News Chicago
Były Radny Bob Fioretti ogłosił swoją kandydaturę na prezesa Zarządu Powiatu Cook. Zmierzy się z Toni Preckwinkle
Były Radny Chicago, Bob Fioretti, ogłosił swoją kandydaturę na Prezesa Zarządu Powiatu Cook w środę. Ostatnim razem, gdy Fioretti zmierzył się z Preckwinkle w walce o najwyższe stanowisko w powiecie, było to w czasie prawyborów Demokratów w 2018 roku. Tym razem były Radny startuje jako republikanin i dał jasno do zrozumienia podczas konferencji prasowej w Billy Goat Tavern, że planuje uczynić przestępczość i bezpieczeństwo publiczne głównymi problemami swojej kampanii.
Fioretti powiedział, że zmusi prokuratora stanowego do zakończenia „drzwi obrotowych”, które pozwalają na uwalnianie osób, które trafiają z powrotem do systemu sądowego za dodatkowe przestępstwa.
Fioretti szczególnie podkreślił konieczność powstrzymania fali kradzieży samochodów popełnianych przez nieletnich.
„Przestępczość rośnie, wydatki w Cook County wymykają się spod kontroli, nasza infrastruktura się rozpada, a podatki są wyższe niż kiedykolwiek wcześniej” – powiedział.
Scharakteryzował kadencję Preckwinkle jako „samolubne, nieskuteczne przywództwo”.
Fioretti nie przedstawił żadnych konkretnych planów, ale zapowiedział, że w nadchodzących tygodniach zajmie się szczegółami „zdroworozsądkowych” rozwiązań.
Toni Preckwinkle ma 75 lat, mieszka w Hyde Parku, piastuje urząd od 2010 roku.
Fioretti, 69 lat, mieszka na Near West Side niedaleko Whitney M. Young Magnet High School.
Pełnił funkcję radnego drugiego okręgu od 2007 do 2015 roku. Od tego czasu rozpoczął nieudane starty do fotelu burmistrza, senatu stanowego i na prokuratora stanu Cook County.
Fioretti, prawnik ds. praw obywatelskich, który przeżył raka gardła, powiedział w środę: „Moje zdrowie jest w naprawdę dobrym stanie”.
Około tuzina zwolenników, w tym jego żona, Nicki Pecori Fioretti, dołączyło do Fiorettiego w związku z ogłoszeniem jego kampanii.
Źródło: suntimes
Foto: You Tube
News Chicago
Specjalna aplikacja „Voter Wait Time” pomoże wyborcom w Kane County
Biuro urzędnika wyborczego Kane County udostępniło nową aplikację „Voter Wait Time”, która ma pomóc mieszkańcom w planowaniu udziału w głosowaniu. Narzędzie pozwala oszacować, jak długo wyborcy będą czekać w kolejce do lokali wyborczych.
Aplikacja umożliwia sprawdzenie przewidywanego czasu oczekiwania w wybranym miejscu głosowania. Wyborcy oddający głos osobiście mogą wskazać interesujący ich lokal i uzyskać aktualne dane dotyczące kolejek. Rozwiązanie ma zwiększyć komfort głosowania oraz ułatwić organizację wizyty w lokalu wyborczym.
Obecnie w systemie widoczne są dwie lokalizacje wczesnego głosowania: biuro urzędnika w Genevie oraz biuro satelitarne w Aurorze. Dane dotyczące czasu oczekiwania są aktualizowane na bieżąco.
Rozszerzenie sieci punktów
Jak zapowiedziano, 2 marca liczba punktów wczesnego głosowania objętych aplikacją wzrośnie do 23. Oznacza to znaczące poszerzenie zakresu działania narzędzia przed kolejnymi etapami procesu wyborczego.
Ułatwienia dla wyborców
Wprowadzenie aplikacji wpisuje się w działania administracji lokalnej, które mają na celu usprawnienie organizacji wyborów oraz poprawę dostępności informacji dla mieszkańców. Narzędzia cyfrowe stają się coraz istotniejszym elementem obsługi wyborców.
Źródło: dailyherald
Foto: istock/Rawpixel/
News Chicago
Uwaga na utrudnienia drogowe na skrzyżowaniu Randall Road i Route 72 w Elgin
Kierowcy podróżujący przez północną część Kane County powinni przygotować się na utrudnienia w ruchu w rejonie skrzyżowania Randall Road oraz Illinois Route 72-Higgins Road. W związku z planowanymi pracami budowlanymi przewidywane są tam czasowe zwężenia pasów ruchu.
Rozpoczęcie prac w lutym
Roboty drogowe mają rozpocząć się w tygodniu rozpoczynającym się 16 lutego. Droga pozostanie przejezdna, jednak wprowadzane będą tymczasowe, codzienne zamknięcia pasów w godzinach od 8 a.m. do 5 p.m., od poniedziałku do soboty.
Jak informuje Kane County Division of Transportation, w strefach robót obecni będą pracownicy kierujący ruchem, aby zapewnić bezpieczeństwo i płynność przejazdu.
Rozbudowa Randall Road
Projekt zakłada dodanie trzeciego pasa ruchu w obu kierunkach na Randall Road. Inwestycja ma zwiększyć przepustowość oraz poprawić bezpieczeństwo w jednym z najbardziej obciążonych ruchem obszarów regionu. Decyzję o realizacji przedsięwzięcia uzasadniono rosnącymi zatorami drogowymi, które w godzinach szczytu osiągają poziomy uznawane za nieakceptowalne.
Zakres inwestycji
Planowane prace obejmują również budowę nowej, szerokiej na 10 stóp ścieżki wielofunkcyjnej dla pieszych po zachodniej stronie Randall Road. Projekt przewiduje instalację kanalizacji burzowej, modernizację sygnalizacji świetlnej, nowe oświetlenie skrzyżowania, odnowienie nawierzchni oraz rekultywację terenów zielonych.
Ścieżki piesze mają zostać połączone z pobliskim centrum rekreacyjnym. Dodatkowo zaplanowano budowę przejścia dla pieszych w północno-wschodniej części inwestycji, które zostanie zintegrowane z istniejącymi przejściami w obrębie skrzyżowania.

Zakończenie pod koniec 2026 roku
Zakończenie całego projektu planowane jest na koniec 2026 roku. Do tego czasu kierowcy powinni liczyć się z okresowymi utrudnieniami oraz możliwymi opóźnieniami w ruchu. Władze apelują o zachowanie ostrożności oraz uwzględnienie dodatkowego czasu przejazdu w rejonie prowadzonych prac.
Źródło: dailyherald
Foto: Google maps, KDOT
News Chicago
Marimar Martinez postrzelona przez federalnego agenta zapowiada pozew cywilny
Marimar Martinez, 30-letnia mieszkanka Chicago, która w ubiegłym roku stanęła w centrum głośnej sprawy z udziałem funkcjonariuszy federalnych, przygotowuje się do wniesienia pozwu cywilnego przeciwko Departamentowi Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz agentowi Straży Granicznej. Sprawa ma dotyczyć zarzutów o użycie nadmiernej siły.
Droga od zarzutów karnych do działań cywilnych
Jesienią ubiegłego roku Marimar Martinez została postrzelona pięciokrotnie podczas incydentu z udziałem agentów Border Patrol. Początkowo kobieta mierzyła się z zarzutami dotyczącymi napaści na funkcjonariuszy, jednak w listopadzie sąd oddalił sprawę z uprzedzeniem, definitywnie kończąc postępowanie karne.
Obecnie Martinez zamierza dochodzić roszczeń finansowych w ramach Federal Torts Claim Act, który umożliwia obywatelom dochodzenie odszkodowań od rządu federalnego w przypadku szkód wyrządzonych przez urzędników działających w ramach obowiązków służbowych.
Pozew o wielomilionowe odszkodowanie
Zespół prawny Martinez zapowiada dochodzenie odszkodowania sięgającego dziesiątek milionów dolarów. Pierwszym krokiem ma być formalne złożenie skargi administracyjnej, po której wymagany jest sześciomiesięczny okres oczekiwania na odpowiedź ze strony rządu. Brak reakcji ze strony władz federalnych otworzy drogę do wniesienia pozwu cywilnego przed sądem federalnym.
Upublicznienie materiałów dowodowych
W ostatnich dniach sąd przychylił się do wniosku o odtajnienie znacznej części materiałów dowodowych. Wśród ujawnionych dokumentów znalazły się wiadomości tekstowe, nagrania z kamer nasobnych oraz fotografie z miejsca zdarzenia.
Obrona Martinez argumentuje, że upublicznione materiały podważają wcześniejsze twierdzenia przedstawiane przez władze federalne.
Okoliczności zdarzenia
Zgodnie z przedstawioną wersją wydarzeń, Marimar Martinez miała poruszać się swoim pojazdem po dzielnicy Brighton Park, gdy zauważyła samochód z funkcjonariuszami federalnymi prowadzącymi działania związane z egzekwowaniem przepisów imigracyjnych.
Dokumentacja fotograficzna wskazuje, że w pojeździe kobiety znajdowały się worki z odzieżą, które – według jej pełnomocników – miały zostać przekazane na cele charytatywne.
Spór o przebieg incydentu
Kluczowym elementem sprawy pozostaje interpretacja momentu poprzedzającego użycie broni. Zespół prawny Martinez podnosi, że nagrania wideo oraz analiza śladów balistycznych nie potwierdzają wersji przedstawionej przez funkcjonariuszy. Wskazuje się między innymi na rozmieszczenie uszkodzeń pojazdu oraz brak pełnego zapisu wideo samego momentu strzelaniny.
Kamera, która nie została uruchomiona
Jednym z podnoszonych wątków jest brak nagrania z kamery nasobnej agenta, który oddał strzały. Zgodnie z dokumentacją, urządzenie nie było aktywne w chwili zdarzenia, co stało się przedmiotem dodatkowych analiz proceduralnych.
Kwestia posiadania broni
Po incydencie w przestrzeni publicznej pojawiły się informacje dotyczące rzekomego uzbrojenia Martinez. Dokumenty wskazują, że kobieta posiadała legalne pozwolenie na noszenie broni, a broń znajdowała się w torebce. Materiały dowodowe nie zawierają jednak twierdzeń, że broń została użyta lub skierowana w stronę funkcjonariuszy.
Sprawa o znaczeniu szerszym niż pojedynczy incydent
Postępowanie cywilne zapowiadane przez Martinez wpisuje się w szerszą debatę dotyczącą użycia siły przez funkcjonariuszy federalnych. Sprawa budzi zainteresowanie opinii publicznej, a jej dalszy przebieg będzie zależny od decyzji władz federalnych oraz sądu.
Dla Martinez oznacza to kolejny etap wielomiesięcznej batalii prawnej, tym razem prowadzonej już nie w charakterze oskarżonej, lecz strony dochodzącej roszczeń.
Źródło: capitolnewsillinois
Foto: YouTube
-
News USA4 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA4 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago2 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA2 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago2 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
Galeria3 tygodnie temuKoncert kolęd Polonijnej Orkiestry Dętej „Trójcowo” w Muzeum Polskim w Ameryce, 18 stycznia
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuStudniówka 2026: Bal 650 maturzystów z 40 polskich szkół, 24 stycznia, Sala Bankietowa Drury Lane. Fot. StelmachLens










