News Chicago
Illinois staje się centrum aborcyjnym. Rekordowa liczba kobiet przybywa do stanu by usunąć ciążę
Illinois odnotowuje coraz bardziej ponure statystyki. Znacznie wzrasta liczba kobiet spoza stanu, które przyjeżdżają tu by dokonać zabiegu usunięcia ciąży. Powodem jest fakt, że stany sąsiednie wprowadzają coraz bardziej rygorystyczne przepisy dotyczące aborcji. Illinois stał się miejscem docelowym turystyki aborcyjnej w ostatnich latach.
Według najnowszych dostępnych danych Departamentu Zdrowia Publicznego stanu Illinois w 2020 r. prawie 10 000 kobiet przyjechało z zagranicy, aby dokonać aborcji w Illinois, co stanowi około 29% wzrost w porównaniu z poprzednim rokiem.
Stanowe statystyki zdrowotne pokazują, że w 2020 r. w Illinois ciążę przerwało 9 686 kobiet spoza stanu, co stanowi około 21% wszystkich 46 243 aborcji przeprowadzonych w całym stanie. To o ponad 2000 więcej niż 7534 przypadków w 2019 r. Dane stanowe z 2021 r. nie są dostępne.
Wzrost liczby przyjeżdżających kobiet przewidzieli zarówno obrońcy praw reprodukcyjnych, jak i przeciwnicy aborcji. Przypisywany jest głównie pobliskim stanom, w których obowiązują coraz bardziej rygorystyczne przepisy dotyczące aborcji, w tym te nakazujące okresy oczekiwania, ograniczenia w dokonaniu zabiegu i więcej przepisów dotyczących klinik.
Wolności reprodukcyjne są coraz bardziej zagrożone w większości kraju, szczególnie w wielu stanach Środkowego Zachodu, które otaczają Illinois, a także południowe części kraju.
Oczekuje się, że Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych do połowy roku wyda orzeczenie w jednej z najbardziej wpływowych spraw dotyczących aborcji od dziesięcioleci: Dobbs przeciwko Jackson i ustali legalność prawa stanu Mississippi, które zakazuje aborcji po 15 tygodniach ciąży. Sprawa może również zmienić losy decyzji w wyroku Roe przeciwko Wade, przełomowej sprawy z 1973 roku, która ustanowiła prawo do przerwania ciąży w całym kraju.
Gdyby orzeczenie Roe przeciwko Wade zostało zniesione lub znacznie ograniczone, sprawa prawa do aborcji zostałaby rozwiązana na szczeblu stanowym. Eksperci przewidują, że mniej więcej połowa Stanów Zjednoczonych zabroni lub poważnie ograniczy aborcję, w tym każdy stan sąsiadujący z Illinois.
W międzyczasie Illinois umieściło prawo do aborcji w prawie stanowym. W 2019 roku gubernator J.B. Pritzker podpisał ustawę o zdrowiu reprodukcyjnym, która ustanowiła przerywanie ciąży jako „podstawowe prawo” kobiet w Illinois.
Liczba kobiet przekraczających granice stanowe, aby przybyć do Illinois w celu przeprowadzenia procedury, rośnie z roku na rok od 2014 r.
Były ustawodawca stanowy i wybitny przeciwnik aborcji Peter Breen nazwał ten trend „niepokojącym”.
„Nie sądzę, żeby mieszkańcy Illinois chcieli, aby nasz stan stał się znany jako stolica aborcji Środkowego Zachodu, ale nasi ustawodawcy i rząd postanowili skierować nas w tym kierunku” – oświadczył Breen.
Nowe kliniki aborcyjne zostały niedawno otwarte w pobliżu granic stanowych: placówka Planned Parenthood o powierzchni 18 000 stóp kwadratowych została otwarta w 2019 roku w Fairview Heights tuż przy granicy z Missouri, a kolejny ośrodek Planned Parenthood w maju 2020 roku w Waukegan w pobliżu granicy z Wisconsin.
Innym czynnikiem odnotowanego wzrostu mógł być fakt, że kilka stanów sporadycznie wstrzymywały usługi aborcyjne w 2020 r., powołując się na pandemię COVID-19, zmuszając w ten sposób pacjentki do szukania wizyty gdzie indziej.
Amerykańskie Towarzystwo Medyczne z siedzibą w Chicago potępiło te tymczasowe zakazy jako „wtrącanie się rządu” w opiekę medyczną.
„Podczas gdy wielu lekarzy i pracowników służby zdrowia znajduje się na pierwszej linii frontu pandemii COVID-19, niefortunne jest to, że wybrani urzędnicy w niektórych stanach wykorzystują ten moment do zakazania lub radykalnego ograniczenia opieki zdrowotnej dla kobiet w zakresie zdrowia reprodukcyjnego, oznaczając procedury jako „niepilne”. ”napisała organizacja w oświadczeniu z marca 2020 r.
Ogólnie całkowita liczba aborcji w Illinois nieznacznie spadła w tym samym okresie, z 46 517 w 2019 r. do 46 243 w 2020 r. Nastąpił też spadek liczby mieszkanek stanu Illinois, które przerwały ciążę, z 38 756 w 2019 r. do 36 174 w 2020 r.
Ale Breen zwrócił uwagę, że w tym samym okresie spadł również krajowy wskaźnik urodzeń, co może tłumaczyć spadek aborcji w stanach.
Liczba urodzeń w USA spadła z ponad 3,7 mln w 2019 r. do około 3,6 mln w 2020 r.
Krajowe dane dotyczące aborcji za 2020 rok nie zostały opublikowane. W całym kraju, według danych Centers for Disease Control and Prevention, w porównaniu z 2018 r. odnotowano niewielki wzrost liczby przerywanych ciąż w porównaniu z 2018 r., po wielu latach spadku.
Eksperci po obu stronach debaty na temat aborcji przewidują, że w przyszłości liczba kobiet przybywających spoza stanu do Illinois będzie nadal rosła.
W zeszłym miesiącu Pritzker podpisał ustawę znoszącą obowiązek powiadamiania rodziców w przypadku nieletnich starających się o aborcję w Illinois. Prawo ma zacząć obowiązywać od 2024 roku. Zwolennicy zmiany twierdzą, że uchylenie było potrzebne, aby chronić prawa i zdrowie wrażliwych młodych ludzi, zwłaszcza tych z patologicznych rodzin.
Przeciwnicy byli jednak zaniepokojeni, że rodzice mogą nie wiedzieć o decyzjach dotyczących opieki zdrowotnej ich dzieci. Breen przewidział, że uchylenie przyciągnie więcej nieletnich z innych stanów do Illinois, ponieważ każdy stan otaczający Illinois ma jakąś formę wymogu powiadomienia rodziców.
„Małe dziewczynki będą sprowadzane do Illinois tysiącami, aby uniknąć powiadamiania rodziców o ich ciążach” – powiedział Breen.
W grudniu Food and Drug Administration na stałe złagodziła poprzednie ograniczenia dotyczące wysyłki pigułek aborcyjnych drogą pocztową; umożliwia to pacjentom w Illinois i niektórych innych stanach uzyskanie recepty poprzez wizytę telemedyczną, a następnie dostarczenie leku do domu, co jest kolejnym sposobem dostępu do usług aborcyjnych.
Organizacje zapewniające aborcję w Illinois spodziewają się, że w przyszłości więcej kobiet będzie tu przyjeżdżać z innych stanów w celu opieki nad zdrowiem reprodukcyjnym.
„Ponieważ Illinois nadal przełamuje bariery w opiece zdrowotnej, pozostaniemy potrzebną przystanią na Środkowym Zachodzie”
– powiedziała Jennifer Welch, prezes i dyrektor generalny Planned Parenthood of Illinois. „Planujemy, że liczba osób spoza stanu Illinois będzie nadal rosła, o ile inne stany będą mogły wprowadzać szkodliwe i niekonstytucyjne zakazy i ograniczenia dotyczące aborcji”.
W zeszłym tygodniu dwóch dostawców usług aborcyjnych w południowym Illinois otworzyło nowe źródło informacji dla podróżnych spoza stanu zwane Regionalnym Centrum Logistycznym, w którym wyznaczeni kierownicy przypadków pomogą pacjentom zarezerwować transport, znaleźć zakwaterowanie i połączyć je ze środkami finansowymi, aby pomóc w opłaceniu zabiegu i inne powiązanych kosztów.
Centrum — które znajduje się w klinice Planned Parenthood w Fairview Heights — jest wspólnym projektem Reproductive Health Services of Planned Parenthood Regionu St. Louis i Hope Clinic for Women w Granite City.
We wrześniu weszło w życie teksańskie prawo zakazujące aborcji już w szóstym tygodniu ciąży w drugim co do wielkości stanie w kraju.
Dr Erin King, dyrektor wykonawczy Hope Clinic for Women, poinformowała, że jej klinika przyjmuje teraz co tydzeń kilka pacjentek, które przyjeżdżają z Teksasu. Opisała jedną niedawną pacjentkę, która w środę dowiedziała się, że jest w ciąży, umówiła się na wizytę w piątek i przyleciała w sobotę, aby poddać się aborcji za pomocą leku. Pacjentka poleciała z powrotem do Teksasu tego samego dnia.
„Liczba pacjentek przyjeżdżających do Illinois będzie tylko rosła”
– oświadczyłą Yamelsie Rodríguez, prezes i dyrektor generalny Reproductive Health Services of Planned Parenthood of the St. Louis Region, podczas otwarcia centrum. „Jeśli Roe zostanie obalony, spodziewamy się, że w pierwszym roku zobaczymy 14 000 pacjentek spoza naszego obszaru usług”.
Jednak dla wrogów aborcji rola Illinois jako oazy praw reprodukcyjnych na Środkowym Zachodzie jest uważana za hańbę.
„Illinois drastycznie odstaje od reszty Środkowego Zachodu” – powiedział Kevin Grillot, dyrektor wykonawczy March for Life Chicago.
„W ciągu ostatnich pięciu lat ustawodawcy z Illinois stawiali przemysł aborcyjny przed ludźmi, których reprezentują”.
Eric Scheidler, dyrektor wykonawczy Ligi Akcji Pro-Life z Chicago, dodał, że „nie ma nic nieuniknionego” w rozwoju Illinois jako „głównego stanu aborcyjnego”.
„Ponieważ nadal dostrzegamy wpływ agresywnej ekspansji rządu na aborcję w Illinois, zwłaszcza aborcji dokonywanych na nieletnich… spoza stanu, możemy spodziewać się większej chęci wyborców do ograniczenia tej licencji na aborcję” – wyjaśnił.
Źródło: chicagotribune
Foto: You Tube, pixabay/Bokskapet
News Chicago
Pritzker wydaje miliony na Demokratów w całym kraju. Celem wybory prezydenckie?
Gubernator Illinois JB Pritzker przeznaczył już niemal 39 milionów dolarów na wspieranie kandydatów Partii Demokratycznej poza własną kampanią wyborczą. Miliarder inwestuje również w konserwatywnych stanach, gdzie Demokraci od lat mają niewielkie szanse na zwycięstwo. Jego aktywność wzmacnia spekulacje o możliwym starcie w wyborach prezydenckich w 2028 roku.
Miliony dolarów przed wyborami 3 listopada
Przed wtorkowymi wyborami do Kongresu JB Pritzker prowadzi szeroko zakrojoną akcję finansowego wspierania Demokratów. Jego komitet polityczny Ready for the Fight PAC wydał już prawie 13,3 miliona dolarów na kampanie w kilkunastu okręgach wyborczych. Gubernator zadeklarował przeznaczenie na działalność komitetu łącznie 20 milionów dolarów.
Dodatkowo przekazał około 3,4 miliona dolarów komitetom związanym z liderami Demokratów w Kongresie, Hakeemem Jeffriesem i Chuckiem Schumerem. Od stycznia 2025 roku wsparł również struktury partyjne w 20 stanach kwotą około 9 milionów dolarów.
Największe sumy trafiły do Wisconsin – 2,5 miliona dolarów, Teksasu – 1,4 miliona, Georgii – 1,1 miliona oraz Ohio – miliona dolarów. Pritzker wspiera także inicjatywy dotyczące prawa do aborcji poprzez organizację Think Big America, która w ubiegłym roku zebrała 5 milionów dolarów.
Demokraci chcą odebrać Republikanom kontrolę nad Izbą Reprezentantów
Jednym z głównych celów JB Pritzkera jest zdobycie przez Demokratów większości w Izbie Reprezentantów USA. Republikanie mają obecnie niewielką przewagę, dlatego przejęcie kilku mandatów mogłoby zmienić układ sił w Waszyngtonie i zwiększyć możliwości kontrolowania administracji Prezydenta Donalda Trumpa.
Gubernator inwestuje przede wszystkim w okręgach, które dotychczas uznawano za trudne do zdobycia przez Demokratów. Według niego spadek popularności Trumpa stwarza szanse nawet tam, gdzie republikanie wcześniej wygrywali zdecydowaną większością głosów.
W Arkansas jego komitet finansuje kampanię przeciwko republikańskiemu Kongresmenowi Frenchowi Hillowi, którego rywalem jest Demokrata Chris Jones. W Tennessee wspiera Justina Pearsona, przeznaczając około 588 tysięcy dolarów na jego promocję i niemal 1,1 miliona na działania przeciwko Republikaninowi Brentowi Taylorowi.

French Hill
Teksas stał się szczególnie ważnym celem
Największe zainteresowanie gubernatora Illinois budzi Teksas, gdzie od lat pozostaje w konflikcie politycznym z republikańskim Gubernatorem Gregiem Abbottem. Obaj politycy spierali się między innymi o politykę imigracyjną, prawo do aborcji oraz działania administracji Trumpa.
JB Pritzker przeznaczył 1,2 miliona dolarów na wsparcie Giny Hinojosy, demokratycznej rywalki Abbotta. Ponad 100 tysięcy dolarów trafiło również na pomoc kandydatowi do Senatu USA Jamesowi Talarico. Gubernator Illinois zorganizował dla niego także wydarzenie fundraisingowe.
Hinojosa i Talarico należeli do demokratycznych ustawodawców z Teksasu, którzy w ubiegłym roku wyjechali do Illinois, próbując zablokować republikański plan zmiany granic okręgów wyborczych. Obecnie Demokraci liczą na pierwsze od 1994 roku zwycięstwo w wyborach stanowych w Teksasie.

Gina Hinojosa
Wsparcie Pritzkera otrzymał również Jon Rosenthal, kandydat na stanowego komisarza ds. kolei, po kontrowersyjnych wypowiedziach jego republikańskiego przeciwnika Bo Frencha. Na prośbę demokratycznego lidera Izby Reprezentantów Teksasu Gene’a Wu gubernator przekazał Rosenthalowi 25 tysięcy dolarów.
Budowanie wpływów przed wyborami prezydenckimi w 2028 roku
Polityczni analitycy zwracają uwagę, że działalność JB Pritzkera może mieć znaczenie wykraczające poza tegoroczne wybory. Gubernator jest wymieniany wśród potencjalnych kandydatów Demokratów na prezydenta USA w 2028 roku.
Erin Covey z Cook Political Report ocenia, że finansowanie kampanii w różnych częściach kraju pozwala Pritzkerowi budować sojusze i zdobywać poparcie wpływowych środowisk partyjnych. Jego komitet działa między innymi w Karolinie Południowej, New Hampshire, Nowym Meksyku, Michigan i Wirginii, czyli stanach istotnych dla przyszłych prawyborów Demokratów.
Gubernator próbuje również poprawić relacje z Congressional Black Caucus, wpływową grupą czarnoskórych członków Kongresu. Wcześniej część jej przedstawicieli krytykowała go za przekazanie ponad 10 milionów dolarów na kampanię Juliany Stratton przeciwko Kongresmence Robin Kelly w prawyborach do Senatu USA w Illinois.
Obecnie JB Pritzker wspiera między innymi czarnoskórych kandydatów w Alabamie, Arkansas i Tennessee. Jego komitet wydał 1,7 miliona dolarów na działania przeciwko republikańskiemu rywalowi Kongresmena Shomariego Figuresa w Alabamie.
Republikanie zarzucają gubernatorowi hipokryzję
Ogólnokrajowe wydatki Pritzkera spotkały się z krytyką Republikanów. Przewodniczący Partii Republikańskiej w Illinois Bob Grogan zarzucił gubernatorowi stosowanie podwójnych standardów, wskazując, że Demokraci krytykują wpływ zamożnych republikańskich darczyńców na politykę, jednocześnie korzystając z pieniędzy Pritzkera.

Darren Bailey
Sam gubernator nie ogranicza wydatków również w Illinois, gdzie ubiega się o trzecią kadencję w ponownym starciu z Republikaninem Darrenem Baileyem. Na własną kampanię i wspieranie lokalnych Demokratów przeznaczył ponad 90 milionów dolarów, czyli ponad dwukrotnie więcej niż na działalność poza stanem.
Wyniki wyborów 3 listopada pokażą, czy kosztowna strategia Pritzkera przyniosła Demokratom nowe mandaty. Niezależnie od rezultatu jego zaangażowanie finansowe już teraz wzmacnia pozycję gubernatora Illinois jako jednego z najważniejszych sponsorów i potencjalnych przyszłych liderów Partii Demokratycznej.
Źródło: chicagotribune
Foto: RRC1701, Brian Thorpe, Darren Bailey for Governor, Gov. JB Priztzker f b
News Chicago
Wynajem mieszkań w Chicago coraz droższy. Ceny wzrosły o niemal 5 procent w ciągu roku
Koszty wynajmu mieszkań w Chicago nadal rosną, coraz mocniej obciążając budżety mieszkańców. Według najnowszego raportu Zillow przeciętny czynsz w sierpniu 2026 roku wynosił 2210 dolarów miesięcznie, czyli o 4,9 procent więcej niż rok wcześniej. Chicago pozostaje również wyraźnie droższe od średniej krajowej.
Średni czynsz przekroczył 2200 dolarów
Z raportu Zillow Rent Report za sierpień 2026 roku wynika, że typowa miesięczna stawka wynajmu mieszkania w Chicago wzrosła z 2107 dolarów w sierpniu 2025 roku do 2210 dolarów obecnie. Oznacza to podwyżkę o 103 dolary miesięcznie, czyli 1236 dolarów w skali roku.
Dane opierają się na wskaźniku Zillow Observed Rent Index (ZORI), który mierzy zmiany cen ofertowych wynajmu na poszczególnych rynkach. Metodologia uwzględnia również zmiany w strukturze mieszkań dostępnych do wynajęcia, co pozwala dokładniej porównywać stawki w kolejnych okresach.
Chicago droższe od średniej amerykańskiej
Według Zillow przeciętny czynsz w całych Stanach Zjednoczonych wynosił w sierpniu 2026 roku 1948 dolarów miesięcznie. Oznacza to, że wynajem w Chicago jest średnio o 262 dolary, czyli około 13,45 procent, droższy niż w skali całego kraju.
Różnica ta pokazuje, jak duże obciążenie finansowe stanowią koszty mieszkaniowe dla osób wynajmujących lokale w Chicago. Szczególnie dotkliwe mogą być one dla mieszkańców, których dochody nie rosną w takim samym tempie jak czynsze.
Dlaczego ceny wynajmu nadal rosną?
Jedną z głównych przyczyn podwyżek jest ograniczona podaż nowych mieszkań. Według wcześniejszego raportu Apartments.com tempo budownictwa mieszkaniowego w Chicago spowolniło w 2024 roku, co utrudnia zwiększanie liczby dostępnych lokali.
Dodatkowym problemem jest koncentracja nowych inwestycji przede wszystkim w centrum miasta. Powstające tam mieszkania należą często do droższego segmentu rynku, a wynajem lokalu z jedną sypialnią kosztuje około 40 procent więcej niż średnia dla całego Chicago.

Oznacza to, że nawet nowe inwestycje nie zawsze poprawiają dostępność mieszkań dla osób poszukujących tańszego lokum. Przy ograniczonej liczbie przystępnych cenowo ofert najemcy muszą liczyć się z wysokimi stawkami i rosnącymi kosztami utrzymania.
Coraz większa presja na budżety mieszkańców
Wzrost czynszów o niemal 5 procent w ciągu roku oznacza, że mieszkańcy Chicago muszą przeznaczać coraz większą część swoich dochodów na opłacenie mieszkania. Dla wielu gospodarstw domowych dodatkowe ponad 1200 dolarów rocznie stanowi znaczące obciążenie.
Dane Zillow i Apartments.com wskazują, że poprawa sytuacji na rynku wynajmu będzie w dużej mierze zależała od zwiększenia liczby dostępnych mieszkań, zwłaszcza w bardziej przystępnych cenach i poza najdroższymi częściami centrum Chicago.
Źródło: secretchicago
Foto: istock/Diamond Dogs/AlbertPego/
News Chicago
Rekordowe zainteresowanie wcześniejszym głosowaniem w Chicago. Wyborcy tłumnie ruszyli do urn
Na kilka dni przed wyborami 3 listopada mieszkańcy Chicago i podmiejskiej części powiatu Cook znacznie chętniej korzystają z możliwości wcześniejszego głosowania niż cztery lata temu. Liczba głosów oddanych osobiście wzrosła o ponad 30 procent w porównaniu z analogicznym okresem przed wyborami w 2022 roku.
Ponad 126 tysięcy głosów w Chicago
Według danych Chicagowskiej Komisji Wyborczej (Chicago Board of Elections) do czwartku, 29 października, 126 320 mieszkańców Chicago oddało głosy osobiście w ramach wcześniejszego głosowania. To wzrost o 35 procent w porównaniu z tym samym etapem wyborów powszechnych w 2022 roku.
Jednocześnie do czwartkowego wieczoru komisja otrzymała 82 691 kart do głosowania korespondencyjnego. Cztery lata wcześniej w analogicznym okresie zwrócono 89 905 takich kart, co oznacza, że obecnie zainteresowanie tą formą głosowania jest nieco mniejsze.
Duża frekwencja również na przedmieściach
W podmiejskiej części powiatu Cook do czwartku osobiście zagłosowało ponad 180 tysięcy wyborców, czyli o ponad 30 procent więcej niż w analogicznym okresie przed wyborami w 2022 roku. Do piątkowego poranka urzędnicy otrzymali również 100 600 kart przesłanych pocztą.
Monica Gordon, Sekretarz Powiatu Cook odpowiedzialna za organizację wyborów na przedmieściach, wyraziła zadowolenie z dużego zainteresowania wcześniejszym głosowaniem. Zachęciła mieszkańców do utrzymania tej aktywności aż do dnia wyborów. Gordon ubiega się o reelekcję i nie ma kontrkandydata.
Gdzie można zagłosować przed 3 listopada?
W Chicago wcześniejsze głosowanie odbywa się we wszystkich 50 okręgach miejskich. Wyborcy mogą również korzystać z dwóch centralnych punktów: Chicago Board of Elections Supersite przy 137 S. State St. oraz biura komisji wyborczej przy 69 W. Washington St., na 6. piętrze.
Mieszkańcy Chicago mogą oddać głos w dowolnym punkcie wcześniejszego głosowania na terenie miasta, niezależnie od miejsca zamieszkania. Na przedmieściach powiatu Cook do poniedziałku, 2 listopada, czynnych jest 56 takich lokalizacji, również dostępnych dla wszystkich uprawnionych wyborców z podmiejskiej części powiatu.
We wszystkich punktach wcześniejszego głosowania w Chicago i na przedmieściach dostępne są także specjalne skrzynki do zwrotu kart korespondencyjnych.
Wybory już we wtorek, 3 listopada
W dniu wyborów, we wtorek, 3 listopada, mieszkańcy Chicago będą mogli zagłosować w przypisanym im lokalu wyborczym, w dowolnym z 50 punktów okręgowych lub w centralnym punkcie Chicago Board of Elections Supersite.
Wyborcy z podmiejskiej części powiatu Cook będą mogli natomiast oddać głos w swoim właściwym lokalu wyborczym albo w jednym z sześciu centrów głosowania dostępnych w dniu wyborów.
Rosnąca liczba osób głosujących przed terminem wskazuje na duże zainteresowanie tegorocznymi wyborami. Ostateczna frekwencja będzie jednak znana dopiero po zakończeniu głosowania i podliczeniu wszystkich oddanych kart.
Źródło: wttw
Foto: YouTube
-
News USA2 tygodnie temuOsiem stanów pozywa OpenAI. Zarzuty dotyczą bezpieczeństwa dzieci korzystających z ChatGPT
-
News USA3 tygodnie temuDepartament Sprawiedliwości grozi Kalifornii pozwem o głosowanie osób bez obywatelstwa USA
-
News Chicago2 tygodnie temuPolski neurochirurg dr Maciej Leśniak przyjęty do prestiżowej National Academy of Medicine
-
News USA3 tygodnie temuICE postrzeliło mężczyznę w Nowym Jorku. Burmistrz żąda likwidacji federalnej agencji
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuMsza Papieska i spotkanie Polonii w Mt. Prospect. W hołdzie św. Janowi Pawłowi II
-
News Chicago3 tygodnie temuRekordową kwotę ponad 260 mln USD dostaną osoby poszkodowane przez byłego policjanta
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuDzień Góralski w Muzeum Polskim w Ameryce. Poznaj podhalańskie tradycje weselne
-
News USA4 tygodnie temuChrista Pike odzyskała przytomność tydzień po nieudanej egzekucji w Tennessee











