że budowanie sprawiedliwego i trwałego pokoju bywa redukowane do kategorii partyjnych, co sprzyja polaryzacji i prowadzi do destrukcyjnych decyzji politycznych.
Nauczanie papieża jako moralny punkt odniesienia
Autorzy oświadczenia podkreślili, że słowa papieża stanowią trwały etyczny kompas dla przyszłej polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych. Leon XIV zwracał uwagę na osłabienie multilateralizmu oraz na fakt, że wojna ponownie bywa traktowana jako akceptowalne narzędzie rozwiązywania sporów.

Papież przypomniał również, że pokój nie powinien być osiągany poprzez dominację i użycie broni, lecz jako wartość sama w sobie, zakorzeniona w sprawiedliwości i poszanowaniu godności człowieka. Kardynałowie zaakcentowali przy tym, że ochrona prawa do życia stanowi fundament wszystkich innych praw człowieka.
Wezwanie do odpowiedzialności i działania
Hierarchowie zwrócili także uwagę na znaczenie międzynarodowej pomocy humanitarnej oraz na rosnące zagrożenia dla wolności sumienia i religii, wynikające z ideologicznych nacisków i ograniczania swobód.
Źródło: cna
Foto: Vatican Media
News USA
EWTN pokaże na żywo 53. Marsz dla Życia w Waszyngtonie, który wyjdzie na ulice w piątek
Tysiące obrońców życia z całych Stanów Zjednoczonych zgromadzą się w Waszyngtonie na 53. dorocznym Marszu dla Życia. Wydarzenie, upamiętniające rocznicę wyroku Roe v. Wade, będzie w całości transmitowane przez katolicką sieć EWTN, która zapowiada szeroką relację z modlitw, marszu i towarzyszących mu wydarzeń.
Tegoroczne hasło: „Życie jest darem”
Hasłem tegorocznego Marszu dla Życia są słowa „Life Is a Gift” – „Życie jest darem”. Organizatorzy podkreślają, że wyraża ono niezachwiane przekonanie, iż każde życie ludzkie ma wartość i zasługuje na ochronę, niezależnie od okoliczności. Marsz od lat gromadzi dziesiątki tysięcy uczestników, którzy publicznie sprzeciwiają się aborcji i apelują o kulturę życia.
Czwartek: ogólnokrajowe czuwanie modlitewne
Relacja EWTN rozpocznie się w czwartek, 22 stycznia, wieczornym czuwaniem modlitewnym w Bazylice Narodowego Sanktuarium Niepokalanego Poczęcia w Waszyngtonie. O godzinie 5.00PM czasu wschodniego transmitowana będzie Msza święta inaugurująca Narodowe Czuwanie Modlitewne za Życie, a następnie Godzina Święta o godzinie 7.00PM.
To coroczne wydarzenie, organizowane w przeddzień marszu, gromadzi pielgrzymów z całego kraju, którzy poprzez modlitwę przygotowują się do publicznego świadectwa w obronie życia.
Piątek: kulminacja Marszu dla Życia
W piątek, 23 stycznia, całonocne czuwanie zakończy się poranną Mszą świętą transmitowaną na żywo od godziny 8.00AM. Od 9:30AM do 4:30PM EWTN będzie relacjonować sam Marsz dla Życia oraz wiec poprzedzający przemarsz ulicami stolicy.
Jednym z głównych wystąpień będzie świadectwo Sarah Hurm, samotnej matki czworga dzieci, która zdecydowała się na odwrócenie skutków aborcji farmakologicznej, ratując życie swojego dziecka.
Głosy ze świata polityki, Kościoła i społeczeństwa
Podczas wydarzenia głos zabierze wiceprezydent Stanów Zjednoczonych JD Vance, który po raz drugi wystąpi na Marszu dla Życia w tej roli. Wśród mówców znajdą się także Przewodniczący Izby Reprezentantów Mike Johnson, Kongresmen Chris Smith oraz prezydent March for Life Jennie Bradley Lichter.

Na scenie pojawią się również przedsiębiorcy zaangażowani w pomoc kobietom i rodzinom, młodzi aktywiści pro-life oraz przedstawiciele różnych wspólnot chrześcijańskich. Wydarzenie uświetnią występy muzyczne, w tym wykonanie hymnu narodowego przez chór młodych dorosłych z zespołem Downa.
Msza i festiwal życia
O godzinie 3.00PM EWTN przeprowadzi transmisję Mszy świętej Life Fest, organizowanej przez Siostry Życia oraz Rycerzy Kolumba. Msza ta stanowi duchowe zwieńczenie wiecu i jest częścią szerszego festiwalu, który rozpoczął się już poprzedniego wieczoru koncertami chrześcijańskich artystów.

Sobota: świadectwo życia na Zachodnim Wybrzeżu
Relacja EWTN obejmie także sobotnie wydarzenia w Kalifornii. Po południu transmitowany będzie Marsz dla Życia na Zachodnim Wybrzeżu, a wieczorem program poświęcony inicjatywie One Life, koncentrującej się na godności osoby ludzkiej, problemach handlu ludźmi oraz bezdomności.
Weekend pro-life zakończy się transmisją Mszy świętej z Los Angeles.

Globalny przekaz w obronie życia
Organizatorzy i nadawca podkreślają, że dzięki transmisjom telewizyjnym i internetowym przekaz Marszu dla Życia dociera daleko poza Waszyngton, inspirując ludzi na całym świecie do refleksji nad wartością ludzkiego życia i odpowiedzialnością społeczeństw za jego ochronę.

Źródło: cna
Foto: march for life
News USA
Arcybiskup wojskowy USA mówi krytycznie o planach Trumpa wobec Grenlandii
Arcybiskup Timothy Broglio, ordynariusz archidiecezji ds. służb wojskowych Stanów Zjednoczonych, ostro skomentował możliwość użycia siły militarnej w celu aneksji Grenlandii. W jego ocenie takie działania nie tylko nie spełniają kryteriów moralnych, ale także podważają międzynarodową reputację USA – mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.
Wyraźny sprzeciw wobec użycia siły
W rozmowie z BBC z 18 stycznia arcybiskup Timothy Broglio stwierdził, że nie widzi żadnych okoliczności, w których militarne przejęcie Grenlandii mogłoby zostać uznane za moralnie usprawiedliwione. Podkreślił, że Grenlandia jest terytorium Danii, a Dania pozostaje sojusznikiem Stanów Zjednoczonych i członkiem NATO.
Zdaniem hierarchy trudno uznać za rozsądne, by USA miały atakować lub okupować państwo, z którym łączą je sojusze i zobowiązania traktatowe.
Sojusznicy, a nie przeciwnicy
Arcybiskup zaznaczył, że zupełnie inaczej wyglądałaby sytuacja, gdyby sami mieszkańcy Grenlandii wyrażali wolę przyłączenia się do Stanów Zjednoczonych. Jednak użycie siły wobec terytorium, na którym USA już posiadają instalacje wojskowe na mocy obowiązujących umów, uznał za nieakceptowalne.
W jego ocenie inwazja na przyjazny kraj nie znajduje żadnego uzasadnienia ani politycznego, ani moralnego.
Uderzenie w międzynarodowy wizerunek USA
Arcybiskup Timothy Broglio zwrócił uwagę, że użycie wojska w takim scenariuszu „splamiłoby” wizerunek Stanów Zjednoczonych na arenie międzynarodowej. Przypomniał, że tradycyjnie USA reagowały na sytuacje ucisku i agresji, a nie inicjowały działania o charakterze inwazyjnym wobec sojuszników.
Jego zdaniem odejście od tej zasady osłabia moralny autorytet kraju i podważa jego dotychczasową rolę w świecie.
Sumienie żołnierzy a rozkazy
Hierarcha odniósł się również do sytuacji samych żołnierzy. Przyznał, że wojskowi, którzy otrzymaliby rozkaz wykonania działań budzących poważne wątpliwości moralne, mają prawo – zgodnie z sumieniem – odmówić jego wykonania.
Kościół na Grenlandii
Grenlandia, mimo ogromnego obszaru, jest terytorium bardzo słabo zaludnionym i z niewielką obecnością Kościoła katolickiego. Większość katolików skupia się w jednej parafii Chrystusa Króla w Nuuk, która administracyjnie podlega diecezji kopenhaskiej, oddalonej o około dwa tysiące mil.
Katolicy mieszkający w regionie wyrażali sprzeciw wobec ewentualnego podporządkowania Grenlandii Stanom Zjednoczonym.
Międzynarodowa krytyka planów USA
Zapowiedzi dotyczące możliwej aneksji Grenlandii spotkały się z ostrą reakcją ze strony przywódców europejskich i szeroką krytyką międzynarodową. Sprawa wywołała napięcia dyplomatyczne i pytania o kierunek amerykańskiej polityki zagranicznej.
Obowiązek zabierania głosu
Zapytany, czy jego stanowisko może realnie wpłynąć na bieg wydarzeń, arcybiskup Timothy Broglio przyznał, że nie ma pewności, czy „ci, którzy sprawują władzę”, wezmą pod uwagę takie głosy ostrzegawcze.
Źródło: cna
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA3 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA1 tydzień temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago4 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA7 dni temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News USA4 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago3 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli










