Połącz się z nami

News Chicago

Michelle Obama promuje w Chicago swoją nową książkę, która powstała w czasie pandemii

Opublikowano

dnia

Kiedy pandemia zamknęła wszystkich w domach, Michelle Obama szukała sposobów na poradzenie sobie w świecie niepewności. Była Pierwsza Dama polegała na tym, czego się nauczyła, dorastając z ojcem, który miał stwardnienie rozsiane i który codziennie stawiał mu czoła. O tym opowiadała w poniedziałek w Chicago Theatre.

„Kiedy twój ojciec jest niepełnosprawny, całe życie żyjesz w niepewności” – powiedziała Obama, dodając, że jej ojciec nigdy nie narzekał na swoją niepełnosprawność i dał jej i jej bratu ważną lekcję:

„Upadasz, wstajesz, idziesz dalej”.

To podejście, którym Obama dzieli się w swojej nowej książce „The Light We Carry: Overcoming in Uncertain Times”.

W poniedziałek wieczorem Obama zasiadła na scenie w Chicago Theatre z Davidem Lettermanem, który przeprowadził wywiad z mieszkanką Chicago i wywołała gromki śmiech publiczności, dzieląc się historiami ze swojej nowej książki.

Michelle Obama powiedziała, że inną rzeczą, której nauczyła się od ojca, było docenianie siebie, nawet jeśli otaczający świat tego nie robi. „Motto mojego taty brzmiało: nikt nie może sprawić, że poczujesz się źle, jeśli sam dobrze się czujesz.

„Kiedy jesteś czarną kobietą w Ameryce i nie jesteś bogata, musisz często ćwiczyć lubienie siebie” – kontynuowała Obama.

Powiedziała, że podczas pierwszej kadencji Baracka Obamy jako prezydenta często musiała polegać na mądrości swojego taty, kiedy poddawana była obstrzałowi mediów.

Była Pierwsza Dama mówi nieco więcej na temat swojego życia osobistego w nowej książce, opisując szczegóły dotyczące jej córek, 24-letniej Malii i 21-letniej Sashy.

Książka ujawnia, że Malia i Sasha mieszkają razem jako współlokatorki w Los Angeles. Sasha jest w Los Angeles ponieważ „idzie na studia”, a Malia „pracuje jako pisarka na poziomie podstawowym”.

Córki Obamów zamieszkały razem w 2021 roku, znajdując „dorosłe miejsce dla siebie”.

We wtorek Michelle Obama będzie gościem kolejnej rozmowy w Chicago Theatre, z pisarką Heather McGhee.

 

Źródło: suntimes
Foto: YouTube

News Chicago

Co najmniej 11 tornad przeszło we wtorek wieczorem przez rejon Chicago

Opublikowano

dnia

Autor:

National Weather Service poinformowała, że co najmniej 11 tornad przeszło we wtorek wieczorem przez rejon Chicago. Meteorolodzy agencji prowadzili w środę dochodzenie, aby dokładnie określić, ile trąb powietrznych uderzyło w ten obszar. Tego dnia rozpoczęto także wielkie sprzątanie po burzach.

Wstępne raporty pokazują, że tornado powstało w Sugar Grove i przebyło ponad 8 mil, po czym zniknęło w Batavii około 10 minut później. Inne pojawiło się w Elburn i dryfowało prawie 6 mil do Campton Hills; trzecie tornado na krótko odwiedziło dzielnicę Genevy.

Na kampusie Waubonsee Community College w Sugar Grove trąba powietrzna pozostawiła przewrócone znaki drogowe i słup oświetleniowy na parkingu, a wiele drzew zostało połamanych lub wyrwanych z korzeniami. Niektóre drzewa zostały przewrócone na kort tenisowy, uszkadzając otaczające je ogrodzenia.

Jak podała szkoła, nikt nie odniósł obrażeń a tornado nie wywołało konieczności zawieszenia zajęć.

Według National Oceanic and Atmospheric Administration NOAA, tornado w Sugar Grove zepchnęło drewnianą stodołę z fundamentów i spowodowało jej zawalenie, gdy trąba osiągnęła maksymalną szerokość 125 jardów.

Tornado to było najdłużej utrzymującym się z wtorkowych burz i zostało sklasyfikowane jako EF1 w skali od EF0 do EF5, w której EF5 jest najpotężniejsze.

Więcej potencjalnych tornad zauważono w pobliżu posiadłości Hoffman Estates, Palatine, Lake Zurich i Buffalo Grove. Wtorkowe burze okazały szczególnie niszczycielskie w Mundelein, Hoffman Estates i Palatine.

Dach i fasada dwupiętrowego apartamentowca przy 32 Washington Blvd. w Mundelein uległy zniszczeniu, w wyniku czego 21 mieszkań nie nadawało się do przebywania, a 59 osób zostało wysiedlonych. Jak wynika z komunikatu prasowego straży pożarnej, jeden z mieszkańców został zabrany do szpitala z bólem ramienia po uderzeniu spadającą płytą gipsowo-kartonową.

Strażacy uważają, że silny wiatr wyrwał w dachu dziurę o wymiarach 30 na 30 stóp, co doprowadziło do zawalenia się części fasady. Szef straży pożarnej w Mundelein, Bill Lark, poinformował, że zbita została także szyba w oknie w holu sąsiedniego budynku. Żadne inne budynki w okolicy nie zostały jednak uszkodzone.

Po zabezpieczeniu budynku mieszkańcy zostali eskortowani z powrotem do mieszkań, aby odebrać niezbędne rzeczy. Większość następnie przewieziono do remizy strażackiej, gdzie pracownicy Amerykańskiego Czerwonego Krzyża pomogli im w znalezieniu tymczasowego mieszkania.

W Hoffman Estates dwie sosny, każda o wysokości od 15 do 18 stóp, zostały wyrwane z korzeniami i wylądowały na boisku do koszykówki w Charlemagne Park, przy 3799 Bordeaux Drive, przekazał dyrektor wykonawczy Hoffman Estates Park District, Craig Talsma. Inne drzewa także zostały powalone w innych miejscach parku i innych parkach.

Dodatkowo uszkodzony został duży cyfrowy znak w Willow Recreation Center, 3600 Lexington Drive.

Uszkodzone zostały także domy na osiedlach Hoffman Estates, m.in. dom Jessiki Hernandez-Ramirez przy Elsie Lane. Ona, jej rodzina i dwa psy schroniły się w piwnicy po tym, jak w ich telefonach komórkowych zaczęły pojawiać się powiadomienia o tornadzie.

Służba pogodowa podała, że inne tornada pojawiły się we wtorek wieczorem także w South Barrington, Inverness, Compton, Hinckley, Waterman i Gary w stanie Indiana. Większość z nich sklasyfikowano jako EF0, a resztę uznano za EF1.

Burze rozwinęły się w niezwykle ciepły dzień, w czasie którego temperatura była tylko o jeden stopień niższa od rekordowej wartości dla lutego w Chicago, osiągając na lotnisku O’Hare 74 stopnie.

Według służb pogodowych miasto jest na dobrej drodze do zanotowania najcieplejszego lutego w historii, ze średnią temperaturą na poziomie 39,4 stopnia, przewyższającą rekord ustanowiony w 1882 roku wynoszący 39 stopni.

 

Źródło: suntimes
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News Chicago

Dziewczynka z Waukegan popełniła samobójstwo kilka dni po 10-tych urodzinach

Opublikowano

dnia

Autor:

We wtorek, 20 lutego, tuż przed 10:00PM, 10-letnia Harmony Rose została znaleziona nieprzytomna przed domem rodzinnym przy 5000 Country Place w Waukegan. Zrozpaczona matka dziewczynki twierdzi, że nigdy nie widziała żadnych oznak prowadzących do tragedii.

Harmony Rose odebrała sobie życie zaledwie kilka dni po świętowaniu swoich 10. urodzin, które obchodziła 16 lutego. Władze ustaliły, że nie doszło do przestępstwa.

Jej matka, Mayolita Gaines, nie wierzy jednak, że jej córka miała taki zamiar. Nie widziała żadnych oznak, które mogły świadczyć, że dziewczynka miała myśli samobójcze i zastanawia się, czy nie naśladowała czegoś, co zobaczyła w mediach społecznościowych.

Harmony Rose była uczennicą czwartej klasy szkoły podstawowej Prairie Trails w Waukegan. Jej rodzina uruchomiła internetową zbiórkę pieniędzy na pokrycie kosztów pogrzebu, na platformie GoFundMe.

Amerykańska Akademia Pediatrii podaje, że samobójstwo jest obecnie drugą najczęstszą przyczyną śmierci młodych ludzi w wieku od 10 do 24 lat.

„To rodzaj śmierci, której można zapobiec, a naszym celem jest lepsze zrozumienie, dlaczego zdarza się to częściej u dzieci poniżej 18 roku życia i co możemy zrobić, aby temu zapobiec”, stwierdził dr Aron Janssen ze szpitala dziecięcego Lurie.

Według Janssena, badania przesiewowe to jedna z największych możliwości zapobiegania samobójstwom, ponieważ strach przed zadaniem pytania w niewłaściwy sposób powstrzymuje nas od zadawania pytań w ogóle.

Ale kiedy dzieciom zadaje się pytania dotyczące myśli samobójczych, czują się wspierane i zazwyczaj szczerze odpowiadają, dzięki czemu mogą nawiązać kontakt i porozmawiać o tym problemie.

Numer 988, krajowa infolinia zajmująca się zapobieganiem samobójstwom, może pomóc rodzicom i każdemu, kto zmaga się z kryzysem zdrowia psychicznego.

 

Źródło: nbc
Foto: YouTube, GoFundMe
Czytaj dalej

News Chicago

1 marca świętujemy 214. urodziny Fryderyka Chopina w Akademii Muzyki Paso

Opublikowano

dnia

Autor:

W piątek, 1 marca, odbędzie się koncert celebrujący urodziny Fryderyka Chopina. Będzie to finałowe wydarzenie VIII Festiwalu „Chopin In the City”, który rozpoczął się 22 lutego.

Koncert świętujący 214. urodziny Fryderyka Chopina w Akademii Muzyki Paso będzie wieczorem muzyki wykonywanej przez znanych artystów z poezją wplecioną pomiędzy utwory.

Goście wzniosą również toast w hołdzie wielkiemu kompozytorowi.

Koncert „Świętujemy urodziny Chopina” odbędzie się 1 marca o godzinie 7.30PM, w Akademii Muzyczna Paso przy 5400 Lawler Ave. Chicago, IL 60630. Bilety w cenie 30 dolarów będą dostępne przy wejściu. Można je także zamawiać pod numerem tel. 773 467 9000.

Wystąpią:

  • Grażyna Auguscik – głos
  • Ben Lewis – fortepian
  • Warren Oja – wiolonczela
  • Andrzej Krukowski – czytanie poezji

Więcej informacji na temat wydarzenia i występujących artystów można uzyskać na stronie
www.soundsandnotes.org.

 

Źródło: Sound and Notes
Foto: Sound and Notes, wikimedia
Czytaj dalej
Reklama
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

Reklama

Kalendarz

grudzień 2022
P W Ś C P S N
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Popularne w tym miesiącu