News USA
Ofiary żywiołów. 2 osoby zginęły w pożarze Kalifornii, co najmniej 37 w powodzi w Kentucky. Liczby mogą jeszcze rosnąć
Dwie osoby zostały znalezione martwe w spalonym samochodzie na drodze szalejącego pożaru w północnej Kalifornii, który stał się największym pożarem tego stanu w tym roku. W nawiedzonym przez gwałtowne powodzie Kentucky do tej pory potwierdzono śmierć 37 ludzi a los co najmniej stu kolejnych nie jest jeszcze znany.
Ofiary McKinney Fire zostały znalezione w niedzielę przez strażaków walczących z pożarem, który pochłonął ponad 55 000 akrów wokół małej społeczności Yreka w Kalifornii. Pojazd został odkryty na podjeździe mieszkalnym przy autostradzie 96, niedaleko rzeki Klamath w Kalifornii.
Prawdopodobnie osoby w samochodzie chciały się ewakuować.
Wyspecjalizowane zespoły z psami zostały wysłane na początku poniedziałku w celu poszukiwania kolejnych potencjalnych ofiar. Teren musiał ostygnąć na tyle, aby psy i poszukiwacze mogli bezpiecznie wejść.
Co najmniej tuzin domów spłonął w pożarze, który wybuchł w piątek wieczorem w Klamath National Forest, zmuszając do ewakuacji ponad 5800 mieszkańców, jak twierdzi Mike Lindberry, specjalista ds. informacji publicznej McKinney Fire. Płomienie zagrażają teraz ponad 5000 budynków mieszkalnych.
Strażacy poczynili postępy w gaszeniu pożaru dzięki niewielkiemu deszczowi, który spadł na części ognia i nieznacznemu ogólnemu wzrostowi wilgotności, co pomogło złagodzić suche warunki, które wcześniej sprawiły, że ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko.
Pożar McKinney to tylko jeden z kilku głównych pożarów, jakich doświadczyła Kalifornia tego lata.
Oak Fire, który rozpoczął się ponad tydzień temu w powiecie Mariposa w Sierra National Forest, nadal jest opanowany tylko wo 64 proc. Od niedzieli spalił prawie 20 000 akrów.
Wiceprzewodnicząca Kamala Harris wspomniała o pożarach, które wybuchły w jej rodzinnym stanie w poniedziałek, kiedy ogłosiła nową inicjatywę administracji Bidena w postaci dotacji w wysokości 1 miliarda dolarów, które mają pomóc miejscowościom przygotować się na katastrofy związane z klimatem.
Natomiast gubernator Kentucky Andy Beshear ogłosił liczbę ofiar śmiertelnych z historycznej powodzi do 37 osób a National Weather Service prognozuje, że kolejne burze i opady nawiedzą wschodnie Kentucky. Według służby możliwe są silne wiatry i gwałtowne powodzie na niektórych obszarach.
Beshear ostrzegł mieszkańców w nagraniu wideo opublikowanym w poniedziałek po południu, aby trzymali się z dala od obszarów podatnych na powodzie i szukali schronienia na wyższym terenie, zanim nadejdą kolejne burze w poniedziałek wieczorem.
Los co najmniej setki osób nadal jest nieznany, poinformował gubernator w poniedziałek.
Prosił, żeby ci, którzy nie mogą znaleźć znanej sobie osoby, powiadomili policję stanową Kentucky.
Ta powódź należy do najgorszych w historii stanu. W niektórych przypadkach dotarcie do ludzi jest nadal problematyczne.
Czynnych jest czternaście schronisk, które pomagają 483 osobom, poinformował Beshear. Urzędnicy próbują przenieść ludzi ze schronisk dla kongregacji do innych pomieszczeń, aby zmniejszyć ryzyko przenoszenia Covid-19. Stanowy departament zdrowia zapewnia testy, maseczki i szczepionki.
Gubernator prosił o pomoc w postaci żywności, wody i środków czystości.
Mieszkańcy pięciu powiatów – Breahitt, Clay, Knott, Letcher i Perry – dotkniętych burzami, mogą zacząć ubiegać się o indywidualną pomoc przyznawaną w przypadku klęsk żywiołowych.
Źródło: wsj
Foto: You Tube
News USA
Trump zapowiada decyzję ws. nowego szefa Fed. Czterech kandydatów na krótkiej liście
Prezydent Donald Trump zapowiedział, że w styczniu podejmie decyzję, kogo chce wskazać na stanowisko przewodniczącego Rezerwy Federalnej USA. Deklaracja padła tuż przed okresem noworocznym i towarzyszy jej narastający konflikt słowny z obecnym szefem banku centralnego.
Koniec kadencji Powella i narastająca krytyka
Kadencja obecnego przewodniczącego Jerome Powell wygasa w maju 2026 roku. Powell wielokrotnie podkreślał, że zamierza wypełnić swój mandat do końca. Mimo to Donald Trump ponownie ostro go skrytykował, zarzucając mu zbyt wolne tempo obniżek stóp procentowych.
Prezydent określił Powella jako „głupca”, a dodatkowo wytknął mu przekroczenie budżetu przy modernizacji siedziby Fed w Waszyngtonie.
Czterech kandydatów na krótkiej liście
Według Sekretarza Skarbu Scotta Bessenta, który brał udział w weryfikacji kandydatów, lista potencjalnych następców Powella została zawężona do czterech nazwisk. Kandydaci reprezentują różne środowiska – od administracji rządowej i banku centralnego po globalny sektor zarządzania aktywami.
Kevin Hasset – bliski współpracownik Białego Domu
Jednym z faworytów jest Kevin Hassett, obecny dyrektor Narodowej Rady Gospodarczej. W pierwszej administracji Trumpa pełnił funkcję przewodniczącego Rady Doradców Ekonomicznych.
Po ogłoszeniu wzrostu gospodarczego na poziomie 4,3% w III kwartale, Hassett publicznie chwalił politykę gospodarczą Białego Domu, wskazując ją jako główną przyczynę poprawy danych makroekonomicznych.

Kevin Hassett
Kevin Warsh – krytyk polityki Fed
Drugim poważnym kandydatem jest Kevin Warsh, były członek zarządu Rezerwy Federalnej. Od lat krytykuje on Fed za – jego zdaniem – błędne prognozy wzrostu i inflacji. Warsh uważa, że opóźnione reakcje banku centralnego przyczyniły się do gwałtownego wzrostu inflacji, który najmocniej uderzył w pracujących Amerykanów.

Kevin Warsh
Rick Rieder – kandydat z Wall Street
Na liście znalazł się również Rick Rieder, dyrektor inwestycyjny ds. globalnych obligacji w BlackRock. Rieder zarządza aktywami klientów o wartości 3,2 bln dolarów, a sam BlackRock kontroluje ponad 10 bln dolarów aktywów. Choć unika bezpośrednich deklaracji dotyczących objęcia stanowiska w Fed, przyznał wcześniej, że sama możliwość rozważania jego kandydatury byłaby dla niego ogromnym zaszczytem.

Rick Rieder
Christopher Waller – głos za wcześniejszymi obniżkami stóp
Czwartym kandydatem jest Christopher Waller, obecny Gubernator Fed. Wraz z Michelle Bowman należał do pierwszych decydentów opowiadających się za obniżkami stóp procentowych już w lipcu, co ujawniło rosnące podziały wewnątrz banku centralnego.
W grudniu Waller poparł obniżkę stóp o 0,25 pkt proc., trzecią w ciągu roku, choć protokoły z ostatniego posiedzenia – opublikowane 30 grudnia – pokazują, że skala cięć w 2026 roku pozostaje niepewna.

Christopher Waller
Decyzja z politycznym i rynkowym ciężarem
Zapowiadana decyzja Donalda Trumpa będzie miała istotne znaczenie nie tylko polityczne, ale i rynkowe. Wybór nowego przewodniczącego Fed może wpłynąć na tempo przyszłych obniżek stóp procentowych, walkę z inflacją oraz relacje między Białym Domem a niezależnym bankiem centralnym w kluczowym momencie dla amerykańskiej gospodarki.
Źródło: foxbisiness
Foto: Rezerwa Federalna, BlackRock
News USA
Służba imigracyjna ICE zmianie strategię: Więcej zatrzymań w domach i miejscach pracy
Strategia egzekwowania przepisów imigracyjnych przez ICE ulega istotnej zmianie za administracji Donalda Trumpa. Agencja odchodzi od zatrzymań dokonywanych głównie w więzieniach i zakładach karnych na rzecz tzw. zatrzymań „w terenie” — w domach, miejscach pracy oraz przestrzeni publicznej, bez udziału lokalnych organów ścigania.
Zmiana ta prowadzi do gwałtownego wzrostu liczby zatrzymań. We wrześniu 2025 r. ICE odnotowało około 17 500 zatrzymań w terenie w ciągu jednego miesiąca, a tygodniowa liczba takich działań jest obecnie około czterokrotnie wyższa niż podczas pierwszej kadencji Donalda Trumpa.
W okresie od czerwca do połowy października 2025 r. ICE przeprowadziło ponad 67 800 zatrzymań w terenie, czyli ponad dwukrotnie więcej niż w poprzednich pięciu miesiącach.
Administracja deklaruje, że celem tych działań są osoby stanowiące zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego. Jednak dane wskazują, że ponad 60% osób zatrzymanych od czerwca 2025 r. nie posiada żadnych wyroków karnych ani toczących się postępowań karnych, co świadczy o znacznie szerszym zakresie działań egzekucyjnych.
Autorka: Mecenas Magdalena Grobelski
Petycje imigracyjne i konsultacje dostępne online
info@magdalenagrobelski.com
Foto: ICE
News USA
Uwaga na nowe zasady poczty USPS: Data stempla nie zawsze oznacza dzień nadania
Amerykańska United States Postal Service USPS wprowadziła nowe wytyczne dotyczące znaczenia stempli pocztowych, które mogą mieć istotne konsekwencje dla osób wysyłających dokumenty z terminem granicznym, takie jak karty do głosowania, zeznania podatkowe czy pisma procesowe. Zmiany zostały doprecyzowane w ramach nowych regulacji i mają na celu wyjaśnienie, czym faktycznie jest data widoczna na kopercie.
Stempel z sortowni, a nie z okienka
Zgodnie z nowymi zasadami, w większości przypadków stemple pocztowe nie są już nanoszone w momencie przyjęcia przesyłki w lokalnym urzędzie. Obecnie stempel najczęściej pochodzi z dużych centrów sortowania i pokazuje datę pierwszego przetworzenia przesyłki, a nie dzień, w którym nadawca faktycznie oddał list lub paczkę na poczcie.
Oznacza to, że między nadaniem a ostemplowaniem może pojawić się kilkunastogodzinne, a nawet jednodniowe opóźnienie.
Regionalna optymalizacja transportu
Przedstawiciele poczty tłumaczą tę zmianę nowym systemem logistyki określanym jako Optymalizacja Transportu Regionalnego (Regional Transportation Optimization). W jego ramach przesyłki są przewożone według zaktualizowanych harmonogramów, co w praktyce może skutkować tym, że list wrzucony do skrzynki lub pozostawiony w urzędzie pocztowym nie otrzyma stempla tego samego dnia.
Dla zwykłej korespondencji nie ma to większego znaczenia, ale w przypadku dokumentów „na czas” różnica dat może okazać się kluczowa.
Jak zabezpieczyć dokumenty z terminem
W przypadku pism objętych sztywnymi terminami USPS zaleca osobiste podejście do okienka pocztowego i poproszenie o ręczny, lokalny stempel pocztowy. Usługa ta jest bezpłatna i jednoznacznie potwierdza dzień przekazania przesyłki pracownikowi poczty.
Dodatkowo operator rekomenduje wysyłanie ważnych dokumentów co najmniej tydzień przed upływem terminu oraz – w razie potrzeby – wykupienie Certificate of Mailing, który stanowi formalne potwierdzenie nadania.

Wyjaśnienie, a nie zmiana procedur
Przedstawiciele poczty podkreślają, że nowe wytyczne nie oznaczają zmiany w sposobie doręczania poczty. Ich celem jest przede wszystkim uświadomienie klientów, że data na stemplu nie zawsze odzwierciedla moment nadania i nie powinna być jedyną podstawą do oceny terminowości wysyłki.
W praktyce oznacza to konieczność większej ostrożności i planowania z wyprzedzeniem, szczególnie w sprawach urzędowych i prawnych, gdzie liczy się każdy dzień.
Źródło: scrippsnews
Foto: USPS, istock/jetcityimage/
-
News USA4 tygodnie temuRząd wstrzymuje rozpatrywanie wszystkich wniosków imigracyjnych z 19 państw
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temuTomasz Potaczek z Chicago ponownie na podium Mistrzostw Świata w Kettlebell
-
News USA3 tygodnie temuHistoryczne wystąpienie prezydenta: Trump o uroczystości Niepokalanego Poczęcia
-
Polonia Amerykańska4 dni temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA4 tygodnie temuUniwersytet Kolorado zapłaci 10,3 mln USD za przymus szczepień przeciw COVID-19
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuMsza Św. w intencji ofiar stanu wojennego zostanie odprawiona 14 grudnia w Kościele Św. Trójcy
-
News Chicago1 tydzień temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA7 dni temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA










