Połącz się z nami

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Nasza Wybitna Polka ma 1000 procent polskości w sercu. Natalia Kawalec mówi o przyznanym tytule

Opublikowano

dnia

W konkursie organizowanym przez Fundację Teraz Polska tytuł Wybitny Polak i Specjalne Wyróżnienie dostała Natalia Kawalec – bardzo młoda i bardzo utalentowana wokalistka i kompozytorka. W studio Radio Deon Chicago mówi o tym, ile w jej sercu jest Polski.

Natalia Kawalec mówi, że jest ogromnie zaskoczona i zaszczycona przyznanym jej tytułem. „Uświadamia mi, że robię coś dobrego i że moja polskość i moja miłość do Polski jest zauważana przez innych”- mówi młoda wokalistka, która urodziła się w Stanach Zjednoczonych.

Przebywając w szkole Natalia myśli i pisze po angielsku, ale rozmawiając z Polakami myśli tylko po polsku. Polskość natomiast zwycięża zdecydowanie jeśli chodzi o modlitwę. Teksty piosenek Natalia pisze zarówno po polsku jak i po angielsku.

Natalia Kawalec śpiewa właściwie od zawsze. Zaczynała jako mała dziewczynka w scholi dziecięcej w kościele na popularnym w Chicago „Trójcowie”, i od kilku lat zdobywa pierwsze nagrody na różnych konkursach muzycznych.

Jest multiinstrumentalistką: gra na pianinie, gitarze, flecie poprzecznym i ukulele. Pisze i komponuje własne utwory.

Brała udział w trzeciej edycji polskiego programu The Voice Kids i doszła do ścisłego finału pod opieką Cleo. Program przyniósł jej popularność w Polsce.

3 marca, zarówno w Polsce jak i w Stanach Zjednoczonych miała miejsce premiera pierwszego singla Natalii Kawalec „Not giving up”. W przygotowaniu jest drugi singiel, tym razem zaśpiewany po polsku a następnie cała płyta artystki.

Natalia Kawalec skończyła szkołę średnią i wybiera się teraz na studia do Nashville, gdzie króluje muzyka, zwłaszcza country w różnych jej odmianach. Będzie się uczyć na prestiżowym Uniwersytecie Belmont, na kierunku muzycznym połączonym z biznesem muzycznym.

Choć wyjedzie daleko, będzie często wracać do Chicago gdzie już teraz ma dużo zaplanowanych występów.

2 maja w Konsulacie Rzeczpospolitej Polskiej tytułami „Wybitny Polak” zostali uhonorowani także:

  • Władysław Pawlikowski w kategorii Kultura
  • Marek Smółka w kategorii Młody Polak
  • Kornelia Król w kategorii Nauka
  • Tomasz Wojdyła w kategorii Biznes
  • Daniel Pogorzelski w kategorii Osobowość
  • Marian Bryja w kategorii Specjalne Wyróżnienie
  • Raja Krishnamoorthi w kategorii Przyjaciel Polonii  

Konkurs „Wybitny Polak” to inicjatywa Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego „Teraz Polska”, zapoczątkowana w 2010r, której głównym celem jest wykreowanie pozytywnego wizerunku Polaków, pokazanie ich dokonań, wyróżnienie i promocja.

W Chicago jest przeprowadzany od 12 lat.

W przypadku edycji konkursu „Wybitny Polak” poza granicami kraju jest on także okazją do przybliżenia sylwetek tych rodaków, którzy bardzo często znani i szanowani na emigracji, pozostają zupełnie anonimowi dla Polaków mieszkających w kraju.

Przed Natalią jeszcze lata nauki. Wierzymy, że dokona w życiu rzeczy, z których będzie dumna i gorąco jej tego życzymy. A wokalistka zapytana z czego jest dumna teraz, odpowiada:

Źródło: inf. własna
Foto: You Tube

 

 

 

 

 

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Uczcijmy tych, którzy zginęli Apelem Poległych. Na Cmentarz Maryhill w Niles zaprasza Beata Pawlikowska

Opublikowano

dnia

Autor:

W czasie obchodów Memorial Day upamiętniamy tych, którzy zginęli w trakcie odbywania służby wojskowej. W Chicago na Cmentarzu Maryhill w Niles robią to polscy harcerze. O Apelu Poległych w Radio Deon Chicago mówi Harcmistrzyni Beata Pawlikowska.

Memorial Day, zwany wcześniej Decoration Day, był związany z dekorowaniem grobów. Ta tradycja ostatnio zanikła.

Apel Poległych na Cmentarzu Maryhill w Niles pod Chicago, gdzie istnieje placówka kombatancka, od 15 lat organizują polscy harcerze. Wcześniej prowadzili go weterani wojenni.

Na uroczystość są zaproszeni wszyscy weterani i polonijne organizacje.

Warto tu przyjść także po prostu z rodziną i poczuć ducha tego miejsca gdzie leżą i żołnierze, ludzie związani z kulturą, oraz inne ważne osoby, które działały na rzecz Polonii. Jest tu np. pochowanych wielu polskich nauczycieli.

Czytając napisy na nagrobkach można poznać część naszej historii, jest to wspaniała lekcja, którą osoby starsze, np. dziadkowie mogą dać swoim wnukom.

30 maja harcerze będą także dekorować groby. Jak mówi Beata Pawlikowska – harcerstwo kultywuje tradycję i nie zapomina. Harcmistrzyni zaprasza na uroczystości 30 maja. Najpierw będzie odprawiona msza, po niej o 10.30 odbędzie się Apel Poległych.

Serdecznie Zapraszamy

 

 

Źródło: inf. własna

Czytaj dalej

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Jezuici dla Ukrainy. O. Jarosław Paszyński i O. Józef Polak mówią o działaniach zakonu

Opublikowano

dnia

Autor:

O zasięgu zakonu i jego działalności na rzecz cierpiącego narodu ukraińskiego mówią w Radio Deon Chicago Jezuici – O. Jarosław Paszyński SJ Prowincjał Towarzystwa Jezusowego Południowej Polski oraz O. Józef Polak SJ, przełożony polskich jezuitów w Chicago.

Zakon Jezuitów jest bardzo duży. Jak wyjaśnia O. Jarosław Paszyński. W Polsce podzielony jest na 2 prowincje: Polski Południowej i Wielkopolsko – Mazowiecką.

Do Prowincji Polski Południowej należy także Ukraina stanowiąca integralną jej część.

Jezuici Prowincji Polski Południowej ma swoje placówki w Krakowie, Częstochowie, Opolu, Wrocławiu, Mysłowicach, Kłodzku, Bytomiu, Nowym Sączu, Czechowicach-Dziedzicach, Gliwicach i Starej Wsi.

Ośrodki te są zaangażowane w różnorodną działalność, prowadzą parafie, placówki edukacyjne, domy rekolekcyjne, działają w mediach i w sztuce.

Przełożony prowincji Polski Południowej – O. Jarosław Paszyński wizytuje w tych dniach placówkę zakonu w Chicago.

Na terenie Stanów Zjednoczonych działa kilka prowincji amerykańskich. Zakonnicy mogą także zmienić miejsce pracy, wtedy mogą zostać wysłani na misje do innej prowincji Towarzystwa Jezusowego – tłumaczy przełożony polskich Jezuitów w Chicago, O. Józef Polak.

Jezuici z Ośrodka Milenijnego w Chicago, który mieści się przy Irving Park Road od 2001 r., to głównie Polacy.

Na Ukrainie Towarzystwo Jezusowe ma 4 ośrodki: w Lwowie – gdzie w tej chwili działa dom dla uchodźców, w Chmielnickim – gdzie dom rekolekcyjny został przekształcony od czasu rozpoczęcia wojny w ośrodek pomocy uchodźcom, w Kijowie, gdzie posługę pełni jeden Ojciec Jezuita i w Czerniowcach.

 

 

Księża grekokatoliccy często opuszczają zagrożone wojną miejsca ze względu na to, że mają rodziny. W takim przypadku przybywają tam Jezuici z Polski. W tej chwili z Prowincji Polski Południowej na Ukrainie pracuje 5 Jezuitów – Ukraińców i 6 Jezuitów – Polaków.

Zaraz na początku wojny Prowincja utworzyła Zespół Pomocy Ukrainie, mówi O. Jarosław Paszyński. Organizuje on różnorodną pomoc potrzebującym Ukraińcom zarówno w Polsce jak i na terenie Ukrainy.

W samym Chicago – 60 ton pomocy rzeczowej już zebrano i wysłano dla uchodźców z Ukrainy.

W tej chwili najbardziej potrzebna jest pomoc krótkofalowa, najlepiej finansowa, ponieważ za przekazane środki można zakupić rzeczy największej potrzeby już na miejscu.

Planowana jest także pomoc długofalowa, dotycząca sytuacji jaka nastąpi po wojnie – projektowane jest utworzenie Centrum Duchowości i Dialogu w Kijowie lub pod Kijowem.

Misją centrum będzie leczenie relacji międzyludzkich i relacji z Bogiem, aby wspomóc proces przebaczenia. Proces pojednania jest bardzo długi. Centrum Duchowości i Dialogu mogłoby pomóc w odnowieniu i odbudowaniu Ukrainy w różnych wymiarach, duchowym, społecznym i międzyludzkim.

O. Józef Polak mówi, że Polacy w Chicago okazali wielkie serce jeśli chodzi o pomoc Ukrainie. Skarbona przeznaczona od rozpoczęcia wojny na jej pomoc zebrała 40 tys dolarów.

Jest także trwająca modlitwa o pokój na Ukrainie. Za wszelaką okazaną pomoc i wsparcie O. Józef Polak gorąco i serdecznie dziękuje.

Na pytanie czy Polskę czeka kryzys wytrwałości w związku z pomocą dla przyjętych do kraju uchodźców, O. Jarosław Paszyński mówi, że Polacy poradzą sobie z tym trudnym zadaniem, choć pomoc długofalowa będzie potrzebowała dobrego planowania i współpracy między różnymi instytucjami.

Ci którzy przyjeżdżają są wdzięczni za pomoc ale chcą pracować aby nie być ciężarem.

„Każdy kto daje dostaje dużo więcej” mówi O. Józef Polak. A wojna stała się okazją do przepracowania procesu pojednania między narodem polskim i ukraińskim.

Ośrodek Milenijny w Chicago zaprasza na wydarzenia: 4 czerwca – o 8.30 czuwanie przed zesłaniem Ducha Świętego, 19 czerwca –  procesja Bożego Ciała i piknik jezuicki.

 

 

Źródło: inf. własna
Foto: jezuici.pl, deon

 

 

Czytaj dalej

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Był dla nas 30 lat. Kamila Orzeł mówi o zakończeniu działalności rodzinnej firmy Orzeł Express

Opublikowano

dnia

Autor:

Kto z Polaków w Chicago nie zna Marka Orła? Tysiące naszych paczek sprawnie, bezpiecznie i niedrogo wysłał do naszych rodzin i przyjaciół w Polsce. Pan Marek robił to dla nas około 30 lat i przechodzi na zasłużoną emeryturę. Jego córka, Kamila Orzeł, mówi w Radio Deon Chicago o zamknięciu firmy wysyłkowej Orzeł Express.

To smutne gdy zamykają się solidne firmy, którym można było w pełni zaufać. Kończy się dla nas pewna era.

Polską firmę wysyłkową założył Marek Orzeł. W branży wysyłkowej działał on przez około 20 lat pod jednym adresem przy Belmont. Przez ostatnie 10 lat, po przeprowadzce do nowej lokalizacji przy Belmont i Oak Park, zaczęła działać jako rodzinna firma o nazwie Orzeł Express. 

Przez tyle lat działalności wysłała do Polski ogromną ilość paczek. Tylko przez 8 ostatnich lat było to ponad 170 wyekspediowanych kontenerów.

Firma Orzeł Biały definitywnie zamknęła się z powodu problemów zdrowotnych Marka Orła, który był jej filarem.

Niestety pojawiła się nieuczciwa firma z Franklin Park, która podszywa się pod Orzeł Express. Próbuje przejąć dobre imię, solidność i fachowość polskiego przedsiębiorstwa. Na drzwiach zamkniętego już lokalu firmy Orzeł Express przy Belmont zawiesza informacje o przeprowadzce do Franklin Park.

Kamila Orzeł podkreśla, że Orzeł Express nie ma z tą firmą nic wspólnego.

W związku z wojną na Ukrainie i innymi zawirowaniami w transporcie ostatni wysłany przez Orzeł Express kontener z paczkami ma niestety opóźnienie. Wszystkie przesyłki na Ukrainę mają w tej chwili pierwszeństwo stąd problemy.

Kamila Orzeł zapewnia jednak, że przesyłki na 100% dotrą już niedługo i uspokaja zdenerwowanych klientów.

Choć firma już nie przyjmuje nowych paczek, to ostatni kontener jest przez Marka Orła śledzony i monitorowany. Osoby, które chcą uzyskać więcej informacji na ten temat mogą dzwonić na firmowy telefon pod znany numer 773.780.9070 

Kamila Orzeł, serdecznie dziękuje wszystkim klientom swojej firmy za zaufanie, którym ją obdarzyli, współpracę i wierność przez te 30 lat.

Panu Markowi dziękujemy za solidność i ciężką pracę i życzymy zasłużonej spokojnej słonecznej emerytury.

Źródło: Inf. własna
Foto: Orzeł Express

Czytaj dalej
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

Reklama

Kalendarz 2021

maj 2022
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Popularne