News USA
Kalifornia chce zabijać dzieci nawet tuż przed narodzeniem. Biskupi katoliccy wzywają do sprzeciwu
Wyborcy w Kalifornii będą mieli okazję w listopadzie zatwierdzić lub odrzucić zdecydowanie proaborcyjną poprawkę do konstytucji stanu. Stanowi katoliccy biskupi powiedzieli, że propozycja daje „nieograniczone możliwości” zakończenia życia nienarodzonych, podczas gdy ludzkie życie powinno być chronione „w każdym wieku na każdym etapie”. O nieludzkiej decyzji kalifornijskich ustawodawców mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.
Proponowana poprawka „ma na celu zapisanie najbardziej ekstremalnych form aborcji w konstytucji Kalifornii”, ostrzegła Konferencja Katolicka w Kalifornii w oświadczeniu podpisanym przez 12 arcybiskupów i biskupów kierujących 12 diecezjami i archidiecezją stanu.
„Ta poprawka do konstytucji, jak napisano, zalegalizuje i ochroni aborcję do momentu tuż przed porodem” – powiedziała konferencja.
„To niepokojące, że tak wielu kalifornijskich prawodawców podpisałoby się pod ustawodawstwem, które pozwala na odebranie ludzkiego życia na chwilę przed urodzeniem”.
Zgromadzenie Stanowe zagłosowało za ustawą, znaną jako Senacka Poprawka Konstytucyjna 10, 27 czerwca z przewagą 58-16.
Senat uchwalił nowelizację 20 czerwca stosunkiem głosów 29-7. Nie wymaga ona zgody gubernatora. Wyborcy mogą zatwierdzić lub odrzucić poprawkę w głosowaniu stanowym 8 listopada.
Proponowana poprawka brzmi następująco:
„Państwo nie może negować ani ingerować w wolność reprodukcyjną jednostki w jej najbardziej intymne decyzje, co obejmuje jej podstawowe prawo do wyboru aborcji oraz podstawowe prawo do wyboru lub odmowy stosowania środków antykoncepcyjnych”.
Kalifornijska Konferencja Katolicka była bardzo krytyczna.
„Wierzymy w ochronę życia w każdym wieku na każdym etapie” – czytamy w oświadczeniu biskupów.
„Jesteśmy bardzo zaniepokojeni językiem w Senackiej Poprawce Konstytucyjnej 10, która jest tak szeroka i nieograniczająca, że zachęca i chroni nawet późne aborcje, czemu sprzeciwia się większość Kalifornijczyków.
Obawiamy się również nieograniczonego zakresu proponowanej poprawki, która potwierdza nowe konstytucyjne prawo do „wolności reprodukcyjnej”, ale nie definiuje, co to oznacza”.
Konferencja Katolicka stwierdziła, że „zaciekle sprzeciwia się” poprawce. Będzie „aktywnie zaangażowana” w sprzeciwianie się inicjatywie głosowania i „zwraca się do 12 milionów katolików stanu o pracę na rzecz podnoszenia świadomości i energicznego sprzeciwu w naszych diecezjach, parafiach i wspólnotach”.
Chociaż aborcja jest procedurą, która kończy ludzkie życie, sprawa Roe przeciwko Wade i związane z nią precedensy Sądu Najwyższego wymagały, aby stany zalegalizowały aborcję.
Decyzja Dobbs z 2022 r. unieważniła te decyzje, umożliwiając poszczególnym stanom regulowanie lub zakaz aborcji.
Liderzy Kalifornii, w tym demokratyczny gubernator Gavin Newsom, starają się uczynić Kalifornię „stanem sanktuarium” dla legalnej aborcji.
Proponowana poprawka kalifornijska zmodyfikowałaby art. I konstytucji stanu Kalifornia. Artykuł I zawiera obecnie ponad 30 rozdziałów dotyczących praw jednostki, często powtarzających lub wdrażających wolności zawarte w Konstytucji Stanów Zjednoczonych
Propozycja została wprowadzona po wycieku projektu orzeczenia Sądu Najwyższego w maju.
Przewodnicząca Senatu Kalifornii pro tempore Toni Atkins i przewodniczący zgromadzenia Anthony Rendon byli współautorami ustawy, która była sponsorowana między innymi przez firmę aborcyjną Planned Parenthood Affiliates of California.
Nowe porozumienie budżetowe przeznacza ponad 200 milionów dolarów na finansowanie usług w zakresie zdrowia reprodukcyjnego. Newsom podpisał ustawę eliminującą dopłaty do aborcji i poszerzającą dostęp do aborcji.
Kalifornijska Konferencja Katolicka ubolewała nad naciskiem na aborcję.
„Smutną rzeczywistością jest to, że Kalifornia ma już jedne z najbardziej przychylnych praw i usług aborcyjnych w kraju” – powiedziała konferencja katolicka.
„A zapewniając rozległe fundusze na usługi aborcyjne bez odpowiedniego sprawiedliwego finansowania dla kobiet w ciąży i matek, stan stosuje destrukcyjną, przymusową władzę na rzecz zakończenia niewinnego życia. Zapisanie języka tej poprawki w konstytucji rozszerzy niebezpieczeństwo przymusowej aborcji na dzieci o niekwestionowanej zdolności do życia”.
Kalifornijska Konferencja Katolicka przedstawiła na swojej stronie internetowej plan „Post-Roe” Kalifornii, aby przeciwstawić się aborcji i zbudować „kulturę, która wspiera i broni każdego ludzkiego życia”.
Jej plan, nazwany „Urodziliśmy się gotowi”, obejmuje rzecznictwo, edukację, służbę i modlitwę.
Kalifornia jest już wiodącą lokalizacją dla aborcji. Według proaborcyjnej grupy badawczej, Instytutu Guttmachera, w 2017 roku w całych Stanach Zjednoczonych wykonano około 862 320 aborcji, w tym 132 680 aborcji w samej Kalifornii.
Źródło: cna
Foto: You Tube
Kościół
Biskup z Arkansas porównuje dynamikę społeczną USA do nazistowskich Niemiec
Biskup Anthony Taylor z Little Rock w stanie Arkansas opublikował poruszające oświadczenie, w którym ostrzega przed pogłębiającym się moralnym kryzysem w Stanach Zjednoczonych. Wskazuje przy tym na niepokojące podobieństwa do procesów, które w latach 30. XX wieku doprowadziły do narodzin nazistowskich Niemiec. Jego opinię przedstawia Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.
Bp Anthony Taylor podkreślił, że choć dzisiejsza Ameryka nie jest III Rzeszą, a Prezydent Donald Trump nie jest Adolfem Hitlerem, to pewne mechanizmy społeczne i polityczne zaczynają się powtarzać. Jego zdaniem brak refleksji nad przeszłością grozi powieleniem dawnych błędów, które miały tragiczne konsekwencje.
Porównał ten proces do atmosfery lat 30-tych, kiedy młoda niemiecka demokracja nie była w stanie przeciwstawić się radykalnym tendencjom, a sprzeciw wobec władzy stopniowo tłumiono poprzez zastraszanie i przemoc.
Rodzinna historia i osobista perspektywa
Odnosząc się do własnych doświadczeń, biskup przypomniał, że jego dziadek stracił dwudziestu kuzynów w Holokauście. Ta osobista tragedia sprawia, że – jak przyznał – z większą wrażliwością dostrzega dziś sygnały ostrzegawcze, nawet jeśli sytuacja historyczna nie jest identyczna.
Imigracja i dramat zamkniętych granic
Jednym z kluczowych tematów oświadczenia była polityka migracyjna. Bp Anthony Taylor przypomniał losy żydowskich uchodźców z lat 30-tych, w tym pasażerów statku MS St. Louis, którym odmówiono schronienia, co dla wielu z nich oznaczało późniejszą śmierć w obozach zagłady.
Wspomniał także o własnej rodzinie, której członkowie zostali zawróceni z granicy i ostatecznie zamordowani w obozie w Bełżcu.
Biskup zaznaczył, że również dziś granice pozostają w dużej mierze zamknięte dla osób uciekających przed prześladowaniami i skrajną biedą. Zwrócił uwagę na ograniczenie amerykańskiej pomocy zagranicznej, podkreślając, że ma to realne, negatywne skutki dla milionów ludzi na świecie.

Globalna polityka i lekcje z przeszłości
W swoim wystąpieniu bp Taylor odniósł się także do agresywnej polityki zagranicznej III Rzeszy, która ignorowała suwerenność innych państw i opierała się na fałszywych narracjach historycznych. Przypomniał, że brak sprzeciwu wobec takich działań prowadził do eskalacji konfliktów i katastrofy na skalę globalną.
Apel o odpowiedzialność i solidarność
Biskup wezwał wiernych do refleksji inspirowanej nauczaniem papieża Leona XIV, który przestrzegał przed fałszowaniem historii, nadmiernym nacjonalizmem i wypaczonym ideałem przywództwa politycznego. Zachęcił, by nie ulegać poczuciu bezsilności i spojrzeć na imigrantów oraz uchodźców nie jak na zagrożenie, lecz jak na ludzi stworzonych na obraz Boga.

Nielegalni imigranci deportowani przez rząd USA do południowego Sudanu
Nadzieja na zmianę
Na zakończenie bp Taylor wyraził nadzieję, że społeczeństwo wybierze drogę pokoju, szacunku i solidarności. Jego zdaniem historia uczy, że obojętność i milczenie wobec narastających nadużyć mogą mieć dramatyczne konsekwencje, a odpowiedzialność za przyszłość spoczywa na wszystkich.
Źródło: cna
Foto: YouTube, presssec
News USA
Australia: tragiczne żniwo eutanazji
Australia odnotowuje bezprecedensowy skok liczby eutanazji. Od 2019 roku w ten sposób życie zakończyło ponad 7200 osób, z czego aż 3329 przypadków miało miejsce od połowy 2024 do połowy 2025 roku. Obecnie eutanazja stanowi od 1 do nawet 3 proc. wszystkich zgonów w kraju, a eksperci ostrzegają, że statystyki te będą rosły, gdy przepisy będą dalej liberalizowane – informuje Vatican News.
Niepokojące statystyki w stanach
Jak donosi „The Australian”, najwięcej przypadków odnotowano w Queensland, gdzie mimo krótkiego czasu obowiązywania przepisów (od stycznia 2023 r.), eutanazja doprowadziła do śmierci 2110 osób. W Nowej Południowej Walii, gdzie prawo to działa zaledwie od listopada 2023 roku, wspomagane samobójstwo stało się przyczyną zgonu 1426 osób.
Najstarszy system w Wiktorii wykazuje 1683 zgony ogółem. Szybki wzrost w ostatnim roku tłumaczy się mniejszymi rygorami prawnymi w stanach, które najpóźniej przyjęły te regulacje.
Profil pacjentów i diagnozy
Z eutanazji najczęściej korzystają osoby w wieku 70-79 lat, z lekką przewagą mężczyzn (54 proc. w Nowej Południowej Walii i Wiktorii). Dominującą przyczyną wyboru eutanazji są nowotwory oraz choroby neurologiczne, w tym stwardnienie zanikowe boczne.
Głos Kościoła
Kościół katolicki w Australii wyraża głębokie zaniepokojenie kierunkiem zmian. Archidiecezja Sydney ostrzega, że doświadczenia innych krajów, które dopuszczają eutanazję, pokazują, że z biegiem lat zbiera ona coraz bardziej tragiczne żniwo.
W oświadczeniu archidiecezji zauważono też inną niepokojącą tendencję. Dwie trzecie przypadków wspomaganego samobójstwa w Nowej Południowej Walii dotyczy obszarów, gdzie dostęp do leczenia i opieki paliatywnej bywa ograniczony.
„Jeśli eutanazja dotyczy wyboru, jak twierdzą jej zwolennicy, to należy skupić się na tym, czy pacjenci w regionach mają dostęp do wysokiej jakości leczenia i opieki paliatywnej” – podkreśla rzeczniczka archidiecezji Sydney.
Karol Darmoros/Vatican News
Foto: Vatican Media
Kościół
Kościół się nie starzeje – pokolenie Z odkrywa katolicyzm na nowo
Dla generacji wychowanej na algorytmach i trendach mediów społecznościowych rosnące zainteresowanie wiarą katolicką może wydawać się zaskakujące. Tymczasem na uczelniach, w mediach cyfrowych i w parafialnych ławkach coraz wyraźniej widać młodych ludzi, którzy świadomie odwracają się od kulturowego szumu i sięgają po wielowiekową tradycję Kościoła, mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.
Wzrost zainteresowania wśród młodych
Osoby w wieku od około 14 do 28 lat coraz częściej podejmują decyzję o pogłębieniu wiary, a nawet o przyjęciu sakramentów. Na wielu amerykańskich kampusach odnotowano wyraźny wzrost liczby chrztów i bierzmowań wśród studentów w 2025 roku. Dane środowisk katolickich pokazują także znaczący wzrost liczby studentów uczęszczających na katolickie uczelnie, co potwierdza, że trend ten nie jest jedynie chwilową modą.
Nowe inicjatywy skierowane do Gen Z
W odpowiedzi na to zjawisko organizacje katolickie coraz intensywniej inwestują w nowoczesne formy komunikacji. Jedną z najnowszych inicjatyw jest platforma cyfrowa Zeale, stworzona z myślą o młodych katolikach. Jej celem jest połączenie rzetelnych treści, wspólnoty i modlitwy w jednym miejscu, dostępnym zarówno na urządzeniach mobilnych, jak i komputerach.
„Zeale daje wiernym możliwość odnajdywania Boga poprzez wysokiej jakości treści, jednocześnie budując wspólnotę, która pogłębia przekonania i inspiruje do działania” – podkreśla Kelsey Reinhardt, prezes CatholicVote.
Wiara w codziennym rytmie życia
Platforma oferuje nie tylko treści informacyjne, ale również przestrzeń do wspólnej modlitwy, codzienne czytania mszalne i możliwość dzielenia się intencjami. W momentach kryzysowych użytkownicy mogą reagować wspólnie, w sposób przemyślany i modlitewny, co dla wielu młodych osób staje się realnym wsparciem duchowym.
Konferencje, które budują wspólnotę
Równie istotną rolę w docieraniu do pokolenia Z odgrywają duże wydarzenia formacyjne. Konferencja SEEK, organizowana co roku przez FOCUS, przyciąga dziesiątki tysięcy studentów z całych Stanów Zjednoczonych. Tegoroczna edycja zgromadziła rekordową liczbę ponad 26 tysięcy uczestników, stając się widocznym znakiem żywotności Kościoła wśród młodych dorosłych.
Siła autentycznych influencerów
Znaczący wpływ na zainteresowanie wiarą mają także katoliccy twórcy internetowi, którzy sami należą do pokolenia Z. Ich przekaz, oparty na autentyczności i codziennym doświadczeniu, trafia do rówieśników znacznie skuteczniej niż oficjalne kampanie. Pokazują oni, że wiara nie jest oderwana od normalnego życia, lecz przenika je w sposób naturalny.

Według samych twórców i obserwatorów, zwrot młodych ku katolicyzmowi jest reakcją na zmęczenie chaosem informacyjnym i ciągłą zmiennością wartości. Kościół oferuje im stałość, moralne zakorzenienie i prawdę, która nie podlega sezonowym trendom. Dla wielu młodych ludzi jest to przestrzeń wytchnienia i sensu.
Wiara jako bezpieczne miejsce
W świecie, który często wymaga nieustannej autoprezentacji i perfekcyjnego wizerunku, chrześcijańskie przesłanie o bezwarunkowej miłości staje się szczególnie pociągające. Pokolenie Z coraz częściej odkrywa w nim odpowiedź na pytanie o własną wartość i tożsamość, znajdując w Kościele nie tylko strukturę, ale także miejsce codziennego życia.
Źródło: cna
Foto: YouTube
-
News USA4 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA2 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago4 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 dni temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago3 dni temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd










